Często zastanawiacie się , co zrobić na życiową okoliczność – powiększenia rodziny. Jeszcze w czasach II RP musieliśmy zadowolić się Polonezem Caro, a jeszcze w wcześniej Maluchem. Jakoś to funkcjonowało, dziś sąsiadka nie wytrzymałaby ze śmiechu. Dlatego już czas, aby zmienić auto. Jakie? Zwykle marzymy o minivanie lub crossoverze. Dziś używany Seat Altea w rozmiarze XL, który przygotowała ASD YAMA, Osielsko.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Altea XL – model zaprezentowany w listopadzie 2006 roku, pierwszy w rodzinie model wyznaczający standardy Multi Sport Vehicle (MSV). Projektanci wykorzystali w tym celu płytę podłogową od seryjnej Altei, dodali 187 mm, zachowali ten sam rozstaw osi, a bagażnik powiększono z 409 do 532 ddm. Model ten produkowany był w dwóch wersjach wyposażenie: Referentce i Stylance.
Model zaprojektował jeden z najsłynniejszych stylistów Walter de Silva, dziś pracujący dla Grupy Volkswagena. Nadwozie zakotwiczono na płycie Volkswagena PQ35. W 2009 roku model przeszedł mocniejszy lifting, dostał nowe silniki Volkswagena, w tym 1.2 TSI.
Podstawowa wersja Altea XL wyposażona jest w m.in. w radioodbiornik z odtwarzaczem CD i plików MP3 z 6 głośnikami, komputer pokładowy z tempomatem, dwa gniazdka 12V oraz klimatyzację manualną. W środku wyjątkowo wygodnie, całkiem dobra widoczność, praktyczne schowki, dobre materiały. Wszystko dzięki temu, że Seat jest obecnie podpisywany jako <Audi Brands>, a to zobowiązuje.
Pierwsze spojrzenie – od razu widać, że to rodzina Seata, z charakterystycznym grillem i dużym bagażnikiem otwieranym przyciskiem ukrytym pod logo marki. Charakterystyczne linie nadwozia i pewny, stabilny sposób prowadzenia, który zapewnia komfortową jazdę, to wizytówka marki.
- Teraz każda najmniejsza potrzeba – wyjazd na zakupy, do szkoły czy na uroczystość rodzinną – stanie się dla Ciebie pretekstem, by zasiąść za kierownicą tego samochodu. I już nigdy nie będziesz narzekać, że pełnisz nudną rolę rodzinnego, etatowego szofera – twierdzą marketingowcy marki
- Jest w tym sporo prawdy, ba nawet dzisiaj minivan nie starzeje się. Co więcej może być świetnym kompanem dla rozwojowej rodziny. Tego nie sprawdzaliśmy, ale ośrodka zapakujesz dwa wózki składane i jeszcze zostanie trochę miejsca na dodatkowe bagaż – przekonywał Łukasz Durczak, sprzedawca z salonu ASD Yama
Oferta warta rozważenia
Stłumiony silnik 1.6 TDI 105 KM, wersja Style, rok 2011. Autko młode wiekiem, ale ma rzeczywisty przebieg 148 tys. km. Utrzymane niemal wzorcowa, materiału niezniszczone, bez śladów plam, rys na desce rozdzielczej czy wytartym wieńcu kierownicy. To dobrze świadczy o poprzednim użytkowniku i rzetelnej obsłudze przysalonowego komisu ASD YAMA.
- Bardzo fajna stylistyka auta, dużo miejsca w środku, materiały pół półki niżej niż w VW ale jakościowo odporne na upływ czasu – dodaje Łukasz Durczak, sprzedawca ASD YamA (Nissan/Suzuki)
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
- Silnik dość cichy – na pewno cichszy niż protoplasta 1.9 TDI, aczkolwiek mimo tej samej mocy, to w stosunku do 1.9 TDI bardzo słaby dół, a po przekroczeniu 2000 obrotów czuć wzrost mocy, ale nie aż tak bardzo – przekonuje Durczak
Wady: wyczuwalna turbodziura, brak 6. biegu, Audi i VW z tym silnikiem mają już 6 biegów, hamulce bardzo ostre i czuć ze auto ma krótką drogę hamowania, poziom hałasu akceptowalny.
Zalety: komfortowe zawieszenie, niskie zużycie ON ok. 5-6 litów/100 km (miasto), dobra widoczność, kolubryniasty bagażnik, bogate wyposażenie, 5 gwiazdek w teście Euro NCAP.
Seat produkował jeszcze wersję freetrack, ze zmienionym zderzakiem i błotnikami, felgami 17-calowymi oraz napędem 4x4. Jeśli chodzi o diesle, to pod maska upakowano turbodoładowane diesle 2.0 TDI 140- oraz 170KM.
Cena: 35 tys. zł brutto (komis). Obecnie produkowana wersja Altei XL z wyposażeniem Entry 1.2 TSI 105 KM kosztuje 66.500 zł, wersja iTECH 2.0 TDI 140 KM 102.100 zł
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Zdaniem mechanika: silnik Volkswagena z bezpośrednim wtykiem paliwa (ON) i systemem common rail, strojony był na moce 75-, 90- i 105 KM. Zastosowano tu wtryskiwacze piezoelektryczne, które dokładnie dozują wtrysk paliwa, niestety koszt regeneracji lub naprawy jest drogi. Nowy element kosztuje ok. 1500 zł. Jeśli chodzi o turbosprężarkę o zmiennej geometrii łopatek, to wymiana tego elementu jest bardzo droga. Awaryjny jest też filtr DPF, szczególnie w jeździe miejskiej, do tego na krótszych odległościach.
Przeglądy, co 15 tys. km, dziś nie są już do przyjęcia. Zarówno Renault Scenic i Toyota Verso mają wydłużone okresy międzyprzeglądowe. Dość drogi jest także zalecany olej SAE 5W-30 np. Helix Ultra ECT, aczkolwiek dziś większość stacji serwisowych podpisało umowę z Lotosem na wymianę olejów silnikowych, przekładniowych i ATF.
| Wybrane dane techniczne |
Seat Altea XL 1.6 TDI 105 KM |
Renault Scenic dCi 110 |
Toyota Verso 1.6 D-4D |
| pojemność silnika [ccm] | 1598 | 1461 | 1598 |
| ilość cylindrów/zaworów | R4/16, common rail | R4/8, common rail | R4/16, common rail |
| moc maksymalna [ KM] przy [obr./min] | 105/4400 | 110/4000 | 112/4000 |
| maksymalny moment obrotowy [Nm] przy [obr./min] | 250/2500 | 240/1750 | 270/1750-4000 |
| prędkość max [km/h] | 183 | 180 | 186 |
| przyspieszenie [s] | 12,4 | 12,3 | 12,7 |
| długość/szerokość/wysokość [mm] | 4467/1768/1581 | 4366/1547/1640 | 4460/1790/1620 |
| zawieszenie |
McPherson; z tyłu |
McPherson, belka skrętna |
McPherson, belka skrętna |
| rozstaw osi [mm] | 2578 | 2702 | 2780 |
| długość drogi hamowania od 100-0 km/h [m] | 39,1 | b.d. | b.d. |
| masa własna [kg] | 1480 | 1520-1620 | |
| promień skrętu [m] | 5,35 | 5,5 | 5,4 |
| emisja CO2 [g/km] | 119 | 128 | 158 |
| pojemność bagażnika [ddm] | 532/1604 | 555/1870 | 699/1645 |
| pojemność zb. paliwa [l] | 55 | 60 | 60 |
| średnie zużycie paliwa w mieście | 5,9 | 5,8 | 5,5 |
| gwarancja | 2 lata |
2 lata z możliwością |
3 lata lub 150 tys. km |
| cena rocznik 2008 | 35 tys. komisowa |
nowy model |
86.990 Active |
Krzysztof Golec, Łukasz Durczak, autoflesz.com
W materiale wykorzystano informacje b. importera Iberia Motor Company
{nice1}