Pogórze Przemyskie - zamek w Krasiczynie jakiego nie znacie /materiał archiwalny/

To bez wątpienia jeden z piękniejszych skarbów architektury renesansowo- manierystycznej w Polsce i jeden z najpiękniejszych zamków w Europie. Przypomnijmy, że o zamkach i pałacach Kotliny Jeleniogórskiej pisaliśmy podczas letnich wakacji, dziś przybliżamy kolejne arcydzieła, tym razem Pogórza Przemyskiego i Bieszczad. Dodajmy jednak, że większość sesji zdjęciowych zamku w Krasiczynie odbywa się latem, my trafiliśmy tu zimą, podczas siarczystych mrozów dochodzących do - 27,8 stopni Celsjusza. Mimo to  Nikon dawał radę!

fot. Krzysztof Golec, redakcja autoflesz.com  | Pogórze Przemyskie - zamek w Krasiczynie jakiego nie znacie


Do zamku w Krasiczynie trudno nie trafić. Znajduje się on na głównym trakcie Przemyśl-Sanok (droga krajowa nr 28), zaledwie 10 km przed rogatkami Przemyśla.

Podwaliny obecnego zamku dał Jakub z Siecina Krasicki ok. 1540 roku. Była to typowo obronna budowla z wałami ziemnymi i głęboką fosą. Faktyczną rozbudowę podejmuje w okresie 1580-1602 Stanisław Krasicki, potomek mazowieckiej szlachty przybyłej tu w XV wieku. Młodszy syn Stanisława przekształca surowy zamek obronny we wspaniałą rezydencję w stylu renesansowym.

fot. Krzysztof Golec, redakcja autoflesz.com

Od swego rodowego nazwiska Stanisław Krasicki nazwał zamek Krasiczynem. Jego właściciele dawali zatrudnienie miejscowym mistrzom murarki, kamieniarstwa, snycerstwa i wielu innym zawodom. Zamek kwitł jak dorodne cisy, lipy czy korkowiec w Zespole Pałacowo-Parkowym. Na służbę zgłaszało się coraz więcej miejscowej (i nie tylko) czeladzi. Dlatego powstające obok zamku miasteczko przyjęło tę samą nazwę.

Dziś, naprzeciwko pałacowych włości mieści się urząd gminy, posterunek policji i gimnazjum.

Zamek do dziś zachował niezmieniony sztych z XVII wieku
Stanisław Krasicki nie pozostawił potomka. Zamek i dobra krasiczyńskie dziedziczyli kolejno: Modrzewscy, Wojakowscy, Tarłowie, Potoccy i Pinińscy. Pomimo przeprowadzanych modernizacji, kolejni właściciele dokładali starań by zachować niezmieniony zarys XVII-sto wiecznego dzieła sztuki.

fot. Krzysztof Golec, redakcja autoflesz.com

W 1726 roku, zamek zostaje spustoszony przez wojska rosyjskie i kozackie sotnie. Jan Tarło, ówczesny właściciel, odbudowuje i modernizuje renesansową posiadłość, później (1751-1785) kolejne modernizacje w stylu późnobarokowym nadzoruje Ludwika Potocka.

Sapiehowie przyczyniają się do rozkwitu zamku i miasteczka
W 1835 roku dobra krasiczyńskie odkupuje książę Leon Sapieha. Ale już w 1852 roku pożar niszczy niemal całe wyposażenie i poważnie osłabia konstrukcje budowli. To jednak nie wszystkie przeciwności losu, bowiem w 1914 roku artyleria rosyjska podczas oblężenie Twierdzy Przemyśl niszczy dachy i mury zamku.

Ród Sapiehów zarządzał Krasiczynem do 1944 roku. Spadkobiercy seniora rodu kilkakrotnie przeprowadzali renowację zamku, wybudowali tartak, fabrykę maszyn rolniczych, dali podwaliny książęcego browaru. Po wejściu Polski do Unii Europejskiej, spadkobiercy książęcego rody Sapiehów walczą o prawa własności do krasiczyńskich włości.

fot. Krzysztof Golec, redakcja autoflesz.com | kaplica pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny i Wszystkich Świętych z początku XVII wieku, często porównywana do kaplicy Zygmuntowskiej na Wawelu. Tu Młode Pary zawierają szczęśliwe związki małżeńskie, później na pałacowych salach trwa wesele do białego rana

Podczas II wojny światowej zamek splądrowali i zdewastowali żołnierzy Armii Czerwonej, prochy Sapiehów zostają sprofanowane.

Odbudowa zamku i jego kolejni włodarze
Przypomnijmy, iż renesansowy zamek wybudowano na planie czworoboku zorientowano według czterech stron świata. W narożach stoją cztery baszty: Boska, Papieska, Królewska i Szlachecka. Prostokątny, rozległy dziedziniec otaczają od północy i wschodu skrzydła mieszkalne, a od południa i zachodu mury kurtynowe zakończone ażurową attyką. Obecnie, w podziemiach północnego skrzydła leżakują najprzedniejsze wina. Książęca winiarnia słynie z ponad 200 gatunków, szczególnie cenione są wina galicyjskie i staropolskie.

fot. Krzysztof Golec, redakcja autoflesz.com

Od 1950 roku rozpoczyna się mozolna i kosztowna odbudowa zamku. Pięć lat później, rząd PRL zezwala na przeniesienie z Bolechowa do Krasiczyna Technikum Leśnego z internatem. Uczniowie w ramach praktyki opiekują się wspaniałym parkiem, terenami rekreacyjnymi i pałacowymi stawami. Ostatni rocznik kończy edukację w 1972 roku, dziś na tę okoliczność wmurowano tablicę pamiątkową.

Rok później zamek z zespołem pałacowo-parkowym przejmuje Fabryka Samochodów Osobowych w Warszawie. Trwa kolejny remont. Niestety, prowadzony nieudolnie. Na podobnie niskim poziomie przebiega zarządzanie żerańską fabryką, a brak strategicznych partnerów, kurczące się rynki zbytu i kłopoty koreańskiego Daewoo stają się pierwszym sygnałem kłopotów FSO. Nie po raz pierwszy zapala się żółte światło!

Fabryka zmuszona jest do przekazania dóbr w Krasiczynie z Zespołem Pałacowo-Parkowym prężniejszemu zarządcy. Mecenat nad zamkiem obejmuje w 1996 roku Agencja Rozwoju Przemysłu SA w Warszawie (ten sam zarządca kieruje zamkiem w Baranowie Sandomierskim).

Przeprowadzone przez ARP prace remontowo-budowlane i konserwatorskie doprowadziły do utworzenia w Krasiczynie nowoczesnej bazy turystycznej, hotelowej i gastronomicznej. O klasie obiektu i wysokiej jakości świadczonych usług informuje certyfikat European Castle Hotels & Restaurants tj. elitarnego Stowarzyszenia Europejskich Hoteli Zamkowych i Restauracji.

fot. Krzysztof Golec, redakcja autoflesz.com | dziedziniec zamkowy z unikalną attyką

Dodajmy, iż jedną z atrakcji zamku w Krasiczynie są uroczystości weselne. Zabytkowy obiekt, wyśmienita kuchnia, zamkowy hotel na 96 miejsc przyciąga Młode Pary i gości weselnych. Nie bez znaczenia jest pieczołowicie odrestaurowana kaplica zamkowa pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny i Wszystkich Świętych z początku XVII wieku (często przyrównywana do kaplicy Zygmuntowskiej na Wawelu).

Ceny hotelu zamkowego
Stara powozownia została przerobiona na luksusowo wyposażony hotel. Apartament "Książęcy" kosztuje w okresie zimowym 400 zł, latem 450 zł. Pokój 2-osobowy odpowiednio: 190 i 240 zł.

Zamkowy pokój 2-osobowy, z duchem dawnych właścicieli, kosztuje 130-220/ 180-270 zł. W sezonie 15.01-31.03.2010 i 01.11-22.12.2010 roku ARP oferuje atrakcyjne rabaty na wynajem sal konferencyjnych.

fot. Krzysztof Golec, redakcja autoflesz.com

Wstęp do zamku kosztuje 10 zł, ulgowy 6 zł. W okresie zimowym zwiedzanie zamku z przewodnikiem jest utrudnione, obowiązuje wcześniejsze powiadomienie recepcji dla grup przynajmniej 5-osobowych.

Dodajmy, iż podobne, duże wrażenie wywarł na nas zamek w Książu k.Wałbrzycha, z Zespołem Zamkowo-Parkowym, osobiście dopieszczonym przez... księżną Daisy.

Obiekty hotelowe zespołu zamkowo-parkowego w Krasiczynie stanowią również doskonałą bazę wypadową w malownicze rejony Paru Krajobrazowego Pogórza Przemyskiego, w Bieszczady oraz na Ukrainę do Lwowa.

Krzysztof Golec, AutoFlesz | 2010-01-30 12:12

Publish modules to the "offcanvas" position.