17 Wielkopolska Brygada Zmechanizowana Wędrzyn - zawody sportowo-obronne, eliminacje do Centralnego Zlotu Klas Wojskowych

Wędrzyn, 24-26 kwietnia br. Tu, przy kapryśnej pogodzie, odbyły się eliminacje do Centralnego Zlotu Klas Wojskowych w 2023 r. – nieoficjalne mistrzostwa Polski klas mundurowych. Do 17 Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej przyjechali najlepsi, wielokrotni zwycięzcy, a nawet mistrzowie Polski klas mundurowych. Jednostka ta należy do największych w Polsce, ma też największy w Europie poligon wojskowy.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Takie zawody odbywają się po okresie pandemii – w sześciu innych jednostkach - na przełomie  kwietnia i maja. Zawody mają na celu wyłonienie najlepszych drużyn - spośród klas wojskowych - z Oddziałów Przygotowania Wojskowego (OPW) i Certyfikowanych Wojskowych Klas Mundurowych (CWKM). Zwycięskie drużyny biorą  udział w Centralnym Zlocie Klas Wojskowych (CZKW) w m. Orzysz.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

W tym roku było wyjątkowo dużo zgłoszeń, tj. 7- osobowych drużyn (5 kadetów, w tym min. 2 kadetki). Bydgoszcz reprezentowało VIII LO im. Emila Warmińskiego z klasami wojskowymi, które w ubiegłym roku zajęło IV miejsce na podobnych zawodach w Centrum Marynarki Wojennej w Ustce.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Walka sportowa podczas trzydniowych zmagań była bardzo zacieta i obejmowała takie konkurencje jak:  
- pętla taktyczna - marszobieg na dystansie 2,5 km, w tym odcinki specjalne (OS Alpha - pierwsza pomoc, OS Bravo - teren skażony, OS Charlie - skryte pokonywanie terenu); 
- rzut granatem treningowym RG-42;
- strzelanie z 5,6 mm kbks (odległość 25 m, tarcza 23p potrójnie zmniejszona);

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

- rozkładanie i składanie broni (karabinek szturmowy 5,56 mm Beryl);
- pokonanie ośrodka sprawności fizycznej (OSF), połączony z biegiem (sprintem na dystansie 200 m).

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Ośrodek Sprawności Fizycznej "ściana"

Każdy odcinek specjalny był punktowany, a za niedokładności, błędy wykryte przez sędziów karano  punktami ujemnymi. Jak powiedzieliśmy rywalizacja na wszystkich wyznaczonych odcinkach przebiegała zgodnie z zasadami fair play. Chociaż trzydniowa walka był bardzo trudna i wymagała dobrego przygotowania, nie zanotowano żadnego przypadku w dziale - kontuzje; aczkolwiek wyczerpujący bieg na pętli taktycznej, zadania z maską MP-5 do wykonania powodowały odcięcie tlenu, dosłownie i w przenośni.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Ośrodek Sprawności Fizycznej 

Jako ciekawostkę podajemy czasy jakie uzyskiwały kobiety podczas podania komendy "maski włóż". Norma nakazuje wykonać tę czynność praktyczną w ciągu 9 s, zawodniczka VIII LO Wiktoria Wieczorek wykonała tę próbę w ciągu 4 s! Niemożliwe, a jednak wykonalne.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Ośrodek Sprawności Fizycznej 

Chyba największe emocje były na torze przeszkód tj. Ośrodku Sprawności Fizycznej. Tu obowiązywała żelazna kondycja, technika pokonywania przeszkód, niezmiernie ważne było zgranie całej drużyny. Najwięcej problemów zawodnicy mieli podczas pokonywania przeszkody "ściany" o wysokości ok. 2,15 m. Kobiety (kadetki), zwłaszcza te filigranowe same nie poradziłyby sobie, gdyby nie pomoc rosłych kolegów. Okazuje się, że dzięki pracy zespołowej można góry i ściany przenosić.
Warto dodać, że organizatorzy zadbali o instruktaż i pokaz techniki pokonywania przeszkód na OSF. Później drużyny mogły praktycznie pokonać cały tor.  Okazuje się, że i tu są kruczki, które warto poznać, aby zmierzyć się z umykającym czasem. Najlepsi pokonywali tor (wybrane elementy) - z dobiegiem do mety na dystansie 200 m - w czasie 3 min. 20 s! Chylimy czoła.

Na zakończenie zawodów wszystkie drużyny stawiły się na placu apelowym, a dowódca jednostki wręczył zwycięzcom puchary i nagrody. 

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com  

Po podliczeniu wszystkich konkurencji klasyfikacja medalowa wygląda następująco:

I miejsce – Zespół Szkół nr 7 w Białym Borze;
II miejsce – VII Liceum Ogólnokształcące w Legnicy;
III miejsce – Zespół Szkół Technicznych i Ogólnokształcących w Żaganiu.

17 Wielkopolska Brygada Zmechanizowana – patron gen. Dowbór-Muśnicki
Jeden z najwybitniejszych polskich dowódców. Urodził się 26 października 1867 roku w majątku Garbów koło Sandomierza. Jego korzenie pochodzą  ze starego szlacheckiego rodu wywodzącego się z Litwy. W latach 1917–1918 był dowódcą I Korpusu Polskiego w Rosji, później w latach 1918–1919 naczelnym dowódcą Sił Zbrojnych Polskich w byłym zaborze pruskim.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com  

Jako 14- latek  wstąpił do petersburskiego Korpusu Kadetów i ukończył go w stopniu podoficerskim (1886). Dwa lata później ukończył szkołę piechoty w stopniu podporucznika. Studiował w wielu rosyjskich szkołach, szybko awansował do stopnia kapitana.

Służył w carskiej armii podczas wojny rosyjsko-japońskiej (1904-1905). Podczas  I wojny światowej (1914-1918) walczył z Niemcami i Austriakami, powoli wspinał się w hierarchii wojskowej. Już podczas wybuchu I wojny światowej był w stopniu pułkownika,  w 1917 roku został mianowany na stopień generała lejtnanta.  W sierpniu objął dowództwo tworzonego przez siebie I Korpusu Polskiego w Rosji (tzw. dowborczycy), którego zadaniem było jak najszybsze skierowanie na front przeciw niemieckiemu zaborcy.

 Za zasługi wojenne odznaczany był orderami Imperium Rosyjskiego, a także orderami angielskim (Oder Łaźni) i chińskim. Na wniosek Naczelnej Rady Ludowej gen. Józef Dowbór-Muśnicki został wyznaczony na dowódcę powstania wielkopolskiego. Oficjalne przejęcie dowództwa odbyło się 16 stycznia 1919 roku. To on zreorganizował oddziały powstańcze, wprowadził żelazną dyscyplinę i przeforsował decyzję o poborze poszczególnych roczników, a także organizował regularną Armię Wielkopolską, która w szczytowym momencie liczyła blisko 110 tysięcy żołnierzy. Poprowadził nowo utworzoną Armię Wielkopolską do zwycięstwa nad Niemcami, ale nie znalazł wspólnego języka z marszałkiem Piłsudskim – odmówił przyjęcia dowództwa 4 Armii.

Generał Józef Dowbor-Muśnicki należał do grona najwybitniejszych przywódców wojskowych w odradzającej się po zaborach Polsce. Jego dokonania miały znaczący wpływ na ustanowienie granic odrodzonej Rzeczpospolitej i formowanie Wojska Polskiego.   Generał przeszedł w stan spoczynku – po odmowie Piłsudskiemu - w marcu 1924 roku. Zmarł 26 października 1937 w Batorowie, pochowany został na cmentarzu parafialnym w Lusowie. /źródło: wojsko-polskie.pl/

Za swoje zasługi - w Polsce – nie doczekał się odznaczenia. Dopiero pośmiertnie,  19 grudnia 2018 r. prezydent Andrzej Duda przyznał Generałowi Order Orła Białego.  

 

 

redakcja autoflesz.com

 

Publish modules to the "offcanvas" position.