Coraz więcej wypożyczalni rowerów elektrycznych w Kotlinie Jeleniogórskiej wręcz zachęca do spróbowania swoich umiejętności w górach. Podobnie i my postąpiliśmy wybierając model Haibike Alltrack 7. Ten mocny i dobrze oceniany hardtail wybraliśmy w nowej wypożyczalni, w Staniszowie k. Jeleniej Góry.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
I nie żałujemy, kameralna wypożyczalnia na nowym osiedlu Słoneczna Dolina działa od kilku lat, co więcej, ma bardzo wysoką ocenę wg Google 5,00.
„Jesteśmy kameralną wypożyczalnią rowerów elektrycznych w Staniszowie – miejscu, z którego masz blisko do Jeleniej Góry, Karpacza i szlaków zarówno w Karkonoszach jak i Rudawach Janowickich” - zapewniają właściciele
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
„Do każdego klienta podchodzimy indywidualnie – dobierzemy odpowiedni rower, zaproponujemy trasy. Kochamy góry – to nasza pasja, którą chętnie się dzielimy. Doradzimy, gdzie jechać, żeby zobaczyć coś wyjątkowego albo uniknąć tłumów” - tłumaczy pan Bartosz, współwłaściciel
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Rzeczywiście to entuzjasta elektrycznych modeli, który potrafi doradzić, wybrać trasę, dobrać rower. W tej kameralnej wypożyczalni dostrzegliśmy kilka rodzajów elektryków (głównie e-MTB Haibike, Cube czy R-Raymon.* My wybraliśmy model mocno uniwersalny, zarówno na drogi asfaltowe (Piechowice, Szklarska Poręba, Jakuszyce, Harrachov), jak i na niezmiernie malownicze tereny Wodospadu Mumlawy (czes. Mumlavský vodopád; największy wodospad w Czechach).
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
*/ Elektryczne rowery MTB (e-MTB) dzielą się głównie ze względu na rodzaj zawieszenia: hardtail, które mają tylko przednią amortyzację i na full suspension (zwane też fulami). Te ostatnie posiadają amortyzację zarówno z przodu, jak i z tyłu. Wybór zależy od terenu – hardtaile są lepsze na łatwiejsze trasy, a full suspension na trudniejszy i bardziej wymagający teren, oferując większy komfort i kontrolę. /Źródło: przegląd AI/
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Haibike Alltrack 7 - dobry wybór
Mówiąc prościej, to połączenie ducha przygody ze wspaniałymi osiągami. Model Alltrack 7 to trekkingowy rower e-MTB, który świetnie sprawdza się również w łatwiejszym terenie (asfalt, miasto, szuter); jest jednocześnie stylowy i potężny. Moc zawdzięcza silnikowi Yamaha PW-X3 250W, który w połączeniu z akumulatorem o pojemności 720 Wh (możliwy demontaż) oferuje spory zasięg do odkrywania rowerowej przygody. Dzięki niezawodnej 12- biegowej grupie osprzętu Shimano Sram SX, sprawnym 4- tłoczkowym hamulcom tarczowym i responsywnemu zawieszeniu przedniemu (z amortyzatorami RockShox ze skokiem 130 mm) daje radę w trudniejszym terenie. Model Alltrack 7, to uniwersalny elektryk dostępny z ramami w rozmiarach od S do M z kołami 27,5″. Ramy w rozmiarach od M do XL są wyposażone w koła 29″. Nasza wersja z ramą aluminiową M jest odpowiednia dla bikera o wzroście 168-178 cm.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Haibike Alltrack 7 – jazda do Wodospadu Mumlawy
Powiemy od razu, że to nasza trzecia wyprawa do Harrachova. Pierwsza była kilka lat temu elektrykiem z górnej półki Stromer ST2 (niestety dojechaliśmy tylko do Szklarskiej Poręby, awaria napędu), później była elektryczna Merida, wypożyczona w Jakuszycach (eOne Sixty 500, słabiutki zasięg), dziś to Alltrack 7 z baterią 720 Wh i całkiem sporym momencie obrotowym 85 Nm.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Zasięg podawany przez producenta to ok. 70-75 km, ale to zbyt mało aby zaliczyć trasę ze Staniszowa przez Jakuszyce do Harrachova. Dlatego właściciel wypożyczalni wykonał kawał dobrej roboty przygotowując Alltracka; co więcej, dał gwarancję na 90-100 km.
Zaryzykowaliśmy i nie żałujemy, hardtail jechał po jakuszyckich wzniesieniach z prędkością 25 km/h. Przypomnijmy, że 7,5 km odcinek do przejścia granicznego ma nachylenie do 4,1 proc. Sami byliśmy zdziwieni, że dobierając optymalne przełożenie (kaseta 11-50) i wzmocnienie (Eco, Eco+, Standard, High i EXPW) Haibike wspinał się po serpentynie, niemal jak kolarze podczas Tour de Pologne (pod Orlinek).
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Przekraczanie prędkości 25 km/h było bezcelowe, bo komputer od razu reagował dławieniem prędkości. W Harrachowie niemal wszędzie jest pod górkę, a wspinaczka do wodospadu elektrykiem była wyjątkowo przyjemna, gdy mija się innych bikerów (na różnych rowerach i hulajnogach). Problemem zaś były najazdy na kamienne kaskady Wodospadu Mumlawy i kamieniste ścieżki, ale opony Schwalbe (Nobby nic 27,5”) zdały egzamin. Kolejnym problemem było podnoszenie roweru pod kamienne kaskady wodospadu, aby zrobić ciekawe, elektryzujące zdjęcia Alltracka. Model ten, niestety waży dość sporo 27 kg, a wciąganie go po śliskich (pokrytych liśćmi) kamieniach do najłatwiejszych nie należało.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Zjazd do Harrachova i zwiedzanie narciarskiego miasteczko to sama przyjemność. Liczne atrakcje, pijalnie (Budweiser, Pilsner Urquell, Kozel), pensjonaty, sklepy, wypożyczalnie wręcz nakazywały kolejny przystanek. Ciekawostką w tym roku było otwarte stanowisko do zrobienia tego upragnionego selfie (statyw, a w kadrze napis Harrachov).
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Przy okazji nie potwierdzamy, iż Czesi już rozpoczęli remont mamuciej skoczni, który był zapowiadany jeszcze w tym roku.
Granicę Republiki Czeskiej i polskiej przekroczyliśmy sprawnie na niemal 2 km podjeździe, później była stacja paliw, wypożyczalnia sprzętu i dworzec kolejowy (nadal kursują tu pociągi z Polski). W momencie przekroczenia granicy RP mieliśmy na ciekłokrystalicznym wskaźniku 40 proc. zasięgu, co w przypadku zjazdów aż do Szklarskiej Poręby było kolejną nagrodą za udaną wycieczkę do Czech. Warto wspomnieć, że Haibike na zjeździe osiągał ok. 50 km/h, a konkretne hydrauliczne hamulce Shimano MT 120 zabezpieczały bezpieczny zjazd.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Przy zjeździe z ronda w Piechowicach, za stacją müller mieliśmy jeszcze 3 kreski, chcieliśmy podładować baterię na tej stacji, ale było to niemożliwe. Warto, aby właściciel tej dominującej w Kotlinie Jeleniogórskiej sieci pochylił się nad problemem rowerzystów. Nie chodzi wcale o bezpłatną usługę, tylko gniazdko 230 V do ładowarki... to takie proste, ale jak widać nadal niemożliwe.
Cóż, ponownie zaryzykowaliśmy, jadąc przez Cieplice Śląskie, dzielnicę Jeleniej Góry do wypożyczalni w Staniszowie (Słoneczna Dolina, ul. Tęczowa 5). Dopiero tu na wskaźniku Yamahy pojawiła się jedna kreska.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Nasza ocena
Haibaik Alltrack 7, świetny niemieckiej produkcji hardtail z baterią 720 Wh. Według naszych obliczeń przejechaliśmy ok. 90 km bezproblemowo, choć z wyliczeń wynikało, że możliwy dystans do pokonania to ok. 75 km. Wiemy jednak, że na zasięg e-bike'a ma co najmniej kilka czynników. Jednym z ważniejszych jest kadencja, czyli liczba obrotów korbą/ minutę, jak również stosowane wspomaganie. Starając się utrzymywać równomierną kadencję przy dopasowany trybie pracy wspomagania (także w trybie eco) można pokonać zadane na początku 90 km (nawet w terenie ze stromymi podjazdami).
Jeśli chodzi o pozycję jeźdźca to jest optymalna, a skok przednich amortyzatorów idealny na szosę (ręce i barki nie strajkowały następnego dnia). Aczkolwiek siodełko Selle Royal Vivo Unitech wymaga przyzwyczajenia (kilka jazd treningowych), o czym zawsze wspominają bardziej zaawansowani kolarze.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Nasza ocena
Dane techniczne roweru (kod R35802):
moc silnika: 250 W
max. moment obrotowy: 85 Nm
model silnika: Yamaha PW-X3
umiejscowienie silnika: centralne
pojemność baterii: 720 Wh
umiejscowienie baterii: wewnątrz ramy
zasięg (km): 90 km test
wyświetlacz: Yamaha Side Switch (podświetlony na janoniebiesko)
rama: Haibike Aluminium, 29 M
koła: 29"
widelec/amortyzator przedni: RockShox 35 Silver TK, powietrze, 130 mm
suport: 24.2
mechanizm korbowy: Miranda Kies
manetki: Shimano Deore M6100
przerzutka tylna: Shimano Deore M6100
kaseta/wolnobieg: Shimano M6100, 10-51
łańcuch: Shimano CN-M6100
hamulce: Shimano MT420
tarcze hamulcowe P/T: 203/ 180 mm
piasty: Shimano MT400-B, Shimano MT410-B
obręcze/zestaw kół: WTB ST i30 TCS, z oczkami, obręcz hollow
opony: Schwalbe Nobby nic Performance, 65-584
wspornik kierownicy: Alu, A-head
kierownica: Haibike Components TheBar ++, 780 mm
chwyty: XLC MTB grips
wspornik siodła: patentowy, 34.9 mm, aluminium
siodło: Selle Royal Vivo Unitech
waga: ok, 26 kg
- Nasza ocena: 5,8/ 6,00 pkt. możliwych
- Ocena wypożyczalni: 5,00
redakcja autoflesz.com