O silniku Wankla mówiono ostatnio niewiele, głownie z powodów komercyjnych i zaniechaniu jego produkcji. Ale Mazda nie poddała się, jako jedyny producent na świecie dalej rozwija motor z wirującym tłokiem. Z malej pojemności skokowej produkuje bardzo dużą moc, co więcej, ma kompaktowe rozmiary i.. nikłe wibracje. Oczywiście posiada wady, zdaniem wielu inżynierów - dyskredytujące jego powszechne zastosowanie. Ale nie dla Mazdy. W Genewie producent pokazał Mazdę RX-VISION.
fot. Mazda
Silnik z wirującym tłokiem nie jest nowym wynalazkiem (wynalazca Feliks Wankel opatentowany swój silnik w roku 1927), ale zaledwie kulka firma: Mercedes-Benz (C111), NSU (Ro80), GM (Aero-Vette ) a nawet Citroen (GS Birotor), a obecnie tylko Mazda – udanie łączyło znakomite osiągi z dobrą sprzedażą. Nie ukrywajmy, były też wady, problemy z uszczelnieniem, duże zużycie paliwa, niska trwałość. To właśnie z tych powodów Citroen stawał na krawędzie bankructwa - nie poradził sobie z technicznymi aspektami przedsięwzięcia.
Ale Mazda, po zakończeniu produkcji w czerwcu 2012 roku (Mazda RX-8) wraca do tej konstrukcji. Koncepcyjny model RX-Vision ma być takim papierkiem lakmusowym na zapotrzebowanie rynku. Mazdy RX-Vision ma słuszne rozmiary: długość 4389, szerokość 1925, wysokość 1160 [mm], rozstaw osi 2700 mm i gigantyczne rozmiary felg ze stopów lekkich z oponami Pirelli: 245/40 R20 (przód) oraz 285/35 R20 (tył).
fot. Mazda
Za napęd tego koncepcyjnego, dwumiejscowego hot hatcha odpowiada silnik SKYACTIV-R 1.6 x2 o mocy ok. 400 KM! Czy wejdzie do produkcji? Na to pytanie jeszcze nie odpowiedział prezes i CEO Mazdy Takashi Yamanouchi.
Źródło: Carscoops