Już w Rajdzie Australii Sebastien Ogier (Volkswagen Polo R WRC) zapewnił sobie i pilotowi Julienowi Ingrassii, trzeci z rzędu tytuł mistrzów świata. Bezdyskusyjnie, to najlepsza załoga od czasów legendy rajdów Sebastiena Loeba (aż 9. krotnego mistrza świata).
fot. AFP
Można powiedzieć, że dominacja kierowców Volkswagena stawała się nudna, czasami do walki włączali się kierowcy Citroena i Hyundaia. Dla przykładu Brytyjczyk Krisa Meeke (Citroen DS3 WRC) robił co mógł, ale końcówka zawsze należała do kierowców Volkswagena.
Niestety, w Australii nie startował Robert Kubica, który nadal nie może znaleźć wspólnego języka z Fiestą WRC i sponsorami. W roku przyszłym do walki włączy się kolejna stajnia wyścigowa Toyoty, prawdopodobnie dopiero wówczas Volkswagen poczuje oddech na plechach.
Wyniki Rajdu Australii:
- 1. Sebastien Ogier/J. Ingrassia (Francja, Volkswagen Polo R WRC) 2:59.16,4
- 2. Jari-Matti Latvala/ A. Miikka (Finlandia, Volkswagen Polo-R) strata 12,3
- 3. Kris Meeke/ N. Paul (W.Brytania, Citroen DS3 WRC ) 32,6
- 4. Andreas Mikkelsen/ F. Ola (Norwegia, Wolkswagen Polo-R) 38,5
- 5. Hayden Paddon / K. John (Nowa Zelandia, Hyundai i20) 55,1
- 6. Ott Tanak/ M. Raigo (Estonia, Ford Fiesta RS) 1.38,0
- 7. Thierry Neuville / Gilsoul Nicolas (Hyundai i20 WRC) 2.08,3
Klasyfikacja indywidualna mistrzostw świata po 10 z 13 rund:
- 1. Sebastien Ogier 235 pkt.
- 2. Jarri-Matti Latvala 134 pkt.
- 3. Andreas Mikkelsen 111 pkt.
- 4. Mads Ostberg (Norwegia) 90 pkt.
- 5. Thierry Neuville (Belgia) 86 pkt.
- 6. Kris Meeke 71 pkt.
Źródło: Eurosport