Czy wolno jechać rowerem po buspasie?

W Polsce, stosowne przepisy jeszcze tego zabraniają, choć pewien krok w przód zrobiono w Warszawie czy Łodzi. Nie mniej,  to niezgodne z obowiązującym prawem, tak przynajmniej twierdzą policjanci.

 

Dość pomocne są tu znaki D11 i D12 ("początek pasa ruchu dla autobusów" i "pas ruchu dla autobusów"). Niestety, znaków dodatkowych dla rowerzystów nie postawiono, choć może się to zmienić jak w Holandii czy Berlinie. Jak to należy rozumieć?

Warto tę tematykę poruszać podczas egzaminów na kartę  rowerowa, czy prawo jazdy - również motocyklowe. Dotykając problemu, buspas stworzono dla autobusów, trolejbusów i innych pojazdów wykonujących odpłatny przewóz osób (np. taksówki, busy, czy pojazdy uprzywilejowane).

Rower, podobnie jak motocykl czy skuter nie podlega tym przepisom. Ustawodawca zakładał  pewnie, że droga wyłącznie dla rowerów wystarczy (słynne ścieżki rowerowe). Niestety, tak nie jest, ale  nie obliguje to do łamania przepisów przez rowerzystów jadących buspasem. I choć lobby rowerowe mówi głośnym głosem, na tę chwilę  nie ma odpowiedzi i usankcjonowania w przepisach.

- Nie mniej niektóre miasta dość liberalnie podchodzą do takiego zdarzenia np.  Warszawa, Poznań czy Łódź - powiedział właściciel Szkoły Jazdy KOSZAK w Jeleniej Górze

- Nie mniej, to wykroczenie. Policja wskazuje także na to, że rozwiązanie dopuszczające rowerzystów do jazdy po buspasie stoi w sprzeczności z ich przeznaczeniem - usprawnieniem funkcjonowania komunikacji publicznej – tłumaczy Wiesław Koszak

Rozumiemy potrzeby rowerzystów, ale dziś jazda buspasem jest nadal prawnie zabroniona. W podobnym tonie wypowiadają się motocykliści, którzy z całą pewnością nie zakłócają płynnej jazdy kierowcom MZK.

 

redakcja autoflesz.com

Publish modules to the "offcanvas" position.