84. Międzynarodowy Salon Samochodowy w Genewie - okiem obserwatora

Niektórzy mówią, że to największy salon próżności. Genewa kusi i nęci nowościami, a wybór COTY nie zawsze wpada dla najlepszego samochodu roku (np. Volkswagen VII). W tym roku nie widać supernowości, ale obserwujemy przegrupowanie sił, prężenie muskuł, a uważni obserwatorzy dostrzegają nawet znudzenie niektórych wystawców. Są też tacy, co zauważyli ciężką pracę hostess, "wykorzystywanych" do zaprezentowania kolejnego cacka producenta. Czasem ponad siły...

fot. Carscoops

Pokaz blichtru, szpanu i mody niemal zawsze obserwujemy u Rollsa. Szczupłe jak osika modelki często muszą stać od rano do późnego wieczora, aby fotoreporterzy „strzelili” upragnione zdjęcie, co więcej, chcą aby modelka jeszcze się... uśmiechała. Cóż, to praca, jak każda inna, aczkolwiek wyczerpujaca. I teraz już wiecie dlaczego niektóre są znudzone i niezainteresowane dziennikarzami czy zwiedzającymi. Co najmniej dziesięć godzin na nogach, do tego obowiązkowe szpilki i jeszcze promienisty uśmiech! To już perwersyjna przesada.

Zanim dziennikarze wybiorą najpiękniejsze autko (ale tylko wystawy, bo COTY 2014 powędrowało do Peugeota 308), my pewnie nie będziemy oryginalni - najpiękniejsze to te modele, które jeszcze są w pracowniach stylistów. Ostatecznie te, w meksykańskiej czerwieni. Jednak Toyota już podsumowała, że gwiazdą stoiska był nowy model Yaris, Audi wybrało TT, a Mercedes-Benz S-Class. Inne marki też mają swoje zdani w tym temacie.Wymieńmy tylko nektore: Jeep Renegade, Mazda2, Mazda Hazumi Concept, Fiat 500 Vintage 1957, Peugeot 108 czy nowe Renault Clio RS Monaco i Twingo III.

Auto Gaz Holandia

Genewa to także plotki o gigantach przemysku motoryzacyjnego. Na salonie aż huczy od uszczypliwych plotek na temat byłych partnerów tj. Carlosa Ghosna (CEO Nissan-Renault) i Carlosa Tavaresa. Obaj zgodnie pracowali dla Renault, dziś są zaciekłymi wrogami. Ten ostatni wyleciał z hukiem z zajmowanej posady, dziś zajmuje ważne stanowisko w koncernie PSA.

Genewa to także coraz większa ekspansja marek chińskich i koreańskich (szczególnie SsangYong i Qoros). Pisaliśmy o nowościach firmy Qoros i najnowszym elektrycznym... rowerze. Dziś te marki zajmują miejsce obok Maserati i Rolls-Royce. Słowem awans na życzenie. Dziś już nikt nie lekceważy azjatyckich producentów, przykład Hyundaia i Kia jest solą w oku tzw. prestiżowych koncernów.

 

redakcja autoflesz.com

Publish modules to the "offcanvas" position.