Poniedziałek, 23 grudnia br. W dojo Młodzieżowego Domu Kultury nr 2 im. dra Jordana, tuż przed Świętami Bożego Narodzenia, odbyło się - jak zawsze - zebranie rodziców, ale wszyscy czekali na pierwszy pokaz najmłodszych smoków sekcji karate. Pomimo napiętego harmonogramu i bożonarodzeniowego stresu rodzice i ich młode smoki nie zawiedli, co zobaczycie na zdjęciach, które tym razem robił Radosław Kozłowski (prywatnie tata Mai).
fot. Radosław Kozłowski / od lewej: sensei Krzysztof Golec 3 DAN, senpai Eryk Gotowski 5 kyu, senpai Milena Kozłowska 9 kyu, senpai Maja Świetlicka 10 kyu, senpai Hubert Cerajewski 10 kyu, senpai Mateusz Turek 10 kyu, senpai Antek Żełabowski 10 kyu, Gałkowski Łukasz, Runge Aleksander, Julia Kamińska, Oskar Gołębiewski; klęczą: Michał Skrzypiński, Oliwier Szymański, Natalka Nowak, Szymon Cebula, Maja Kozłowska, Maksymilian Antonowicz
Takie zebrania odbywają się tuż przed feriami i zakończeniem kolejnego roku szkoleniowego w sekcji karate w MDK2 (czerwiec, koniec roku). Młode smoki mają okazję zaprezentować swoje umiejętności, które zdobyły po zaledwie... czterech miesiącach nauki. To bardzo krótki staż w trudnej sztuce sportów i sztuk walki, ale rodzice na bieżąco mogą porównać poziom wyszkolenia podstawowego - przed zapisem dzieci i... na tę chwilę uprawiania karate shotokan. Jednym słowem to swoiste przepoczwarzanie larwy w... dorodnego motyla.
fot. Radosław Kozłowski
Okazuje się, że nawet 5-latki jak Maksymilian Antonowicz, Natalia Nowak czy Oliwia Lasota świetnie odnajdują się w nowej rzeczywistości na trudnej ścieżce Kodeksu Bushido. Jeśli wytrwają, to mają dużą szansę pójść drogą, którą wybrał sam Bruce Lee. I choć to odległa perspektywa, to od czegoś trzeba zacząć. Dlatego sekcja karate w "emdeku" została podzielona na dwie grupy – początkującą i zaawansowaną. W tej drugiej grupie gościnnie występują takie smoki jak: Maja Świetlicka, Mateusz Turek, Milena Kozłowska czy Antek Żełabowski (oraz najmłodsi, którzy znacznie szybciej przyswajają coraz trudniejsze techniki), którzy byli najlepszymi młodymi smokami w poprzednich okresach szkolenia w dojo MDK2.
fot. Radosław Kozłowski
Różnice widać, co skrzętnie wyłuskali rodzice. Warto tylko dodać, że najmłodsze smoki, które ćwiczą od września br. nie mają w programie elementów grapplingu (przygotowanie do walki na macie), gdyż muszą sporo się jeszcze nauczyć z abecadła karate shotokan. Do tego dochodzą ćwiczenia gibkościowe, rozciągające (ang. stretching) i zabawy ogólnorozwojowe.
Podczas swojego pierwszego pokazy najmłodsze smoki zaprezentowały podstawowe pady, element niezbędny do nauki późniejszych bloków, dźwigni i rzutów (elementy jiu-jitsu). Świetnie zatem wypadł Szymon Cebula, Kamińska Julia, Mateusz Turek Milena Kozłowska czy Hubert Cerajewski. Smoki dobrze już opanowały podstawowe techniki uderzeń zuki, oi-zuki czy kizami-zuki, jak również bloki (age uke, uchi uke, soto uke). Praktycznie wszystkim należą się pochwały (niektórzy byli tuż po chorobie, ale nie odpuszczali pokazu), zatem mamy nadzieję, iż docenią to rodzice i poproszą Gwiazdora o coś specjalnego.
fot. Radosław Kozłowski
Grupa zaawansowana pokazała znacznie trudniejsze elementy np. obalenie przeciwnika i zastosowanie techniki kesa gatame w parterze. Ich starszy kolega Eryk Gotowski 5 kyu, także b. wychowanek "emdeku" był tym razem ”manekinem”, którego "sprowadzały do parteru" najmłodsze smoki. Uff... ubaw po pachy, bo obalić 15- letniego młodzieńca o odpowiedniej masie, to trzeba się nieco napracować. Smoki zaprezentowały też przewroty w różnych płaszczyznach, w tym przewrót z wysokości... krzesła (Maja Świetlicka 10 kyu i jedna z najmłodszych Maja Kozłowska).
fot. Radosław Kozłowski
Ciekawostką poliszynela jest fakt, że dzieci - oj przepraszamy - młode smoki są wszechstronne uzdolnione. Dla przykładu Mateusz Turek jest doskonałym matematykiem, startował niedawno w rejonowym konkursie matematycznym, Maja Świetlicka i Oskar Gołębiowski chodzą dodatkowo na zajęcia z gitarą klasyczną w tle, a Hubert Cerajewski udziela się w harcerstwie. Z kolei Julia Kamińska jest oczytana, docenia teatr, zaś Milena Kozłowska uwielbia rywalizować z... bratem. Nasz "manekin" Eryk Gotowski, to z kolei komputerowiec i miłośnik nowości informatycznych.
fot. Radosław Kozłowski
Po oficjalnej części instruktor był do dyspozycji rodziców i opiekunów prawnych. Każdy z nich dostał pełną charakterystykę swojego syna lub córki. Jak zawsze podano najbliższe plany – już 11 stycznia odbędzie się egzamin na kolejny stopień uczniowski, do którego smoki pilnie się przygotowują. Na tę okazję przyjedzie do Bydgoszczy grandmaster Zbigniew Jeż, 10 DAN ze swoimi asystentami z USA i Armenii.
fot. Radosław Kozłowski
Na koniec dziękujemy też jednemu z rodziców, który poczęstował dzieci słodkimi misiaczkami. Wszyscy zasłużyli na nagrody, ale nie musi to być od razu elektryczna hulajnoga czy nowy model Play Station. Udany występ i chęć wzięcia w nim udziału też jest nagrodą. Warto pamiętać o teorii Kaizen tj. małych kroków w dochodzeniu do sukcesu. Samurajowie, wojownicy Bushido, mnisi z klasztoru Shaolin pracowali na taki sukces przez całe życie. Dlatego życzymy młodym i tym starszym smokom perfekcji, wytrwałości w sztukach walki, jak to robią najlepsi - doskonaląc przez całe życie swoje kung-fu!
fot. Radosław Kozłowski
Dodajmy, że w czasie ferii szkolnych (27 stycznia - 9 lutego 2020 r.) w "emdeku" będą półkolonie podczas których rodzice mogą być spokojni o swoje pociechy. Zapisy trwają:
- 27-31 stycznia 2020 r. I turnus
- 03 lutego- 07 lutego 2020 r. II turnus
Krzysztof Golec, redakcja autoflesz.com
zdjęcia: Radosław Kozłowski, Nikon D7100![]()