Mazda CX-30 Skyactiv-X - może wyjechać z tytułem "Światowego Samochodu Roku 2020"

Najlepsze samochody świata wkrótce odkryją swoje auty przed dziennikarzami motoryzacyjnymi i przyszłymi nabywcami w konkursie World Car of the Year 2020. Pewnie myślicie, że to Mercedes-Benz EQX,  Volkswagen T-Cross czy Porsche Taycan. Nic  bardziej mylnego, w tym gronie rywalizują takie ikony motoryzacji jak:  Kia Telluride, Mazda3 i... Mazda CX-30. Ten ostatni model mogliśmy przetestować – tuż przed ogłoszeniem stanu epidemii w Polsce i zamknięciem szkół/ uczelni na okres kwarantanny - z rewolucyjnym silnikiem 2.0 Skyactiv-X 180 KM. Model użyczyła ASD Mazda-Bednarscy  w Łysomicach k. Torunia.

 fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com/ cyferka „3” w nazwie CX-30 ma odniesienie do jej protoplasty czyli  Mazdy CX-3 . Świadczy o tym nie tylko kreska nadwozia eteryczna, świeża i mocno sportowa, na uwagę zasługują  także proporcje...

Zamiast powolnego dochodzenia do sedna powiemy wprost - takiej konfiguracji nawet nie spodziewał się jasnowidz z  Człuchowa, a dziennikarze jednomyślnie nominowali tę trójkę do tytułu "Word Car of the Year 2020". Podobno konstelacja gwiazd sprzyja Maździe...

Na szczęście jazdy testowe dziennikarzy oddelegowanych do konkursu WCOTY  odbywały się jeszcze przed epidemią  koronawirusa wywołującego chorobę COVID-19. Niemniej jeden z polskich dziennikarzy oceniający te modele tak powiedział:

- Czegoś takiego jeszcze nigdy nie było w finale konkursu na światowy samochód roku: totalna dominacja przez zaledwie trzy firmy, z czego jedna to beniaminek - powiedział Maciej Pertyński, jedyny polski juror plebiscytu World Car of the Year

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Rzeczywiście, nie znaliśmy jeszcze nominacji, a Mazda CX-30 Skyactiv-X przypadła nam wyjątkowo do serca. Dlaczego?

  • Po pierwsze, wreszcie rewolucyjny silnik 2.0 Skyactiv-X udowodnił to, co wielu testerom - oczekującym chyba na odkrycie  złotego Graala - wydawało się niemożliwe, choćby w dziale zużycia paliwa. Gdy testowaliśmy nominowaną jw. Mazdę 3 Skyactiv-X nie doszliśmy do takich wyników, na jakie liczyliśmy, choćby dlatego,  że ten najnowszy model  mieliśmy dosłownie "na kilka godzin", jak słynny już hotel prezesa Banasia.  Mazda CX-30 udowodniła, że zużycie paliwa poniżej 4,7 l/100 km stało się faktem, do tego w niskiej temperaturze ok. 2-3 st. Celsjusza i siąpiącym deszczu;
  • Po drugie, Mazda CX-30 udowadnia, że można iść pod prąd, aby zmieścić się w ustalonych przez urzędników Unii Europejskiej normach emisji CO2. Nie trzeba przy tym usilnie afirmować potencjału samochodów elektrycznych, bo zginął on wraz z paskarskim cenami prądu  na stacjach ładowania np. potentata firmy IONITY – 3,50 zł/1 kWh!!!  Przemawiając do kieszeni potencjalnego fana elektromobilności przejazd 100 km może wynieś nawet 100 zł (Audi E-tron czy Mercedes-Benz EQC). Zakładając, że Mazda CX-30 spali 4,9-5,2 l/100 km Pb95, to przejechanie 100 km po aktualnych cenach 4,58 zł/ litr (na stacji Auchan w Bydgoszczy) wyniesie tylko 23,81 zł (przyjęliśmy Zp=5,2 l/100 km). Dla przykładu bmw 320d E46 potrzebuje (4,7 l x 4,68 zł/litr ON ) -21,99 zł na przejechanie 100 km. To wreszcie przemawia do kieszenie każdego kierowcy, a fani Mazdy muszą poczuć się wyróżnieni;
  • Po trzecie wreszcie Mazda CX-30 nie ma słabych punktów i chorób wieku dziecięcego. Jest śliczna, jak najpiękniejsza bogini na Olimpie, czyli Afrodyta, zwinna jak gepard podczas  polowania i technologicznie doskonała   – o krok od perpetuum mobile. Okazuje się, że japońscy inżynierowie, po raz kolejny udowadniają, że silnik iskrowy i motor Diesla mają jednak rezerwy. Ci co chcieli odsyła jednostki Diesla do muzeum, powinni zjeść koniec własnego języka, jak to nakazywał rytuał neapolitańskiej camorry.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Jazda – szkoda, że tak krótko...
Debiut Mazdy CX-30 wywołał drżenie kolan wśród całej niemieckiej konkurencji. Co ciekawe, Mazda wcale nie afirmuje tego kompaktowego SUV-a w klasie premium, jak mniejsi i więksi harcownicy w grupie Volkswagena. Ale o tym za chwilę, gdy w portfolio producenta pojawił się drugi model (po „trójce” z nowatorskim benzynowym silnikiem Skyactiv-X). Jak się teraz okazuje, motor ten nazywany często benzyna-diesel jest jeszcze bardziej dopracowany, z wyczuciem startuje już od najniższych obrotów i nie ma odłącznych cylindrów – jak w słabszej wersji Skyactiv-G 122 KM.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Lubimy tu przyjeżdżać, lubimy popatrzeć na salonową galerię sław...
Od  wyjątkowo kompetentnych pań z recepcji dostajemy kluczyki z pilotem i, jak to zwykle bywa u  Mazdy,  pełny zbiornik paliwa. Nasz przedmiot pożądania stoi wypucowany na całkiem sporym,  przysalonowym parkingu. Lubimy tu przyjeżdżać - bezsporny fakt -  a zachęta samego Pawła Bednarskiego, dyrektora zarządzającego  dodała nam skrzydeł - jak kiedyś reklama słynnego Red Bulla. Pani spisuje jeszcze stan licznika (dosłownie kilkaset kilometrów od początku eksploatacji)  i uruchamiamy silnik przyciskiem Start-Stop. Jest cicho, bezszelestnie, bardzo komfortowo. Podjeżdżamy w miejsce do pierwszego skadrowania SUV-a na tle salonu. Brakuje tylko niebieskiego nieba i bezdeszczowej pogody. Ale już wiemy, że będzie za to okazja, aby sprawdzi nowiutkie opony zimowe Toyo Open Country 215/55R18 na mokrej nawierzchni.

Fotel kierowcy bez niespodzianek - z pełną regulacją elektryczną i podparciem odcinka lędźwiowego, czuć zapach dobrze wyprawionej skóry w pastelowym kolorze. W dłoniach świetnie leży wieniec kierownicy obszyty delikatną skórą i profesjonalnym ściegiem tzw. kostka.  Nawet sygnał dźwiękowy nie jest rachityczny jak w RAV-4 czy Nissanie Qashqaiu.

Po uruchomieniu silnika od razu działa wyświetlacz przezierny head-up a jazdę można rozpocząć dopiero po odblokowaniu hamulca ręcznego, a właściwie sterowanego elektromechanicznie. Działanie tego mechanizmy jest - umówmy się - przesadnie mocne, co można porównać do bojowej postawy bulteriera – nisko osadzany zad, a przód gotowy do ataku.

 

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / fot1 nawigacja GPS otrzymała nowy soft, ale zdarzają się błędne komunikaty dot. obowiązujących prędkości dopuszczalnych, fot.2  profesjonalne obszycie kierownicy, fot.3 manetki przy kierownicy wraz z sekwencyjnym trybem pracy przekładni automatycznej dodają sportowych akcentów, fot.4 posrebrzane przyciski do obsługi systemu audio działają i wyglądają jak filozofia projektowania KODO

Ruszamy do Bydgoszczy. Jazda w deszczu nie jest problem, gdyż wszystkie układy pokładowe (w tym klimatyzacja i układ utrzymywania toru jazdy) działają bezproblemowo. Pomykanie drogami III kolejności odśnieżania (jak to mówiono w PRL-u), w tym Piwnice, gdzie znajduje się Obserwatorium Astronomiczne UMK w Toruniu pokonujemy gładko i bez przygód, choć dziurawy asfalt ma nawiezione błoto prosto z pól...
Typową kostkę brukową czy kałuże wody Mazda pokonuje bez napinki i zwykle doskwierającego aquaplaningu, choć nie posiada napędu 4x4. W mieście niewzruszona atakuje przejazdy tramwajowe, odcinki dróg osiedlowych z szykanami czy podjazdy pod krawężniki. Jej komfortowe zawieszeniu z nutką sprężystości pozwala nacieszyć  się jazdą. Ostatecznie refleksja jest taka... szkoda iż tak krótko!

Mazda  CX-30  - 5 gwiazdek  w testach Euro NCAP
Dział SUV-ów i crossoverów zawsze miał pod górkę w  crash testach. Dlatego uzyskanie 5 gwiazdek jest kolejnym wyznacznikiem tej wyrafinowanej konstrukcji. Oznacza -  pewność,  komfort podróżowania i sen o dobrze wydanych złotówkach. Szczególnie wysoko specjaliści Euro NCAP ocenili bezpieczeństwo dorosłych pasażerów  99 proc. (dla porównania Mercedes-Benz GLB otrzymał 92 proc.).

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

 Ponadto:  

  • bezpieczeństwo dzieci – 86 proc.
  • bezpieczeństwo pieszych – 80 proc.
  • systemy bezpieczeństwa – 77 proc.

- Gratulacje dla Mazdy za niemal doskonały wynik w kategorii ochrony dorosłych pasażerów. W 2019 roku testom poddanych zostanie jeszcze kilka modeli, ale jest mało prawdopodobne, że zobaczymy wynik lepszy od uzyskanego przez Mazdę CX-30 – powiedział Michiel van Ratingen, sekretarz generalny organizacji Euro NCAP

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Wersje wyposażenia – nikt nie będzie narzekał
Mazda CX-30 występuje w czterech wersjach wyposażenie (Kai, Kanjo, Hikari, Enso), jak „Cztery pory roku” Antonio Vivaldiego. Przez krytyków muzycznych okrzyknięta kolekcją wszech  czasów, gdyż zawiera  bogactwo detali i ujmującą świeżość. To tak jakby wyrazić to, co w przyrodzie jest ważne, a dla farmera najistotniejsze: radość żniw, dziękczynienie za rok urodzaju, letnie burze i nawałnice. Najnowsza Mazda idealnie wpisuje się w ten klimat: wiosna, lato, jesień, zima. W każdej porze roku będzie zadziwiać, elektryzować i spełniać oczekiwania swojego właściciela.

Warto tylko dodać, że teraz Mazda CX-30 dostępna jest nowa jednostką napędową 2.0 Skyactiv-G 150 KM, która sparowana może być z manualną lub automatyczną skrzynią biegów, a także z napędem na jedną oś lub wszystkie koła. Każda wersja Mazdy CX-30 wyposażona została w układ tzw. miękkiej hybrydy Mazda M Hybrid.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Podstawowa wersja Kai zawiera: ABS+BAS, system hamowania na wzniesieniu HLA oraz SCBS, przednie i boczne poduszki powietrzne + kurtyny powietrzne + poduszka kolanowa dla kierowcy, innowacyjne reflektory LED, najnowocześniejsze systemy bezpieczeństwa aktywnego i-Activsense, system wspomagający hamowanie (zapobiegający kolizjom przy małej prędkości A-SCBS), elektromechaniczny hamulec postojowy z funkcją Autohold, klimatyzację manualną,  system dynamicznej stabilizacji toru jazdy i kontroli trakcji (DSC + TCS), 16-calowe felgi ze stopów lekkich, tapicerka materiałowa Dark Gray, wieniec kierownicy obszyty skórą, cyfrowe zegary o średnicy 7”, multimedialny system rozrywki i łączności Mazda Connect z ekranem 8,8”, nawigację satelitarna, system bezpieczeństwa e-Call,  system wykrywający znużenie kierowcy Driver Alert, wyświetlacz head-up, system monitorowania ciśnienia w ogumieniu TMPS, system monitorujący ruch poprzeczny przy cofaniu RCTA (sprawdzony, dział jak należy), immobiliser, elektrycznie sterowane podnośniki szyb przednich i tylnych,  przycisk START-STOP, zestaw głośnomówiący Bluetoth, światła do jazdy dziennej czy zestaw naprawczy do opon. Cena 101.900 zł.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Wersja Kanjo zawiera elementy w. Kai, a ponadto:  komfortowe wnętrze wykonane w technologii języka programowania KODO, adaptacyjny tempomat, wyświetlacz przezierny haed-up, system i-Stop, elektrochromatyczne lusterka wsteczne, klimatyzację automatyczna dwustrefowa, kierownicę z funkcją podgrzewania, lusterka boczne sterowane elektrycznie (podgrzewane i składane),  kamerę cofania, pokrywę bagażnika otwierana elektrycznie z pilota, podgrzewane wycieraczki przedniej szyby , automatyczną zmianę świateł HBC, system multimedialny Mazda Connect firmy Bose. Cena 108.900 zł

Wersja Hikari, jak wyżej oraz: adaptacyjne reflektory matrycowe typu LED, kolorowy wyświetlacz head-up, intuicyjny system hamowania HMI, system otwierania jednym przyciskiem, system rozpoznający znaki drogowe SBS+ system wykrywający ruch poprzeczny przy cofaniu RCTA, system monitorujący ruch poprzeczny przed samochodem FCTA, system kamer 360 st., posrebrzane przyciski na kierownicy, przyciemniane tylne szyby, tylne światła diodowe typu LED, przestrzenny system nagłośnienia firmy Bose +12 głośników (+ subwoofer w miejscu koła zapasowego),  podgrzane fotele przednie, 18-calowe felgi ze stopów lekkich Silver, fotel kierowcy z regulacją elektryczna odcinka lędźwiowego (opcja), pamięć ustawień fotela kierowcy (regulacja całkowicie elektryczna, opcja),  Podkreślmy, wszystkie wersje mają tunery firmy Bose z najnowszym systemem DAB+. Cena 119.900 zł.

Wersja Enso: jw. oraz tapicerka w kolorze białym.  Cena141.900 zł

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Silnik – rewolucyjny i bardzo cichy
Wbrew opinii niektórych dziennikarzy, gloryfikujących tylko niemieckie konstrukcje, naszym zdaniem to totalny przełom w dążeniu do doskonałych osiągów jednostki iskrowej, do tego pozbawionej wibracji i pracującej w pewnych obszarach, jak... diesel. Wspomnieliśmy, iż już w pierwszym modelu, gdzie zastosowano tę konstrukcję tj.  w Maździe 3 motor ten był całkowitą nowością zaprzeczającą teorii, iż nie da się już nic nowego wymyślić w jednostce iskrowej. Tymczasem inżynierowie Mazdy udowodnili, że nadal można, do tego spełniając ortodoksyjne normy urzędników w Brukseli (w dziale emisji CO2). Zresztą jazda pod prąd to specjalność  koncernu z Hiroszimy. Zasadę pracy tego nowatorskiego silnika przybliżył nam Christian  Schiltze, dyrektor badań technicznych i zgodności przepisów technicznych MME. /więcej: Mazda3 Skyacriv-X/

Na koniec  crème de la crème, czyli pozom hałasu - zmierzony kilkakrotnie - jest niemal tak niski,  jak w słynnej reklamie Lexusa z udziałem Akio Toyody. Niecałe 59 dB, to chyba przemawia do wyobraźni fanów motoryzacji.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Zamiast podsumowania
Najnowsza Mazda CX-30 uzupełnia portfolio japońskiego producenta, idealnie wpisuje się pomiędzy kompaktową CX-3 i dostojnym mastodontem CX-5. Jednym słowem to usportowione auto rodzinne, do tego z rewolucyjnym silnikiem 2.0 Skyaktiv-X. Dodajmy, że nawet rodzice o słusznym wzroście powyżej 187 cm nie będą zawiedzeni, zarówno z przodu, jak i z tyłu jest sporo przestrzeni na nogi (a teściowa bezproblemowo siądzie w... kapeluszu).  Dodalibyśmy jedynie z tyłu gniazdo +12V,  wyjście USB i składany stoliczek na laptopa.

W środku cisza, jak  w kościele podczas dyspensy dla wiernych w okresie koronawirusa;  tu można odreagować po tyraniu w pracy i wysłuchiwaniu ciągle niezadowolonego, sfrustrowanego  szefa niejednej korporacji. Jeśli nie wierzycie wrzućcie na ekonomiczny szósty  bieg automatycznej  przekładni  i posłuchajcie Caro Emerald w hicie „A night like this”. Na koniec delektujcie  się wspomnianą odyseją Antonio Vivaldiego „Cztery pory roku”.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / fot.4 oszczędnościowy sposób wykonania nadkoli, ale podobną technologię zastosowano w najnowszym Fordzie Puma (piach i błoto przedostaje się na dolny rant drzwi)...

Inżynierowie i styliści Mazdy, na czele z Yasutake Tsuchidą, naczelnym stylistą projekty „trójki”, celowo zrezygnowali z dotykowych przełączników na rzecz centralnego pokrętła w tunelu środkowym, tuż przy dźwigni automatycznej (6- biegowej) skrzyni biegów. Chodziło im o delektowanie się jazdą, a nie rozpraszaniem uwagi na wodotryski zamontowane na ciekłokrystalicznym ekranie. Tak robi dziś większość gigantów z klasy premium jak: BMW, Mercedes-Benz, Lexus  czy Audi. Inni jak Tesla, Renault czy Ford ładują całe tablety, a to lubią młodzi, ciągle żyjący w wirtualnym świecie najnowszych modeli  smartfonów czy gier na PS VR.

Materiały wykończeniowe to klasa premium, skóra (podejrzewamy iż sztuczna, ale świetnie wygląda), wygodne fotele przednie z bezpiecznymi zagłówkami, świetnie pasująca do kobiecej dłoni - ergonomiczna kierownica -  z pełną regulacją poosiową i multimedialnymi  (posrebrzanymi) przełącznikami. Doskonałym rozwiązaniem jest też słupkowy wykres  zużycia paliwa na centralnym ekranie, ale znamy  to choćby z Toyoty RAV-4 czy najnowszej Corolli. Tu od razu rzuca się w oczy niezbity dowodu na to, iż  przy ruszaniu i gwałtownym operowaniu pedałem gazu wysokość „słupka” drastycznie skacze  - w pole nawet zarezerwowane dla 30 l/100 km! Dzięki temu rozwiązaniu możecie wreszcie dostrzec różnicę pomiędzy jazdą eko i z... otwartą przepustnicą. Dla mniej doświadczonych kierowców inżynierowie dodali wyświetlacz zmiany biegu GSI (Gear Shift Indicator).
Kolejna ciekawostka dotyczy doskonałej reakcji komputera wewnętrznego ECU na pokonywaną liczbę kilometrów – im ekonomiczniej jedziemy tuż po starcie, tym szybciej średnie zużycie paliwa  maleje, aż do osiągnięcia  poziomu 4,6-4,9 l/100 km; co nam się udało zrealizować pomimo niskich temperatur.

A ocena działania 6- biegowej przekładni automatycznej? Cóż, mamy porównanie choćby z ostatniego testu najnowszego Renault Clio. Tam skrzynia dwusprzęgłowa EDC działała  bardzo poprawnie, aczkolwiek z lekkim „przeciąganiem”. Tu, jest dość szybka, jak wspomniany gepard podczas polowania. Można jedynie zarzucić, iż podczas jazdy w trybie SPORT pozwala sobie na oryginalny luzik – czytaj: lubi głośną pracę.

Ocena hamulców i zastosowanych opon zimowych Toyo Open Country  215/55R18 99V jest jednoznacznie pozytywna. To kolejna laurka dla nowej Mazdy, szkoda iż padający deszcz uniemożliwił nam realny pomiar długości drogi hamowania. Niemniej,  ocena opon zimowych z tradycyjną śnieżynką (3PMSF ang. Three Peak Mountain Snow Flake) jest także pozytywna.*

*/ klasa "C" dla suchej i mokrej nawierzchni, świetne pod względem hałasu  tylko 69 dB, ciekawy bieżnik

Niestety, podobny przypadek mieliśmy przy testowaniu najnowszych opon GoodYeara Ultra Grip9+... nie były oceniane na śniegu, bo  tego białego puchu - zwyczajnie - nie było tej zimy (za wyjątkiem wysokich partii Karkonoszy i Tatr). Dobrze wypada też ocena progresywnego układu kierowniczego wspomaganego elektrycznie. Najważniejsze, że nie występuje tu nadmierna podsterowność czy utrata bezpośredniego kontaktu z nawierzchnią. Mazda na takie sytuacje nie reaguje  nerwowo i pozwala kierowcy panować nad pojazdem. Wybór oscylacji i ich tłumienie  zagrało, jak na... koncertowym fortepianie Yamahy. A ta sztuka nie zawsze się udaje, skądinąd pianiści wiedzą, jak ważna jest rola stroiciela fortepianów. Tu,  stroiciele zawieszenia wykonali swoją pracę... koncertowo.

Nad samym silnikiem można tylko się rozpisywać, co z pewnością znajdzie odzwierciedlenie w niejednej pracy licencjackiej. My to zrobiliśmy już podczas prezentacji i testów pierwszego kompaktu  (Nowej Mazdy3)  z tym rewolucyjnym silnikiem 2.0 Skyactiv-X.

Co nas jeszcze urzekło? Pomiar natężenie dźwięku emitowanego z komory silnika na poziomie 58,5 dB! To kolejny kunszt mistrzów Takumi, tak afirmowany przez Lexusa. Do tego żadnych wibracji czy drgań przenoszonych na koło kierownicy i drążek zmiany biegów.

Czy można się zatem dziwić, że Mazda CX-30 aspiruje do tytułu „World Car of the Year 2020”. Czytelnik sam znajdzie odpowiedź, niezależnie od wyników konkursu, którego wyniki ogłoszone zostaną w kwietniu. Niemniej, na ubitej ziemi, Mazda pokonała takich graczy jak: Kia XCeed 1.6 T-GDi,  Honda HRV 1.5 VTEC- Turbo  czy Audi Q2 TFSI quattro.

tab.1

Wybrane dane techniczne Mazda CX-30 Skyactiv-X
2.0 180KM
 Kia XCeed
1.6 T-GDI  204 KM
Peugeot 3008
180KM
silnik R4, WB, dohc
st. sprężania 16,3:1
 R4, WB, 16V, turbo,
st. sprężania 10,0;1

R4, WB, 16V, dohc,
turbo

pojemność skokowa  [ccm] 1998  1561 1598
moc maksymalna [KM] przy [obr./min] 180/6000  204/6000 180/5500
moment max [Nm] przy  [obr./min] 224/3000  265/1500 250/1350
prędkość max  [km/h] 204  220 219
przyspieszenie od 0-100 km/h  [s] 8,5  7,0 8,3
długość/ szerokość/wysokość  [mm] 4395/1795/1540  4395/1826/1483  4447/1906/1624
rozstaw osi  [mm] 2655  2650  2675
opony 215/55R18 99V
Toyo Open Country
 235/45R18
Continental ContiSport
225/55R18
Michelin primacy3
prześwit  [mm] 175  172  150
masa własna  [kg] 1368  1427 1509
hamulce P/T P tarczowe wentylowane
T/ tarczowe
 tarczowe tarczowe
skrzynia biegów 6b. automatyczna  7b. dwusprzegłowa automatyczna
pojemność bagażnika  [l] 430/1406  426/1378 5200/1482
średnie zużycie  paliwa [l/100 km] 5,9/ 4,9 test  9,4 8,5
poziom hałasu na wolnych obr. [dB] 58,5  59 58
emisja CO2 [g/km] 133  159 184
zalecany olej silnikowy  Mazda SAE 5W-30  Lotos SAE 5W-30 Total SAE 5W-30
 gwarancja  3 lata lub 150 tys. km
możliwość gwarancji przedłużonej
 7 lat  2 lata lub 100 tys. km
cena od 108.900 w. Kai  od 108.990  od 104.300
przeglądy co 20 tys. km 15 tys. km  20 tys. km
koszt pierwszego przeglądu 1160 zł b.d.  b.d.

Finansowanie: Mazda Finance przygotowała ciekawą ofertę finansowania dla potencjalnych klientów. Obecnie nową Mazdą można jeździć płacąc zaledwie 1 proc. wartości auta miesięcznie. O szczegóły należy pytać w salonach Mazda Bednarscy lub kontaktując się poprzez ich konto na portalu facebook. https://www.facebook.com/MazdaBednarscy/

Ocena redakcji:

  • 1. nadwozie:  6 pkt.  ładne, bez ekstrawagancji, mogące się podobać.  Bagażnik 430 l ładnie wykończony, warto dodać  haczyki do zawieszenia torby z zakupami. Klapa bagażnika otwierana i podnoszona elektrycznie przyciskiem w kluczyku;
  • 2. silnik:  6 pkt. z plusem - pracuje cicho, jest elastyczny. System start-stop działa prawie niezauważalnie; 
  • 3. skrzynia automatyczna: 5,5 pkt. - pracuje bez szarpnięć, w trybie SPORT nieco głośniejsza przy przyspieszeniu;
  • 4. zawieszenie: 6 pkt. - sprężyste, ale z nutką komfortu;
  • 5. wnętrze:  6 pkt. -  robi wrażenie klasy premium, ekran head-up bardzo dobry, ergonomia na wysokim poziomie, tworzywa miłe w dotyku. Bardzo dobre wyciszenie,  fotel kierowcy ustawiany elektrycznie z pamięcią 2 ustawień i "pompowaniem" odcinka lędźwiowego;
  • 6. układ kierowniczy: 6 pkt. - precyzyjny z dobrym wyczuciem podłoża i wymaganą progresją;
  • 7. klimatyzacja:  6 pkt. - żadnych niespodzianek;
  • 8.  wyposażenie: 6 pkt. - bogaty pakiet podstawowy  i pakiety dodatkowe;
  • 9. system audio: 6 pkt. z plusem  - cyfrowy DAB nas nie rozczarował;
  • 10. bezpieczeństwo:  6 pkt.  -  wyjątkowa dbałość o bezpieczeństwo, 5 gwiazdek od Euro NCAP;
  • 11. gwarancja: 5,5  pkt. -  3 lata z możliwością przedłużenia za opłatą, inni poszli jeszcze dalej;
  • 12. wieniec kierownicy: 6 pkt. - obszyty profesjonalnie tzw. kostką;
  • 13. cena: 5,5 pkt. -  dość wysoka;
  • 14. radość z jazdy:  6 pkt. - jak pierwsza zabawka w ręku dziecka;
  • 15. strona www: 5 pkt.  zawiera tylko podstawowe informacje
  • Razem: 87,5 pkt./ 90 możliwych

 

- przeczytaj koniecznie:

 

Od redakcji: dziękujemy Panu Pawłowi Bednarskiemu za użyczenie Mazdy CX-30 do redakcyjnego testu oraz Panu Przemysławowi Zientarskiemu za przygotowanie tego pięknego SUV-a.

 

redakcja  autoflesz.com

Publish modules to the "offcanvas" position.