Kajetanowicz drugi raz z rzędu wygrał Barbórkę - Tomasz Kuchar o grubość ołówka wygrał Kryterium Asów na Karowej

Kajetan Kajetanowicz z Jarkiem Baranem (Ford Fiesta R5+), podobnie jak w ubiegłym roku, wygrali Rajd Barbórka. Czterokrotni mistrzowie Polski, którzy w tym roku skupili się na rywalizacji w Rajdowych Mistrzostwach Europy (ERC) byli najszybsi na pięciu z sześciu sobotnich odcinków specjalnych.

fot. barborka.pl

 
Kajetanowicz ostatecznie wyprzedził Grzegorza Grzyba z Danielem Siatkowskim (Skoda Fabia S2000) o blisko szesnaście sekund. Trzecie miejsce, tracąc do zwycięzcy niespełna 18 sekund, zajęli Tomasz Kuchar i Daniel Dymurski (Subaru Impreza).

Załoga LOTOS Rally Team zdominowała całkowicie rywalizację na trasie 52. Rajdu Barbórka. Jedynym odcinkiem, który nie zakończył się ich wygraną, był drugi przejazd STW Center. Kajetanowicz z Baranem musieli tam uznać wyższość Filipa Nivette i Grzegorz Grzyba, którzy uzyskali identyczny czas.

Przed kierowcami ostatnia próba tegorocznej imprezy, która nie jest zaliczana do klasyfikacji generalnej 52. Rajdu Barbórka – Kryterium Asów na Karowej.

Kryterium Asów na Karowej
Kuchar najszybszy na Karowej. Zdecydowały ułamki sekundy.

Tomasz Kuchar z Danielem Dymurskim wygrali Kryterium Asów na Karowej. Załoga prowadząca Subaru Impreza wyprzedziła zwycięzców 52. Rajdu Barbórka, Kajetana Kajetanowicza i Jarka Barana o zaledwie 38 setnych sekundy!
 
Ostatnie trzy edycje Kryterium Asów padały łupem Kajetanowicza, czterokrotnego mistrza Polski. Tym razem kierowca z Ustronia musiał jednak uznać wyższość Kuchara, który w klasyfikacji rajdu zajął trzecią pozycję.

- Dziękuję przede wszystkim za ogromny doping, jai otrzymałem na Karowej. Wiecie, że w samochodzie rajdowym jest niesamowicie głośno, ale ja, mimo to, słyszałem kibiców. Wygraliśmy o długość ołówka! – mówił na mecie szczęśliwy Tomasz Kuchar

- To był dla nas bardzo dobry dzień. Wygraliśmy generalną klasyfikację 52. Rajdu Barbórka, teraz jesteśmy na drugim miejscu na Karowej – podsumował start Kajetan Kajetanowicz

Sporą niespodzianką było trzecie miejsce Dominikasa Butvilasa, który w tym roku na stałe zadomowił się na trasach polskich odcinków specjalnych. Litewski kierowca (Subaru Impreza), pilotowany przez Kamila Hellera, w klasyfikacji rajdu był co prawda czwarty, ale do Kajetanowicz stracił ponad pół minuty. Na Karowej bardzo długo prowadził, ostatecznie stanął na najniższym stopniu podium.


Źródło: barborka.pl

Publish modules to the "offcanvas" position.