Nowa Kaletka' 2022 - obóz sportowy Federacji IBDF Polska zakończony

Nad malowniczo położonym jeziorem Gim, nadal I klasy czystości, zakończył się obóz Federacji IBDF Polska, której prezydentem jest grandmaster Zbigniew Jeż, 10 Dan. Pogoda sprzyjała, jedzenie też, a zdobyta wiedza będzie procentować w nowym roku szkolnym.

fot. Michał Mularczyk, Bydgoszcz 

W tym roku sekcję karate i sztuk walki, która należy do federacji IBDF Polska reprezentowali najmłodsi (smoki i smoczyce) z  Młodzieżowego Domu Kultury nr 2 im. dra Jordana w Bydgoszczy. Pozostali  uczestnicy przyjechali z Warszawy, Wyszkowa, można rzecz...  całej Polski i Czech. To był kolejny rok ograniczeń i obostrzeń związanych z koronawirusem COVID-19, aczkolwiek wyczuwalne jest poluzowanie śrubki pandemii.  

Obóz sportowy w Nowej Kaletce - przynajmniej niektórym wydaje się, że jest zasłużoną formą wakacji. Pewnie tak, aczkolwiek trzy treningi dziennie, dyscyplina jak w wojsku, ścisłe przestrzeganie programu treningowego przygotowanego przez grandmastera Jeża nie wszystkim odpowiada na progu rozpoczętych wakacji. Ale tak jest od lat, przyjeżdżają tu tylko ci, co chcą nauczyć się więcej, przeżyć przygodę życia, odstraszyć napastliwe komary, skorzystać z rad i technik asystentów ze Stanów Zjednoczonych, Republiki Czeskiej i Polski.

fot. Michał Mularczyk, Bydgoszcz 

Jednak nie samym treningiem żyją uczestnicy obozu, tu nawiązuje się nowe kontakty, można szlifować języki obce (amerykański, czeski, a także niemiecki), można wreszcie nieco uwolnić się od matczynej opieki. W  czasie wolnym  jest wieczorne ognisko, pieczenie kiełbasek, są piosenki z akompaniamentem gitary. Jest też czas na pływanie w czystym jeziorze Gim pod okiem ratownika, są dodatkowe ćwiczenia form smoka, jest zorganizowane wyjście do Starek Kaletki.

- Kolejny sportowy obóz zorganizowany profesjonalnie, czas wypełniony do granic możliwości, ale uwzględniający stopień zaawansowania ćwiczących. Pyszne jedzenie, świetne miejsce z dala od miejskiego zgiełku i notorycznego pośpiechu - powiedziała Mirosława Zbielska mama Michaliny, jednej z najmłodszych uczestniczek obozu

fot. Michał Mularczyk, Bydgoszcz

Na pewno przyjedziemy tu za rok – zakończyła pani Mirosława

Dziękujemy grandmasterowi Jeżowi i asystentom:  mistrzowi Rafałowi Nowakowski, 6 DAN, Stany Zjednoczone,    mistrzowi  Andrzejowi Kaczmarczykowi,  6 DAN, Polska czy senseiemu Terteryanowi  Hovhannesowi 2 Dan, Armenia - za opiekę, świetne treningi i bezpieczeństwo podczas całego obozu. Mistrz Szkoły zawsze będzie Mistrzem w każdej sytuacji, dlatego celem nadrzędnym grandmastera Jeża było  zapewnienie wszystkim uczestnikom technik chan shaolin si, dju su, kung–fu dostosowanych do możliwości najmłodszego i tego nieco starszego smoka, jak również pełnego bezpieczeństwa podczas 7-dniowego obozu.

fot. Michał Mularczyk, Bydgoszcz 

Z dziennikarskiego i sportowego obowiązku informujemy, że z bydgoskiej sekcji senpai Michał Mularczyk, zdał egzamin komisyjny na kolejny stopień uczniowski - 8 kyu. GRATULUJEMY!

 

redakcja autoflesz.com

Publish modules to the "offcanvas" position.