Toyota Mirai będzie pierwszym seryjnym samochodem zasilanym ogniwami paliwowymi w Niemczech, choć pojedyncze egzemplarze dostępne były już (od sierpnia) w Wielkiej Brytanii i Belgii. Przypomnijmy, że także Honda mocno zaangażowała się w ogniwa paliwowe eksperymentując z modelem FCX Clarity. Najwcześniej, bo od połowy 2014 roku wodorowa Toyota była już dostępna w Japonii. Wprawdzie cena jest dość mocno wyśrubowana i wynosi 66 tys. euro + VAT, ale ekologia to inwestycja w przyszłość!
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Stoisko TOYOTY jak zwykle unosiło przyjazne fluidy w hali nr 8
Jak nam powiedziano na stoisku TOYOTY, podczas IAA we Frankfurcie, nabywcy będą mogli tankować wodorowe paliwo (pod ciśnieniem do 700 barów) do dwóch zbiorników o łącznej pojemności 122,4 litra. W Niemczech powstają kolejne stacje wodorowe, aby jazda takimi czystymi samochodami mogła się opłacać i przynosić wymierne korzyści. Warto dodać, iż stoisko TOYOTY, jak również Lexusa, porażało przyjazną energią, pięknymi hostessami, a przede wszystkim nowościami. Wyraźnie zogniskowano też napędy przyszłości: obecnie hybrydy i silniki elektryczne z tzw. downsizingiem, a w niedalekiej przyszłości ogniwa paliwowe.
Wodór paliwem niedalekiej przyszłości
Niemieckie Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Rozwoju Miejskiego (BMVBS) oraz zainteresowane koncerny przemysłowe podpisały memorandum na rozbudowę sieci ogólnodostępnych stacji tankowania wodoru. Sygnatariusze zobowiązali się do udostępnienia co najmniej 50 takich obiektów do 2015 roku. Dziś wiemy, że będzie ich więcej, wszystko za sprawą nowej Toyoty, a także innych koncernów pragnących pójść jej śladem (Honda FCX Clarity, BMW 7 Hydrogen, a ostatnio Hyundai). Hyundai ix 35 fuel cell pokazał też na IAA we Frankfurcie przedprodukcyjna wersję SUV-a, co pokazujemy po raz pierwszy na zdjęciach (przekrój).
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Dla przykładu w Berlinie już zaplanowano kilkanaście wytwórni sprężonego wodoru, gotowego da tankowania takich pojazdów przyszłości. Co ciekawe, energia potrzebna do wytworzenia sprężonego wodoru pochodzi z elektrowni wiatrowych, których w Niemczech, szczególnie przy autostradzie do Berlina i Frankfurtu, przybywa w geometrycznym tempie. My dopiero raczkujemy w tym temacie, ale już przyzwyczailiśmy się do widoku gigantycznych ramion elektrowni wiatrowych np. nad Zatoką Pucka. To kolejny krok ku uniezależnienie się od ropy naftowej, karteli olejowo-naftowych czy polityce krajów OPEC.
Niemcy rozwijają sieć stacji wodorowych
Sama produkcja wodoru potrzebuje sporo energii. W tym celu powstaje Energiepark Mainz tj. fabryka wodoru (jej koszt ponad 17 mln euro), zapewniająca energetyczne paliwo dla co najmniej 2 tys. samochodów osobowych. Toyota Mirai, choć droga, znalazła się na celowniku samej pani kanclerz Angeli Merkel, która odwiedziła stoisko TOYOTY.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Zasięg Mirai to 500 km a czas ładowania jedynie 3 min.; to tyle co tankowanie benzyny na stacji paliw. Aczkolwiek nadal Pb 95, a szczególnie ON ma dość istotną przewagę – zasięg na jednym tankowaniu (900-1200 km). Jednak od czegoś trzeba było zacząć, poeksperymentować z samochodami elektrycznymi, aby zrobić duży krok w kierunku ogniw paliwowych fuel cell. Amerykańska TESLA poszła jeszcze dalej i dziś pokonuje aż 450 km, a nawet więcej (w zależności od użytego pakietu akumulatorów).*
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Hyundai ix35 fuel cell_przekrój
Jest nieźle, ale nadal drogo – od 74,5 tys. dol za wersję Tesla 60D. Dodajmy, iż TOYOTA i TESLA łączą siły, aby wspólnie wyprodukować najlepszy model... elektryczny, a w niedalekiej przyszłości z ogniwami paliwowymi.
Ale inne koncerny, w tym BMW, GM, Honda czy Opel też nie zasypują gruszek w popiele... Walka toczy się także w dziale akumulatorów hybrydowych, wydajniejszych, lżejszych, a przede wszystkim mniejszych.
*/ Tesla 85D pokonała dystans 724 km z prędkością 64 km/h
- przeczytaj:
- Angela Merkel odwiedziła stoisko TOYOTY na 66. IAA we Frankfurcie
- Przyszłość dotarła do Europy - Toyota Mirai
- Alternatywne źródło zasilania w pojazdach samochodowych
redakcja autoflesz.com, obsługa własna z Frankfurtu