Warto zwiedzić: Sanktuarium Matki Bożej Loretańskiej w Piotrkowicach

"Jest takie miejsce u zbiegu dróg, gdzie się spotyka z zachodem wschód (...)". To wprawdzie tylko słowa piosenki, którą śpiewa Andrzej Kołakowski, ale odzwierciedla charakter Świętego Domku w Loreto i... kult Madonny. Równie elektryzująca jest legenda o tym miejscu, Piotrkowice bowiem położone są w woj. świętokrzyskim k. Chmielnika.  A  w kościele parafialnym, dziś znanym sanktuarium MB Loretańskiej znajduje się kaplica - nomen omen - nazwana Loreto, gdzie pielgrzymują nie tylko katolicy. My trafiliśmy tu dość przypadkowo, biorąc azymut na Bieszczady.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Legenda czy fakt?
Kult MB Loretańskiej tego miejsca  sięga XVII w. a o początkach sanktuarium w Piotrkowicach pisał już  Hiacynt Pruszcz w  1662 roku.  W miejscu, gdzie obecnie znajduje się klasztor stał krzyż "Boża Męka", przed którym wierni gromadzili się na modlitwę. Z jego przekazu wynika, że doświadczali wizji i objawień, jak w Medjugorie (do dziś nieuznawanych przez kolejnych papieży).  Być może dlatego proboszcz ks. Andrzej Gnoiński chciał położyć temu kres i nakazał  zaorać miejscowemu rolnikowi miejsce koło krzyża, pod zasiew zboża.

Orka zakończyła się niepowodzeniem, pług ponoć roztrzaskał się na kawałki, a w tym miejscu rolnik znalazł przyczynę tego dziwnego splotu okoliczności. Wykopano wtedy figurę Matki Boskiej, a proboszcz pod naporem wiernych odstąpił od wcześniej wydanego polecenia. W tym miejscu rozpoczął się kult objawień, uzdrowień, a świadkowie zeznawali iż otrzymali liczne łaski, (nawrócenia, odnajdywanie zaginionych podczas II wojny światowej czy cudowne uratowanie życia).

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Zofia Rokszycka funduje kaplicę
Jedną z nich otrzymała w 1627 r. ciężko chora kasztelanka Zofia Rokszycka.  Uzdrowiona, w dowód wdzięczności ufundowała drewnianą kaplicę. Rok później do kaplicy przeniesiono gotycką figurkę Madonny Loretańskiej z Dzieciątkiem (z XIV wieku),  z kościoła parafialnego pw. św. Stanisława.  Miejscowy biskup nadał jej tytuł Loretańska Matka Boska Piotrkowicka. Kroniki parafialne potwierdzają to,  co wydarzyło się w tym miejscu, był to formalny początek istnienia sanktuarium Matki Bożej Loretańskiej w Piotrkowicach. W wybudowanej kaplicy umieszczono również figurkę znalezioną na polu, nazwano ją "Matką Życia".

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com / ołtarz główny sanktuarium

Piotrkowice - najsłynniejsze miejsce pielgrzymkowe w Polsce w XVII w.

W XVII w. Piotrkowice należały do najsłynniejszych miejsc pielgrzymkowych w Polsce, a sława licznych łask szybko się rozprzestrzeniała po całej Polsce i Europie.

Początkowo posługę duszpasterską sprawowali tu karmelici i bernardyni, ale polityczne zawirowania uniemożliwiały dalszą posługę.  W 1652 r. dokonano kolejnej rozbudowy, dobudowano bowiem późnobarokową kaplicę z tzw. Domkiem Loretańskim, w którym umieszczono łaskami słynącą figurę Matki Bożej (1780 r.). W tym akapicie warto przypomnieć, że to miejsce jest duchowo związane z sanktuarium św. Dworku w Loreto we Włoszech oraz bazyliką Matki Boskiej Większej w Rzymie.

Wspomnieliśmy o bernardynach. Niestety, nie dano im zarządzać tym świętym miejscem do czasów obecnych. Musieli oni opuścić miejsce objawień w okresie zaborów, podobnie zresztą jak redemptoryści.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

W 1970 roku parafię w Piotrkowicach  przejęli o. Karmelici Bosi. Znacznie, znacznie wcześniej bo 7 września 1958 r. biskup kielecki Czesław Kaczmarek,  dokonał w asyście ośmiu biskupów i przy udziale 100 tys. wiernych  koronacji św. figury. Była to największa w powojennej Polsce uroczystość religijna, na którą komunistyczne władze dały zezwolenie. Księża wspominają, że setki esbeków rozsianych było pomiędzy wiernymi, ale do incydentów nie doszło.

Czasy obecne w dużym skrócie
Sanktuarium w Piotrkowicach znane jest jako lokalne Loreto. Liczne wota oraz prośby są świadectwem łask, jakich doznają pielgrzymi przybywając w to miejsce. Jan Paweł II ofiarował dla sanktuarium ozdobioną świecę ze swoim herbem „Totus Tuus”.

W 2003 r. przy sanktuarium powstał Karmelitański Dom Modlitwy (gdzie na pielgrzymów czeka 12 pokoi z łazienkami), wybudowano też stacje drogi krzyżowej dla pątników. Przed sanktuarium znajduje się duży parking, a za zwiedzanie tego świętego miejsca nie pobierane są żadne opłaty wstępu, jak to ma miejsce np. w Krzeszowie na Dolnym Śląsku. Zadbane alejki, park, oczka wodne i... święty spokój to nagroda za pielgrzymowanie do tego wyjątkowego, miejsca.

Musimy też dodać, że miejscowi gospodarze są bardzo hojni i jednocześnie dumni z tego św. miejsca. Wszędzie ład i porządek.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Na rocznicę 50- lecia koronacji Matki Bożej Loretańskiej, która odbyła się  7 września 2008 roku odnowiono fasadę kaplicy loretańskiej i podjęto się nowej aranżacji wystroju ołtarza w Domku Loretańskim. Oddano do pracowni konserwatorskiej figurę Matki Bożej, by naprawić powstałe ubytki w rzeźbie i na nowo pokryć ja warstwą złota. W korytarzu prowadzącym z kruchty do kaplicy loretańskiej umieszczono płytę wotywną upamiętniającą koronację Matki Bożej Loretańskiej i 50- lecie tej uroczystości.  Uroczystościom  przewodniczył ks. bp Kazimierz Ryczan, ordynariusz diecezji kieleckiej z licznie zgromadzonym duchowieństwem oraz tłumem wiernych.

Matka Boża Loretańska patronką lotników
Mało kto wie, że Matka Boża Loretańska jest patronką lotników i podróżujących. Ten fakt ogłosił papież Benedykt XV w 1920 roku.  Sanktuarium było  już świadkiem wielu ślubów udzielanych młodym parom, lotnikom z krwi i powołania. Oni zawierzyli Matce Bożej Loretańskiej swoją dalszą służbę związana z obroną polskiego nieba, zawierzyli także  całe swoje przyszłe życie rodzinne.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Kończąc opowieść o włoskim Loreto trzeba zauważyć, iż kult Madonny rozpoczął się tam już pod koniec XV w.  Wtedy, nad Świętym Domkiem wybudowano okazałą bazylikę, a tradycja budowy podobnych "domków" w innych kościołach na całym świecie dość szybko była powielana - choć w mniejszych rozmiarach. Jednym  z najsłynniejszych Domków Loretańskich jest praskie Loreto.

We włoskim Loreto znajduje się również tablica ufundowana przez żołnierzy II Korpusu gen. Andersa w 1979 roku. Na niej wyryto napis: „Królowo Korony Polskiej, módl się za nami” oraz „Na chwałę poległych z Pułku Ułanów Karpackich: Tobruk, Monte Cassino, Loreto, Ancona, Bolonia, 1940 – 1945”.

 

redakcja autoflesz.com

Publish modules to the "offcanvas" position.