Porady eksperta: wymieniamy olej silnikowy

Kiedy przychodzi pora na wymianę oleju, najczęściej kierujemy się do zaufanego warsztatu. Jeśli jednak mamy ochotę przeprowadzić ją samodzielnie, wystarczy przestrzegać kilku ważnych zasad, a wymiana pójdzie sprawnie i szybko!

fot. Shell

Jeśli chodzi o częstotliwość wymiany oleju, każdy kierowca powinien stosować się do wskazówek producenta auta lub informacji zawartych w książce serwisowej. Zazwyczaj zaleca się, aby olej silnikowy wymieniać nie rzadziej, niż co 15 tysięcy kilometrów. Jednak nie bez znaczenia jest styl jazdy kierowcy czy warunki eksploatacji auta.

Zaczynamy wymianę!
Pierwszym krokiem do wymiany jest wybór odpowiedniego oleju. Z pomocą przychodzą internetowe wyszukiwarki, które po wpisaniu modelu, rocznika czy rodzaju silnika auta, dobierają odpowiedni olej. Doskonałym przykładem takiego rozwiązania jest Shell LubeMatch.

Klienci często pytają, jaki olej wybrać, by chronić silnik i przedłużyć jego żywotność. Dzięki Shell LubeMatch mają łatwy dostęp do obszernego banku danych o silnikach i olejach, w tym również do danych na temat wymaganych ilości i częstotliwości wymiany. Warto pamiętać, że odpowiednio dobrany olej może ograniczyć koszty paliwa i serwisowania – komentuje Cezary Wyszecki, ekspert techniczny Shell Polska

Wymiana oleju od A do Z
Wymianę oleju należy przeprowadzić, gdy silnik auta jest jeszcze ciepły, ponieważ wyższa temperatura cieczy przyspieszy proces wyciekania zużytego oleju. Niezwykle istotna jest stabilność auta. Samochód z wyłączonym silnikiem i zaciągniętym wcześniej hamulcem postojowym powinien stać na płaskim podłożu, lekko uniesiony na podnośniku. Warto też założyć rękawiczki ochronne, aby zabezpieczyć dłonie przed poparzeniem.

Następnie pod miską olejową, w okolicy śruby spustowej, należy podłożyć pojemnik, do którego zlejemy olej. Korek spustowy odkręcamy szybkim, zdecydowanym ruchem, jednocześnie uważając, by nie poparzyć się wypływającym płynem. Kiedy cały zużyty olej spłynie z silnika, powinniśmy dokładnie oczyścić miejsce mocowania nowego filtra, a gumową uszczelkę w nowym filtrze posmarować niewielką ilością oleju. Filtr powinien zostać wkręcony ręcznie z wyczuciem, tak aby nie uszkodzić uszczelki.

fot. Shell

Po wymianie filtra,  można przystąpić do wlania nowego oleju.  Nie wlewamy od razu całego płynu, ale ok. 3/4 pojemności. Czekamy kilka minut, aż olej rozprowadzi się w silniku. Poziom oleju możemy sprawdzić przy użyciu bagnetu, jeśli jest prawidłowy, można zakręcić pokrywkę wlewu oleju.

W dalszej kolejności, warto uruchomić silnik na ok. 10 minut, by pozwolić mu popracować na wolnych obrotach. Po tym czasie wyłączamy silnik na około 5 min., by ponownie sprawdzić poziom oleju.

W przypadku, kiedy jest zbyt niski, należy uzupełnić brak, jednocześnie upewniając się, że olej nie wycieka przez korek spustowy. Jeśli nie, właśnie prawidłowo przeprowadziłeś wymianę oleju!

Co istotne, zużyty olej jest bardzo toksyczny i pod żadnym pozorem nie można go wylać do kanalizacji, tylko przelać do zamkniętego pojemnika, który należy dostarczyć do warsztatu samochodowego lub odpowiedniego punktu, który zutylizuje olej zgodnie zobowiązującymi przepisami.

fot. Shell

Od redakcji: Shell jest wiodącym globalnym dostawcą środków smarnych dla samochodów osobowych, ciężarowych, motocykli i maszyn przemysłowych. Najnowocześniejsze rozwiązania technologiczne powstają w trzech głównych centrach badawczo-rozwojowych w Hamburgu, Szanghaju i Houston. Shell produkuje oleje w 50 blendowniach, a smary w 17 zakładach produkcyjnych na świecie, na bazie oleju powstałego z gazu naturalnego, w największej instalacji petrochemicznej zlokalizowanej w Katarze. Niezmiennie od 9 lat Shell zajmuje pierwsze miejsce wśród dostawców środków smarnych na świecie (źródło: Kline&Company).

Źródło: Monika Bladowska, contrust.pl,
Justyna Goraj, shell.com

 

Od redakcji: czasami korek spustowy oleju silnikowego jest nietypowy, na dodatek zakręcony z niepotrzebnie dużym momentem obrotowym. Jak sobie poradzić? Dla przykładu w Renault Megane II można wykorzystać tzw. surówkę  od klamki drzwiowej, kwadrat z zaokrąglonymi krawędziami pasuje, jak ulał. Ale jest jeszcze jedna niespodzianka, wymiana samego filtra, konstruktorzy tak zamocowali filtr oleju, aby domorosły mechanik nie mógł tego zrobić bez specjalistycznych narzędzi.
Jak sobie poradzić? Można spróbować ze starym paskiem skórzanym zaciągniętym jak tzw. wnyk kłusownika. W innym przypadku warto zakupić specjalistyczny komplet bitów z uchwytem do filtrów olejowych. Ale i tu czeka na mechanika łamigłówka, odkręcony filtr oleju trudno przecisnąć pod silnikiem bez rozlania zużytego oleju. Zatem koniecznie używaj rękawiczek ochronnych.

fot. autoflesz.com

Jeśli  chcesz spuścić maksymalną ilość zużytego oleju do starej bańki, włóż do otwory po korku spustowym bawełnianą szmatkę zwiniętą jak knot do lampy naftowej. Olej będzie kapał jak krople wody, trwa to znacznie dłużej, ale robisz to dla siebie. Na koniec pamiętaj, aby korek spustowy  (materiał silnie przyciągający opiłki) oczyść bardzo dokładnie przed zakręceniem.

Nie wszystkie opakowania  olejowe mają w butelce  roboczy lejek. Jak zatem sobie poradzić? Naprędce  wykorzystaj butelkę plastikową po wodzie gazowanej. Koniecznie musi być czysta i sucha!

redakcja autoflesz.com

Publish modules to the "offcanvas" position.