Nissan IDS Concept debiutuje w Genewie

Nissan Leaf, który jest od kilku lat na rynku doczekał się już  wielu modernizacji – również pod kątem zasięgu i systemu ładowania akumulatorów. Formuła dalszej modernizacja uległa zatem wyczerpaniu. Trudno się zatem dziwić, iż najnowszy Nissan IDS Concept będzie idealnym następcą, choć jego seryjna produkcja nie została jeszcze ogłoszona. Jego siłą jest to, iż może być kierowany przez automatycznego kierowcę!

fot. Carscoops

Miękkie linie nadwozia pokrytego lekkimi kompozytami i materiałami z włókna węglowego daje się łatwo modelować. Nie sądzimy jednak, aby w tej formie Nissan rozpoczął seryjną produkcję. Nie mniej koncepcyjny IDS wygląda kosmicznie, z nisko odsadzoną linią dachu.

A co pod maską? Nowe baterie o zwiększonej pojemności do 60 kWh, pozwalające na wydłużenie zasięgu do 550 km. Inżynierowie Nissana twierdzą, iż ładowanie  kompletu baterii także uległo skróceniu do 15 min. (ale tylko 75 proc. pojemności). W czasie jazdy akumulatory mogą być podładowywane indukcyjnie. Nie jednak nie wiadomo o mocy tego elektrycznego hatchbacka.

fot. Carscoops

W środku  zdecydowanie inaczej niż u protoplasty tj. Nissana Leaf. Zrezygnowano z kierownicy, za to jest wolant i kilka ciekłokrystalicznych ekranów przypominających lądownik pojazdu marsjańskiego. Co ciekawe drzwi pasażerów z tyłu otwierają się w przeciwną stronę do kierunku jazdy, jak w Citroenie czy Maździe RX-8.

Nissan IDS Concept jest awangardą  Nissana wprowadzającą ten dział motoryzacji do segmentu aut autonomicznego, tj. z możliwością automatycznego kierowania. Kierowca, zdaniem konstruktorów może w tym czasie układać  pasjansa. Jak powiedział Carlos Ghosn, CEO Nissana i Renault, autonomiczny samochód  z logo Nissana pojawić się może dopiero w 2020 roku.

 

Źródło: Carscoops

Publish modules to the "offcanvas" position.