Jeśli tak będzie wyglądał nowy koncepcyjny model Skody, to Volkswagen znów strzeli sobie w kolano. Dlaczego, bo zezwolił na odejście Olivera Stefani do Skody, na wakatujące miejsce po Josefie Kabanie. Wcześniej pożegnał się z Peterem Schreyerem, który wyprowadził Hyundaia i KIA na szerokie wody.
fot. Skoda Design
Przypomnijmy, na miejsce Kabana przeszedł pod koniec 2017 roku Oliver Stefani. Studiował na Akademii Sztuk Pięknych w Braunschweigu i kalifornijskim Art Center College of Design, a od 2002 r. związany był z Volkswagenem. Zaczynał w hiszpańskim studiu Seata, a po awansie przeniósł się do Wolfsburga.
Stefani odpowiadał za linię większości Volkswagenów ostatnich lat. Pomagał przy tworzeniu New Beetle i Passata CC. Później był też główną osobą odpowiedzialną za stylistykę Upa!, Polo, Golfa, Jetty czy Tiguana. To on szedł w kierunku cyfryzacji i elektryfikacji najnowszych modeli. Widać to już w modelach Skody, która zmienia się nie do poznania. Co więcej, najnowsza generacja Passata, który zadebiutuje w Genewie jest stylistyczną porażką. Widać jak na dłoni, że brakuje w koncernie takich genialnych stylistów, jak Walter da Silva, Peter Schreyer czy wspomniany Oliver Stefani.
- Ale to problem Volkswagena, a Skoda projektuje coraz ładniejsze samochody – tak twierdzi nowy szef koncernu z Mlada Bolesłav Bernhard Maier
Skoda Vision iV Concept, która zostanie pokazana w Genewie posiada jeszcze wizję poprzedniego stylisty Josefa Kabana, niemniej wersja produkcyjna otrzyma zmienioną formę i detale, wymyślone przez Stefaniego.
fot. Skoda
Vision iV Concept to jeden z najważniejszych premier czeskiej fabryki, ten w pełni elektryczny crossovera wejdzie bowiem do produkcji w przeciągu najbliższych lat.
Na tę chwilę możemy jedynie pokazać szkice nowego modelu koncepcyjnego, dodajmy – bardzo ładnego, wręcz futurystycznego. To drugi crossover Skody, który zadebiutuje w Szwajcarii. Wersja Skodę Kamiq, bliźniaka Seata Arony i Volkswagena T-Crossa jest wprawdzie przedprodukcyjna, ale wejdzie do sprzedaży jeszcze w tym roku.

Wiemy tylko, że Skoda Vision iV Concept została zbudowana na platformie MEB, koncern Volkswagen skonstruował ją dla swoich nowych elektrycznych samochodów serii ID. Zgodnie z zapowiedzią koncern z Wolfsburga chce szeroką ławą wprowadzić na światowe rynki coraz więcej aut elektrycznych. Co ciekawe, chce także rozwijać jednostki Diesla.
Ciekawostką jest zastąpienie logo koncernu z tyłu napisem "Skoda", w przypadku Vision iV Concept ten sportowy akcent będzie podświetlany na czerwono. Specjalne opony mają gargantuiczny rozmiar 22", wersja produkcyjna, z pewnością zaproponuje coś pośredniego. Prezentacja stoiska Skody znów zapowiada się ekscytujaco.
redakcja autoflesz.com![]()