Cztery Citroëny C3 WRC na starcie Rajdu Portugalii

W szóstej rundzie Rajdowych Mistrzostw Świata WRC zespół Citroën Total Abu Dhabi WRT wystawi cztery C3 WRC. Pojadą nimi załogi Kris Meeke / Paul Nagle, Craig Breen / Scott Martin, Stéphane Lefebvre / Gabin Moreau oraz Khalid Al Qassimi / Chris Patterson.

fot. Citroen


Pięćdziesiąta edycja Rajdu Portugalii zapowiada się jako naprawdę specjalne wydarzenie. Na starcie pojawi się mocna stawka zawodników, a wśród maszyn aż czternaście samochodów WRC najnowszej generacji. Miejscowa publiczność, zawsze bardzo licznie obecna przy trasach w regionie Porto, gdzie rajd jest rozgrywany od 2015 r., będzie z pewnością zachwycona spektaklem, jaki stworzą nowe rajdowe auta o agresywnym wyglądzie.

Podobnie, jak w roku ubiegłym, rajd wystartuje w czwartek wieczorem z Guimarães, miasta słynącego jako „kolebka narodu portugalskiego”. Po inaugurującym rajd superoesie, który rozegrany zostanie na torze Lousada, samochody powrócą do parc fermé. Znacznie pełniejszy jest program na piątek. Zaplanowano w nim dwukrotny przejazd pętli złożonej z trzech odcinków specjalnych. Dla urozmaicenia, trasy oesów są nieco zmienione w stosunku do poprzedniego roku, albo będą pokonywane w odwrotnym kierunku. Wieczorem zawodnicy wyjadą na zupełnie nowy superoes, wytyczony ulicami miasta Braga.

Jeszcze dłużej trwać będzie rywalizacja w sobotę. Gwoździem programu będą dwa przejazdy oesu Amarante (37,55 km). W etapie niedzielnym zawodnicy, którzy pozostaną w stawce, dwukrotnie zmierzą się na odcinku specjalnym Fafe. Ozdobą tej trasy jest ogromna hopa znajdująca się na kilkaset metrów przed metą. Wokół tego kultowego miejsca co roku gromadzi się nawet kilkadziesiąt tysięcy kibiców. Samochody wykonujące widowiskowe skoki i entuzjazm tej kolosalnej publiczności tworzą jedyną w swoim rodzaju atmosferę.

Zadanie- dogonić czołówkę
Po Rajdzie Argentyny, który dla zespołu Citroën Total Abu Dhabi WRT zakończył się poniżej oczekiwań, wszyscy niecierpliwie czekają na portugalską rundę. Po raz pierwszy w bieżącym sezonie na starcie staną aż cztery Citroëny C3 WRC. Do zdobywania punktów dla zespołu w klasyfikacji producentów Rajdowych Mistrzostw Świata FIA nominowani są Kris Meeke, Craig Breen i Stéphane Lefebvre. Dla czwartego kierowcy, Khalida Al Qassimi, Portugalia stanowić będzie debiut za kierownicą samochodu WRC najnowszej generacji.

W ubiegłym roku zwycięzcami Rajdu Portugalii zostali Kris Meeke i Paul Nagle. Brytyjczycy pokazali wówczas nie tylko znakomite tempo jazdy, ale także umiejętność strategicznego rozgrywania rajdu przez wszystkie etapy, aż do mety. Meeke i jego pilot, konkurencyjni w każdych warunkach i na każdej nawierzchni – czego dowodzą, wygrywając w tym roku odcinki specjalne w Meksyku, na Korsyce i w Argentynie – tym razem walczyć będą w terenie, który odpowiada im najbardziej.


Ubiegłoroczna edycja Rajdu Portugalii dla Stéphane’a Lefebvre i Gabina Moreau była okazją do pochwalenia się doskonałą formą. Młoda załoga regularnie notowała czasy oesów gorsze zaledwie o 0,2 s od czołówki. Francuska załoga wykorzystała swoją nieobecność w Argentynie, by jak najlepiej przygotować się do swojej ulubionej rundy i z pewnością zrobi wszystko, by zaliczyć korzystny dla zespołu wynik.

Z kolei dla Craiga Breena i jego pilota Scotta Martina szósta runda sezonu będzie wyprawą w nieznane. W edycji 2015 już na pierwszym odcinku specjalnym zatrzymał ich defekt mechaniczny, a rok później nie brali udziału w Rajdzie Portugalii, dlatego tegorocznych tras nie znają właściwie wcale. W podobny sposób, jako cierpliwie uczący się stażyści, do rajdu podchodzą Khalid Al Qassimi i Chris Patterson. Dla kierowcy z Abu Zabi będzie to pierwszy występ w WRC od czasu Rajdu Hiszpanii 2016 i pierwszy start za kierownicą nowego Citroëna C3 WRC. Al Qassimi ma za sobą sześciokrotny udział w Rajdzie Portugalii. Trzy razy dotarł do mety na punktowanym miejscu, jednak wówczas ta impreza odbywała się w okolicach Algarve.

Źródło: Tomasz Mucha
PR Manager Citroën i DS Automobiles


Publish modules to the "offcanvas" position.