Na Detroit Auto Show, Nissan zaprezentował „Samochód Roku 2011” po drobnym liftingu. To pierwsza dobra wiadomość z NAIAS (North American International Auto Show). Druga to kilka zmian logistycznych i finansowych mogących zachęcić klientów do kupna tego elektrycznego hatchbacka.
fot. Nissan
Oprócz wielu uaktualnień model ten będzie budowany także w fabryce Smyrna, Tennessee, USA. W wyniku przesunięcia produkcji z Japonii do Stanów Zjednoczonych i dodanie nowej bazy „S” do podstawowego modelu udało się przyciąć koszty o ponad 6 tys. dolarów. Teraz Leaf ma kosztować 28.800 dol. Zachętą może być także chęć kredytowania przez banki, wtedy cena ma wynieść 7.500 dolarów kredytu federalnego plus rabaty państwowe w wysokości 2.500 dolarów.
Lepiej doposażone modele SV i SL, produkowane w Japonii mają kosztować odpowiednio 35.200 i 37.250 dol. Po dopłatach i rabatach w USA ich cena 31.820 i 34.840 dol. wydaje się być bardzo atrakcyjna nie tylko dla celebrytów.
- Już prawie 50 tys. egzemplarzy Nissana Leaf jeździ po drogach na całym świecie. Jesteśmy liderami w zerowej emisji pojazdów i w klasie EV nasz produkt jest najlepszy - powiedział Billy Hayes, wiceprezes ds. globalnej sprzedaży Nissan Leaf
fot. Nissan
- Od samego początku, Nissan nieustannie modernizuje i udoskonala swój produkt, także w zakresie baterii litowo-jonowych. Teraz klienci nie będą musieli płacić dodatkowo za posiadanie zielonego samochódu, który jest bardzo przyjemny w prowadzeniu. To jest ekscytujące - dodał Hayes
fot. Nissan
Japoński producent samochodów, potwierdził że będzie również kontynuować swoją ofertę leasingu na 2013 rok. Leasing zaczyna się od 199 dol./ miesiąc i trwa trzy lata.
Źródło: Carscoop