Porady: Jak dbać o silnik Diesla?

W porównaniu do silników benzynowych, nowoczesne diesle są bardziej złożone technologicznie - znajdują się w nich dziesiątki czujników, rozbudowane instalacje i układy. Ekspert Shell Helix podpowiada jak odpowiednio pielęgnować oraz chronić silnik wysokoprężny, aby przejechał setki tysięcy kilometrów bez poważnych i kosztownych awarii.

fot. Shell

Cechą nowoczesnych silników Diesla jest to, że często jedna usterka powoduje powstanie następnych. Nie można się jednak zgodzić z tezą, że każdy wysokoprężny silnik wymaga przeprowadzenia gruntownego remontu jeszcze przed pokonaniem pierwszych 200 tys. km. Kluczem do zwiększenia jego przebiegu jest odpowiednia ochrona jednostki napędowej.

Pamiętajmy o wymianie oleju!
Jedną z najczęstszych przyczyn awarii diesli jest przeciąganie wymiany oleju silnikowego. Dlatego należy pamiętać o stosowaniu się do zaleceń producenta i jego regularnej wymianie. Jest to niezwykle istotne ponieważ z biegiem czasu w oleju zachodzą zmiany chemiczne,
które pogarszają jego właściwości. Staje się coraz bardziej lepki, zamienia się stopniowo w szlam, który pozostawia coraz grubszą warstwę nagaru i zanieczyszczeń na elementach silnika oraz coraz gorzej znosi wysokie temperatury. Konsekwencjami zaniechania okresowej wymiany oleju może być m.in. obrócenie się panewek korbowodowych, zatkanie kanału olejowego, zużycie turbosprężarki, zatkanie smoku olejowego, uszkodzenie cylindrów i tłoków czy zatracie silnika. Ponadto, długotrwała jazda na zużytym oleju może doprowadzić do wygięcia a nawet połamania zaworu. Skutkiem uszkodzenia zaworów może być nieszczelna komora spalania.

Jaki olej do silnika Diesla?
Nowoczesne silniki wysokoprężne to bardzo zaawansowane konstrukcje, dlatego olej powinno się dobierać uwzględniając konkretne rozwiązania techniczne jednostki napędowej. W przypadku precyzyjnych, wysokociśnieniowych układów wtryskowych i filtrów DPF, producenci zalecają środki smarne wyposażone w specjalne pakiety dodatków. Ich zadaniem jest utrzymywanie czystości silnika, a zwłaszcza komory spalania oraz wtryskiwaczy, a także rozbijanie cząstek sadzy i wypłukiwanie pozostałych zanieczyszczeń powstających w wyniku spalania oleju napędowego. Oleje niskopopiołowe (low-SAPS) to produkty, których dodatki zostały opracowane tak, aby nie stwarzać dodatkowych zagrożeń dla filtra cząstek stałych i katalizatorów.

- Chcąc uniknąć zapchania filtra, należy wybrać olej low-SAPS o parametrach zalecanych przez producenta samochodu. Warto też zaznaczyć, że producenci aut z silnikami Diesla zalecają obecnie stosowanie tylko i wyłącznie syntetycznych olejów silnikowych. Produkty te są znacznie bardziej stabilne termicznie, dlatego mogą pracować w wyższych temperaturach oraz przy większych obciążeniach filmu olejowego – powiedział mgr inż. Cezary Wyszecki, ekspert techniczny Shell Polska

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / wymiana oleju w bmw 320d

Ochrona od Shell
Przykładem oleju silnikowego, który został opracowany tak aby zapewnić najlepszą ochronę silnika przed osadami i zużyciem jest Shell Helix Ultra ECT C2/C3 0W-30. Ten w pełni syntetyczny, niskopopiołowy olej silnikowy został wyprodukowany w Technologii Shell PurePlus, która pozwala na uzyskanie czystego i bezbarwnego oleju bazowego, praktycznie pozbawionego wszelkich zanieczyszczeń znajdujących się w ropie naftowej.
Dzięki zastosowanej Technologii Aktywnego Oczyszczania, produkt Shell utrzymuje swoje wysokie parametry w całym okresie pomiędzy wymianami, co umożliwia jego bezpieczne stosowanie w nowoczesnych silnikach Diesla. Shell Helix Ultra ECT C2/C3 0W-30 wyróżnia najwyższy wskaźnik lepkości wśród olejów low-SAPS, który powoduje najmniejszy spadek lepkości środka smarnego wraz ze wzrostem temperatury pracy silnika. Natomiast w niskich temperaturach olej Shell szybciej smaruje silnik niż typowe produkty o lepkościach 5W-40, 10W-40 czy 15W-40, co ułatwia jego uruchomienie i lepszy przepływ oleju.

Wymogi techniczne producentów silników Diesla oraz normy środowiskowe znacząco zwiększyły potrzebę stosowania wysokiej jakości olejów silnikowych. Nowoczesne auta wymagają stosowania środków smarnych stworzonych przy zastosowaniu innowacyjnych technologii i rozwiązań, które utrzymują silnik w dobrym stanie oraz zapewniają odpowiednie smarowanie przez długie godziny jazdy.



Od redakcji: Shell jest wiodącym globalnym dostawcą środków smarnych dla samochodów osobowych, ciężarowych, motocykli i maszyn przemysłowych. Najnowocześniejsze rozwiązania technologiczne powstają w trzech głównych centrach badawczo-rozwojowych w Hamburgu, Szanghaju i Houston. Shell produkuje oleje w 50 blendowniach, a smary w 17 zakładach produkcyjnych na świecie, na bazie oleju powstałego z gazu naturalnego, w największej instalacji petrochemicznej zlokalizowanej w Katarze. Niezmiennie od 10 lat Shell zajmuje pierwsze miejsce wśród dostawców środków smarnych na świecie (źródło: Kline&Company).

Źródło: Justyna Goraj, shell.com,
Natalia Korniluk, contrust.pl

Od redakcji: rzeczywiście, silniki Diesla wymagają dopieszczenia i zwiększonych czasokresów wymiany oleju. Jeśli chcemy, aby pracowały bezawaryjnie należy między bajki włożyć wymianę oleju silnikowego co 30 - 40 tys. km. To mit reklamowy, który powielają niemal wszyscy producenci. W instrukcji obsługi każdego nowego samochodu zapisano dość dokładnie, jakie interwały wymiany obowiązują dla waszego turbodiesla.  Niektórym się wydaje, że jeśli... co 40 tys. to jego silnik jest wspaniały, żywotny, bezawaryjny. To kolejny mit, powtarzany jak mantra o.. kremach likwidujących zmarszczki w kilka dni!

Znacznie wcześniej niż zalecano stosowanie olejów syntetycznych, nasz ekspert redakcyjny zajmujący się turbinami w Warszawie powiedział wprost – wymieniać  jak najczęściej. Będzie to z korzyścią dla samego silnika, jak i jego turbosprężarki. Jeśli przyjmiecie wymianę raz  w roku lub co 10-12 tys. km – to nie zrujnujecie budżetu, a żywotność silnika Diesla zadziwi każdego kierowcę.  My stosujemy zasadę wymiany nawet co 8-10 tys. km, wraz  - warunek konieczny - z filtrem olejowym. Co 2 lata wymieniamy także filtr paliwowy, a  o tym znaczna część kierowców zapomina.

Dla przykładu podajmy, że przebiegi jednego z najlepszych silników  Diesla bmw E-46 150KM rzędu 200 tys. km (eksploatowanego zgodnie z instrukcją serwisową) to dopiero rozgrzewka. Tu pojawia się mit trzeci, że te silniki są awaryjne – to nadużycie, jak epatowanie Polaków statystykami dot. poparcia dla partii politycznych. Ale wróćmy do tego silnika. Późniejsze jego modernizacje, jak również podnoszenie mocy, to dopiero wydatki i złorzeczenia. Warto przy okazji dodać, że stosowanie dobrego ON (z renomowanych stacji, jak Shell, BP, b. Statoil)  jest  jak najbardziej pożądane. Zimą wręcz bezcenne!

 

- przeczytaj koniecznie:

Publish modules to the "offcanvas" position.