Rajd Korsyki - Kajetanowicz czwarty w klasyfikacji generalnej

Kajetan Kajetanowicz, czterokrotny mistrz Polski,  zajął czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej Rajdowych Mistrzostw Europy. Kajto walczył o podium, ale jego Fiesta znów nie spisywała się najlepiej.

fot. kajto.pl

 

Rajd Korsyki wygrał Francuz Stephane Sarrazin, a tytuł już nieco wcześniej zapewnił sobie Fin Esapekka Lappi. Kajto walczył z awariami, złapał też dwa kapcie.

Kajetanowicz, który jeździ nie tylko ambitnie, ale i skutecznie zrezygnował w tym roku ze startów w mistrzostwach Polski. Jego cele sięgają wyżej. Razem z pilotem Jarosławem Baranem startowali w tym sezonie nowa rajdówką Fordem Fiestą R5. Polak jeździł znakomicie, czasem jednak samochód nie nadążał za wyczynami kierowcy. Podobnie było na Rajdzie Korsyki, najpierw układ przeniesienia napędu, później złapane dwa "kapcie". Straty nie do odrobienia.

- Nie będę ukrywał, że to są chwile, w których trudno cokolwiek powiedzieć. Przygotowaliśmy się do tego rajdu bardzo skrupulatnie i sumiennie. Wiedzieliśmy, że jesteśmy gotowi na twardą walkę i pokazanie dobrego tempa. Rajdy są fantastycznym, ale czasami także i bardzo okrutnym sportem, nie osłabia to jednak mojej miłości do nich. Tak jak my z Jarkiem w naszą jazdę, tak chłopcy w serwisie, w swoją pracę i w samochód wkładają dużo serca. Za metą odcinka staraliśmy się z Jarkiem naprawić auto, by za wszelką cenę kontynuować rywalizację. W przypadku tej awarii okazało się, że nawet nasz hart ducha czasami nie wystarcza. Choć nasze szanse na podium FIA ERC są już iluzoryczne, pociesza mnie fakt, że w rajdach, w których braliśmy udział pokazaliśmy wysokie tempo - powiedział Kajetanowicz.

fot. Josef Petru

Na pewno nie zachłyśniemy się tym sezonem i będziemy pracować jeszcze mocniej. Wiem, że jedyną drogą rozwoju jest ciągłe wymaganie od siebie i nieustające podnoszenie poprzeczki, a miarą naszych osiągnięć jest wysiłek, jaki włożyliśmy w to, by osiągnąć to co dziś mamy i być tu, gdzie jesteśmy. W przyszłym roku, mając takie doświadczenia i taki fantastyczny zespół, możemy myśleć o tym, by walczyć o tytuł mistrzów Europy - kończy Kajto

 Końcowa klasyfikacja rajdowych ME w sezonie 2014:

Klasyfikacja FIA ERC - KIEROWCY
1. Esapekka LAPPI (FIN) 162
2. Sepp WIEGAND (DEU) 128
3. Craig BREEN (IRL) 104
4. Kajetan KAJETANOWICZ (POL) 100
5. Vaclav PECH (CZE) 63
6. Vasily GRYAZIN (LVA) 53
7. Robert CONSANI (FRA) 50

100 punktów, 2 rajdy ukończone na podium, 13 wygranych odcinków specjalnych, aż 41 zakończone w pierwszej trójce i do tego świetne, równe tempo we wszystkich ośmiu startach – to bilans pierwszego w karierze, niezwykle udanego sezonu Kajetana Kajetanowicza w Rajdowych Mistrzostwach Europy.

Dla wielu kierowców, którzy decydują się na rozpoczęcie startów w mistrzostwach Starego Kontynentu, pierwszy sezon to czas nauki i zbierania doświadczeń, tak potrzebnych do osiągania wyników w czołówce tego wymagającego cyklu. Nie inaczej było w przypadku tegorocznych startów Kajetanowicza, z tą jednak różnicą, że czterokrotny mistrz Polski błyskawicznie zaadaptował się do nowych warunków już od samego początku, co potwierdził wygrywając pierwsze odcinki specjalne rozegrane w tym roku. Kajetanowicz i Baran – reprezentanci LOTOS Rally Team do ostatniej rundy sezonu 2014 liczyli się w walce o podium w klasyfikacji generalnej mistrzostw.

Kajetan, którego w stawce kierowców rywalizujących o tytuł mistrza Europy mogliśmy w tym sezonie zaliczać do nowicjuszy udowodnił także, że wraz z Jarkiem Baranem potrafią odnaleźć rewelacyjne tempo w kompletnie nowych dla siebie rajdach, niezależnie od ich charakterystyki. Wystarczy powiedzieć, że polska załoga wygrywała odcinki specjalne w pięciu z ośmiu rund FIA ERC, w których wystartowali. Od pokrytych lodem i błotem asfaltów Rajdu Janner, wymagających tras legendarnego Rajdu Akropolu, przez próby wytyczone na wulkanicznych wyspach archipelagu Azorów, a także na wymagających szutrach Cypru i zdradzieckich, górskich oesach szwajcarskiego Rajdu du Valais.

Ukoronowaniem fantastycznej formy Polaków i pracy całego zespołu Lotos Rally Team jest tytuł FIA ERC Gravel Masters, czyli szutrowej klasyfikacji promotora Rajdowych Mistrzostw Europy. Oznacza to, że Kajetanowicz i Baran byli najszybszymi zawodnikami w rundach rozgrywanych na luźnej nawierzchni. Choć w tym sezonie Kajetan i Jarek stanęli na starcie tylko trzech z czterech rajdów zaliczanych do tej klasyfikacji (Rajd Akropolu, Rajd Azorów, Rajd Cypru), to nie przeszkodziło im to w zebraniu największej liczby punktów (191).

Auto Gaz Holandia

Fantastyczna postawa Kajetanowicza w arcytrudnym Rajdzie Cypru, na morderczych dla samochodu i opon kamienistych szutrach, na których Polak jeszcze nigdy wcześniej się nie ścigał, także nie przeszła bez echa. W tym rajdzie kierowca LOTOS Rally Team został wyróżniony nagrodą Colin McRae Flat Out Trophy przyznawaną zawodnikom wyróżniającym się bezkompromisową i szybką jazdą. W tym rajdzie Polacy zajęli imponujące drugie miejsce stawiając czoła stawce doświadczonych zawodników z bliskiego wschodu, którym cypryjskie szutry są doskonale znane.

Źródło: Eurosport, kajto.pl

Publish modules to the "offcanvas" position.