Nawet 6 zł za litr niektórych paliw to już nie fikcja, takie notowania widzieliśmy już na najdroższych stacja w Jeleniej Górze i Zgorzelcu. Ale widzieliśmy też takie, gdzie cena nadal oscyluje w granica 4,38 / litr ON. Taką stację, dodajmy Orlenu, spotkaliśmy w Wągrowcu.
fot. Agnieszka, autoflesz.com
Koniec sierpnia upływa pod znakiem drastycznych zwyżek cen paliw na stacjach. Najdrożej jest na stacja Lotosu i Orlenu, zwłaszcza tych nad polskim morzem. Droga jest także w Zgorzelcu i Jeleniej Górze.
Co wchodzi w skład ceny paliwa:
- opłaty dodatkowe w postaci podatku VAT (23 proc.),
- akcyza, opłata paliwowa i marża stacji benzynowych stanowią ponad połowę (58 proc.) całkowitej ceny litra paliwa.
Na ceny paliw składają się:
- akcyza, czyli podatek na wyroby konsumpcyjne,
- opłata paliwowa (w 80 proc. zasila Fundusz Drogowy, w 20 proc. kolejowy) - teoretycznie tak, tylko iż nikt nie stawia tablic, jak UE informująca o każdym dofinansowaniu,
- podatek VAT,
- opłata emisyjna,
- marża rafineryjna (pięćdziesiąt groszy za jeden litr),
- marża stacji paliw ( dosłownie kilka, kilkadziesiąt groszy),
- O finalnej cenie paliw decydują producenci i importerzy. To właśnie marża i ceny zakupu produktu w rafineriach (rzeczywisty koszt baryłki ropy naftowej) odpowiadają za różnice w cenach poszczególnych paliw na stacjach, nawet jeśli są one tej samej marki – Money.pl
fot. Agnieszka, autoflesz.com / stacja Orlenu w Wągrowcu
- Na ceny paliw w Polsce wpływa także pozycja rodzimej waluty. Gdy złotówka "rośnie", cena ropy naftowej staje się niższa. Wszelkie transakcje zawierane są bowiem w dolarach amerykańskich. Oprócz polityki stacji paliw, ceny uzależnione są również od lokalizacji – czytamy w Money.pl
Jaka jest prognoza? Cóż, aktualna sytuacja na rynku paliw i w OPEC (Organization of the Petroleum Exporting Countriesnie) nastraja optymistycznie. Ceny będą rosły, a 6 zł/litr stanie się faktem. Zwracamy uwagę, iż nadal cena ON jest kilka groszy niższa niż Pb95. A już mędrcy z mainstreamowych mediów odsyłali diesle do muzeum. Pewne jest to, że nadal najekonomiczniejszym paliwem jest LPG i CNG (ale proszę doliczyć ceny przeglądów... corocznie, serwis gazowy silnika +regulacja zaworów, homologacja zbiorników raz/10 lat), dalej ON, na szarym końcu jest energia elektryczna na stacjach dużej mocy Ionity i GreenWay Polska i Pb 95.
Nie wierzycie, rozmawialiśmy niedawno w gronie kierowców, którzy eksploatują duże samochody (SUV-y ze słusznymi pojemnościami silników). I co, prawda wyszła ponownie na powierzchnię, jak śmietana na mleku - silnik 2.0 TFSI (211 KM) w Audi Q5 zużywa 12-15 l/Pb95 zaś silnik 3.0d bmw X3 (296 KM) zadowala się połykaniem 7,5 l ON/100 km! To boli, zwłaszcza tych, co tak poważnie piszą o silnika z tzw. downsizingiem i dieslach. Dodajmy najlepszych dieslach, jakie kiedykolwiek wyprodukowano. *
fot. Agnieszka, autoflesz.com / silnik Audi Q5 2.0 TFSI 211 KM zużywa od 12-15 l/100 km Pb 95
*/ Jednostkę M57 produkowano w latach 1998–2013, ale wciąż pozostaje obiektem westchnień wielu osób szukających używanego samochodu. Bez cienia wątpliwości, ta 6-cylindrowa konstrukcja jest najbardziej udanym europejskim dieslem we współczesnej historii i bodaj najlepszym silnikiem jaki w ostatnich dwóch dziesięcioleciach wyprodukowało BMW.
Silnik może służyć przez 15–20 lat, a przebieg rzędu 400–500 tys. km nie zrobi na nim wrażenia. Silnik M57 zdobył cztery razy z rzędu tytuł Engine of the Year w kategorii od 2,5 do 3,0 l w latach 1999–2002, a jego mocniejszy wariant z dwiema turbosprężarkami dwukrotnie w latach 2005–2006. /źródło: autokult.pl/
redakcja autoflesz.com
Źródło: Money.pl, autokult.pl