Jakub Przygoński awansował na 16. miejsce wśród motocyklistów po ośmiu etapach 37. Rajdu Dakar. Niestety, kolejny Polak już nie jedzie - awaria elektroniki w motocyklu KTM wykluczyła z rywalizacji na trasie z Uyuni do Iquique mistrza świata juniorów w cross-country Jakuba Piątka. Liderem został Hiszpan Marc Coma.
fot. Honda
W poniedziałek z Uyuni w Boliwii wystartowało 111 motocyklistów, Do pokonania mieli pierwotnie ponad 800 km, ale organizatorzy skrócili etap z powodu nieprzejezdności największej na świecie solnej pustyni. Quadowcy, na czele z Sinikiem, też mieli problemy po "solnej" przeprawie.
W tej sytuacji dziewiętnasty wynik osiągnął Przygoński, tracąc do zwycięzcy Chilijczyk Pablo Quintanilla ponad 16 minut. Kłopoty z Hondą miał Joan Barreda (lider wśród motocyklistów), niedzielny etap zakończył ze złamaną kierownicą.
Jeśli chodzi o Rafała Sonika, to stracił pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej. Rafał stracił 28 minut i 48 sekund do Ignacio Casale. Sonik traci w generalce do Casale 6 minut i 49 sekund. Ósmy etap wśród quadów wygrał Argentyńczyk Jeremias Gonzalez Ferioli (3:43.35).
Wyniki nieoficjalne quady (784 km, OS 416 km):
- 1. Jeremias Gonzalez Ferioli (Argentyna/Yamaha) 3:43.35
- 2. Ignacio Casale (Chile/Yamaha Raptor 700) strata 7.54
- 3. Sergio Lafuente (Urugwaj/Yamaha Raptor 700) 11.04
- 8. Rafał Sonik (Polska/Yamaha Raptor 700) 36.42
po ośmiu etapach
- 1. Ignacio Casale (Chile/Yamaha Raptor 700) 36:04.14
- 2. Rafał Sonik (Polska/Yamaha Raptor 700) strata 6.49
- 3. Sergio Lafuente (Urugwaj/Yamaha Raptor 700) 49.11
Źródło: Rajd Dakar, sport.pl