Już pod koniec września, na paryskim salonie samochodowym zobaczymy nowości z logo Dacii. Bardziej dociekliwi pewnie zauważą, że to delikatny lifting i znane silniki. Jednak w przypadku samochodów ze stajni Renault, znacznie niżej pozycjonowana Dacia ma się czym pochwalić. Wykorzystujemy ten czas oczekiwania na wypunktowanie kolejnej nowości z Pitesti tj. Dacię Sandero Stepway TCe 90 z... automatyczną skrzynią biegów. Nie, to nie żart, model w doskonałej cenie 44.150 zł użyczyła do testu ASD Uni-Car SA, Autoryzowany Dealer, Renault, Dacii i Yamahy w Bydgoszczy.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com / Dacia Sandero S&S ze skrzynia automatyczną Easy R występuje w dwóch wersjach wyposażenia: Laureate cena 44.150 PLN oraz Stepway Laureate 47.850 PLN
Od razu powiemy, że na paryskim stoisku Dacii zobaczymy aż cztery nowości: Sandero, Sandero Stepway, Logan i Logan MCV. Niewykluczone, że Dacia Duster dostanie także nieco nowego blasku. Cóż, nie ma w tym nic dziwnego, bo mały lifting mniej więcej wypada w połowie okresu produkcyjnego, a wspominane już Sandero bardzo dobrze sprzedaje się już od dnia premiery (2012 r.). Co ciekawe, wszystkie wymienione modele mają otrzymać już światła wykonane w technice LED, ładniejszy zderzak i wycieniowany grill przedni.
Ciekawość zaciągnęła nas do Dacii
Rzeczywiście, zautomatyzowana skrzynia biegów w budżetowym modelu? Cóż, tak to się już porobiło w tej światowej globalizacji, produkcji wielkoseryjnej aut pod różnymi nazwami (ale z oryginalnymi częściami Renault czy Nissana), iż szefowie koncernów poszukują taniej siły roboczej do montażu budżetowych aut.
W przypadku Dacii nie jest to aż tak widoczne, jak np. w Suzuki czy Nissanie produkowanym w Indiach i Meksyku, ale prestiżu tu nie znajdziemy. Zresztą kupującemu tę markę nie zależy na tym, aby proboszcz wiejskiej parafii czy sąsiadka w bloku brała nas na języki. Ma być to tani i jednocześnie niekłopotliwy środek transportu. Jeśli tak spojrzymy na Sandero Stepway i dodatkowo pomyślimy o stosunku ceny do wartości, to w polskich realiach nie znajdziemy tańszego kompaktu z niecałe 42 tys. zł.
fot. Alicja Gotowska©, autoflesz.com
Pierwsze wrażenie, zwracamy uwagę na detale
Kobiety powiedzą, że to całkiem fajne autko, faceci bardziej wejdą w szczegóły. Te imponderabilia nie są aż tak dołujące, w stosunku do innych, znacznie droższych graczy na rynku, ale po kolei...
Siedzimy wysoko, co z pewnością docenią kierowcy z problemami stawów kolanowych, a regulacja oparcia dopieści nasz kręgosłup. Jedynym mankamentem pozostaje zbyt krótkie siedzisko, ale to już sygnalizowaliśmy w poprzedniej wersji ze skrzynią manualną.
Co ciekawe, poszycia siedzeń są wykonane z miękkiej wykładziny z kontrastowymi aplikacjami i tłoczeniami. Wygląda to całkiem dobrze i tak jest w praktyce, aczkolwiek na tym etapie eksploatacji, trudno powiedzieć, jak z trwałością (odpornością na ścieranie, podatnością na czyszczenie środkami chemicznymi, plamy).
Poduszkę pasażera można odłączyć, a regulacja elektryczna lusterek działa poprawnie, choć umieszczona także jest z lewej trony deski rozdzielczej. Ponadto lusterka posiadają dużą powierzchnię, co ułatwia obserwowanie lewej i prawej strony podczas jazdy.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com / srednie zużycia paliwo wyniosło 5,1 l/100 km, to całkiem dobry wynik, choć nie jeździliśmy w trybie eco...
Do sterowania elektrycznego szybami (tylko przód) za pomocą przycisków umieszczonych w panelu środkowym musimy się już przyzwyczaić (z tyłu szyby otwierane korbką). Polot nie ma funkcji domykania szyb przednich, ani czujników blokujących zamykanie przy otwartym oknie. To rozwiązanie jest standardem w klasie średniej i premium, na taki luksus w Dacii musimy jeszcze poczekać.
Bardzo pomysłowo rozwiązano także schowki i mocowania na napoje, W drzwiach przednich zmieścimy nawet typową butelkę z wodą „Żywiec” 1,75l. Cieszy kierownica (jej wieniec; z tempomatem) obszyta skórą plus dźwignia automatycznej skrzyni Easy-R. Pod kierownicą, jak zawsze w Renault znajdziemy dżojstik do regulacji nastawów radioodtwarzacza wykonanego na podzespołach LG. Początkowo też trudno się do tego przyzwyczaić, ale to całkiem dobre rozwiązanie. Odmiennie umieszczono też sygnał dźwiękowy w lewej dźwigni (zwykle kierunkowskazów), jest wystarczająco głośny, a nie rachityczny jak w bardzo renomowanych markach konkurencji.
Na plan pierwszy wysuwa się centralny wyświetlacz TFT Media Nav Evolution z ekranem dotykowym o przekątnej 7 cali, żywcem przeszczepiony z Renault. Jest tu pełna regulacja wszystkich funkcji jak: jasność ekranu, fader, głośność, a nawet regulacja barwy dźwięki z podziałem na tony niskie, średnie i wysokie. Tym razem udało nam się ocenić system nawigacji, która uaktualniona działa naprawdę dobrze. Co ważne, szybko zmienia trasę przebiegu, czytelnie wskazuję jazdę po rondzie, ostrzega przed radarami i ma oczywiście wpisane ograniczenia prędkości. Jednak ta funkcja wymaga częstych aktualizacji, bo w porównaniu ze znakami drogowymi, były różnice. Standardem w takim wyposażeniu są już wyjścia AUX, USB czy Bluetooth, więc tylko przypominamy, że księgowi nie zapomnieli o tych udogodnieniach.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Wnętrze – wygodne i funkcjonalne
Fotele przednie, choć z ręczna regulacją już zaprezentowaliśmy. Dodajmy tylko drobny element, naszywki "Stepway", drobna rzecz a cieszy.
Z tyłu siedzimy bezproblemowo, teściowa także nie będzie narzekać. Pomyślano też o dzielonych tylnych oparciach, które ułatwiają przewożenie długich przedmiotów (wózek dziecięcy, rower trekkingowy czy 56-calowy telewizor w technologii 3D).
Drzwi otwierają się szeroko, choć po ich zatrzaśnięciu słychać efekt pogłosu, jak w naszej poczciwej Syrence, nie wymagajmy jednak wszystkiego. Klapa bagażnika także otwiera się na taką wysokość, aby siatkarze do 189 cm nie mieli problemów, dotykając np. głową. Trzeba też pochwalić otwieranie pokrywy silnika i jej mocowanie na zawiasie wspomaganym amortyzatorem gazowym, to rzadkość w tej klasie pojazdów.
Ocena jakości plastików nie przynosi chwały księgowym, są przeciętnej jakości, twarde, nieodporne na zarysowania. W wyposażeniu wiele elementów przeszczepionych prosto z magazynów Renault, jak np. klamki wewnętrzne drzwi. Mimo to uczyniono kolejny mały krok ku lepszemu. Gdy w Skodzie Citigo widać odsłonięte fragmenty lakierowanej blacharki, a dużo wcześniej cieszyliśmy się z fiata 126 p (goła blacha), nikt nie wnosił zastrzeżeń. Dziś niemal wszyscy wymagają, aby plastiki i pasowania były jak w seryjnym Audi A6. W końcu na czymś księgowi musieli zaoszczędzić. I tak też zrobili...
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com / jest nawet regulacja kierownicy, ale w jednej płaszczyźnie...
Skrzynia Easy R
Zautomatyzowana skrzynia biegów to Easy R w Sandero, to forpoczta zapowiadająca zmiany w innych modelach. Skrzynia ta trafi także do nowego Logana, Logana MCV, Dacii Sandero, a już jest w Sandero Stepway. Później będzie Duster i nowe modele (po liftingu), które zobaczymy w Paryżu.
Skrzynia ta, z możliwością sekwencyjnego wybierania (na tę chwilę nie ma łopatek przy kierownicy), to dość prosty mechanizm, ale pierwszy w gamie modelowej rumuńskiego producenta. Cztery 4 tryby pracy (ale pięć biegów w trybie „manual”) wyświetlane także na displeju tablicy przyrządów: D/Drive, N/Neutral, R/Rear i M/Manual - zapinają się gładko i bez niespodzianek pod światłami. Brakuje jedynie pozycji P/Parking, ale tu z pomocą przychodzi hamulec ręczny.
Jazda w mieście to przyjemność, praca przekładni odpowiednia dla spokojnych kierowców
Cóż, nie jest to skrzynia dwusprzęgłowa, jak EDC Renault gdzie zapinanie przełożeń jest intuicyjne i niemal błyskawiczne. Tu trzeba nieco odczekać, aż kinematyka płynów (a dokładnie siłowników elektromagnetycznych sterowanych komputerowo) i trybologiczne sztuczki przygotują się do pracy. Owszem, jest wolna i mieli, jak babciny młynek do kawy, ale problemów nie ma. Trzeba jednak dopłacić za takie udogodnienie, co najmniej, 600 euro. Naszym zdaniem inwalidzi, miłośnicy przekładni automatycznych nie powinni narzekać, gdyż zespół napędowy całkiem ochoczo zabiera się do pracy (11,2 s od 0-100 km/h), a prędkość maksymalna przekracza 168 km/h. Zużycie paliwa też nie jest problemem, my uzyskaliśmy średnio 5,1 l/100 km, w mieście trzeba dołożyć ok. 1,4 litra. Przypomnijmy, że poprzednia wersja ze starszym motorem 1.6 87KM zużywała w mieście ok. 8,5 l/100 km.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com / doładowany silnik 898 ccm, 3 cylindry, 12V daje sobie radę z tym nadwoziem, ale ostra jazda powoduje drastyczne zużycie paliwa...
Wspomnieliśmy o możliwości pracy w trybie sekwencyjnym. Wybierając pozycję „M/manual” możemy zapinać biegi w górę (i w dół) i cieszyć się poprawną pracą, jak u protoplasty z przekładnią ręczną. Jednak 5 przełożeń to dziś takie minimum minimorum. Skrzynia Easy R nie jest zbyt głośna, jak np. skrzynia bezstopniowa w Toyocie Yaris, ale w połączeniu z motorem o pojemności 898 ccm niekoniecznie wzorcem do naśladowania.
Jeśli jednak kierowcy o spokojnych usposobieniu rozważają taki zakup, zwłaszcza inwalidzi z dysfunkcją kończyn, to skrzynia automatyczna Easy R będzie najlepszym rozwiązaniem. Nam bardzo podobała się praca w trybie "manual" możliwość sekwencyjnego wybierania, z wyświetlaniem zapiętego biegu.
Trzeba jednak jasno powiedzieć, że downsizing zastosowany w tej jednostce jest tak samo uwielbiany przez młodych kierowców, jak znienawidzony. Po przekroczeniu 110-120 km/h zużycie paliwa rośnie i to dość wyraźnie, ale dopiero wtedy motor nabiera wigoru. Jak długo będzie kręciła turbina wspomagająca dopływ świeżego ładunku powietrza - nie wiemy, mechanicy Renault (Renault Clio TCe 90, dawca silnika) twierdzą, że do tej pory nie mieli problemów z tą jednostką, nawet po przebiegu 200 tys.km. I oby to była reguła, a nie eksperyment mający na celu znaczne obniżenie kosztów emisji spalin.
Dla poparcia tej tezy przytoczymy wnioski... wprawdzie filmowców od filmów z legendarnym agentem Jej Królewskiej Mości, ale sens podobny. Oni nie chcą eksperymentować z nowym Bondem, a producent filmu daje ogromne pieniądze, aby Daniel Craig wcielił się ponownie w piątej ekranizacji bestselleru Iana Fleminga. Nowe, podobno jest wrogiem dobrego. Wkrótce ocenimy słuszność tego powiedzenia, jedno jest pewne - Agent 007 nigdy nie korzystał z trzech cylindrów, downsizingu i silników o tak wycieniowanej pojemności. Może czas to zmienić?
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Stare rozwiązania w postaci rzędowych wolnossących siników były niezniszczalne, ale era globalizacji, norma Euro 6, koszty produkcji zabiły mir bezawaryjnych silników. Może i były "trucicielami", ale każda naprawa turbosprężarki, koła dwumasowego czy apetyt na olej silnikowy ostudzi żar nowości.
Żadnych kłopotów nie ma w tym modelu przy uruchamianiu, trzeba jedynie zwrócić uwagę na ustawienie dźwigni skrzyni Easy R w pozycji neutral. Model ten wyposażono także w system start & stop, powiemy tylko tyle, że działa poprawnie, a podczas podjeżdżania do świateł i postoju wyłącza małolitrażowy silniczek. Wystarczy musnąć pedał gazu i już ochoczo ruszamy spod świateł.
Motor lubi być podkręcany w nieco wyższe rejestry, w końcu papierowe 90 KM osiągane jest przy 5250 obr./min., pracuje wtedy równo bez wyczuwalnych wibracji (zwykle przypisanych do jednostek 3-cylindrowych). Moment obrotowy nie jest imponujący, bo być nie może, ale powyżej 2000-2200 obr./min poczyna sobie śmiało, choć w fotel nie wbija, jak pewnie chcieliby niektórzy kierowcy.
Wyposażenie - wszystko co potrzebne kierowcy
... jest na wyciągnięcie reki wersji Laureate: ABS + ABS, ESC + ASR, poduszki powietrzne boczne, poduszki powietrzne kierowcy i pasażera,ogranicznik prędkości, światła przeciwmgielne, klimatyzacja manualna, wspomaganie kierownicy, fotel kierowcy regulowany mechanicznie, immobiliser, kierownica z możliwością regulacji, komputer pokładowy, klimatyzacja ręczna, lusterka elektrycznie sterowane i podgrzewane, sygnalizacja niedomkniętych drzwi, system kontroli ciśnienia w oponach, szyba tylna ogrzewana z wycieraczką, szyby przednie sterowane elektrycznie, koło dojazdowe.
Zalety: klasyczna linia nadwozia, oszczędny silnik, dobre hamulce, bardzo dobre opony Continental 205/55R16, pojemny bagażnik, gazowy amortyzator pokrywy silnika, ponadprzeciętny prześwit, intuicyjny system multimedialny z poprawną nawigacją, skuteczne hamulce, schowki i uchwyty na napoje, skuteczna klimatyzacja, dobre zabezpieczenie antykorozyjne (aczkolwiek warto wykonać samemu dodatkowe wygłuszenie i zabezpieczenie przed korozją)
Wady: powolna skrzynia biegów, wspomaganie układu kierowniczego bez wyczuwalnej progresji, za krótkie siedzisko foteli przednich, wyczuwalne wibracje silnika na małych obrotach, pakiety wyposażenie (w tym felgi aluminiowe) podbijają cenę zakupu
Ocena redakcji:
- nadwozie: 5,0 bez wodotrysków, ale wygodne i funkcjonalne, wystarczająco dużo miejsca na tylnych siedzeniach,
- silnik: 5,0 niskie spalanie, downsizing, nie lubi sportowej jazdy
- skrzynia biegów: 5,0 wolna dla spokojnego kierowcy w kapeluszu i fajką
- wnętrze: 5,5 dobre wykorzystanie przestrzeni, choć plastiki zasługują na poprawę
- zawieszenie: 5,5 miękkie, ale jednocześnie komfortowe
- układ hamulcowy: 6,0
- układ kierowniczy: 5,5 brak wyczuwalnej progresji
- układ chłodzenia i klimatyzacji: 6,0
- bezpieczeństwo: 5,0 cztery gwiazdki od Euro NCAP
- wyposażenie: 6,0 całkiem bogato
- gwarancja: 6,0 rewelacja do 5 lat!
- strona www: 6,0 lepsza niż dumnego Volkswagena i Opla
- Razem: 66,5 pkt./72 możliwe do uzyskania
Podsumowanie: Dacia Sandero Stepway została sprytnie okryta płaszczykiem skromności bez zbędnego przepychu stylistycznego. Potrafi pozytywnie zaskoczyć, jako auto niskobudżetowe ukrywa w swoich czeluściach namiastkę nowoczesnych rozwiązań technicznych, jak opisywane wyżej skrzynia zautomatyzowana Easy R. Zewnętrznie posiada stylistyczne atrybuty auta quasi terenowego (duży prześwit 163 mm, kola o średnicy 16 cali) wyrażając swoją solidność i niezawodność.
Wystarczająco przestronne i bardzo funkcjonalne wnętrze zostało ożywione ozdobnymi haftami i kontrastowymi wstawkami w przyjemnie miękkiej tapicerce foteli, które pomimo krótkiego siedziska zapewniają wygodę podczas jazdy. Na pokładzie znajdziemy podstawowe wyposażenie, które umożliwi nam bezproblemowe prowadzenie auta oraz łatwą i czytelną obsługę dostępnych systemów wśród, których znajduje się ręczna klimatyzacja i intuicyjna nawigacja. Niektóre rozwiązania jak np. przyciski do otwierania przednich szyb umieszczone na panelu środkowym wymagają pewnych przyzwyczajeń by wejść w nawyk.
Mała, lecz niezwykle wydajna jednostka napędowa połączona z zautomatyzowaną przekładnią Easy-R pozwala na doskonałe przemieszczanie się w miejskich korkach, z małym niedosytem płynności, ale gdy zaskoczy i zapnie bieg, dostaje wiatru w żagle, dziarsko mknie przed siebie. Dacia Sandero Stepway jest przystępna cenowo oraz wykazuje atrakcyjnie niski koszt eksploatacji, co z pewnością jest dużą zaletą, co więcej, to najtańszy kompakt na rynku ze skrzynią automatyczną powinien wzbudzić zainteresowanie przyszłych właścicieli.
Nie potwierdzamy zaś rzekomego buczenia i głośnej pracy przy wyższych prędkościach. Biorąc wszystko pod uwagę stwierdzamy, że cena jest adekwatna do jakości. Coraz lepszej jakości w rodzinie Dacii.
tab.1
| Wybrane dane techniczne | Dacia Sandero TCe90 Stepway Easy-R S&S |
Skoda Fabia 1.0 75KM Start & Stop |
Opel Corsa E 1.0 Turbo 115 KM Ecotec |
| rodzaj silnika | 3 cyl. 12V, downsizing | 3 cyl. 12 V wolnossący | 3 cyl. turbo, 12V |
| pojemność silnika [ccm] | 898 | 999 | 998 |
| moc max [KM] przy [obr./min] | 90/5000 | 75/6200 | 115/5000 |
| max moment obr. [Nm] przy [obr./min] | 140/2250 | 95/3000-4300 | 170/ 1800-3700 |
| prędkość max [km/h] | 168/ 173 test | 172 | 192 |
| przyspieszenie od 0-100 km/h [s] | 11,0/ 11,2 test | 14,7 | 10,3 |
| długość/szerokość/wysokość [mm] | 4020/1746/1534 1618 z relingami |
3992/1732/1467 | 4021/1736/1479 |
| rozstaw osi [mm] | 2589 | 2470 | 2510 |
| liczba biegów | Easy-R 5 w trybie "manual" |
ręczna 5b. | ręczna 6b. |
| pojemność bagażnika [ddm] | 320/1196 | 330 | 265/1120 |
| prześwit [mm] | 163 | 133 | 140 |
| wielkość ogumienia | 185/65R15 lub 205/55R16 Continental |
185/60R15 | 185/55R16 |
| średnica zawracania [m] | 10,5 | 10,4 | 11,0 |
| pojemność zb. paliwa [l] | 50 | 45 | 45 |
| średnie zużycie paliwa [l/100km] | 5,1 test | 4,8 | 4,5 |
| emisja CO2 [g/km2] | 114 | 108 | 106 |
| cena [tys. zł] | 44.150 laureate 47.850 Stepway laureate |
od 42.380 45.100 Ambition |
od 42.100 |
| zalecany olej | elf SAE 5W-30 zalecany lub 5W-40 odpowiedni |
Castrol SAE 5W-40 | dexos2 SAE 5W-30 |
| przegląd/ cena | co 30 tys. km lub raz w roku, cena ok.650 zł |
co 15 tys. km, koszt 400-450 zł |
co 15 tys. km, koszt 490 zł |
| gwarancja | 3 lata lub 100 tys. km formula non stop do 5 lat |
4 lata | 2 lata |
- przeczytaj także:
Alicja Gotowska, Krzysztof Golec, autoflesz.com![]()
Wykorzystywanie materiału i zdjęć, bez zgody autora i redakcji autoflesz.com - zabronione, chronione prawem autorskim
podstawa: ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r., publikator: Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 63
Od redakcji: redakcja dziękuje Panu Stefanowi Zelkowi, kierownikowi działu sprzedaży Uni-Car SA, DACIA w Bydgoszczy za przygotowanie i użyczenie auta do redakcyjnego testu.
{nice1}