Esapekka Lappi (Toyota Yaris WRC) wygrał Rajd Finlandii, 9. rundę mistrzostw świata. Sebastien Ogier musiał skreczować, po tym, jak jego pilot doznał wstrząśnienia mózgu, po uderzeniu Fiesty WRC w... drzewo.
fot. Toyota / Yaris WRC i Esappeka Lappi
Esappeka Lappi prowadził i nie wypuścił zwycięstwa z rąk, dojechał do mety z 36 sekundową przewagą, choć miał problemy z ogumieniem. Przypomnijmy, że 26-letni Fin triumfował w Rajdzie Polski w kat. WRC–2 (2015 rok). Kierownictwo Toyoty Gazoo Racing zauważyło młodego Fina i zaproponowało mu dołączenie do teamu jako kierowcy testowego. Od Rajdu Portugalii już jest kierowcą fabrycznym. W Rajdzie Polski miał szansę na kolejne zwycięstwo w generalce, ale miał problemy z zawieszeniem w swojej Toyocie (urwał koło).
Drugie miejsce wyszarpał Elfyn Evans (Ford Fiesta WRC). Brytyjczyk brawurowo pojechał sobotnie i niedzielne odcinki specjalne, o 0,3 s wyprzedził Juho Hanninena (Toyota Yaris WRC). W niedzielnym Power Stage’u pięć punktów zgarnął Ott Tanak (Ford Fiesta WRC), oczko mniej dla Evansa (Ford Fiesta WRC), trzy pkt. dla Thierry'ego Neuville'a (Hyundai i20 WRC), dwa pkt. dla Latvali (Toyota Yaris WRC).
Sebastien Ogier skreczował, jak powiedzieliśmy zajmuje drugą pozycję za Belgiem Thierrym Neuvillem w generalce (obaj mają taką samą liczbę pkt., ale Belg wygrał trzy rajdy, Ogier tylko dwa).
W klasyfikacji producentów na prowadzeniu M-Sport, który ma już 34 punkty przewagi na Hyundaiem i 92 punkty przewagi nad Toyotą. Citroen zamyka stawkę zbierając 135 pkt.
redakcja autoflesz.com![]()
Źródło: Eurosport