Jeszcze wczoraj był drugi za słynnym jeźdźcem Yamahy Valentino Rossim. Dziś wyrwał słynnemu Włochowi zwycięstwo na ostatnim odcinku specjalnym. I to w jakim stylu!

fot. Reuters
Robert Kubica (prywatny Ford Fiestą WRC) pilotowany przez piękna Włoszkę Alessandrę Benedetti wygrał prestiżowy Rally Monza Show. To jedna z ulubionych tras b. mistrza świta Sebastiana Loeba, dziś zdobyta przez Polaka.
Valentino Rossi (Ford Fiesta WRC) musiał się zadowolić drugim miejscem (stratą 12,5 s), trzeci stopień pudła dla kolejnego Włocha Stefano D'Aste (Citroen DS3 WRC, strata 1.08,5).
Tym razem na siedzeniu co-drivera zasiadła Włoszka Alessandra Benedetti, znana w światku motoryzacyjnym prawa ręka każdego kierowcy rajdowego. Pomimo sukcesu Kubica jednak nie zdradził, czy w przyszłym roku znów zasiądzie za kierownica rajdowego hot hatcha. Jeśli tak będzie, to nadal z Maciej Szczepaniakiem.
- Nie było źle, to są bardzo specyficzne zawody, używamy niemal rajdowych samochodów. To bardzo ciekawa impreza dla całego sportu samochodowego – powiedział Robert Kubica
fot. monzarallyshow.it
- Na ostatnim oesie zaatakowaliśmy na pierwszych 10-15 kilometrach. Po pierwszym okrążeniu wiedziałem, że jedziemy znacznie szybciej od Valentino. Prywatny samochód, którym jechałem, okazał się lepszy od fabrycznej Fiesty WRC - powiedział krakowianin w wywiadzie dla prasy
Czołówka Monza Rally Show 2014:
|
miejsce |
kierowca |
samochód |
czas/strata |
|
1 |
Robert Kubica |
Ford Fiesta WRC |
1:26:33,9 |
|
2 |
Valentino Rossi |
Ford Fiesta WRC |
+12,5 |
|
3 |
Stefano D'Aste |
Citroen DS3 WRC |
+1:08,5 |
|
4 |
Roberto Brivio |
Ford Fiesta WRC |
+1:32,5 |
|
5 |
Alessandro Bosca |
Ford Focus WRC |
+2:01,4 |
Źródło: Eurosport, monzarallyshow.it