Zamek Kamieniec w Korczynie-Odrzykoniu - tu Aleksander Fredro zaczął "pisać" swoje największe dzieło

Beskid Niski, a w szczególności Iwonicz, Iwonicz-Zdrój, Miejsce Piastowe, Krosno, Dukla, Haczów czy Odrzykoń -  to  niewątpliwe perełki warte zobaczenia, zgłębienia historii, podziwiania tego co nam pozostawili przodkowie. Wracając z Iwonicza-Zdroju i Krosna nie omieszkaliśmy zahaczyć o słynne ruiny zamku Kamieniec w Korczynie-Odrzykoniu.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com/ zamek Kamieniec w Korczynie-Odrzykoniu 

Choć od rogatek Krosna drogą nr 28 znak pokazuj ok. 2 km, to do samych ruin zamku jest znacznie dalej. Mimo to pojechaliśmy, aby zobaczyć ruiny zamku odrzykońskiego, dawnego zamku kapitana armii napoleońskiej hr. Aleksandra Fredro. Hrabia dzięki małżeństwu z Zofią Jabłonowską mógł kupić i zmodernizować tę wyjątkowo atrakcyjnie położoną posiadłość; niektórzy nawet mówią kamień milowy polskiej historii.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Jako wytrawny żołnierz, człowiek techniki, obdarzony smykałką pisania bajek Fredro natrafił na archiwa dawnych właściciele tego majątku  z XVII wieku. Poprzedni właściciele Piotr Firlej i Jan Skotnicki toczyli ze sobą wieloletni spór o miedzę. Żaden z kasztelanów nie chciał ustąpić, ale los i zrządzenie boskie wreszcie rozwiązało ten gordyjski węzeł. W 1630 roku młody wojewodzic Mikołaj Firlej poprosił o rękę kasztelankę Zofię Skotnicką. Tak zakończył się ponad 20- letni spór o miedzę! Nie tylko królowie rozwiązywali problemy tronowe poprzez "odpowiedni" wybór małżonki, ale także książęta, hrabiowie czy kasztelanowie.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / zamek na przestrzeni wieków był wielokrotnie modernizowany i przebudowywany...

Dopiero  100 lat później Aleksander Fredro ożenił się z córką kolejnego właściciela tego zamku hrabiną Jabłonowską, która wniosła w posagu część zamku i wspomniane  archiwum zamkowe. Archiwa dokładnie przestudiował Fredro, dalej poszło jak z płatka - napisał scenariusz i tak powstała "Zemsta”, która w dawnej 8- klasowej szkole podstawowej była obowiązkową lekturą. 

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / dziedziniec Zamku Dolnego...

Jednak historia zamku sięga XIV w., najprawdopodobniej obiekt ten (dziś ruina umocniona) jest jednym z najstarszych granicznych zamków w Polsce. W literaturze jednak, jest znany  właśnie z sąsiedzkiego sporu opisanego w "Zemście" przez Aleksandra Fredrę. Co ciekawe, granica - mur pomiędzy Skotnickimi i Firlejami - dziś leży w dwóch różnych gminach. Zamek w Odrzykoniu nadal ma dwóch właścicieli – niższa połowa zamku należy do gminy Korczyna, druga -  wyższa - do Wojaszówki. 

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Krótki rys historyczny
Od zarania, czyli od  XIV w. Kamieniec był warownią obronną, dość trudną do zdobycia. Wybudowano ją  na skalnym wzgórzu, z trudnym podjazdem i murami obronnymi. Nawet dziś trudno tu podjechać samochodem bez napędu 4x4, jeszcze trudniej zimą. Lokalizacja zamku na skraju Czarnorzecko–Strzyżowskiego Parku Krajobrazowego jest przykładem synergii budowlanego sztychu połączonego (zespolonego)  z krajobrazem. Dodajmy... wyjątkowo pięknym krajobrazem.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Najprawdopodobniej pierwsze wzmianki o zamku pochodzą z 1348 r., Kamieniec był wtedy własnością króla Kazimierza Wielkiego. W roku 1390 król Władysław Jagiełło przekazał Kamieniec podkanclerzowi koronnemu Klemensowi z Moskarzewa  herbu Pilawa – to nagroda za bohaterską obronę zamku w Wilnie (1389 rok). Podkanclerz rozbudował Zamek Wysoki, od strony wschodniej Zamek Średni, a od strony zachodniej Przedzamcze Odrzykońskie. Co więcej, zamek miał własne ujęcie wody pitnej. Dziś takie ujęcie ma być odnowione po trwającym od dłuższego czasu remoncie. W czasie naszego pobytu, owszem były rusztowania, ale robotników nie widzieliśmy...

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Muzeum Zamkowe

„Na piętrze Zamku Wysokiego ulokował i uposażył kaplicę, konsekrowaną w roku 1402. Pod koniec XIV w. Kamieniec stał się rezydencją Klemensa, którego wnukowie w roku 1452 właśnie od nazwy zamku przyjęli nazwisko Kamienieckich. Zamek miał w kolejnych latach nowych właścicieli m.in. w 1601 nabywają go Skotniccy. Kolejnymi właścicielami są Stadniccy, Scypionowie del Campo, Kalinowscy, Jabłonowscy, Fredrowie, Starowieyscy i Szeptyccy” – czytamy w opracowaniu Katarzyny Krauss

"Aleksander Fredro nie wykorzystał zamku jako rodowej inwestycji (w tym mieszkania). To była  jedna z wielu nieruchomości, jakie  posiadał" – tłumaczy kustosz  zamku

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / hetman Mikołaj Kamieniecki herbu Pilawa - pierwszy w historii wojska polskiego wielki hetman koronny. Urodzony w  1460 roku w zamku Kamieniec w Odrzykoniu  zmarł 15 kwietnia 1515 w Krakowie.  Hetman wielki koronny w latach 1503–1515, wojewoda krakowski od 1507 roku, wojewoda sandomierski od 1505 roku, kasztelan sandomierski od 1501 roku, starosta generalny krakowski w latach 1495–1515, starosta bełski od 1493 roku, starosta sanocki w latach 1493–1515. Odziedziczył zamek Kamieniec oraz Odrzykoń, a także Węglówki, Kombornię, Wole Komborską, Jabłonicę, Malinówkę i wójtostwo szymbarskie. Według historyków nie przegrał żadnej bitwy, ale gospodarzem był lichym...

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / widok na Beskid Niski i Krosno z dziedzińca zamkowego

Co ciekawe, zamek jest ruiną umocnioną i od czasu wojny ze Szwedami wygląda niemal identycznie, jak trzy wieki temu; przynajmniej jeśli chodzi o samą substancję umocnioną. W tym okresie było wiele poszukiwaczy, szabrowników, którzy szukali skarbów, kosztowności, pozostawionych przed dawnych właścicieli. Obecnie jest tu: muzeum, oddzielna sala tortur, pracownia ceramiki i stoisko znudzonej pani sprzedającej bilety.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / sala muzealna tuż przy wejściu do zamku

Zamek przez wieki przetrwał najazdy Tatarów, Wołochów, rabusiów. Niestety upadek Rzeczypospolitej, działania wojenne  na ziemiach polskich w XVII wieku,  wreszcie potop szwedzki odcisnął postępującą degrengoladę zamku. Dzieło zniszczenia dokończyły wojska Rakoczego, grabiąc, plądrując, gwałcąc, niszcząc to,  co pozostało.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / sala tortur

Tortury w dawnej Polsce – do ich rozpowszechnienia przyczyniła się implementacja prawa niemieckiego, w szczególności bazowano na prawie saskim. Tortury stały się rzemiosłem (zawodem) wykonywanym przez kata. Orzeczenie sądowe i poddanie podejrzanego torturom wykonywano na podstawie "indicia"  tj.  znaków stygmatyzujących występek:

  • ucieczka podejrzanego;
  • pozasądowe przyznanie się do winy;
  • kłamstwo, lękanie się, bojaźń;
  • cudzołóstwo, ściskanie się z cudzą żoną;
  • uczęszczanie do domu urodziwej białogłowy, zarówno w dzień, jak i w nocy. 

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / słynne krzesło inkwizytorskie

Nie torturowano szlachty, kobiet w ciąży, uczonych w piśmie, starców. Skazanie na tortury było już samo w sobie strasznym przeżyciem, skazywano na nie „plebejów” tj. chłopów i mieszczan. Nie wspomina się tu o złodziejach, ale dość często dochodziło do obcinania palców, a nawet dłoni. Najpopularniejszymi torturami było:

  • rozciąganie na madejowym łożu;
  • przypiekanie boczków;
  • zamknięcie w kabacie;
  • zakucie w gęśle i kuny;
  • zakucie w dyby;
  • tortura kołyski Judasza;
  • łamanie kołem;
  • krzesło inkwizytorskie.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / zamek na dawnych rycinach

Pomnik Tadeusza Kościuszki
Wielu turystów pyta skąd wziął się tu pomnik wielkiego wodza Tadeusza Kościuszki? Pomnik został ufundowany w 1894 r. przez mieszkańców Odrzykonia w setną rocznicę Insurekcji Kościuszkowskiej, a jego autorem jest Andrzej Lenik, rzeźbiarz z Krosna. Jego cokół ma formę niskiego obelisku postawionego na piedestale, wokół którego widać pozostałości  kutej kraty.  Podejście do samego pomnika jest karkołomne, ale takie miało być, co potwierdza zamkowy przewodnik.

fot. obraz olejny Adama Gorczyńskiego z 1837 roku

A co pozostało?
Można powiedzieć romantyczna ruina, którą do dziś próbuje się udostępnić turystom, zwiedzającym czy nowożeńcom na sesje ślubne. Pomysły na widowiska, czy spektakle rekonstrukcyjne to też dobra droga i pomysł na przyciągnięcie turystów i gości. Ale pracy przywracające blask temu zamkowi jest wiele. Trzeba powiedzieć  jasno, pomocy sponsorów nie widać zbytnio, funduszy unijnych brakuje, cegiełek na odbudowę jeszcze nikt nie proponuje, a min. Gliński także nie  zauważył potrzeb finansowych na ratowanie zabytku.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / zamek Kamieniec, wejście

Jednak pierwsze prace konserwatorskie podjęto w latach 1904-06 dzięki staraniom Towarzystwa Opieki nad Zabytkami Przeszłości. 

- Po II wojnie światowej zamek w latach 50- tych i 60- tych był miejscem badań archeologicznych. Mimo zabezpieczenia ruin jako tzw. trwałej ruiny w roku 2000 runęła baszta na przedzamczu zachodnim - czytamy  w opisie ruin zamkowych

Znaczny ubytek fragmentów tej budowli widać już od strony parkingu, jeszcze gorzej jest po przekroczeniu podzamcza. Mimo to widać zarówno  Zamek Górny z  piwnicami oraz umocnionymi fragmenty murów. Na Zamku Średnim przetrwały elementy zamku  Bonerów (późnogotyckie okna z  kamiennym obramieniem i tzw.   laskowaniem). Na  słynnym murze granicznym,  dzielącym zamek na dwa odrębne założenia widnieje wyblakły opis. Pozostały też fragmenty  XIV - wiecznej kaplicy pw. Najświętszej Marii Panny, św. Anny, św. Urszuli;  ufundował ją Klemens  Kamieniecki z Moskorzewa.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / przedzamcze

Znani na zamku Kamieniec w Odrzykoniu
Zamek Kamieniec w III RP  dostał nowa szansę.  Było tu dwóch prezydentów Rzeczpospolitej: Ryszard Kaczorowski oraz Bronisław Komorowski, parlamentarzyści i arcybiskup Józef Michalik, który wyraził zgodę na odprawianie latem polowych niedzielnych mszy św. na dziedzińcu przed kaplicą.  W roku 2000 jednostka logistyczna 21. RWJ z Rzeszowa przyjęła imię Hetmana Wielkiego Koronnego Mikołaja Kamienieckiego ( XVI stuleciu należał do niego zamek).
Po raz pierwszy po wojnie jednostka wojskowa umieściła na swym sztandarze herb szlachecki – Pilawę, na co zezwolił nestor rodu Stanisław Kamieniecki. 

6 września 2013 roku na zamku w Odrzykoniu w przededniu akcji "Narodowego Czytania" utworów Aleksandra Fredry spotkali się m.in. prezydent Polski Bronisław Komorowski, wojewoda podkarpacki Małgorzata Chomycz, posłanka Elżbieta Łukacijewska, archeolog Jerzy Ginalski. 

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Zamek Kamieniec w Ogrodzieńcu - plenery filmowe 
Filmowcy nie rwali się do kręcenia tu scen  dokumentalnych czy fabularnych. W głębokim PRL-u zamek niszczał a miejscowa młodzież upodobała sobie ruiny do spędzania wolnego czasu. Mówiąc dość oględnie ruiny wykorzystywano zgodnie z maksyma Jurka Owsiaka "Róbta co chceta". Doszukaliśmy się zatem zaledwie dwóch propozycji filmowców:

  • W latach 80-tych ubiegłego wieku w Odrzykoniu kręcono sceny do historycznego serialu telewizyjnego „Crimen”. Zamek gra gniazdo zbójeckie Rosińskich. Staśko Rosiński uprowadza tam pannę Wojnarowską z Sańska;
  • Andrzej Wajda w 2002 r. na podstawie „Zemsty” Fredry miał wykorzystać plenery zamku kamieniec w  Odrzykoniu, ale ostatecznie wybrał ruiny zamku w Ogrodzieńcu.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Zamek Kamieniec zaprasza codziennie od 20 kwietnia do 31 października:

  • w okresie od 20 kwietnia do 30 września  w godz. 10:00 – 17:00,
  • w okresie 1 października  – 10 października w godz. 10:00 – 17:00,
  •  w okresie 11 października do 31 października w godz. 10:00 – 15:00.

Poza sezonem turystycznym obiekt jest niedostępny do zwiedzania dla turystów indywidualnych z uwagi na trudne warunki terenowe oraz prowadzone prace konserwatorskie w okresie jesienno – zimowym. Grupy zorganizowane (minimum 20 osobowe) proszone są o uprzedni kontakt z obsługą zamku. Zwiedzanie poza sezonem możliwe jest wyłącznie dla grup zorganizowanych. wszelkie informacje uzyskasz pod numerem: 788 837 412.

Cennik:

Turyści indywidualni

  • Zwiedzanie ruin zamku Kamieniec oraz interaktywnej sali tortur – 10 zł/młodzież szkolna i emeryci;
  • Zwiedzanie ruin zamku Kamieniec oraz interaktywnej sali tortur – 12 zł/dorośli;
  • Zajęcia kreatywne – udział w warsztatach ceramicznych, zwiedzanie ruin zamku Kamieniec oraz interaktywnej sali tortur z przewodnikiem. Minimalna ilość osób 10; Zajęcia prowadzone są dla dzieci i młodzieży w przedziale wiekowym 7 -18. Cena: 39 zł/osoba.
  • Usługa przewodnicka – 40 zł/grupa.

Promocje dla szkół

  • Zwiedzanie ruin zamku Kamieniec oraz interaktywnej sali tortur – 10 zł/młodzież szkolna i emeryci;
  • Zwiedzanie ruin zamku Kamieniec oraz interaktywnej sali tortur – 12 zł/dorośli;
  • Organizacja ogniska na dziedzińcu zamkowym. (kije, drewno) Cena: 70 zł/grupa;
  • Zajęcia kreatywne – udział w warsztatach ceramicznych, zwiedzanie ruin zamku Kamieniec oraz interaktywnej sali tortur z przewodnikiem. Cena: 39/osoba;
  • Usługa przewodnicka – 40 zł/grupa.

 

Zamek jest Oddziałem prywatnego Muzeum Kultury Szlacheckiej w Kopytowej. Jego założycielem jest miłośnik militariów Andrzej Kołder.

redakcja autoflesz.com

Źródło: zamkomania.pl, przewodnik zamkowy
 

Publish modules to the "offcanvas" position.