Chyba nikt w to nie wierzył, a jednak Polak dokonał niemożliwego. Od nowego sezonu krakowianin będzie pierwszym kierowcą Williamsa. Po wypadku Kubica mozolnie wracał do ścigania, najpierw jako kierowca Citroena w WRC2, a później jako kierowca testowy Williamsa.
fot. Getty Images
Obecnie, podpisany kontrakt, gwarantuje Polakowi starty w Formule1 w bolidzie Williamsa. Dodajmy jednak, iż propozycję sponsorską – nie do odrzucenia – przedstawił PKN ORLEN (choć to tajemnica handlowa, mówi się 10 mln euro).
Obecni kierowcy Williamsa Kanadyjczyk Lance Stroll i Rosjanin Siergiej Sirotkin wypadają z tej grupy, pomimo sporego wkładu finansowego obu zawodników, nie spełnili nadziei szefowej Claire Williams. Stajnia obecnie zajmuje przedostatnie miejsce w stawce (7 pkt.), wyprzedzając jedynie team Force India (bez punktu).
Dodajmy, że Polak przed wypadkiem, uznawany był za jeden z największych talentów w tym sporcie, miał niemal pewny kontrakt w Ferrari. Wypadek na Rajdzie Ronde di Andora w Ligurii spowodował przerwanie kariery Kubicy na kilka lat. Tylko cudem włoscy chirurdzy uratowali krakowianinowi prawą rękę. Dziś Polak pisze historie sportów motorowych od nowa.
Życzymy powodzenia!
redakcja autoflesz.com![]()
Źródło: Williams-Mercedes