Egzotyczne Toyoty na Salonie Motoryzacyjnym w Buenos Aires 2015

Buenos Aires International Motor Show to największe targi motoryzacyjne w Argentynie, które do 28 czerwca odwiedzi pół miliona osób. 18 producentów wystawia łącznie 200 samochodów, wśród nich samochody seryjne i koncepty, sportowe potwory obok historycznych modeli. Oto zaprezentowane w stolicy Argentyny samochody Toyoty, których nie zobaczymy na polskich drogach... W przypadku niektórych przynajmniej na razie.

 

fot. Toyota

SW4 - Model zbudowany na bazie Hulixa, dostępny jako 5-drzwiowy SUV z benzynowym silnikiem R4 VVT-i 2.7 lub dieslem D4-D R4 3.0. Moc przenoszona jest na oś tylną (opcjonalnie AWD) poprzez 5-biegową manualną skrzynię biegów albo 4-biegową skrzynię automatyczną.

Samochód startuje w Rajdzie Dakar w zespole Toyota Yacopini Team. W tym roku zajął 4. miejsce w klasie T2.2 i 48. miejsce w klasyfikacji generalnej.

Toyota FT-1 - Ten samochód rozpala wyobraźnię! Powstał najpierw jako pojazd wirtualny do gry Gran Turismo, jednak potem Toyota podjęła bardzo dobrą decyzję, żeby zbudować go nie tylko z pikseli. Model inspirowany jest legendarnymi sportowymi Toyotami - 2000GT, Suprą, MR-2 i konceptem FT-HS z 2007 roku. Czy zostanie wdrożony do produkcji seryjnej? Nie wiadomo, ale Toyota zastrzegła ponownie nazwę Supra. Miejmy nadzieję, że w jakimś konkretnym celu.

Etios - Subkompaktowy samochód dostępny w wersji sedan i hatchback na wybranych rynkach Azji, Ameryki Południowej i Afryki. Dostępny z silnikami 1.2 16V DOHC 80 KM, 1.6 16V DOHC 90 KM i 1.4 8V SOHC D-4D 68 KM. Rozsądny samochód z niskimi kosztami utrzymania.

Etios Cross - Wersja cross-over ma długość 3893 mm. 16-zaworowy silnik 1.5 90 KM napędza przednią oś za pośrednictwem 5-stopniowej manualnej skrzyni biegów.

Mirai - Pierwszy seryjnie produkowany samochód zasilany wodorowymi ogniwami paliwowymi tym razem zaprezentował się w czerwonym lakierze. Rewolucyjne połączenie napędu hybrydowego Toyoty z ogniwami paliwowymi daje w efekcie samochód, emituje tylko wodę, choć tankuje się go zaledwie przez trzy minuty i prowadzi jak każdy inny sedan segmentu D. Może z jednym wyjątkiem - w czasie jazdy prawie w ogóle nie słychać pracy napędu. Od września także my będziemy mogli wypróbować Mirai - wystarczy podjechać do Berlina i tam umówić się na jazdę próbną w salonie Toyoty.

fot. Toyota

Yaris - Czy poznajecie ten samochód? To oczywiście Yaris. W południowoamerykańskiej wersji nie ma śladu po charakterystycznym X z przodu.

FT-EV III - Koncepcyjna wersja IQ EV ma tylko 311 cm długości. Elektryczny silnik zasilany akumulatorem litowo-jonowym zapewnia maksymalną prędkość 120 km/h i zasięg 105 km na jednym ładowaniu.

Auto Gaz Holandia

Corolla STC2000 - Wyścigowa Corolla startuje w serii wyścigów Super TC2000. Należy do zespołu Toyota Team Argentina, który zdobył mistrzostwo Super TC2000 w 2002, 2011 i 2013 roku. Sercem Corolli STC2000 z napędem na przednią oś jest silnik V8 2.7 o mocy 430 KM.

i-Road - To samochód dla tych, którzy chętnie omijaliby korki skuterem, gdyby tylko... nie padało im na głowę. Toyota i-Road przechyla się na boki podczas skrętów, zapewniając niezapomniane wrażenia z jazdy, i jest wąska jak jednoślad. Śmiało można ścinać zakręty. Zresztą każdy może się o tym przekonać, wystarczy odwiedzić Grenoble, gdzie i-Roady stanowią element systemu komunikacji miejskiej.

 

Źródło: Monika Kryńska, complexPR

Publish modules to the "offcanvas" position.