Rajd Korsyki - Kubica nie dojedzie do mety

Rajd Korsyki, przynajmniej na początku układał się po myśli  Polaków. Wygrywali odcinki specjalne, byli nawet liderami. Na krótka. Na trzy kilometry przed metą piątego odcinka Rajdu Korsyki Citroen DS3 RRC stanął na trasie. 

fot. Citroen

Polak stracił prowadzenie w klasyfikacji generalnej i nie wiadomo, czy w sobotę weźmie udział w drugim dniu rywalizacji.

- Problemów może być kilka, ale najprawdopodobniej to wina pompy paliwowej - powiedział Kubica

Prowadzenie w klasyfikacji generalnej objął  Francuz Bryan Bouffier (Peugeot 207 S2000). Piątek rozpoczął się dla polskiej ekipy wyśmienicie. Kubica z Baranem świetnie przejechali czwarty odcinek trasy i wyprzedzili Irlandczyka Craige'a Breena, który stracił prawie półtora minuty i tym samym praktyczne szanse na zwycięstwo w wyścigu.

Na piąty etap Kubica wyruszył z siedmiosekundową przewagą nad Francuzem Bouffierem. Niestety, z powodu awarii silnika, prawdopodobnie pompy paliwowej, citroen Polaka zatrzymał się trzy kilometry przed metą. Ostatecznie Kubica dojechał do mety oesu, ale do najszybszego Breena stracił ponad sześć minut i spadł w klasyfikacji generalnej na dziesiąte miejsce. Polak nie wyjechał na trasę szóstego etapu wyścigu, który zaplanowano na piątek.

Po awarii Kubicy liderem został trzykrotny mistrz Polski Francuz Bryan Bouffier (Peugeot 207 S2000), na drugie miejsce awansował lider mistrzostw Europy Czech Jan Kopecky (Skoda Fabia S2000), który traci do lidera 3,8 s.Kubica może skorzystać z systemu Rally 2. Oznacza to, że będzie mógł przejechać pozostałe etapy i walczyć o punkty, jednak nie będzie brany pod uwagę w klasyfikacji końcowej rajdu. Tym razem Pola nie dojedzie do mety z powodów technicznych. Sebastian Loeb zastanawia się nawet, kiedy polska załoga bez przygód dojedzie do mety. Następny rajd w Grecji.

 

Źródło: materiały prasowe Citroen Racing

Publish modules to the "offcanvas" position.