Stromer: rower klasy Premium, elektryczny model ST1 w redakcyjnym teście

Rowery szwajcarskiej firmy Stromer znane są polskim użytkownikom dopiero od kilku lat, ale najnowsza seria tych ekskluzywnych rowerów elektrycznych (miejskich, klasa Premium) debiutowała na targach Eurobike 2022 w roku ubiegłym. Szczytowym osiągnięciem wówczas był (i jest nadal) Stromer ST7. Dziś jednak prezentujemy jeden z podstawowych (bazowych) rowerów elektrycznych Stromer ST1. Dzięki firmie Bolton, mającej swoje sklepy w Mysłakowicach i Jeleniej Górze (oraz wypożyczalnię w Karpaczu)  mogliśmy sprawdzić model ST1 w warunkach górskich.

 fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Powiemy wprost, rowery elektryczne wciągają, a jazda takim jednośladem  jest eko, pozwala też seniorom "wyprostować" skostniałe kolana. Chcąc nie chcąc dochodzimy zwykle do ceny, modele o których dzisiaj piszemy  mogą kosztować niemal tyle, co średniej klasy używany samochód (Audi A4, bmw  serii 3 czy MB  C- klasa). Powiecie, że to głupota, aby kupować tak drogie rowery elektryczne. Niekoniecznie, nikt jednak nie polemizuje, jeśli celebrytki kupują torebki marki Birkin Hermès za... 11 tys. dolarów (a nawet droższe). Czasem i TVN pokazuje odjechane samochody, najdroższe samochody Leo Messiego, jak Ferrari 335 S Spider Scaglietti (32 mln euro ) czy Pagani Zonda Roadster (ok. 538 tys. euro). Jeśli cykliści będą takie rowery kupować, to firmy takie jak Stromer, Trek czy Pinarello będą je produkować.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Stromer ST1 - szkoła rowerowej elektromobilności
Widzieliśmy niedawno jedne z najlepszych rowerów elektrycznych w Czechach (Harrachov) i to wystarczyło, aby mocniej zainteresować się elektrykami. Ceny na odpowiednio wysokim poziomie (Scott, Trek, nawet polskie Kross Soil Boost 2.0 630), ale w porównaniu ze Stromerem (zasięg, regulacja siodełka, a przede wszystkim wspomaganie do 45 km/h) to spora różnica.

Od razu powiemy, że w polskim prawie drogowym,  rower elektryczny powinien mieć parametry: silnik 250 W, prędkość do 25 km/h). Stromer ST1 ma homologację L1e-B  (i jest zarejestrowany - legalnie w Polsce ) do jazdy miejskiej z widoczną tablicą rejestracyjną. Jego prędkość, nawet przy podstawowej baterii zasilającej 15 Ah (można doposażyć o większej pojemności np. 618 Wh) wynosi 45 km/h i takie wspomaganie dostaje rowerzysta,  który do dyspozycji ma trzy tryby pracy: 1 (jazda eco), 2 (spokojna jazda na wzniesieniach), 3 (mocne wspomaganie na podjazdach).

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

My mogliśmy sprawdzić tego elektryka w Karkonoszach (Sosnówka, Podgórzyn, Wojcieszyce, Szklarska Poręba, Jakuszyce). Mocny silnik 670 watów daje radę zarówno w mieście (Jelenia Góra, Cieplice), jak i na trasie. W górach spokojnie można na nim polegać, tryb wspomagania sprawia dużą różnicę (w porównaniu do rowerów tradycyjnych). Trzeba jednak pamiętać, że nie jest to rower do ścigania czy jazdy szosowej, idealny zaś do poruszania się po mieście (typ urban).*

*/ Rower do miasta, czyli   połączenie stylu i funkcjonalności. Projektowane z myślą o metropolitalnym stylu życia, maszyny te epatują nowoczesnością i indywidualnością, a przy okazji posiadają b. dobre własności dynamiczne... 

Zawsze jak kupujemy elektryka lub przymierzamy się do jego kupna patrzymy na zasięg, możliwości techniczne, przeznaczenie, ale także na firmę i oczywiście cenę. W przypadku Stromera ST1 zasięg baterii wynosi (teoretycznie ) nawet 180 km;  projekt ramy (ogólna linia) zaś jest niemal zawsze cechą indywidualną. Czy jest ładna, a przede wszystkim funkcjonalna ocenią kupujący, którzy już polubili szwajcarska markę.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Stromer  model ST1 w Sosnówce Dolnej, w górach też daje radę...

My wyjechaliśmy  ze Staniszowa (100 proc. naładowania) do Szklarskiej Poręby a wskaźnik wyświetlacza pokazał równo 80 proc. zużycia wymiennej baterii. To bardzo dobry wynik potwierdzający, że można osiągnąć 120 km zasięgu, przy współpracy właściciela (testera, turysty) z przekładnią i silnikiem elektrycznym. Warto dodać, że na zjazdach wyczuwalny jest efekt rekuperacji tj. odzyskiwania energii elektrycznej.

Dodajmy, że  podczas jazdy włączone było światło przednie i tylne, specjalnie zaprojektowane dla Stromera (Roxim Z4 Elit), w tym tylne z podświetleniem tablicy rejestracyjnej (Roxim R3E). Co ciekawe, regulację światła  - umówmy się:  drogowe, mijania, +/-  można samemu ustawić według potrzeb i pory dnia. Wyjątkowo skuteczne  są hamulce hydrauliczne Stromer HD 922 marki Tektro, które sprawują się doskonale (jak w Hondzie CBR 600RR) w tym bazowym modelu bez ABS-u.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Stromer  model ST1 

Jazda – to trzeba doświadczyć i poczuć we włosach
Z całą pewnością tak... jeśli je masz. Nawet najlepsze opisy techniczne nie zastąpią jazdy testowej, zwłaszcza w warunkach górskich. Przede wszystkim doskonale zaprojektowana pozycja za kierownicą (kierownica Riese), wygodna, a co najważniejsze, nawet po 90 km jazdy nie bolały plecy, obręcz barkowa, przedramiona i kark. Co ważne - całość tych ważnych elementów ciała... ciągle na swoim miejscu! 

Jeśli chodzi o siodełko Ergon ST10, to trzeba się przyzwyczaić (usiedzieć). Ale po raz pierwszy zobaczyliśmy kilka ciekawych regulacji siedziska (napięcie sprężyny x2, wysokość sztycy, kąt podniesienia samego siodełka - uwaga: za dopłatą). Jednak regulację trzeba przeprowadzić indywidualnie dla nowego bikera, ale trzeba użyć specjalistycznego „niezbędnika” mechanika (zestaw kluczy uniwersalnych wielkości scyzoryka).

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

System zmiany biegów Stromer 9-Speed marki Microshift działa gładko, bez zwłoki i tzw. ślizgania. Nie ma tu wprawdzie nowatorskiego rozwiązania (jak w modelu ST7) Pinion C1.12 Smart.Shift – jak nam powiedział Pan Siemen z firmy "Bolton" -  podobno zaprojektowanego przez Porsche - ale sam mechanizm działa wystarczająco dobrze. I tu trochę dziegciu dla tych, co twierdzą, że tylko centralne mocowanie silnika elektrycznego, jak w ostatnio opisywanym modelu Giant Fathom, jest prawidłowe. Otóż Stromer ma swoją filozofię mocowania silnika elektrycznego w tylnej piaście koła,  a nie centralnie jak: Bosch, Shimano czy Yamaha.

Teraz najważniejsza informacja – radość z jazdy macie taką, jak lokata euro w szwajcarskim banku. Na prostej, bez specjalnego wysiłku można osiągnąć nawet 59 km/h (a nawet więcej, jeśli masz parę w nogach), a pod lekką górkę ze wspomaganiem 35-39 km/h. Przyznacie, że to osiągi niemal jak w amatorskim peletonie. Dla porównania, zawodowcy (podczas Tour de Pologne) przy podjeździe do zalewu w Sosnówce jechali z prędkością ok. 60 km/h, ale to profesjonaliści  z rowerami z najwyższej półki (często za 600 tys. zł, a nawet więcej). 

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Wspomnieliśmy, że silnik elektryczny wspomaga kierowcę do 45 km/h, ale jak się zmęczysz to silnik Stromer Cyro Drive II (moment obrotowy 35 Nm) pracuje za ciebie. I jeśli cztery litery nie potrzebują odpoczynku możesz zapomnieć o pedałowaniu, do czasu, aż bateria (CQ 618 48V) nie wyczerpie kresu swojej pojemności.

Trasa do Jakuszyc (dawniej nazywana "Autostradą Słońca") nie jest płaska jak stół do tenisa stołowego, podobnie jest w Szklarskiej Porębie -  dziury, popękany asfalt, łaty, brak bezpłatnych miejsc parkingowych, etc. - mimo to nie odczuwasz bólu kręgosłupa i ramion. To zasługa zarówno dobrze ustawionej pozycji za kierownicą, jak i podstawowych elementów wyposażenia roweru, takich  jak: siodełko, kierownica i przedni widelec (może być amortyzowany za dopłatą) Radion Black 27,5”.  
Gwoli ścisłości Stromer ST1 wyposażony był w opony uniwersalne  Stromer Custom TA 754 marki VEE Tire (zalecane ciśnienie 2,2 bara), ale producent może wyposażyć rower w inne "na życzenie".

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Na koniec kolejna ciekawostka. Firma Stromer oferuje bardzo oryginalny kask do ochrony głowy (Stromer Unit1). Jest podświetlony z przodu (biały odcień LED), zaś z tyłu ma dodatkową iluminację, jak dynamiczne kierunkowskazy w samochodach z wyższej półki. Jednym słowem bardzo ciekawe wyposażenie, z regulowanym paskiem i wentylacją - przypomina kask używany przez zawodników uprawiających jeździectwo (toczek jeździecki).
I jeszcze bardzo ważny element wyposażenia roweru - sygnał dźwiękowy. Tu nie mamy taniego (siermiężnego)  dzwonka, tylko bardzo głośny sygnał dźwiękowy uruchamiany przyciskiem elektrycznym, jak w motocyklu. O tym, że firmowe rowery Stromer mają aplikację GPS i Bluetooth tylko nadmieniamy.

Cena – tu zaczynają się schody, jak na wzniesieniu (ponad 15 proc.) do świątyni Wang. Inni powiedzą, że to cena adekwatna do przedmiotu pożądania, jeszcze inni dadzą upust swojego niezadowolenia pisząc (często) nieuzasadnione, złośliwe posty.
Zatem ile kosztuje Stromer LT1? Cena 24.565 zł nie jest mała, ale porównywalne modele np. Giant Stormguard E+2 kosztuje 24.900 zł czy Scott Axis eRide 10Men - 21.159 zł. 

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / oryginalny kask rowerowy do rowerów Strommer

Modele firmy Stromer objęte są 2- letnią gwarancją, można je kupić w systemie ratalnym (Bank PKO, Credit Agricole). Szwajcarska firma skupiła się na produkcji wysokiej klasy rowerów miejskich (urban), pozostawiając modele typu MTB, szosowe  czy triathlonowe na dalszy plan. Podobną taktykę obrał koreański producent samochodów SsangYong, głównie SUV-y i pikapy.

Podsumowanie
Rowery górskie są alternatywą dla seniorów, ale nie tylko. Nie każdy przecież wjedzie pod "Orlinek" w Karpaczu, nawet kolarze po 200 km w nogach (niedawny Tour de Pologne) mieli tam problem. Są także turyści, którzy tu w Karkonoszach chcą spróbować czegoś innego, ale nie mają przygotowania, kondycji, a czasem roweru. Wypożyczalnie zatem są dobrym rozwiązaniem.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

 "Turystyka rowerowa w Karkonoszach, Rudawach Janowickich i Górach Izerskich nabrała rozpędu. Rowery elektryczne są hitem w wypożyczalniach w Szklarskiej Porębie-Jakuszycach, Karpaczu, Jeleniej Górze i Świeradowie-Zdroju" – czytamy w niedawnym wydaniu Gazety Wrocławskiej

Zrozumieli to także właściciele wypożyczalni w Jakuszycach, Jeleniej Górze czy w odwiedzonym przez nas Harrachovie. Nie wszyscy przestawili się na rowery elektryczne z wyższej półki, ale to kwestia czasu.

Naszym zdaniem to bardzo udany model (bazowy) szwajcarskiego producenta, zawierający wiele nowości i oryginalny sposób projektowania, wykonany wyjątkowo starannie (przewody poprowadzone w ramie, spawy - widać rękę artystów palnika i obróbki metali). Ale nie każdemu musi się podobać, tak jak cena. Walory użytkowe zaś,  przekonują niedowiarków mogących wyłożyć wspomnianą wcześniej sumę.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Dlaczego akurat Stromer?
Odpowiedź nie jest skomplikowana, ani skopiowana z książek Stanisława Lema.

- Pragniemy wprowadzić na polski rynek innowacyjne rowery z górnej półki wraz z salonem (dop. redakcji: Mysłakowice, Jelenia Góra) oraz wypożyczalnię e-bike'ów, które wyróżniają się na tle konkurencji - powiedział Siement, menedżer salonu i wypożyczalni "Bolton" w Jeleniej Górze

- Nasza oferta skupia się na unikalnych, ale jednocześnie konkurencyjnych markach, które odzwierciedlają nowoczesny i dynamicznie rozwijający się segment rynku - dodał

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Ceny wypożyczenia elektryka
Są praktycznie na podobnym poziomie w wielu karkonoskich wypożyczalniach. Dla przykłady w Jakuszycach całodobowe wypożyczenie Meridy kosztuje 220 zł, w Karpaczu i Jeleniej Górze firma "Bolton" - 199 zł (głównie) Stromer, Harrachov 500 Kč (różne modele,  nawet polskie Krossy). Do tego należy dodać kaucję zwrotną 500 zł. Jeśli zamówicie rower elektryczny w Karpaczu (wypożyczalnia firmy "Bolton") jest możliwość podwiezienia elektryka w umówione miejsce, podobnie jest ze zdaniem (do 15 km).
Warto dodać, że rowery Stromer mają 2- letnią gwarancję, 10 lat na ramę; są ujęte w klasie S-pedelec i po zarejestrowaniu mogą być eksploatowane tak jak inne z ograniczoną mocą do 250 W (i prędkością do 25 km/h).*

*/ Rowery elektryczne S-pedelec to rowery ze wspomaganiem do 45 km/h. Jest to szybsza kategoria ("S" w  słowie S-pedelec oznacza "prędkość" (ang. "speed") rowerów elektrycznych z - umówmy się - turbodoładowaniem. Okiem policjanta ruchu drogowego S-pedelec to nie rower a motorower. Użytkownik musi zamontować tablicę rejestracyjną i posiadać prawo jazdy, co najmniej kategorii AM. Jazda rowerem klasy S-pedelec wymaga kasku! Należy pamiętać, że niedozwolona jest jazda ścieżkami rowerowymi,  mocowanie fotelików dziecięcych,  czy przyczepek rowerowych. Rowery kategorii S-pedelec nie różnią się  od TYPOWEGO elektryka z ograniczoną prędkością do  25 km/h (silnik do 250 W). /źródło: bikester.pl/

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / za rok chcemy podjechać do Harrachova  Stromerem - przed majestat cudu Karkonoszy wodospadu Mumlavy...

Warto zaglądać na stronę importera na Polskę (eleway.net) bo liczba modeli jest dość spora, a za nieco mniejsze pieniądze można wyhaczyć nowość - model ST2 (napęd paskowy, amortyzacja widelca przedniego) w promocyjnej cenie  4.490 euro. 

Najczęściej zadawane pytania
Ile kilometrów mogę przejechać na sprawnym akumulatorze?

Czy na jednym ładowaniu uda mi się pokonać 50-, 100-, a nawet więcej km? To kluczowa informacja przy zakupie roweru elektrycznego. Producenci starają się podawać możliwie najbardziej realistyczne wartości zasięgu e-roweru z w pełni naładowanym akumulatorem.
W praktyce jednak maksymalny zasięg zależy od kombinacji wielu różnych czynników. Oprócz silnika liczy się również jego wydajność (400 lub 500 Wh), obsługa i styl jazdy oraz wiek akumulatora. Duże znaczenie mają również: waga użytkownika, pozycja siedząca, styl jazdy (częstotliwość rozruchu, kadencja) oraz wybrany poziom wspomagania (Eco, Tour, Sport, Turbo). I wreszcie na zasięg wpływają również: profil terenu (podjazd, płaska powierzchnia), podłoże (szosa, szuter) a nawet kierunek wiatru (jazda pod wiatr lub z wiatrem) czy profil opon. W związku z tym, bardzo trudno jest podać precyzyjne i ostateczne wartości zasięgu. Wiedzą o tym doskonale właściciele aut elektrycznych, często dane producenta są mocno zawyżone i jakże często nie uwzględniają temperatury powietrza!

Szwajcarska firma STROMER - to znana ze swoich wysokiej jakości i wydajnych produktów marka rowerów elektrycznych założona w 2009 roku. Firma skupia się na designie, technologii i komforcie użytkownika. Szwajcarskie  rowery elektryczne należą do kategorii S-pedelec, które obecnie nie są jeszcze dopuszczone - w niektórych  europejskich krajach - ze względu na ich mocne i wydajne systemy wspomagania elektrycznego.
Stromer działa na rynku w Stanach Zjednoczonych, gdzie ich rowery są klasyfikowane jako elektryczne rowery klasy 3 oraz w krajach takich jak Szwajcaria, gdzie obowiązują inne zasady i są one klasyfikowane, jako L1e-B, co pozwala  użytkować je na drogach publicznych przy określonych warunkach. Takie właśnie obostrzenia  spełniają rowery Stromer z firmy "Bolton"w Jeleniej Górze i Mysłakowicach. To jaskółka na polskim rynku rowerów elektrycznych!

Od pierwszego kwartału br. są obecne w Polsce, a ich oficjalnym przedstawicielem na Polskę jest firma ELEWAY z Mysłakowic.
Obecnie szwajcarska marka rowerów elektrycznych pracuje nad tzw. baterią cieczową, umożliwiającą szybsze ładowanie i kolejny krok w kierunku zwiększenia zasięgu (przy mniejszych rozmiarach).

Krzysztof Golec, redakcja autoflesz.com

Publish modules to the "offcanvas" position.