Aż dziewięć lat musieliśmy czekać na zupełnie nową Insignię, obecnie w wersji Grand Sport i Sports Tourer. Zaskakuje wybitnie niskim współczynnikiem Cx jak kiedyś Opel Calibra – tylko 0,26. Inżynierowie twierdzą, że nie znajdziemy tu żadnej części z poprzedniej generacji. Aż trudno uwierzyć, ale porównamy i wydamy nasza ocenę.
fot. Carscoops / w Oplu Insignii debiutuje wyświetlacz HUD z informacjami wyświetlanymi na szybie czołowej oraz system kamer 360 stopni
Tak czy owak, na kilka dnie po wiadomości roku dot. przejecie Opla przez grupę PSA, nowa Insignia świetnie wpisuje się w to otwarcie.
Nowości w gamie silnikowej:
- benzynowe 1.5 Turbo Ecotec 140 KM
- 2.0 Ecotec 260 KM,
- turbodiesle 1.6 CDTi Ecotec 110 lub 136 KM i
- 2.0 CDTi Ecotec 170 lub 210 KM.
Cena pewnie zwali z nóg, ale nikt nie protestował gdy polski importer podał cenę otwarcia - od 99 900 zł dla wersji Grand Sport (103 900 zł dla wersji Sports Tourer).
Warto zauważyć, że masa nowej Insignii została obniżona aż o 200 kg (175 kg dla wersji Grand Sport) - dzięki nowej platformie Epsilon 2.
fot. Carscoops
- Chcieliśmy, aby nowa Insignia Grand Sport była postrzegana, zarówno w proporcjach, jak i w detalach, jako ekskluzywny samochód wyróżniający się jakością. Na jej styl składają się łagodne linie i subtelne powierzchnie połączone z ostrymi, precyzyjnymi krawędziami, uwydatniającymi dynamiczne proporcje nadwozia - powiedział Mark Adams, wiceprezes ds projektowania, Europejski oddział Opla w Rüsselsheim
- Samochód wydaje się dłuższy, niższy i szerszy niż jest w rzeczywistości i zdecydowanie wygląda na ekskluzywny model. Każdy element jego stylistyki kojarzy się z technologią i najwyższą precyzją. Nowa Insignia jest niezwykle atrakcyjną propozycją pod względem relacji ceny do wartości, dającą poczucie posiadania ekskluzywnego samochodu klasy wyższej - dodał Adams
redakcja autoflesz.com![]()