XXIX Grand Prix Bierunia: senpai Mateusz Turek wywalczył II miejsce w formie semi-kontakt

31 stycznia 2026 roku,  Bieruń. W nowej , Hali Sportowo Widowiskowej przy ul. Szarych Szeregów 15 odbyły się wyjątkowo widowiskowe zawody w sztukach walki. XXIX Grand Prix Bierunia, pod patronatem burmistrza miasta, Urzędu Miasta, Bieruńskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji,  Big Budo Polska  oraz International  Budo  Poland zgromadziło ponad  220 zawodników, w różnych kategoriach wagowych z całej Polski, a także Ukrainy.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

W programie zawodów, które obserwowali licznie zgromadzeni widzowie, rodziny zawodników, trenerzy  znalazły się m.in.:

  • kata,
  • kata z bronią,
  • kata zwierzoopodobne,
  • kata synchroniczne,
  • kata synchroniczne z bronią,
  • duo system,
  • walki semi-kontakt,
  • kalaki.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Kalaki (combat kalaki) -  to nowość na matach sztuk walki, ale bardzo widowiskowa, którą bezpiecznie mogą uprawiać nawet dzieci.

Combat Kalaki - to wywodząca się z Filipin, aktywna sztuka walki, jednocześnie  system samoobrony, skupiający się na walce kijem rattanowym (nożem oraz walce wręcz). Często utożsamiana z Eskrimą lub Kali, stawia na wszechstronność, szybkie uderzenia, dźwignie i realizm bojowy. W Polsce rozwija ją Polska Federacja Combat Kalaki, oferując treningi obejmujące zarówno techniki tradycyjne, jak i własną samoobronę. W Bieruniu zamiast kija rattanowego zawodnicy biegle władali piankowymi „makaronami” (podobne używane są w basenach kąpielowych.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Walki na piankowe makarony to bardzo bezpieczna i angażująca forma treningu dla dzieci, idealna do nauki timingu, koordynacji ruchowej oraz dystansu. Oprócz piankowych „makaronów’ zawodnicy (zwykle dzieci) startują w kaskach ochronnych.

Tak zróżnicowany program zawodów jest wydarzeniem samym w sobie, a dla gości, widzów, trenerów jest bazą do dalszej pracy, nauki i propagowania sztuk walki.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com/ sensei Hanna Ćmiel, najlepsza seniorka w kata...

Turniej trwał od wczesnych godzin porannych (do 9.00 ważenie), a później starty dzieci, juniorów i seniorów na dwóch matach.   Bardzo widowiskowe były kata, jak również kata z bronią, które w wykonaniu mistrzów pokazują perfekcję ruchów, opanowanie przyrządów (nunchaku,  nóż, eskrima, miecze, kama czy  kij bo).  

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Poprosiliśmy najlepszą seniorkę sensei Hannę Ćmiel o kilka słów komentarza: „Uwielbiam wszystkie rodzaje kata, pochodzę z małej miejscowości niedaleko Bierunia, gdzie od 20 lat rozwijam i doskonalę kolejne formy" – powiedziała najlepsza seniorka w formach kata.

Kolejnym widowiskowym elementem  Grand Prix były walki semi-kontakt, w których Federacja IBDF Polska miała swoich reprezentantów i wywalczyła jeden  złoty krążek i dwa srebrne.  To kolejny udany udany turniej dla młodych reprezentantów podopiecznych grandmastera Zbigniewa Jeża, 10 DAN.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Mateusz Turek - II miejsce w kat. do 65 kg semi-kontakt

Miło nam także poinformować, że jeden ze srebrnych medali w formule semi-kontakt wywalczył senpai Mateusz Turek, z Młodzieżowego Domu Kultury nr 2 w Bydgoszczy, finalista ubiegłorocznego Pucharu Europy w Żywcu;  dziś zdobył upragnione miejsce na podium.

Gratulujemy wszystkim zawodnikom, pomysłodawcom,  organizatorom takich właśnie  turniejów. Przypomnijmy tylko, że nad całością czuwał sędzia główny mistrz Wiesław Bigos, 10 DAN, prezes Big Budo Polska. 

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / złoto-srebrny Team Federacji IBDF Polska, której prezydentem jest grandmaster Zbigniew Jeż, 10 DAN

Bieruń - ma  ponad 630-lat. Miasto położone w południowo-wschodniej części województwa śląskiego, w dolinach lewobrzeżnych dopływów Wisły, na trasach komunikacyjnych Tychy - Oświęcim i Mysłowice - Pszczyna. Znaczną część granic miasta wyznaczają rzeki: Wisła, Przemsza, Mleczna oraz Gostynka.

Bieruń usytuowany jest w bezpośrednim sąsiedztwie aglomeracji śląskiej, oraz różnych szlaków komunikacyjnych, jak: autostrada A4 relacji Bolesławiec - Kraków, droga ekspresowa S1, droga krajowa DK 44 z Gliwic do Krakowa, drogi wojewódzkie z Mysłowic do Pszczyny (nr 931 i 934). 
Głównymi gałęziami gospodarki miejskiej są: przemysł wydobywczy, przetwórstwo mleczarskie, przemysł spożywczy, samochodowy, chemiczny oraz budownictwo i rolnictwo. Na znaczenie gospodarcze Bierunia wpływa głównie kilka dużych zakładów działających na jego terenie, takich jak: Danone, Nitroerg SA, Kopalnia Węgla Kamiennego „Piast", Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska Bieruń, Johnson Controls, Auto Partner, Carbud SA, Unitrans, Dantrans, Europack-Foil oraz sąsiadujący z miastem Fiat Auto Poland. Oprócz dużych zakładów, na terenie gminy funkcjonuje ponad 1400 małych przedsiębiorstw, zajmujących się: usługami (ok. 30 proc.), handlem (ok. 30 proc.), budownictwem (ok. 10 proc.)  transportem (ok. 10 proc.), przemysłem (ok. 10 proc.).   Na terenie gminy działa 200 gospodarstw rolnych, które zajmują się głównie hodowlą trzody chlewnej, produkcją mleka oraz uprawą roślin (zboża, kukurydza, rzepak).

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Bieruń to tak naprawdę dwa miasta - Bieruń Stary i Bieruń Nowy, ale maja wspólny Urząd Miasta, a od 2006 roku funkcjonuje tu Powiatowa Komenda Policji. Dzisiejsza gmina Bieruń składa się z pomniejszych miejscowości takich jak m.in.: Bieruń Stary, Bieruń Nowy, Jajosty, Kopań, Ściernie, Bijasowice, Zabrzeg, Czarnuchowice, Kopiec, które w historii cieszyły się odrębnością.
Początki osadnictwa na tym terenie giną w mrokach historii. Współczesna nauka, ze względu na brak źródeł, nie jest w stanie jednoznacznie odpowiedzieć, kiedy rozpoczęła się tu działalność człowieka. Zachowane dokumenty wskazują na istnienie wsi w Ścierniach (1272r.) i Bijasowicach (1360r.). Bieruń po raz pierwszy wzmiankowany był w 1376 roku, leżał on na szlaku handlowym łączącym Kraków z Opawą. /źródło: bieruń.pl/

redakcja autoflesz.com, obsługa własna

 

Publish modules to the "offcanvas" position.