Wygląda na to, że grupa Volkswagena szykuje nową broń na rynki Europy. Po VW up!, Skodzie Citigo i Seacie Mii do kontrofensywy wyrusza Skoda Rapid i…

fot. Carscoop
No właśnie. Fani długo się zastanawiali, co przygotuje koncern Seat będący nadal w Grupie Volkswagena, a dokładniej Audi. Exeo już było, nie zrobiło jednak „wejścia smoka” na polskim rynku, choć to kopia A4, tyle tylko, iż powstała na wycofanych z produkcji tłoczniach Audi.
Jeśli Rapid ma wejść jeszcze w tym roku do seryjnej produkcji, to u Seata także możemy się spodziewać nowości. Tak oto wkroczy już niedługo Seat Toledo, pokazany w wersji przedprodukcyjnej na Salonie w Genewie.
Wydaje się jednak, że producent nie pokazał wszystkich możliwości. Produkcyjna wersja wnosi jedynie kosmetyczne poprawki i bardzo dobre materiały w środku. W każdym bądź razie to naprawdę dobra konstrukcja, oparta na sprawdzonym zawieszeniu i oszczędnych silnikach.
Pod maską znane jednostki Volkswagena: 3-cylindowy motor 1.2 o mocy od 75 do 105 KM, silnik 1.4 TSI 122KM oraz diesel 1.6 o mocy 90- lub 105KM. Możliwy jest także motor 1.2 TSI 105 KM.
- SEAT Toledo Concept pokazuje nasze wyobrażenie o idealnej średniej klasy samochodu. Jest to doskonałe połączenie emocjonalnego projektowania, najwyższego poziomu użyteczności z dynamiczną charakterystyką jazdy - powiedział James Muir, szef Seata
Wersja produkcyjna zostanie zaprezentowany na wrześniowym salonie samochodowym w Paryżu. Też tam będziemy, aby przekonać się, dlaczego Seat nie ma tylu klientów w Polsce co powinien. Przypomnijmy, że dotychczasowego importera Iberię Motor Company czeka reorganizacja. Wzorem firmy Jana Kulczyka, Seat także przejdzie w nowe struktury zarządzania.
Źródło: Seat
{nice1}








