Od 1 stycznia br. obowiązują nowe zasady egzaminowania w WORD - przeczytaj, dowiesz się więcej

Pisaliśmy już, że od 1 stycznie br. obowiązują nowe zasady zdawania na prawo jazdy. Ustawodawco wymyślił, że trzeba zadbać o ekologię. Co to oznacza w praktyce?

 fot. autoflesz.com

 

Mówiąc prosto i an temat - kłopoty... Kursant powinien znać zasady ecodrivingu w zakresie operowania pedałem gazu i dostosowaniem prędkości obrotowej silnika do zapiętego biegu.

- W praktyce chodzi o to, aby kursant nie piłował silnika na pierwszym czy drugim biegu, gdy obrotomierz pokazuje  ponad 3 tys. obrotów, a silnik wyje – tłumaczy Wiesław Koszak OSK KOSZAK, Jelenia Góra

Konia z rzędem temu, to w praktyce zrobi to jak należy. Ale egzaminatorzy, przynajmniej na razie,  dość liberalnie podchodzą do tego zagadnienia. Wiadomo przecież, że trzeba skończyć  kilka dodatkowych kursów np. w Akademii Jazdy aby otrzaskać się z zasad ecodrivingu, co więcej, popisać się  znikomym zużyciem paliwa. Nie każdemu się to udaje.

Nowe przepisy umożliwiają też przyszłym kierowcom samodzielne przygotowanie się do testu teoretycznego. Oznacza to, że nie ma obowiązku ukończenia stosownego kursu w szkole jazdy. Co więcej egzamin jest ważny bezterminowo – do tej pory ważny był przez pół roku.ShellKolejna zmiana już obowiązująca w ubiegłym roku, to możliwość jazdy na samochodzie w którym odbywał się kurs w szkole jazdy. Ale  instruktorzy narzekają, że WORD-y tak się zabezpieczyły przed ta ewentualnością (wymagane są kamery, sprzęt nagrywający, etc),  aby kursanci korzystali z samochodów egzaminacyjnych. Problem w tym, że szkoły jazdy, które padają jak muchy, z powodu coraz mniejszej liczby kursantów nie mogą nadążyć za zmianami wprowadzanymi przez WORD-y. Dokładniej chodzi o zakup nowych aut egzaminacyjnych w drodze przetargu . Nikt nie informuje właścicieli szkół jazdy, o zamiarach przetargowych w WORD.

fot. autoflesz.com

Dla przykłady w Jeleniej Górze zakupiono Colty, ale nikt nie pomyślał, że obsługiwanie ich jest niemożliwe w Jeleniej Górze, gdyż dotąd nie a tam autoryzowanego dilera. Ponadto, instruktorzy narzekają na ten model, a kursanci denerwują się, że silnik gaśnie w najmniej oczekiwanym momencie. Micry, które dotąd królowały były niezawodne o chwalone przez obie strony. Niestety szef jeleniogórskiego WORD-u postanowił inaczej, a problem dotknął logistycznie właścicieli  szkół jazdy.

 

redakcja autoflesz.com

Publish modules to the "offcanvas" position.