Zawsze chcieliśmy tam być, ale nigdy nie było po drodze. Z wielkim zadowoleniem przyjęliśmy krótką wiadomość od naszego Czytelnika, który wraz z całą rodziną był na tym starożytnym szlaku. Dziś krótko o katedrze w Mediolanie, najpiękniejszej gotyckiej budowli sakralnej na świecie.
fot. Michał Antoniewicz
To trzecia z tych największych budowli sakralnych w Europie, aż 145 iglic, które tak naprawdę są remontowane (budowane) już ponad 600 lat). Wielu turystów nawet zapomina o rusztowaniach, bo są one związane, jak Adam i Ewa w raju.
Budowę świątyni rozpoczął w 1386 książę Gian Galeazzo Visconti, a zakończono ją w epoce Napoleona. Choc nie jest to dokładne określenie, gdyż budowa, modyfikacje, upiększanie trwa do dziś. To taka Sagrada Familia w Barcelonie. Kardynał i arcybiskup Mediolanu Karol Boromeusz dokonał jej wyświęcenia w 1572. Jako ciekawostkę warto podać, iż w maju 1805 roku Napoleon Bonaparte został tutaj koronowany na króla Włoch. To on rozkazał nawet wykończyć ostatnie elementy świątyni, jednak nie tak, jak słynne Caracale, przez pewnego eksperta od lotnictwa.
fot. Michał Antoniewicz
Dziś Katedra nosi imię Św. Marii (Duomo Santa Maria Nascente di Milano) i jest bez wątpienia „duchowym centrum Mediolanu”. Jest tak piękna, że sam Mark Twain powiedział o niej, iż jest „marmurowym poematem”. Duomo di Milano jest największą gotycką świątynią na świecie, ale budowana na przestrzeni pięciu wieków, zawiera także elementy renesansowe, barokowe i klasycystyczne. Katedrę budowano z cegieł, ze specjalnie wypalanej glinki, ale na zewnątrz przyozdobiono różowym marmurem, sprowadzanym z Alp (kamieniołomy Condoglia). Niektórzy pytają, jak wciągano bloki skalne z cennego kruszcu? Cóż, cieśle i architekci zaprojektowali specjalne maszyny proste, czyli dźwignie.
fot. Michał Antoniewicz
Kolejna ciekawostka, to jedna z relikwii - gwóźdź, którym Jezus Chrystus był ukrzyżowany. Nieco pordzewiały, co roku pokazywany jest wiernym podczas święta Podwyższenia Krzyża. Sporo tu innych ciekawostek, jak np. organy, które zostały zrobione na polecenie Benito Mussoliniego. Zawierają 5 klawiatur i 15 350 piszczałek podzielonych na 180 głosów.
Sporą atrakcją jest zwiedzanie... dachu. Tu znajduje się 135 sterczyn czyli wieżyczek w architekturze gotyku, zakończonych kwiatonem i rzeźbą. Pełnią one nie tylko rolę dekoracyjną, ale też odciążają przyporę i zapewniają stateczność budowli. /źródło: plecakiwalizka.com/duomo/
fot. Michał Antoniewicz
Katedrę w Mediolanie odwiedza rocznie ponad 4 miliony turystów, jak wyliczyły służby kościelne - sto tysięcy osób tygodniowo. Wejście do katedry jest bezpłatne, ale jeśli chcemy zrobić zdjęcia w środku trzeba zapłacić 2 euro (wymagana jest specjalna opaska). Za wejście do skarbca zapłacimy kolejne 2 euro, natomiast wejście do krypty, gdzie znajdują się szczątki św. Karola Boromeusza, musimy uiścić opłatę w wysokości 4 euro.
Inne zabytki, które warto zobaczyć
Nieopodal Piazza Duomo znajduje się XIX-wieczna galeria handlowa Vittorio Emanuele II. Zbudowana została na planie krzyża, ze sklepieniem szklanym wspartym na metalowych łukach. W zabytkowych kamieniczkach znajdziemy butiki znanych włoskich projektantów. Obowiązkowym punktem każdej wycieczki jest także słynna La Scala. Także i tu wejście do środka kosztuje 7 euro.
Warto także przejść ulicami Via dei Mercanti oraz Via Dante w kierunku Zamku Sforzów. Przed wejściem do tej ceglanej fortecy znajduje się fontanna, latem dająca pożądaną ochłodę. Ceglane mury i obowiązkowa fosa otacza spory dziedziniec, następnie dochodzimy do Muzeum Castello Sforzesco, tu trzeba zobaczyć jedno z najsłynniejszych dzieł Michała Anioła, tj. słynną Pietę Rondanini.
Jeśli znudzi się nam Zamek Sforzów znajdziemy się w parku Sempione, gdzie można wreszcie odpocząć, a nawet podjeść coś specjalnego. Obowiązkiem każdego kibica piłki nożnej jest także wizyta na stadionie San Siro.
Autor: Michał i Justyna Antoniewiczowie