Wakacje w pełni, pogoda wyśmienita, jednym słowem laba. Ale nie dla wszystkich próżnowanie jest najcenniejszym antidotum na spędzanie czasu wolnego. Redakcja ma więcej czasu na kolejne pasje, nie zawsze mocno zakorzenione w światowej motoryzacji. Ale już jakiś czas temu obiecywaliśmy pokazywać (i opisywać) historię Polski z... samochodami w tle. Zwykle nowych, niedawno wprowadzonych do sprzedaży, mogących zainteresować większe grono motomaniaków. Dziś Runowo Krajeńskie, trochę zapomniane miejsce, gdzie „lepsze jest wrogiem dobrego”.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Zajechaliśmy tam dość późno, w dzień burzowy i deszczowy. Co z tego wyszło, zobaczycie na kolejnych zdjęciach z intrygującej wyprawy poznawania zamków, pałaców i ogrodów - jak w Kotlinie Jeleniogórskiej.
Ciekawe miejsce – gotowy scenariusz na kolejny intrygujący film
Architektura i wystrój Pałacu Runowo idealnie pasują na ciekawy scenariusz do filmu przygodowego, jak kiedyś w filmie „Pan Samochodzik i Templariusze” w Radzyniu Chełmińskim. Takich miejsc w Polsce jest więcej, gdyż zrujnowane pałace (zamki) odzyskują dawny blask. Wierzymy, że ten w Runowie także...
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Choć dokumentacja dotycząca Pałacu w Runowie jest skąpa, to dzięki nowym właścicielom i proboszczowi miejscowego kościoła pw. Trójcy Świętej” wiemy nieco więcej.
Sięgamy głęboko wstecz...
Rok 1325. Pierwsze wzmianki o tym intrygującym obiekcie. Jako właścicieli Runowa wymienia się Cystersów Koronowskich z Byszewa. Czy już wtedy był tu pałac? To jedynie hipoteza o lokowaniu pierwszej budowli drewnianej.
Upływają kolejne lata. Na przełomie XVI/XVII wieku, "Jan Orzelski wybudował obszerny dwór renesansowy z cegły i kamienia" - mówi obecny właściciel obiektu. Jak to zwykle bywa nowy pałac prawdopodobnie lokowano na ruinach drewnianej budowli, która uległa spaleniu i splądrowaniu. Na szczecie ostały się założenia dzisiejszego parku, w którym drzewostan z pewnością pamięta tamte czasy.
Kolejni właściciele to szlachecka rodzina Działyńskich. Nie wiemy czy dokonała jakiegoś remontu i przebudowy.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com/ w 1860 roku pałac został przebudowany dla Theodora von Bethmann-Hollwega, przez znanego architekta Martina Gropiusa z Berlina. Zespół pałacowy sprzedano państwu polskiemu w 1928 roku
Dopiero w 1860 rok pałac został przebudowany prze kolejnych właścicieli rodzinę von Bethmann - Hollweg. Z pierwowzoru zachowały się częściowo piwnice sklepione kolebkowo oraz mury sięgające wysokości gzymsu koronującego. Na ścianie północnej zachowała się kamienna płyta erekcyjna z podaną datą 1595 rok, mówiąca o fundacji przez Jana Orzelskiego. Data ta świadczy zapewne o tym, że tego roku wmurowano kamień węgielny pod przyszły pałac. Pod spodem widać ślad po drugiej tablicy, która po wojnie wykorzystana została jako stopień schodów do jednego z urzędów w Runowie. Niestety, nie przetrwała do dziś.
1945 rok - pałac został podpalony przez wycofujące się wojska niemieckie i zrujnowany ostatecznie w latach powojennych prze szabrowników. Do dziś ostała się murowana wieża z zegarem, ściany nośne, portal frontowy z charakterystycznymi łukowymi sklepieniami i... kupa gruzów porośnięta krzewami. Dziś stan jest niemal agonalny, nieudostępniony do zwiedzania. Tylko dzięki pozwoleniu obecnych właścicieli nowego 4-gwiazdkowego dworu, a dokładniej Zespołu Pałacowo-Parkowego w Runowie.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / w styczniu 1945 roku Niemcy spalili pałac, później pozostałość po dniach chwały przejęło PGR Runowo
Co ciekawe, cień architektury renesansowej nowego pałacu (wybudowanego nieopodal ruin, ale tak naprawdę mocno zmodernizowanych po byłych stajniach pałacowych) pozostał. Właściciele zgromadzili tu wiele zabytkowych bibelotów, oryginalne meble, ciekawie zdobione piece, a także renesansowe drzwi wejściowe. Klimat tego miejsca, oddalonego zaledwie 112 km od Poznania, 31 km od Nakła jest jedynym w swoim rodzaju. Znajdziemy to kort tenisowy, parkur do jazdy konnej, jezioro, 18-ha park z ciekawym drzewostanem i... święty spokój. Wszystko w otulinie Krajeńskiego Parku Krajobrazowego.
Dodajmy, że w Roku Milenijnym znajdowało się tu uzdrowisko dla dzieci ze schorzeniami dróg oddechowych, porównywalne do tego bardziej znanego w Rabce. W ramach lawendowego SPA & Wellness znajdziemy także basen z atrakcjami, jacuzzi, studnię lodowa czy prysznic wrażeń. Wygląda nieźle, a po takich zabiegach kuracjusze czyją się lepiej niż w przereklamowanym Hotelu Sofitel Grand Sopot. Wspomnieliśmy o klimacie tego miejsca i ciekawej lokalizacji. Porównać to jedynie można do kolejnego, choć znacznie większego „Manor House”, Chlewiska k. Szydłowca.
- Po wojnie, posiadłość aż do roku 1997 była własnością państwową, czyli „niczyją” - mówi obecny właściciel. Czy ruiny pałacu zostaną odbudowane – trudno wyrokować. Większość o to pyta, ale odpowiedzi jest znacznie mniej. Liczymy, że znajda się fundusze, aby uratować to magiczne miejsce od zapomnienia.
Nieco więcej o parku krajobrazowym
Park krajobrazowy wraz z zabytkowym pałacem, stanowi cenny element architektoniczno-przyrodniczy Runowa Krajeńskiego i Krajeńskiego Parku Krajobrazowego. Trzeba docenić starania prywatnych właścicieli parku i pałacu, którzy zadbali o estetykę parku, odrestaurowali zabytkowy mur okalający zespół od strony północnej, odremontowali domek ogrodnika oraz zamienili zabytkowe stajnie w stylowe pomieszczenia hotelowe. Prace przeprowadzono w porozumieniu ze służbami konserwatorskimi i ochrony przyrody, efekt bezcenny. Wartości zabytkowe parku krajobrazowego w Runowie Krajeńskim przyczyniły się do tego, że został on ujęty w "Spisie parków i ogrodów zabytkowych w Polsce". /źródło: Kaja R., Przewodnik po zespołach pałacowych i dworskich, Bydgoszcz, 2002/
- przeczytaj koniecznie:
- Radzyń Chełmiński - Lexus 450h w tle krzyżackiego zamku
- Pałac Odrowążów "Manor House" - z Lexusem w tle
- Mała Loara - Kotlina Jeleniogórska
- Jedziemy nad polskie morze, warto zwiedzić...
- TOYOTA Bednarscy - premierowy pokaz nowej Toyoty Avensis
redakcja autoflesz.com
{nice1}