Przed wycofaniem się stajni Volkswagena z karuzeli rajdów WRC, oficjalnie z powodów oszczędności po aferze wszech czasów tj. dieselgate, sportowy oddział Volkswagena powraca do rywalizacji. Najprawdopodobniej już w połowie przyszłego roku.
fot. Volkswagen
Przypomnijmy, że Sebastian Ogier zdobywał w Polo WRC R5 cztery razy tytuł najlepszego kierowcy WRC. Dziś na jeden rajd przed końcem już ma kolejny tytuł, choć w Fordzie Fiesta WRC.
Pod maską znajdziemy czterocylindrowy, doładowany motor 1,6- litra 270 KM (co najmniej tyle). Do przeniesienia gigantycznego momentu obrotowego służy 5-biegowa, sekwencyjna skrzynia biegów.
Prace badawczo-rozwojowe nad nowym hot-hatchem rozpoczęły się na początku roku pod okiem inżynierów odpowiedzialnych za poprzednią wersję - Francois-Xavier Demaison i Gerard-Jan de Jongh twierdzą, że takiego modelu nie ma jeszcze żadna stajnia wyścigowa. Trzeba się z tym zgodzić, ale nie wiadomo kto przekupi najlepszego kierowcę S. Ogiera. Giełda pomysłów i wielkich pieniędzy już rozpoczęta!
redakcja autoflesz.com![]()
Źródło: Bloomberg, Volkswagen