Trafnie określił osobowość Putina b. ambasador Polski na Ukrainie: "Słuchałem tego wystąpienia (dop. red. - podczas Rady bezpieczeństwa na Kremlu) Putina i miałem wrażenie, że jest to wystąpienie człowieka, który nie jest zrównoważony. To, co zostało tam przekazane, to była furia. To było wylanie bardzo emocjonalnych różnych nieczystości. Nie było to wystąpienie człowieka, który jest wielkim prezydentem wielkiego kraju, tylko wystąpienie małego gangstera, który próbuje straszyć świat".
Rosja zbombardowała bazy lotnicze Ukrainy, atakowane są też budynki cywilne i administracyjne. Strona rosyjska twierdzi, że zniszczyła 11 lotnisk na Ukrainie. Wieczorem władze Ukrainy poinformowały o odbiciu lotniska w Hostomlu koło Kijowa, które wcześniej opanowali rosyjscy spadochroniarze.
Choć wydawać by się mogło, że izraelski rząd będzie starał się za wszelką cenę zachować neutralność wobec agresywnych działań Rosji, w środę po południu tamtejsze MSZ wydało specjalne oświadczenie. To pierwszy od rozpoczęcia konfliktu głos z Izraela, który wyraża poparcie dla Ukrainy. /źródło: gazeta.pl/
piątek, 25 lutego br. - trwają zacięte walki o Kijów. Nad ranem rozpoczęło się bombardowanie obiektów wojskowych, ale rakiety (a także drony) trafiają także w budynki mieszkalne, cywile chronią się w metrze. Putin za wszelka cenę chce zdławić opór ukraińskiego wojska i zdobyć Kijów w tzw. wojnie błyskawicznej. Na Kijów jadą rosyjskie czołgi. Jeśli to nie jest szaleństwo człowieka, który myśli inaczej, ma w głębokim poważaniu śmierć niewinnych cywilów, jak zwykły gangster najechał na niezawisłe państwo, to jak można było takiemu psychopacie dać walizkę z kodami do broni jądrowej? Chińskie władze nie potępiły rosyjskiej agresji, a rzeczniczka MSZ Hua Chunying sprzeciwiła się określaniu jej przez media słowem „inwazja”. Państwowe chińskie media przekazują rosyjską narrację o „operacji specjalnej” w Donbasie i planach „demilitaryzacji Ukrainy”.
W Moskwie już są protesty, silnie tłumione przez policję, przeciwko wojnie na Ukrainie!
Wyspa Węży* obrazem determinacji Ukrainy Niewielka Wyspa Węży na Morzy Czarnym prawdopodobnie stanie się jednym z najważniejszych symboli toczącej się obecnie na Ukrainie wojny. To małe Termopile! Po przejęciu jej przez Rosjan w czwartek 24 lutego sytuację skomentował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
- Na naszej Wyspie Węży broniący jej do końca chłopcy, pogranicznicy bohatersko zginęli, ale nie poddali się. Wszyscy zostaną pośmiertnie odznaczeni orderami Bohatera Ukrainy - poinformował / źródło: interia.pl/
fot. SZ Ukrainy/ bohaterowie z Wyspy Węży
*/ Wyspa Węży to niewielki, skalisty skrawek ziemi, znajdujący się na ukraińskich wodach terytorialnych, który przez wiele lat był przedmiotem konfliktu. Ostriw Zmijinyj, czyli Żmijowa Wyspa w starożytności należała do Greków, później stała się częścią imperium osmańskiego, a następnie Imperium Rosyjskiego. W 1877 r. została przekazana Rumunii i stanowiła część jej terytorium aż do II wojny światowej, gdy została wchłonięta przez ZSRR. Po jego rozpadzie została natomiast częścią Ukrainy.
Niemcy jednak zmieniają zdanie są otwarte na odcięcie Rosji od globalnego systemu płatności międzybankowych SWIFT, ale muszą najpierw obliczyć tego konsekwencje dla swojej gospodarki - powiedział w piątek minister finansów Christian Lindner , cytowany przez agencję Reutera
sobota, 26 lutego br. - Parlament Kazachstanu zdecydował, że jego armia nie wesprze Rosji w inwazji na Ukrainę, a tzw. republiki ludowe nie są dla niego niepodległymi państwami. To polityczny zwrot rządu w Nur-Sułtanie, który w styczniu korzystał z pomocy Moskwy w tłumieniu obywatelskich protestów. Stanowisko Kazachstanu poparły Stany Zjednoczone.
Witalij Skakun - tak nazywa się ukraiński bohater, który zgłosił się do wysadzenia mostu w pobliżu miasta Geniczesk. Niestety żołnierz zginął na miejscu. "Nasz wróg napotkał na opór jednego marynarza" - piszą o zmarłym siły zbrojne Ukrainy. /źródło: gazeta.pl/
fot. Reuters/ najemnicy z Czeczeni na Ukrainie
Po południu przywódca Czeczeni Ramzan Kadyrow potwierdził, że bojownicy czeczeńscy zostali rozmieszczeni w Ukrainie. Kadyrow jednocześnie oświadczył, że w pełni popiera politykę Putina i wezwał Ukraińców do poddania się. Według Belsatu w Ukrainie mogły znaleźć się specjalne jednostki czeczeńskie przeznaczone do walki w miastach. /źródło: fakt.pl/
Kanclerz Olaf Scholz podjął decyzję o zmianie stanowiska Niemiec w sprawie dostaw broni na Ukrainę. Zapowiedział bowiem dostarczenie do Kijowa tys. sztuk broni przeciwpancernej oraz 500 rakiet typu Stinger.
niedziela, 27 lutego br. - O bohaterskich strażnikach granicznych z Wyspy Węży usłyszał cały świat. Gdy rosyjski okręt wojenny wezwał ich do poddania się, Ukraińscy strażnicy kazali mu się wynosić, choć w zdecydowanie mniej parlamentarnych słowach. Cały świat myślał, że Rosjanie w odpowiedzi zrównali całą wyspę z ziemią, razem ze stacjonującymi na niej pogranicznikami. Pojawiła się się informacja, że bohaterowie jednak przeżyli! / źródło: fakt.pl/
fot. TASS / zdjęcie zakładników z Wyspy Węży publikuje Ministerstwo Obrony Rosji
Kanclerz Olaf Scholz ogłosił w niedzielę, że Rosja zostanie odcięta od systemu SWIFT. "Wspólnie z UE i wszystkimi państwami członkowskimi ustaliliśmy, że chcemy odciąć wszelkie możliwości finansowych działań Rosji na rynkach międzynarodowych. Chcemy zająć majątki wszystkich oligarchów. Pragniemy też podjąć bezpośrednie kroki karne wobec Putina i jego ludzi" - mówił kanclerz Niemiec.
Dodał, że "zamykamy wszystkie banki rosyjskie i wyłączamy im system SWIFT - wszystkim rosyjskim bankom. To jest decyzja z wczoraj" - poinformował Scholz. /źródło: fakt.pl/
W rosyjskim Biełgorodzie 5 tys. żołnierzy kontraktowych zbuntowało się przeciwko udziałowi w wojnie w Ukrainie - podaje w niedzielę ukraiński portal Obozrevatel Za odmowę mogą być pociągnięci do odpowiedzialności karnej.
Podczas zaciętych walk w pobliżu lotniska w Hostomlu pod Kijowem ukraińska armia całkowicie rozbiła elitarną czeczeńską jednostkę i przejęła znaczne ilości broni - podał w niedzielę rano portal Ukraińska Prawda
Siły Ukrainy informują o odbiciu z rąk Rosjan Charkowa. MON Ukrainy: do niedzieli zginęło 4,3 tys. żołnierzy armii Rosji, która straciła też 27 samolotów, 26 helikopterów, 146 czołgów i ponad 700 pojazdów opancerzonych.
Zdjęcia satelitarne amerykańskiej firmy Maxar Technologies pokazują rosyjskie wojska zmierzające w kierunku Kijowa. To druga zmiana, podobno lepiej wyposażona i bardzo doświadczona. Rosjanie chcą za wszelką cenę zdobyć Kijów, aby w jutrzejszych rozmowach mieć dobrą kartę przetargowa. Rozmowy maja się toczyć gdzieś na granicy białorusko-ukraińskiej. Wołodymyr Zełenski powiedział, że zrobi wszystko, aby zawrzeć pokój z Rosją Putina.
poniedziałek, 28 lutego br. - rozpoczęły się rozmowy pokojowe w Mińsku pomiędzy delegacją Rosji i Ukrainy- dodajmy bez warunków wstępnych. Putin i jego armia miała w 72 godz. zająć Kijów, tymczasem car Rosji musi przełknąć gorzka pigułkę. Ukraina bohatersko się broni i zadaje coraz dotkliwsze straty okupantowi. Według Ukraińskiego Ministerstwa Obrony zginęło już 5400 Rosjan, 191 czołgów, 816 transporterów opancerzonych, 29 samolotów i tyle samo śmigłowców bojowych, 60 cystern z paliwem, 21 wyrzutni typu "Grad"a logistyka putinowskiej armii kuleje.
fot. nexta.tv
Wojna Rosja - Ukraina trwa już 5. dzień i pochłania coraz więcej ofiar po obu stronach. Swój sprzeciw wobec tego konfliktu wyraża nie tylko cały zachodni świat, ale również coraz więcej Rosjan. Mimo licznych aresztowań wciąż wychodzą na ulice w protestach antywojennych. Do tego głosu zaczynają się przyłączać politycy. Szef rosyjskiej delegacji na szczycie klimatycznym ONZ w niedzielę przeprosił za inwazję Władimira Putina na Ukrainę. Putin się wściekł, jak bulterier! Trudno przewidzieć, co będzie dalej, ale wizerunkowo Putin już jest karłem, który odejdzie do lamusa historii. Niestety, jego oligarchowie osaczą go, tak jak myśliwi niedźwiedzia.
Spadochroniarze rosyjscy dokonali zniszczenia największego samolotu transportowego na świecie. W dniu rozpoczęcia działań wojennych na Ukrainie An-225 Mrija znajdował się na lotnisku w Hostomelu. "Rosyjscy okupanci zniszczyli flagową jednostkę ukraińskiego lotnictwa – legendarny An-225 Mrija. Stało się to na lotnisku Antonowa w Hostomlu pod Kijowem – napisano na profilu „Ukroboronpromu”
Ukraina. Gwardia Narodowa Ukrainy poinformowała w niedzielę 27 lutego, że ustalono, co oznaczają znaki na rosyjskich pojazdach wojskowych. Zgodnie z komunikatem:
"Z" - to "siły wschodnie", "Z" w kwadracie - to "siły z Krymu", "O" - to "siły z Białorusi", "V" - to "piechota morska", "X" - to "Czeczeńcy", "A" - to "siły specjalne".
Dziś piąty dzień rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Najważniejsze informacje:
W nocy z niedzieli na poniedziałek Rosjanie próbowali atakować Kijów. Dowódca obrony miasta zapewnia, że kolumny wojsk rosyjski zostały zniszczone i sytuacja jest pod kontrolą;
Władze Ukrainy podają, że w wyniku ataku rosyjskich wojsk zginęło 352 cywilów, w tym 14 dzieci;
Po otwarciu rynków rubel stracił na wartości ponad 40 proc. Centralny Bank Rosji podniósł główną stopę procentową z 9,5 proc. do 20 proc.;
Ponad 400 rosyjskich najemników z tzw. grupy Wagnera działa w Kijowie; ich celem jest prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski i członkowie ukraińskiego rządu;
Według amerykańskich mediów Białoruś przygotowuje swoich żołnierzy do dołączenia do rosyjskiej inwazji. Może to nastąpić nawet dzisiaj.
Car Rosji rzuca się na ostateczna broń, broń jądrową i nakazał w niedziele postawienie tych formacji w stan pełnej gotowości bojowej. Usłużni - jeszcze - generałowie Szojgu i Gierasimow odpowiedzieli tylko "kak zakazano". Ale broń jądrowa może być użyta w odwecie za taki sam atak albo wtedy, gdy uderzenie konwencjonalne zagraża istnieniu państwa. Żadna z tych przesłanek dziś nie zachodzi. Ponadto prezydent Biden i min. obrony Francji powiedzieli jednym głosem "my też mamy odpowiednie środki".
Elon Musk, szef Tesli i SpaceX, na prośbę ukraińskiego wicepremiera - udostępnił internet satelitarny Starlink zaatakowanej Ukrainie.
Brytyjsko-holenderski koncern Shell zerwał wszystkie porozumienia handlowe z rosyjskim przedsiębiorstwem Gazprom. Wcześniej brytyjski gigant paliwowy BP poinformował, że sprzeda swoje udziały (19,75 proc.) w rosyjskiej państwowej spółce Rosnieft. Eksperci przewidują, że kolejne przedsiębiorstwa powinny postąpić podobnie. /źródło: gazeta.pl/
Od rana w poniedziałek w ukraińskim Charkowie trwają ciężkie walki. Rosjanie przy użyciu rakiet Grad ostrzeliwują drugie największe miasto Ukrainy. Są liczne ofiary śmiertelne.
Turcja poinformowała, że nie będzie przepuszczać okrętów wojennych przez cieśniny Bosfor i Dardanele. - Ostrzegliśmy oba kraje regionu i nie tylko, aby nie wysyłały okrętów wojennych przez Morze Czarne - powiedział minister spraw zagranicznych Turcji Mevlut Cavusoglu. - Stosujemy Konwencję z Montreux - podkreślił szef tureckiej dyplomacji. /źródło: gazeta.pl/
wtorek, 1 marca br. - wojska rosyjski ponownie ostrzelały Charków, tym razem bezpośrednio w plac Swobody. Rosjanie już się nie kryją, że uderzają w cywili, dzieci, szpitale, domy mieszkalne. Używają do tego celu zakazanych bomb i rakiet np. Iskander.
Władymir Zełenski podpisał akt natychmiastowego przystąpienia Ukrainy do Unii Europejskiej. Akt akcesyjny pomogli zredagować polscy prawnicy.
Spółka Nord Stream 2 AG z siedzibą w Zug, która miała być operatorem gazociągu Nord Stream 2 łączącego Rosję z Niemcami, jest w stanie upadłości – informuje we wtorek portal „Tages Anzeiger” (TA)
Aleksandr Łukaszenka zapowiedział, że nie wyśle białoruskich wojsk na Ukrainę. To bardzo ważna, być może nawet przełomowa decyzja białoruskiego dyktatora. Łukaszenka może mieć świadomość nie tylko wielkich zmian, jakie zachodzą w Europie, ale może już czuć na garbie odpowiedzialność karną. Putin tego już nie uniknie. Niestety, słów Łukaszenki nie potwierdził rzecznik ukraińskich wojsk obrony terytorialnej Witalij Kryłow .
Nowe siły z ciężkim sprzętem nadciągają na Kijów, ale od wczoraj nie pokonały wyznaczonego celu - przedmieścia Kijowa. Dlaczego? Żołnierzom brakuje żywności a czołgi nie mają zaopatrzenia w paliwo. Racje żywnościowe, które dano żołnierzom (poborowym) są... przeterminowane (data ważności 2015 rok)! Co więcej, morale rekrutów jest bardzo niskie.
fot. SES Ukrainy / Charków
Wang Yi, minister spraw zagranicznych Chin zapewnił, że jego kraj jest gotowy do odegrania roli mediatora w wojnie wypowiedzianej Ukrainie przez Rosję. Wang Yi wyraził zaniepokojenie z powodu śmierci ukraińskich cywili i zapowiedział, że Chiny podejmą działania, mające na celu zawieszenie broni.
środa, 2 marca br. - siły agresora nie przebierają w środkach, w nocy z 1 na 2 marca wojska rosyjskie przeprowadziły desant powietrzny w Charkowie. Miał miejsce nalot bombowy na Żytomierz. Cały czas rośnie liczba ofiar.
Druga tura rozmów ukraińsko-rosyjskich odbędzie się w środę wieczorem – powiedział portalowi Suspilne doradca prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, Ołeksij Arestowycz.
Już za życia był bohaterem i legendą. As przestworzy i jeden z najlepszych pilotów myśliwców na świecie, płk Oleksandr Oksanczenko nie żyje. Pilot, odszedł na emeryturę w 2018 roku, powrócił aby bronić ojczyzny. Zginął w jednej z walk z Rosjanami. Pilot został pośmiertnie odznaczony przez prezydenta Wołodomyra Zełenskiego tytułem "Bohatera Ukrainy".
Rada Deputowanych Obwodu Gagarinskiego w Moskwie potępiła działania wojenne na terytorium Ukrainy i wezwała Władimira Putina do natychmiastowego wycofania stamtąd wojsk - informuje BBC.
Putin, najprawdopodobniej, już w styczniu zatwierdził atak na Ukrainę. Tak wynika z dokumentów porzuconych przez 810. Samodzielną Gwardyjską Brygadę Piechoty Morskiej z Sewastopola. Najważniejsza w dokumentach jest data 18 stycznia 2022. Atak miał rozpocząć się 20 lutego i potrwać 15 dni - do 6 marca. Jak donosi ukraiński resort obrony, dokumenty zostały "porzucone w panice" przez pododdział 810. Samodzielnej Gwardyjskiej Brygady Piechoty Morskiej z Sewastopola. /źródło: gazeta.pl/
fot. MSZ Ukrainy
czwartek, 03 marca, br. - Putin jest sam, a wydawało mu się, iż ma cały świat w jednym czerwonym przycisku od walizki z kodami do broni atomowej. Sytuacja wymyka się jemu spod kontroli, ale on nadal brnie i wściekle rozkazuje walczyć dalej. O co? Tego już nikt nie wie. Nie wyjdzie z tej wojny z tarczą, praktycznie nawet jego generałowie już go nie popierają. Grozi mu Trybunał Wojenny w Hadze!
Siergiej Pugaczow , niegdyś zaufany człowiek cara Rosji i oligarcha mówi wprost, to słaby i tchórzliwy człowiek . Rosja już odczuwa sankcje, mieszkańcy protestują, a wielki przywódca narodu schronił się w bunkrze na Uralu. Jest sam, jak Napolen na Wyspie św. Heleny. Przegrał, przeszarżował, do końca grozi jeszcze bronią atomową. Ale jak się okazuje, sam jej nie użyje (fizycznie nie ma takiej możliwości). Między Siergiejem Szojgu (minister obrony Rosji, wierny chyba do końca) i generałami, którzy rzeczywiście dowodzą, dystans jest o wiele większy niż podczas rozmów Putina z kanclerzem Scholzem i prezydentem Macronem. Generałowie już widzą koniec tej niepotrzebnej, haniebnej szarzy, małego człowieka, który chciał być Bogiem. To koniec putinowskiej Rosji. "Tej Rosji już nie ma. Dzięki Ukrainie" - powiedział Pugaczow w rozmowie z ukraińskim dziennikarzem Gordonem.
– Chcę negocjować bezpośrednio z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, to jedyny sposób na zatrzymanie tej wojny – powiedział w czwartek na konferencji prasowej prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski
– Niech Putin usiądzie ze mną do negocjacji, ale nie przy 30-metrowym stole. Nie gryzę, nie ma się czego obawiać – dał jasny przekaz Zełenski
Jest szansa na porozumienie w sprawie stworzenia korytarzu humanitarnych w Ukrainie. Wstępne uzgodnienia miały zapaść w trakcie dzisiejszej (porannej), drugiej rundy negocjacji między Ukrainą a Rosją. Przełomu jednak nie ma.
Rosyjski gigant naftowy Łukoil wzywa do zaprzestania wojny na Ukrainie - podała francuska agencja prasowa AFP. Podobny apel wystosował w środę jeden z najbogatszych ludzi w Rosji Aleksiej Mordaszow. Biznesy rosyjskich oligarchów notują gigantyczne straty na giełdzie, a ich majątki na Zachodzie są zamrażane.
piątek, 04 marca br. - "Szalony dyktator grozi, że zniszczy Katedrę Mądrości Bożej w Kijowie, tzw. Sobór Sofijski z XI wieku. Zabytek ten znajduje się na liście UNESCO" - alarmuje ukraiński minister kultury.
Władimir Putin planował błyskawiczną inwazję na Ukrainę, jednak wojna trwa już dziewiąty dzień, a wojska ukraińskie cały czas stawiają opór. Wywiad amerykański informuje, że Rosjanie zaangażowali już prawie wszystkie siły, które przeznaczyły na tę inwazję, a żołnierzom brakuje jedzenia, sprzętu, a przede wszystkim morale.
W niektórych miastach opanowanych przez Rosjan, żołnierze dokonują gwałtów (np. w Chersoniu), informują Ukraińcy. Czy Putin o tym wie? To także zbrodnia wojenna.
fot. Aleksander Kryazhev/TASS
Szef NATO Jens Stoltenberg , pytany w piątek, czy możliwe jest choćby częściowe zamknięcie przestrzeni powietrznej nad Ukrainą, aby utworzyć korytarze humanitarne, podkreślił, że NATO jasno powiedziało, że na pewno nie wejdzie na Ukrainę - ani na jej ziemię, ani w jej przestrzeń powietrzną.
sobota, 05 marca br. - dowództwo ukraińskiej armii podało najnowsze dane o stratach wojsk rosyjskich od 24 lutego do 5 marca. Wśród nich ponad 10 tys. zabitych żołnierzy, 269 zniszczonych czołgów, 39 samolotów, 40 helikopterów i trzy drony bojowe.
Denis Kirejew , który brał udział w negocjacjach rosyjsko-ukraińskich na białoruskiej granicy w Homlu nie żyje. Według Służby Bezpieczeństwa Ukrainy SBU był podejrzany o zdradę stanu. Niestety, do dziś nie potwierdzono zarzutów o zdradę stanu.
- Udało nam się zorganizować sytuację tak, aby tysiące ukraińskich kobiet i dzieci przyjęto godnie. Nikt nie pyta, jakiej są narodowości, jakiej wiary, ile mają pieniędzy. Tak naprawdę nie mamy już granicy z przyjazną Polską. Ponieważ razem jesteśmy po stronie dobra - podkreślił Zełenski
Volkswagen ogłosił, że z powodu wojny na Ukrainie niemiecka marka przerywa produkcję swoich samochodów w rosyjskich fabrykach. Do Rosji nie będą też eksportowane pojazdy produkowane w innych krajach.
Trwa dziesiąty dzień rosyjskiej inwazji na Ukrainę. "Jednostki rosyjskie nieudolnie prowadzą działania wojenne" – informuje w sobotę w komunikacie sztab generalny ukraińskich sił zbrojnych. Sytuację rosyjskich wojsk w Ukrainie może dodatkowo zmienić w najbliższym czasie rasputica . "Rosputica" to wiosenne roztopy, które mogą spowodować opóźnienia w marszu kolumny czołgów na Kijów.
niedziela, 06 marca br. - wielu Ukraińców, którzy mieszkają i pracują w Polsce, po rosyjskiej inwazji na Ukrainę zdecydowali się na powrót do ojczyzny i obronę swojego kraju. Nie mogą tego zrobić skazani, którzy mają zakaz opuszczania Polski. Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze wpadła więc na nietypowy pomysł, który pozwolił obywatelom Ukrainy na wyjazd do ich kraju i udział w wojnie. /źródło: Gazeta Wrocławska/
Putin rozmawiał z prezydentem Turcji Erdoganem, jak zwykle stawia warunki. Car Rosji stwierdził, że Rosja jest gotowa na dialog z Ukrainą i partnerami zagranicznymi. Dodał, że "operacja wojskowa" przebiega zgodnie z planem. Powiedział też, że zostanie zatrzymana, tylko jeśli Ukraina przestanie walczyć. / źródło: Reuters/
"Ukraińcy! My już wygraliśmy naszą przyszłość. Ale wciąż walczymy o naszą teraźniejszość. Walczymy o to, gdzie będzie przebiegać granica. Między życiem a niewolnictwem" - podkreślił prezydent walczącej Ukrainy.
"W każdej sekundzie mieszkańcom Ukrainy, w tym niewinnym dzieciom, grozi śmierć z głodu albo od ostrzału wroga. […] W części obwodów sumskiego, charkowskiego, chersońskiego, mikołajewskiego, kijewskiego, donieckiego, ługańskiego i czernihowskiego oraz w mieście Mariupol, które jest oblegane przez okupantów, nie ma dostaw prądu, gazu, wody i ogrzewania” - czytamy w apelu Komitet ds. Polityki Humanitarnej i Informacyjnej Rady Najwyższej Ukrainy
Niestety nie dajemy zbyt drastycznego zdjęcia rodziców 16 miesięcznego Cyryla z Mariupola, który pomimo wysiłku lekarzy zmarł. Rozpacz rodziców... niewyobrażalna! Putin zaś ciągle kłamie, wypiera i mówi o "operacje specjalnej".
Polska może przekazać Mig-29 Ukrainie, ale w zamian chce od USA samoloty F-16. Stany Zjednoczone nadal prowadzą rozmowy z Polską w sprawie ewentualnego uzupełnienia polskiej floty myśliwców o samoloty F-16, jeśli Warszawa zdecyduje się przekazać Ukrainie swoje używane MiG-29. /źródło: POLITICO/
poniedziałek, 07 maca br. - armia ukraińska już 12. dzień zaciekle bronią się przed rosyjskim atakiem. Według ukraińskiego dowództwa armia najeźdźcy straciła do tej pory między innymi 285 czołgów, 985 wozów opancerzonych, 44 samoloty i 48 śmigłowców.
Dziś odbyła się III tura rozmów rosyjsko-ukraińskich, ale nadal nie ma przełomu, a wynegocjonowane korytarze humanitarne dla uciekających cywilów np. z Mariupola to fikcja. Moskwa odmawia zabierania ciał rosyjskich żołnierzy – przekazał w poniedziałek wicepremier Ukrainy i minister ds. reintegracji terytoriów okupowanych Iryna Wereszczuk. Jej zdaniem Kreml chce w ten sposób ukryć "skalę strat po swojej stronie".
wtorek, 08 marca br. - Putin ściąga Syryjczyków z Aleppo, aby walczyli za putinowską Rosję w Ukrainie. To elitarne jednostki zaprawione w walkach w mieście, ale bez morale i jakichkolwiek zasad. To kolejny koń trojański, jak słynni "Wagnerowcu" Putina. Jak donoszą amerykańskie media, rekrutacja już się rozpoczęła i wkrótce pogromcy Aleppo mają pomóc Rosjanom zdobyć ukraińskie miasta. To kolejny błąd Putina, który już nie ma rezerw, co więcej, rzecznik Kremla ogłosił, iż Federacja Rosyjska nie wyśle kolejnego zaciągu poborowych, ani rezerwistów. Jest wiele przypadków dezercji żołnierzy, a nawet podoficerów i chorążych. W Rosji, za dezercję grozi 7 lat wiezienia.
Kliczko dziękuje Polakom i ostrzega. - Bronimy nie tylko Ukrainy, ale też was, bo właśnie Polska będzie kolejnym krajem, który spotka się z agresją Putina. Nie zapomnimy, że daliście schronienie naszym dzieciom! - mówi Witalij Kliczko
Od początku inwazji zginęło prawie 12 tys. żołnierzy rosyjskich biorących udział w wojnie na Ukrainę - podały we wtorek ukraińskie siły lądowe. Według strony ukraińskiej Rosja straciła 303 czołgi i 1036 wozów bojowych. Zestrzelono 48 samolotów i 80 helikopterów. Przejęto tez bez walki trzy wyrzutnie rakiet TOR-2M za 25 mln dol. każda.
środa, 09 marca br. - na Ukrainie zginął kolejny rosyjski dowódca. Tym razem podano, że zabity został ppłk Jurij Agarkow. Wcześniej informowano też o śmierci generał major Witalija Gierasimowa. Decyzja o przekazaniu myśliwców MiG-29 Ukrainie leży dziś w rękach NATO i Stanów Zjednoczonych - ocenił premier Mateusz Morawiecki. Podkreślił, że decyzja ws. przekazania samolotów musi zostać podjęta jednomyślnie przez cały Pakt Północnoatlantycki. Naszym zdaniem takiej decyzji NATO nie wyda, to nierealne!
Ambasador Ukrainy w Berlinie Andrij Melnyk przekazał, że prezydent Wołodymyr Zełenski rozmawiał telefonicznie z kanclerzem Niemiec Olafem Scholzem, ale "to było jak rozmowa ze ścianą". Scholz miał wykluczyć wprowadzenie embarga na rosyjską ropę i gaz, co ambasador określił jako "nóż wbity w plecy Ukrainy".
Jest stanowisko Pentagonu ws. przekazania - raczej nieprzekazania - polskich myśliwców MiG-29 Ukrainie. - Nie wspieramy przekazania dodatkowych myśliwców Ukrainie, uważamy to za ryzykowne - przekazał rzecznik. Stwierdził też, że przekazanie myśliwców "nie przyniesie wielkiego pożytku" i jest lepsza alternatywa, a amerykański wywiad uważa, iż Rosja odbierze taką pomoc dla Ukrainy jako eskalację. /źródło: fakt.pl/
Żołnierze armii rosyjskiej, którzy zostali pojmani przez wojska ukraińskiej wezwali Rosję do "zaprzestania bezsensownej i podstępnej wojny z Ukrainą" - podała agencja Ukrinform. - "Zdaliśmy sobie sprawę, że nie ma tu faszystów i ucisku narodu ukraińskiego. Chcę, żeby moi koledzy mnie usłyszeli - chłopcy, złóżcie broń, walczymy przeciwko pokojowemu narodowi" - powiedział jeden z rosyjskich żołnierzy.
Legendarny kanadyjski snajper, działający pod pseudonimem Wali, dołączył do Legionu Międzynarodowego w Ukrainie. Wcześniej walczył w Iraku. Wraz z trzema innymi byłymi kanadyjskich żołnierzami, którzy przyjechali razem z nim, został ciepło powitany przez Ukraińców. Jeden z najlepszych snajperów na świecie, pochodzący z Kanady weteran wojen w Afganistanie i Iraku ukrywający się pod pseudonimem "Wali", jest już w Ukrainie, by walczyć z siłami rosyjskimi w Legionie Międzynarodowym - informuje kanadyjski nadawca CBC. W Iraku "Wali" zneutralizował cel znajdujący się w odległości 3540 metrów. Pomagał też siłom kurdyjskim w walce z dżihadystyczną organizacją Państwo Islamskie. /źródło: interia.pl/ USA, Wielka Brytania i Unia Europejska nie chcą ropy i gazu z Rosji. W ciągu jednego dnia USA, Wielka Brytania i Unia Europejska zapowiedziały całkowite embargo lub znaczne ograniczenie importu surowców energetycznych z Rosji: gazu, węgla i ropy. Najdalej idące sankcje ogłosiły Stany Zjednoczone. Wielka Brytania chce się wycofać przede wszystkim z importu ropy naftowej. Strategię na dywersyfikację dostaw gazu i odnawialne źródła energii ma Unia Europejska. Niemcy nadal się wahają, zaś Viktor Orban dalej robi deal z Putinem (podobnie Bułgaria).
Potężny cios we Władimira Putina. Międzynarodowa Federacja Judo usunęła dyktatora ze swoich struktur. Wcześniej Międzynarodowa Federacja Taekwondo zabrała carowi Rosji wszystkie najwyższe pasy w tym sporcie olimpijskim. /źródło: sport.interia.pl/
Mariupol jest jednym z głównych celów rosyjskiej ofensywy. Łącznie zginęło tam ponad 1700 osób. Ostatnio Rosjanie dopuścili się kolejnego barbarzyństwa - zbombardowali szpital położniczy. Grunt pod ten atak przygotowała wcześniej rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa. Na konferencji prasowej twierdziła, że w szpitalu znajdują się stanowiska bojowe. W ataku zostały ranne m.in.kobiety w ciąży. Czy zdrowy na umyśle człowiek potrafi coś takiego wymyślić, do tego bez zadęcia i empatii. Naszym zdaniem NIE, ale Zacharowa to potrafi! /źródło: gazeta.pl/
fot. Turkish Foreign Affairs Ministry / rozmowy w Turcji (Antalya) pomiędzy Ławrowem i min. Kulębą
czwartek, 10 marca br. - Turcja. Rozpoczęło się spotkanie Ławrow-Kułeba. Ministrowie spraw zagranicznych Rosji i Ukrainy rozpoczęli spotkanie. Siergiej Ławrow i Dmytro Kułeba będą rozmawiali o warunkach zakończenia wojny w Ukrainie.
Postulaty strony ukraińskiej to natychmiastowe zawieszenie broni, poprawa sytuacji humanitarnej w Mariupolu, Charkowie, Sumach, Wołnowasze i innych miastach oraz wycofanie rosyjskich wojsk z terytorium Ukrainy. Naszym zdaniem nie do przyjęcia przez Putina.
Wywiad amerykański ostrzega, że car Rosji może rozkazać użycie broni chemicznej, tak jak to zrobił Assad w Syrii. Świat wtedy tylko pogroził palcem, a Assad do tej pory nie został pociągnięty do odpowiedzialności.
Znani lekarze o Putinie
Dr Jacek Koprowicz ze szpitala MSWiA w Warszawie:
"On ma ewidentnie zaburzenia paranoiczne. Jest osobą, która stwarza sobie wyobrażenie świata, swoje wyobrażenie potencjalnych zagrożeń. To jest dla niego realne. To nie jest coś, co może się wydawać czymś sztucznym, wymyślonym. On w to wierzy całym sobą" - zdiagnozował Putina w rozmowie z Radiem ZET. Lekarz diagnozuje Putina: patologiczna osobowość dysocjalna
Ceniony w Polsce lekarz podkreślił dodatkowo, że w przypadku Putina mamy do czynienia z "okrutną, zniekształconą patologicznie osobowością dysocjalną", czyli kimś totalnie aspołecznym i pozbawionym jakiejkolwiek empatii.
Lekarz stwierdził ponadto, że Putin z nikim się nie liczy i za nic ma ludzkie życie.
"To już jest ktoś skrajnie odhumanizowany. To jest osoba, której już nawet chyba nie da się leczyć. To osoba, którą można już tylko izolować" - stwierdził, po czym dodał coś, co nie napawa optymizmem na przyszłość. "On żyje w tym swoim świecie, interpretuje po swojemu każdą rzecz, która się dzieje wokół, on ma swoje wytłumaczenie na wszystko" - podsumował.
Putin to już nie jest człowiek, to potwór, chory na władzę z poważnymi zaburzeniami natury psychicznej!
- Narracja Rosji jest jasna, będą kontynuowali agresję - powiedział Dmytro Kułeba, minister spraw zagranicznych Ukrainy, po spotkanie z Ławrowem w Turcji
Całkowite straty bojowe Rosjan, według ukraińskich danych, na dzień 10 marca to:
ponad 12 tys. żołnierzy;
335 czołgów;
1105 bojowych pojazdów opancerzonych;
123 systemy artyleryjskie;
56 wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych;
29 systemów obrony przeciwlotniczej;
49 samolotów i 81 śmigłowców;
526 pojazdów kołowych;
3 jednostki pływające;
60 cystern;
7 dronów.
Andrzej Duda i Kamali Harris oficjalnie w Warszawie. Wiceprezydentka USA przyleciała do Polski, by porozmawiać o sojuszu łączącym nasz kraj i Stany Zjednoczone, zwłaszcza w obliczu rosyjskiej agresji w Ukrainie.
piątek, 11 marca, br. - "Ten zimny, technokratyczny styl to ukłon w stronę Putina" - podaje dziennik "Welt" w nawiązaniu do postawy kanclerza Niemiec Olafa Scholza na spotkaniu liderów państw UE. Na pytanie, co pozostało po "pompatycznie zainscenizowanym szczycie wersalskim", gazeta odpowiada: "był to szczyt hańby", a Scholz "nie pokazał się z dobrej strony". Kanclerz Scholz nie chce zrezygnował z rosyjskiego gazu i ropy, podobnie Holandia i Węgry.
Putin stawia warunki Ukrainie. Po ich spełnieniu wojna miałaby się skończyć:
- Odmowa przystąpienia do NATO i przyjęcie przez Ukrainę statusu kraju neutralnego. - Ustanowienie języka rosyjskiego drugim językiem urzędowym w kraju. - Uznanie, że Krym jest częścią Rosji. - Uznanie niepodległości Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej [przejętych przez prorosyjskich separatystów - red.] w granicach administracyjnych tych obwodów. - "Denazyfikacja Ukrainy" poprzez wprowadzenie "zakazu funkcjonowania partii nacjonalistycznych i nazistowskich oraz uchylenia wszystkich uchwał gloryfikujących nazistów". - "Demilitaryzacja Ukrainy", która miałaby polegać na całkowitym porzuceniu broni ofensywnej.
Te żądania są dla strony ukraińskiej nie do przyjęcia. Tak naprawdę, to car Rosji chce tylko poddania Ukrainy, brnie dalej, aż do ściany. Ukraina się nie podda, co dalej. Albo pucz w armii, rezygnacja, możliwe są też masowe strajki w Rosji. Aczkolwiek Putin cały czas myśli o czerwonym przycisku, a nawet o broni chemicznej. To nie przejdzie, gdyż NATO ma adekwatne środki! Rosja już jest osamotniona, nawet Chiny obracają się na pięcie.
sobota, 12 marca br. - "Strategiczny przełom nastąpił" - Na kluczowych kierunkach operacyjnych - kijowskim, czernihowskim, sumskim, charkowskim i południowym - siły rosyjskie wykazują oznaki wyczerpania i przeszły do obrony – oświadczył doradca prezydenta Ukrainy Ołeksij Arestowycz na briefingu.
Jedynym kierunkiem, w którym wojska rosyjskie starają się kontynuować natarcie, jest Siewierodonieck oraz okolice Wołnowachy i Mariupola - zaznaczył.
Całkowite straty bojowe Rosjan, według ukraińskich danych, na dzień 12 marca to: ponad 12 tys. ludzi; 362 czołgi; 1205 bojowych pojazdów opancerzonych; 135 systemów artyleryjskie; 62 wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe; 33 systemy obrony przeciwlotniczej; 58 samolotów; 83 śmigłowce; 585 pojazdów kołowych; 3 jednostki pływające; 60 cystern; 7 dronów.
Rosyjscy marines zorganizowali bunt w pobliżu Odessy, żołnierze nie chcieli zejść na brzeg, nie chcieli walczyć, ponieważ "zrozumieli, co się dzieję" - relacjonuje Ukrinform. Wojska Putina miały też powołać "plutony egzekucyjne", które rozprawiają się z dezerterami - dodaje ukraińska agencja. "Putin nie wierzy we własną armię i ucieka się do stalinowskich represji" - zauważa Służba Bezpieczeństwa Ukrainy. /źródło: interia.pl/
niedziela, 13 marca br. - "W imię Boga proszę: zatrzymajcie tę masakrę" - zaapelował o zakończenie wojny w Ukrainie papież. Franciszek dziękował także wszystkim, którzy przyjmują ukraińskich uchodźców. Podczas spotkania z wiernymi na modlitwie Anioł Pański w Watykanie papież Franciszek powiedział, że w tym tygodniu miasto, które nosi imię Maryi - Mariupol "stało się męczeńskim miastem przejmującej wojny, która niszczy Ukrainę".
Rosjanie przeprowadzili atak. Ostrzelane rakietowo zostało przez nich Międzynarodowe Centrum Operacji Pokojowych i Bezpieczeństwa w Jaworowie. Miasto to znajduje się zaledwie nieco ponad 20 km od przejścia granicznego w Korczowej w województwie podkarpackim. Prezydent Ukrainy mówi wprost, to tylko kwestia czasu, kiedy źle naprowadzane rakiety będą spadać na teren Polski!
poniedziałek, 14 marca br. - Rosja miała prosić Chiny o wsparcie w postaci sprzętu wojskowego - informuje "Financial Times". USA ostrzegły chińskie władze, ale MSZ Chin uznało te doniesienia za "dezinformację USA".
Dziś delegacje Ukrainy i Rosji wznowią negocjacje. Nie należy jednak spodziewać się przełomu. Stanowiska Putina i Zełenskiego są rozbieżne. Car Rosji już przekroczył Rubikon, ponosi spektakularne porażki, żołnierze odmawiają walki i dezerterują. Utworzono nawet dla nich specjalny obóz 40 km od granicy z Ukrainą. Ponadto, jak donosie wywiad amerykański, kolejni generałowie Putina giną w dziwny sposób. Bo jak wytłumaczyć oficjalną narrację Kremla, że zginęło dotąd ok. 600 żołnierzy rosyjskich, a już trzech ważnych generałów nie żyje. Pomór, czy rozliczanie na szczytach władzy? Rosjanie stracili ponad 12 tys. ludzi; 389 czołgów; 1249 bojowych pojazdów opancerzonych; 150 systemów artyleryjskich; 77 samolotów; 90 śmigłowców; 617 pojazdów kołowych; trzy jednostki pływające; 60 cystern i osiem bezzałogowców.
fot. Ukrainian Presidential Press Service/ spotkanie z prezydentem Ukrainy zakończyło się (we wtorek) późnym wieczorem
wtorek, 15 marca br. - rzeź, do jakiej doszło w Jaworowie na Ukrainie, niebezpiecznie zbliżyła działania wojenne do granic NATO. W brutalnym ataku rakietowym na Jaworów, tuż przy polskiej granicy, zginęło 35 osób, a ponad 130 zostało rannych. Eksperci ostrzegają, że wysłanie rakiet tak blisko polskiej to nie przypadek. – Rosja może posunąć się o krok dalej – obawia się Robert Cheda , były oficer operacyjny i analityk Agencji Wywiadu.
– Rosjanie są skłonni nawet użyć taktycznej broni jądrowej, aby zmusić przeciwnika, by usiadł do stołu rokowań. To jest teoria zapisana w rosyjskiej doktrynie wojskowej: eskalacja dla deeskalacji – wyjaśnia Robert Cheda
Mateusz Morawiecki, Jarosław Kaczyński, a także premierzy Czech i Słowenii dotarli do Kijowa, rozmawiali z prezydentem Ukrainy Władymirem Zelenskim.
Joe Biden podpisał ustawę zapewniającą Ukrainie dodatkową pomoc wojskową i humanitarną w wysokości 13,6 miliarda dolarów. Według nieoficjalnych informacji prezydent USA przyjedzie do Polski 25 marca.
Sztab Generalny Ukrainy informuje, że od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę do 15 marca, straty po stronie rosyjskiej wyniosły około 13,5 tys. żołnierzy. Ponadto: 81 samolotów, 95 śmigłowców, 404 czołgi, 1279 transporterów opancerzonych, 150 systemów artyleryjskich, 64 wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe, 36 sztuk systemów obrony przeciwlotniczej, trzy okręty.
środa, 16 marca br. - amerykański Senat jednogłośnie uchwalił we wtorek 15 marca czasu miejscowego rezolucję potępiającą prezydenta Rosji Władimira Putina jako zbrodniarza wojennego w związku z działaniami wojsk rosyjskich na Ukrainie.
NATO jednoznacznie zgasiło pomysł wicepremiera Kaczyńskiego o wysłaniu misji pokojowej NATO na Ukrainę. To nieprzemyślana i nie do zaakceptowania wizja prezesa.
Rosjanie dopuścili się kolejnej zbrodni wojennej - zbombardowali teatr dramatyczny w Mariupolu, w którym przebywało przeszło tysiąc cywilów. /źródło: wp.pl/
czwartek, 17 marca br. - Ukraiński Sztab Generalny poinformował, że zestrzelono dwa rosyjskie myśliwce. Przekazano też stronie rosyjskiej dziewięciu schwytanych żołnierzy, aby uwolnić mera Melitopola, Iwana Fedorowa. W nocy samoloty rosyjskie zbombardowały miasto Sarny w obwodzie rówieńskim oraz teatr w Mariupolu, gdzie ukrywali się cywile i dzieci. /źródło: fakt.pl/
Mieli być tajną bronią Putina, zostali rozbici w Ukrainie. "Większość kadyrowców nie żyje". – Większość kadyrowców, czyli Czeczenów walczących po stronie Rosji w Ukrainie, zginęła z rąk ukraińskich żołnierzy – poinformował w środę Fedir Wenisławski, przedstawiciel komisji Rady Najwyższej Ukrainy ds. bezpieczeństwa narodowego i obrony. W opinii Wenisławskiego do udziału w wojnie zmobilizowano około tysiąca Czeczenów. Putin chce także wciągnąć w tę barbarzyńska wojnę żołnierzy z Syrii.
piątek, 18 marca br. - nowe zdjęcia satelitarne opublikowane przez firmę Maxar ukazują nowe rosyjskie okopy na północny zachód od Kijowa między Hostomelem a Ozerą. Ma to świadczyć o zmianie przez Rosjan taktyki, która ma zmierzać w kierunku długoterminowej i statycznej wojny.
Z najnowszego komunikatu sztabu generalnego ukraińskiej armii wynika, że od początku wojny w Ukrainie zginęło już 14 200 rosyjskich żołnierzy. Rosjanie stracili także 450 czołgów, 1448 wozów opancerzonych. 205 systemów artyleryjskich, 93 samoloty oraz 112 śmigłowców. /źródło: wp.pl/
sobota, 19 marca br. - Rosyjskie Ministerstwo Obrony twierdzi, że przy użyciu hipersonicznych rakiet „Kindżał” (od red. - lotnictwo agresora) zniszczono ukraiński podziemny skład broni w obwodzie iwanofrankowskim. Rakiety "Kindżał" odpalona są z myśliwców Mig-31.
"Nie popierałem żadnych działań wojennych i nigdy ich nie będę popierał" - powiedział w sobotę w wywiadzie dla japońskiej stacji telewizyjnej TBS rządzący Białorusią Alaksandr Łukaszenka, cytowany przez portal RBK. Dodał, że "Białoruś nie była skłaniana do bezpośredniego udziału w działaniach wojennych w Ukrainie". / źródło: interia.pl/
Niemiecka Bundeswehra nie widzi dalszych możliwości przekazywania broni na Ukrainę - stwierdziła niemiecka minister obrony Christine Lambrecht.
fot. materiały prasowe. Mig-31
niedziela, 20 marca br. - stosunki Chin z Rosją przechodzą próbę w związku z wojną w Ukrainie. 4 lutego oba kraje podpisały wspólne oświadczenie, w którym otwarcie zadeklarowały "przyjaźń bez granic". Jednak agresja Rosji na Ukrainę i - będące jej efektem - liczne sankcje na Moskwę, zdecydowanie jej nie służą. Działania Władimira Putina wyraźnie zniechęcają Państwo Środka do wspierania sojusznika. CNN informuje, że Chiny już dyskretnie starają się utrudniać życie Rosji.
Kilka dni temu car Rosji poprosił Chiny o dostarczenie uzbrojenia w celu zakończenie wojny z Ukrainą. Xi Jinpinga nie powiedział wyraźnie, czy Chiny pomogą w tej kwestii. Prawda jest taka, że Chiny to bardzo pragmatyczne państwo, choć komunistyczne, które dba - przede wszystkim - o swoje interesy.
Czeczeńscy bojownicy, tzw. kadyrowcy walczyli po stronie Rosji na Ukrainie niemal od pierwszego dnia wojny. Setki z nich zginęły - podało w sobotę Radio Swoboda. 13 marca zostali ostatecznie wycofani do Białorusi, skąd powrócili do Czeczenii. Kadyrowcy nie brali bezpośredniego udziału w walkach, zajmowali się za to nękaniem ludności cywilnej i kręceniem materiałów propagandowych. /źródło: interia.pl/
Rosjanie, po raz drugi użyli pocisków hipersonicznych w Ukrainie. Do ataku użyto wystrzelonych z okrętów na Morzu Kaspijskim pocisków manewrujących Kalibr oraz rakiet hipersonicznych Kindżał (podwieszonych do Mig-31), które zaatakowały cel zlokalizowany w obwodzie mikołajowskim z samolotów operujących w przestrzeni powietrznej Krymu - podała agencja AFP.
Jest oświadczenie min. spraw zagranicznych Chin. W niedzielę opublikowany został oficjalny komunikat Ministerstwa Spraw Zagranicznych Chin, który odnosi się do wojny w Ukrainie wywołanej przez Rosję. - Chiny nigdy nie zaakceptują żadnego zewnętrznego przymusu - powiedział szef resortu Wang Yi.
Niestety, papież także nie wskazał agresora, wzywając jednak do natychmiastowego zakończenie wojny w Ukrainie... w imię Boga!
Bestialstwo Rosjan, niewinnych cywili i dzieci, to ludobójstwo. Jak poinformował szef władz regionalnych Serhij Hajdaj, w Kreminnej w obwodzie ługańskim, ostrzelano dom seniora. "Po prostu podjechał bwp, postawili go naprzeciwko budynku i zaczęli strzelać. Ci, którzy tam dożywali swych dni – 56 osób – zginęli na miejscu" – przekazał Hajdaj
poniedziałek, 21 marca br. - Turcja uprawia politykę balansowania, ponieważ w ostatnich latach zbudowała silne stosunki z Rosją i z Ukrainą. – Obawia się kosztów antagonizowania Rosji. Ankara jest bowiem uzależniona od rosyjskiego gazu – podkreśla dr Karol Wasilewski , analityk
Jeśli Turcja uprawia taką politykę, to jaką uprawiają Niemcy? Minister obrony Niemiec powiedziała wprost, że ich możliwości dozbrajanie Ukrainy się skończyły, polityka jest ważniejsza od barbarzyńskiej napaści na suwerenny kraj. Podobnie zachowuje się Wiktor Orban, a także nieuznawany przez Zachód prezydent Łukaszenka. Turcja wspomaga Ukrainę np. dronami Bayraktar, które są niezawodne, jak nasze Pioruny. Nadal nie wiadomo, czy Turcja dostarczy zestawy przeciwrakietowe S-400M - na osobista prośbę prezydenta Bidena. Prawda jest taka, że wszyscy kalkulują, bo car Rosji jest nadal niezatapialny, ale historia pokazuje, iż czas tyranów jest zwykle krotki.
Ambasador Chin w USA powiedział, że jego kraj zrobi "wszystko", aby spróbować złagodzić "konflikt" między Rosją a Ukrainą. Podczas rozmowy na antenie stacji CBS zapytano go, dlaczego Chiny nie potępią inwazji Rosji na Ukrainę. - Nie bądźcie naiwni. Potępienie nie rozwiązuje problemu - odparł
fot. Tiziana Fabo/AFP / papież wsparł łódzką zbiórkę na karetkę dla Lwowa. Zaczęło się od listu do Rady Miejskiej Lwowa
"Myślę, że mamy do czynienia z człowiekiem, który jest w stanie wcisnąć przycisk nuklearny - tak o prezydencie Rosji mówi Leonid Gozman, rosyjski opozycjonista i były doradca prezydenta Borysa Jelcyna. "Dzisiaj stoimy u progu wojny światowej, miejmy nadzieję, że przejdziemy ten okres bez wojny atomowej" - dodaje Gozman W jego ocenie, pozostają dwie opcje: eskalacja albo porozumienie. Niestety, w tej fazie wojny Putin nie chce jakiegokolwiek porozumienia!
wtorek, 22 marca br. - tego nikt się nie spodziewał. Papież Franciszek wpłacił pieniądze na łódzką zbiórkę na zakup karetki pogotowia dla Lwowa. Fakt dokonania takiego przelewu potwierdza zarówno izba lekarska jak i przewodniczący Rady Miejskiej w Łodzi.
Dezercja 300 rosyjskich żołnierzy. W obwodzie sumskim na północy Ukrainy około 300 żołnierzy rosyjskich odmówiło wykonania rozkazów i wycofało się z pola bitwy (od red. - zdezerterowało) – podał Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy.
"Okupant wciąż ma znaczne problemy z zaopatrzeniem wojsk. Rosyjskie siły okupacyjne działające na terytorium Ukrainy mają zapasy amunicji i żywności na nie więcej niż trzy dni. Analogicznie jest z paliwem, które uzupełniane jest przez dostawy cysternami samochodowymi. Okupantom nie udało się zorganizować połączenia rurociągowego w celu uzupełnienia potrzeb grup wojsk" - głosi oświadczenie szefa sztabu Ukrainy /źródło: interia.pl/
Rosyjski producent czołgów "Uralwagonzawod" wstrzymał produkcję. O decyzji tej informuje nieoficjalnie "Nexta". Głównym powodem ma być brak części zamiennych. Wcześniej fabryka została objęta sankcjami przez kraje zachodnie oraz Japonię. Główna siedziba "Uralwagonzawod" znajduje się w Niżnym Tagile. Fabryka produkuje czołgi, m.in. T-72B3M, Proryv i Armata, a także wagony towarowe i kontenery. W 2021 roku donoszono, że fabryka ma coraz więcej długów. Te długoterminowe wynoszą blisko 88 mld rubli (4,36 mld zł), a krótkoterminowe około 19,4 mld rubli (960 mld zł). /źródło:o2.pl/
fot. Armed Forces Ukraina
środa, 23 marca br. - Ukraina już niemal cztery tygodnie bohatersko broni się przed rosyjskim najeźdźcą. W ciągu ostatniej doby podczas zaciętych walk w pobliżu Charkowa, na wschodzie kraju, ukraińskie oddziały odparły atak wojsk rosyjskich – podały władze regionu. Tymczasem doradca prezydenta Wołodymyra Zełenskiego poinformował, że na tę chwilę "ukraińskie władze nie spodziewają się, iż białoruskie wojsko przyłączy się teraz do inwazji na Ukrainę". Jednocześnie zapowiedziano, że prezydent Zełenski weźmie w sposób wirtualny udział w czwartkowym szczycie NATO. /źródło: fakt.pl/
Rosyjscy żołnierze, okupujący elektrownię jądrową w Czarnobylu, "splądrowali i zniszczyli" laboratorium posiadające radioaktywne próbki – podała stacja BBC, cytując komunikat ukraińskiej państwowej agencji zarządzania strefą wykluczenia w Czarnobylu.
Według danych ukraińskich Rosjanie stracili: 15,5 tys. żołnierzy, 5 generałów, 509 czołgów, 1556 transporterów opancerzonych, 1000 innych pojazdów i 70 ciężarówek z paliwem. Według Sztabu Generalnego Ukrainy, odsunięty od dowodzenia głównymi działaniami wojennymi Rosji został gen. Szojgu.
czwartek, 24 marca br. - w czwartek w Brukseli odbywają się szczyty NATO, a także państw z grupy G7. W Belgii znajdzie się między innymi Boris Johnson, który zabrał głos przed wylotem z Wielkiej Brytanii. - Musimy zrobić więcej, a więc musimy zrobić więcej pod względem gospodarczym - podkreślił i dodał, że "Putin przekroczył czerwoną linię".
"Siły Zbrojne Ukrainy prowadzą na określonych terenach operację stabilizacyjną, powstrzymując natarcie wroga, a na pewnych kierunkach zmuszają go do odwrotu" – podał Sztab Generalny Ukrainy. Dodatkowo Główny Zarząd Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy opublikował na swojej stronie internetowej imienną listę "856 rosyjskich zbrodniarzy wojennych". "Rosyjscy żołnierze pułku artylerii samobieżnej popełnili szereg zbrodni wojennych na obywatelach Ukrainy" – napisano w oświadczeniu.piątek, 25 marca br. - Wizyta Joe Bidena w Polsce. Podczas swojej wizyty prezydent USA ma ogłosić nowe sankcje przeciwko Rosji, będzie także omawiać wzmocnienie wschodniej flanki NATO. Ważnym tematem ma być pomoc dla mierzącej się z rosyjską agresją Ukrainy.
Siły Zbrojne Ukrainy wyzwoliły wschodnie przedmieścia Charkowa - poinformowała agencja NEXT powołując się na posłankę Irynę Geraszczenko.
Sztab generalny ukraińskich sił zbrojnych ujawnił najnowsze liczby dotyczące strat po stronie Rosji. Od początku inwazji zginęło ponad 16 100 rosyjskich żołnierzy. Zniszczono 561 czołgów, 1625 pojazdów opancerzonych, 291 systemów artyleryjskich, 5 okrętów. Zestrzelono 115 samolotów i 125 śmigłowców.
fot. Damian Burzykowski/ newspix.pl
sobota, 26 marca br. - w Pałacu Prezydenckim zakończyło się spotkanie w wąskim gronie z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy i prezydenta USA Joe Bidena. „Art. 5 Sojuszu Północnoatlantyckiego jest dla nas świętym obowiązkiem. Putin liczył, że podzieli NATO. Nie udało mu się” – powiedział prezydent USA.
Choć to była wizyta symboliczna amerykański prezydent jasno, precyzyjnie bez jakichkolwiek niedomówień wskazał agresora. Jego przekaz, w przeciwieństwie do bardzo zachowawczego stanowiska Watykanu i papieża nie pozostawił złudzeń. "Mówił bowiem o kłamstwach Putina, o winie Putina, o tym, że Putin bezczelnie wierzy, że siła czyni prawo. O brutalnej taktyce Rosji - napisała Katarzyna Kozłowska, red. naczelna Faktu. Ba, nazwał cara Rosji "rzeźnikiem", co nie spodobało się prezydentowi Francji.
niedziela 27 marca br. - gdy Joe Biden przemawiał, Rosjanie uderzyli w Lwów. Miejscowi mówili: „Nie chcemy słów, tylko czynów. Zamkniętego nieba, sankcji”.
Francuski przywódca odciął się tym samym od stanowiska prezydenta USA Joe Bidena, który w sobotę w Warszawie oświadczył, że "kłamca, który oszukiwał w sprawie planowanej napaści na Ukrainę" i sprawca tragedii humanitarnej na Ukrainie - Władimir Putin, powinien być odsunięty od władzy. Wcześniej przywódca USA nazwał Putina "rzeźnikiem".
- Putin powinien spotkać się ze mną, gdziekolwiek poza Rosją, Ukrainą i Białorusią - powiedział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w pierwszym wywiadzie dla rosyjskich mediów od chwili wybuchu wojny w Ukrainie. Zełenski dodał, że "nie rozumie propozycji w sprawie misji pokojowej w Ukrainie, bo nie chce mrożenia konfliktu w swoim kraju". Była to propozycja złożona przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego podczas wizyty w Kijowie.
Bardzo krytycznie o wystąpieniach medialnych, żądaniach Zełeńskiego (dostawa broni, zamknięcie przestrzeni powietrznej nad Ukraina) wypowiedział się Viktor Orban, który cały czas torpeduje dostawy broni dla Ukrainy, zamykając przestrzeń powietrzną Węgier dla samolotów i transportów samochodowych z "darami" (bronią defensywną). Orban twierdzi, że dba o interesy swoich obywateli i nie pozwoli na rezygnację z rosyjskiej ropy. W kwietniu wybory na Węgrzech, ale Orban ma rywali. Jeśli przegra odejdzie, jako skompromitowany przywódca, jedzący "z ręki" Putina. Czas tego ostatniego też jest policzony.
Olaf Scholz także "siedzi okrakiem" na rurze gazowej, niestety kontynuacja polityki Angeli Merkel nie zdaje egzaminu. Pomimo apeli i wystąpień prezydenta Ukrainy kanclerz zachowuje wyjątkowo słaby stopień empatii, zwłaszcza w świetle wojny, w której giną dzieci, kobiety, cywile. Car Rosji jest sprytnym i przebiegłym graczem i wie, że zarówno Francja, jak i Niemcy nie chcą narazić się barbarzyńskiej polityce Kremla. A co się stanie, jeśli Rosja przegra tę wojnę? Również kanclerz Niemiec straci twarz. Ale taka jest polityka, biznes za każdą cenę i robienie interesów z barbarzyńcami. Znamy to, choćby z II wojny światowej. Kilka lat temu sprzedano Ukrainę, przypomnijmy jedynie Memorandum Budapeszteńskie z 1994 roku. Wtedy chodziło o gwarancje bezpieczeństwa w zamian za rezygnację z broni atomowej niezawisłej Ukrainy. Tak brzmiało porozumienie między Ukrainą, Zachodem a Rosją. Dzisiaj o gwarancjach przypomina się niechętnie, a Kijów czuje się oszukany. Polskę z kolei oszukano w Jałcie, a niemały wkład w ten deal miał Franklin Delano Roosevelt, dla którego sprawa polska była niewiele znaczącym epizodem na mapie powojennego świata.
poniedziałek, 28 marca br. - Rosja zmienia strategię, koncentruje się na ostrzałach infrastruktury. Agresorzy próbują się przegrupować oraz skierować jednostki na inne obszary – podkreślono w oficjalnym komunikacie. – Rosyjskie wojska są świadome, że ich operacja lądowa na Ukrainie nie przynosi efektów. Dlatego przeciwnik zmienia strategię i koncentruje się na ostrzałach infrastruktury cywilnej z dala od linii frontu – oświadczył doradca ministra spraw wewnętrznych Ukrainy Wadym Denysenko.
Od początku wojny w Ukrainie Putin stracił około 17 tys. żołnierzy - poinformował w poniedziałek w komunikacie Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy. Ponadto 586 czołgów, 302 systemy artyleryjskie, 123 samoloty i 127 śmigłowców.
fot. Turkish President Press Office Handout
Francuski rząd złamał zasady przyjęte w UE? Dostawy broni z Francji do Rosji były sprzeczne z zasadami przyjętymi przez UE. Odpowiedzialnymi za kontynuowanie dostaw w czasie trwania embarga były rządy i premierzy za czasów prezydentów Francois Hollande’a i Emmanuela Macrona – powiedziała PAP autorka śledztwa dziennikarskiego na temat tych dostaw z portalu i NGO Disclose, Ariane Lavrilleux.
wtorek, 29 marca br. - dziś rozpoczyna się kolejna tura rozmów pomiędzy Rosją i Ukrainą, bez udziału prezydentów obu państw. Rozmowy odbędą się również w Turcji.
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział stacji telewizyjnej PBS, że Rosja użyje broni jądrowej tylko w przypadku "zagrożenia dla istnienia państwa" - a nie w wyniku obecnego konfliktu z Ukrainą. – Jakikolwiek wynik operacji (na Ukrainie) oczywiście nie jest powodem do użycia broni jądrowej – powiedział Pieskow. /źródło: fakt.pl/
W Stambule zakończyła się kolejna runda rozmów pokojowych między Ukrainą, a Rosją. Ukraiński negocjator przekazał, że Polska, Izrael, Kanada i Turcja mogłyby być gwarantami bezpieczeństwa Ukrainy w ramach przyszłego porozumienia z Rosją.
Władimir Miedinski, reprezentujący stronę rosyjską stwierdził, że nie jest przeciwny członkostwu Ukrainy w UE.
środa, 30 marca br. - ponad 90 statków zaopatrujących świat w żywność jest obecnie blokowanych w rejonie Morza Czarnego przez rosyjską marynarkę wojenną - poinformowała zastępczyni sekretarza stanu USA Wendy Sherman.
Ministerstwo Obrony Ukrainy informuje o kolejnych stratach Rosjan - od początku inwazji okupanci stracili ok. 17,3 tys. żołnierzy, 131 samolotów oraz 131 śmigłowców. Siły agresora straciły również 605 czołgów, 305 systemów artyleryjskich, siedem okrętów oraz 1184 pojazdy wojskowe.
czwartek, 31 marca br. - rosyjskie wojsko rozmieszcza na terytorium Ukrainy (zajęte miasta) śmiercionośne miny przeciwpiechotne POM-3 "Medalion", których użycie zostało zakazane przez prawo międzynarodowe.
"Negocjacje z delegacją rosyjską zostaną wznowione online 1 kwietnia. Podczas rozmów w Turcji ogłosiliśmy też potrzebę spotkania przywódców obu krajów. Delegacja rosyjska odpowiedziała, że najpierw potrzebny jest bardziej spójny projekt umowy" — przekazał ukraiński negocjator i deputowany Dawyd Arachamija
Prezydent Rosji podpisał dekret o poborze - 135 tys. osób zostanie wcielonych do armii. Tym samym dekretem prezydent Rosji zakończył służbę wojskową tych poborowych, których czas służby wojskowej zakończył się. Dokument został opublikowany 31 marca. Jak twierdzi rzecznik Kremla nie ma to związku z wojną w Ukrainie.
piątek, 1 kwietnia br. - "Obserwujemy liczne przypadki wykorzystywania dzieci jako żywych tarcz przez rosyjskich żołnierzy. Ten proceder ma miejsce głównie podczas przemieszczania się kolumn wojskowych okupanta" - przekazał wywiad wojskowy Ukrainy
Rosyjskie wojska atakują cele cywilne i brutalnie rozprawiają się z cywilami, kobietami w ciąży, nawet dziećmi! Ukraińskie władze podały o kolejnych sukcesach WOT Ukrainy - w obwodzie kijowskim wojsko odbiło z rąk rosyjskich ponad 30 miejscowości...
sobota, 2 kwietnia br. - "Sankcje przeciw Rosji nie wystarczą. Żeby wyniszczyć gospodarkę Rosji i zatrzymać zabijanie Ukraińców, jest konieczne albo bezpośrednie embargo na wszystkie rosyjskie surowce energetyczne, albo pośrednie embargo polegające na zamknięciu portów dla rosyjskich towarów" – oświadczył w sobotę doradca prezydenta Ukrainy Mychajło Podolak, podkreślając, że 85 proc. rosyjskiej ropy naftowej jest dostarczane tankowcami.
"Nie handlujemy naszym terytorium, nie zgodzimy się na naruszenie integralności terytorialnej Ukrainy i nie zaakceptujemy niczego poza zwycięstwem" – powiedział ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski w wywiadzie dla amerykańskiej stacji Fox News.
fot. Sztab Generalny Ukrainy / SU-35 doszczętnie rozbity, to odpowiednik słynnych amerykańskich myśliwców nowej generacji F-35
niedziela, 3 kwietnia br. - świat powinien zobaczyć dowody rosyjskich zbrodni w Buczy , Irpieniu i Hostomlu – powiedział w niedzielę doradca prezydenta Ukrainy Ołeksij Arestowycz . Według niego zbrodnie popełnione w tych miejscowościach „powinny wstrząsnąć światem”. Żołnierze Ukrainy odkrywają nowe, dotychczas nieznane fakty bestialstwa Rosjan. Dla przykładu rosyjscy oprawcy w Buczy związali ręce mieszkańców i strzałem w tył głowy zastrzelili! A świat milczy, papież nie wskazuje najeźdźców, Niemcy ślą zdezelowany (postenerdowski sprzęt), a Francja, Holandia, Węgry nadal układają się z dyktatorem. Czyżby Holandia już zapomniała o zestrzeleniu przez rosyjskich separatystów nad Wschodnią Ukrainą holenderskiego Boeinga z 298 pasażerami na pokładzie (latem 2014 roku; lot Malaysia Airlines MH17).
Rosyjska armia kupiła 45 tys. worków na zwłoki i przywiozła na Ukrainę mobilne krematoria, zaplanowała ludobójstwo na największą skalę od II wojny światowej – twierdzi pracujący w Berlinie ekspert ds. Europy Wschodniej Sergej Sumlenny. To miała być szybka inwazja, a ludobójstwo było zaplanowane już pod koniec 2021 roku w głowach i planach ludzi Putina.
Premier Węgier Viktor Orban jest praktycznie jedynym politykiem w Europie, który otwarcie popiera Putina, wydaje się, że w kontaktach z Moskwą zgubił swoją uczciwość - powiedział w niedzielę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski . /źródło: fakt.pl/
Strona ukraińska poinformowała, że wojska Władimira Putina straciły jeden z samolotów SU-35 . Nowoczesna maszyna była jedną z zaledwie kilkudziesięciu sztuk, w których posiadaniu jest Federacja Rosyjska. Cena tej maszyny to 50 mln dolarów. Pilot zdołał się katapultować, ale został ujęty przez żołnierzy WOT Ukrainy.
Pojawia się coraz więcej doniesień o brutalności Rosjan. Żołnierze Putina rozstrzelali w podkijowskim Irpieniu kobiety i dziewczęta, a potem przejechali czołgami po ich ciałach. W Buczy widać olbrzymie zniszczenia i liczne ciała ofiar, leżące na ulicach bez broni i w cywilnych ubraniach. "Nowa Srebrenica - to były systematyczne egzekucje" - komentują Ukraińcy.
poniedziałek, 04 kwietnia br. - wojska rosyjskie już są w odwrocie spod Kijowa. Nie udało się barbarzyńcom zdobyć bohaterskiego miasta. Z podkulonym ogonem, z brakami w uzbrojeniu, z traumą po zdziesiątkowaniu oddziałów, a także z piętnem morderców spod Buczy przegrupowują się teraz w stronę separastycznych republik - ługańskiej i donieckiej. Jak twierdzi wielu wojskowych, chcą teraz zameldować carowi Rosji (na 9 maja) o jakimkolwiek sukcesie w tej brutalnej, niepotrzebnej wojnie.
Sztab Generalny Ukrainy podał rosyjskie straty, są gigantyczne: ok. 18 300 żołnierzy (w tę sumę wliczani są nie tylko zabici, ale także m.in. jeńcy), 147 samolotów, 134 śmigłowce, 647 czołgów, 1844 transportery opancerzone, 330 systemów artyleryjskich, 107 wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych, 54 systemy przeciwlotnicze, 1273 samochody, 7 okrętów, 76 cystern z paliwem i 92 drony.
Carla Del Ponte , była główna prokurator ONZ-owskich trybunałów karnych ds. zbrodni w b. Jugosławii i Rwandzie, zaapelowała do Międzynarodowego Trybunału Karnego w Hadze o natychmiastowe wydanie nakazu aresztowania prezydenta Rosji Władimira Putina. - Putin jest zbrodniarzem wojennym – powiedziała /źródło: fakt.pl/
wtorek, 05 kwietnia br. - Czechy przekazały Ukrainie wozy bojowe piechoty i czołgi T-72 - informują nieoficjalnie m.in. czeskie i amerykańskie media. Transport miał być wcześniej konsultowany w ramach NATO.
Masakra w Borodziance jeszcze gorsza niż w Buczy? Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ostrzegł, że sytuacja w Borodziance może być jeszcze bardziej dramatyczna, niż w Buczy, w której – według oficjalnych danych ukraińskich władz – zginąć miało ok. 300 osób.
środa, 06 kwietnia br. - Nie ma ani jednej zbrodni, jakiej oni by nie popełnili: rosyjscy żołnierze szukali i celowo zabijali wszystkich, którzy służyli naszemu krajowi. Zabijali kobiety pod domami za to, że próbowały dzwonić do bliskich, zabijali całe rodziny - mówił Zełenski podczas wirtualnego wystąpienia na posiedzeniu RB ONZ na temat zbrodni wojennych na Ukrainie. Wśród zbrodni, ukraiński prezydent wymienił również miażdżenie ludzi siedzących w samochodach czołgami, gwałcenie kobiet na oczach dzieci i porywanie dzieci. Dodał, że do podobnych zbrodni dochodzi także m.in. pod Czernihowem, Mariupolem czy Charkowem.
Rosjanie bestialsko zabili w podkijowskiej Buczy ok. 320 mieszkańców - poinformował BBC mer tego miasta Anatolij Fedoruk. Jak dodał, żołnierze specjalnie "polowali" na miejscowych polityków.
Wojna w Ukrainie, to starcie demokracji z autokracją. Tu nie chodzi już tylko o Ukrainę, to jest wojna o Europę. Wojna ma miejsce w Ukrainie, ale stawką jest cała Europa. Dlatego my, Zachód, musimy zacząć poważnie myśleć o wygraniu tej wojny - o wojnie w Ukrainie mówi gen. Ben Hodges , były dowódca generalny Armii Stanów Zjednoczonych w Europie. /więcej: gen. Ben Hodges, były dowódca generalny Armii Stanów Zjednoczonych w Europie/
czwartek, 07 kwietnia br. - Słowacja dostarczy Ukrainie system obrony przeciwlotniczej S-300. To poważne wzmocnienie i ochrona przestrzeni powietrznej Ukrainy.
piątek, 08 kwietnia, br. - Von der Leyen w Kijowie: to pierwszy krok do członkostwa Ukrainy w Unii. Przewodnicząca Komisji Europejskiej wręczyła w Kijowie prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu dokumenty niezbędne do nadania Ukrainie statusu państwa kandydującego. — Obiecuję ci Wołodymyrze, że będziemy dobrze się opiekować uchodźcami z Ukrainy, aż będą oni mogli bezpiecznie wrócić do domu – powiedziała na konferencji po spotkaniu.
Von der Leyen pochwaliła decyzję o zawieszeniu Rosji w prawach członka Rady Praw Człowieka ONZ. Społeczność międzynarodowa stoi w punkcie zwrotnym, musi zdecydować, czy stoi za demokracją, czy autokracją, czy rządzić będzie prawo dżungli, czy zasady państwa prawa, dlatego wasza walka jest naszą walką — podkreśliła.
Na dworcu w Kramatorsku (w piątek, 8 kwietnia) doszło do ataku rakietowego przeprowadzonego przez rosyjskie wojska. W momencie ofensywy na miejscu znajdowało się około 4 tys. osób, w większości ludzie starsi, kobiety i dzieci, które oczekiwały na ewakuację z Donbasu do bezpieczniejszych regionów Ukrainy. Zginęło 52 cywilów.
fot. SG Ukrainy
sobota, 09 kwietnia br. - Inwazją w Ukrainie pokieruje nowy-stary generał - w przenośni i dosłownie. Władimir Putin wskazał nowego dowódcę rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Teraz wojskami pokieruje gen. Aleksander Dwornikow , który zebrał duże doświadczenie podczas wojny w Syrii — podaje BBC.
niedziela, 10 kwietnia br. - Boris Johnson jest chwalony za swoją podróż do Kijowa. Podczas przechadzki Johnson spotkał się z mieszkańcami. Od ukraińskiej artystki dostał pamiątkę - ceramicznego koguta.
poniedziałek, 11 kwietnia br. - całkowite straty bojowe Rosjan (na dzień 11 kwietnia) to według ukraińskich danych: około 19,5 tys. żołnierzy rosyjskich (zabitych, rannych, wziętych do niewoli), a także: 725 czołgów , 1923 pojazdów opancerzonych, 347 systemów artyleryjskich, 111 wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych, 55 systemów obrony przeciwlotniczej, 154 samoloty , 137 śmigłowców , 1387 pojazdów kołowych, siedem jednostek pływających, 76 cystern, 119 bezzałogowców, cztery systemy rakietowych pocisków balistycznych krótkiego zasięgu. / źródło: Sztab Generalny Ukrainy/Wołodymyr Zełenski w wygłoszonym w niedzielę przemówieniu wspomniał o katastrofie smoleńskiej i oddał cześć 96 ofiarom. - W tym dniu solidaryzujemy się z naszymi polskimi przyjaciółmi i sojusznikami, którzy twardo opowiadają się za Ukrainą w sprzeciwianiu się rosyjskiej agresji - powiedział prezydent Ukrainy
Rosyjskie wojsko wykorzystało przeciwko ukraińskim żołnierzom i cywilom w Mariupolu trującą substancję nieznanego pochodzenia - poinformował pułk Azow. To oznacza jedna car Rosji jest zdesperowany i nie cofnie się przed kolejnym ludobójstwem z bronią chemiczną.
wtorek, 12 kwietnia br. - prezydent Andrzej Duda jedzie na Ukrainę, aby spotkać się z Wołodymirem Zełenskim. Wcześniej służby informacyjne Ukrainy potwierdziły, że prezydent Zełenski nie chce się spotkać z prezydentem Niemiec.
fot. Twitter / prezydent RP Andrzej Duda w Kijowie. Wraz z prezydentem RP na Ukrainę pojechali prezydenci: Estonii Alar Karis, Łotwy Egils Levits, Litwy Gitanas Nauseda...
środa, 13 kwietnia br. - według ukraińskich władz, w najbliższych dniach czekają nas krwawe, dramatyczne i długie walki o Donbas. Z kolei służby wywiadowcze Zachodu są przekonane, że starcia we wschodniej Ukrainie, która jest obecnie głównym celem Rosji, będą miały miejsce w ciągu dwóch, trzech najbliższych tygodni. Jak mówi Wirtualnej Polsce Piotr Grochmalski, dyrektor Instytutu Studiów Strategicznych Akademii Sztuki Wojennej, Putin podporządkowuje nowej ofensywie zmianę strategii wśród kierownictwa rosyjskiej armii. /źródło: wiadomosci.wp.pl/
czwartek, 14 kwietnia br. - rosyjski krążownik rakietowy "Moskwa" został poważnie uszkodzony na Morzu Czarnym. Według Ukraińców został on trafiony przez ukraińskie rakiety. Portal wojskowy Defence Express poinformował, że mogą na nim znajdować się głowice nuklearne. Wieczorem Rosjanie potwierdzili, że okręt zatonął.
piątek, 15 kwietnia br. - Olaf Scholz nie dotrzymał obietnic złożonych Ukrainie. Jest pod presją, stoi w rozkroku, nie podejmuje odpowiednich decyzji. Miał okazję zostać mężem stanu, ale ją zmarnował - powiedział Wirtualnej Polsce ekspert ds. polityki międzynarodowej dr Marcin Zaborowski, szef Res Publica Nova, były dyrektor Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych. /źródło: wp.pl/
fot. Reuters
Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy przekazał, że od początku inwazji Rosjanie stracili 753 czołgi. O skali niepowodzenia Moskwy świadczy fakt, że w ciągu 10 lat straciła ona w Afganistanie ponad pięć razy mniej tych pojazdów (147). /źródło: tech.wp.pl/
Stany Zjednoczone potwierdziły, że Ukraina otrzyma kolejną transzę pomocy wojskowej. Tym razem Joe Biden zatwierdził przekazanie sprzętu o wartości 800 mln dol. Chodzi m.in. o amerykańskie transportery opancerzone M113, śmigłowce Mi-17, haubice, drony Switchblade, a także wyrzutnie Javelin. Te ostatnie to postrach rosyjskich czołgów.
sobota, 16 kwietnia br. - Rosjanie, którymi dowodzi teraz "rzeźnik z Syrii", rzucą wszystko, co mają. Mimo to Ukraińcy mają pięćdziesiąt procent szans na zwycięstwo w bitwie o południowo-wschodnią część kraju — mówi dr Robert Reczkowski z UMK w Toruniu /źródło onet.pl/
niedziela, 17 kwietnia br. - nieprzerwany atak doprowadził Mariupol na skraj klęski humanitarnej. – Miasto już nie istnieje. Pozostała armia ukraińska i duża grupa ludności cywilnej, w zasadzie otoczona przez wojska rosyjskie. Nadal walczą. Ze sposobu, w jaki armia rosyjska zachowuje się w Mariupolu, widać, że zdecydowali się za wszelką cenę zmieść miasto z powierzchni ziemi – powiedział w rozmowie z CBS News ukraiński minister spraw zagranicznych Dmytro Kułeba.
poniedziałek, 18 kwietnia br. - w wielkanocny poranek rosyjskie wojsko uderzyło około 70 km od granicy z Polską i zaatakowało Lwów – donoszą ukraińskie władze. W atakach rakietowych zginęło co najmniej siedem osób, a kilka jest rannych.
wtorek, 19 kwietnia br. - według strony ukraińskiej w schronach pod gigantycznym kombinatem Azowstal, który jest ostatnim punktem ukraińskiego oporu w Mariupolu, ukrywa się około tys. cywilów a 500 żołnierzy ukraińskich jest rannych. Rosja zaciekle walczy o Mariupol z prostego powody - korytarza, bezpośrednio na Krym. Obrońcom brakuje wszystkiego, ale będą się bronić do samego końca.
środa, 20 kwietnia br. - po wycofaniu się Rosjan z wielu regionów Ukrainy, gdzie żołnierze Putina dokonywali bestialskich zbrodni na bezbronnych Ukraińcach i rujnowali ich kraj, dyktator przeniósł swoje główne siły na wschód Ukrainy. Car Rosji chce za wszelka cenę mieć jakikolwiek sukces, aby odtrąbić to na defiladzie w Moskwie. Walki toczą się w Donbasie. Bohatersko broni się Mariupol, który praktycznie został zrównany z ziemią. Ale Ukraińcy informują, że to, co dzieje się teraz, to jeszcze nie jest zapowiadana wielka, rosyjska ofensywa. Ukraina nie może przegrać tej bestialskiej wojny!
Niemcy zaprzestaną importu ropy naftowej z Rosji do końca roku - zapowiedziała w środę niemiecka minister spraw zagranicznych Annalena Baerbock po spotkaniu ze swoimi bałtyckimi odpowiednikami w Rydze.
czwartek, 21 kwietnia br. - prezydent Macron, starający się o reelekcję mówi otwarcie, iż w Ukrainie nie dokonano ludobójstwa i zbrodni wojennych. Retoryka Kremla z ust prezydenta Francji zaskakuje. Co zatem musi się stać, aby prezydent Macron zmienił zdanie?
Ukraiński wywiad przechwycił telefoniczną rozmowę między rosyjskimi żołnierzami, w której jest mowa o rozkazie zabicia wszystkich jeńców wojennych w rejonie Popasny w obwodzie ługańskim - poinformowała agencja Ukrinform.
Portugalski poseł, który zasiadał w PE zauważył, że każdego dnia państwa unijne płacą za rosyjskie paliwa kopalne, w tym za gaz ziemny ponad 650 mln euro. "To niemoralne, że UE płaci tak dużą kwotę agresorowi, jakim jest Rosja, a ofierze, którą jest Ukraina, obiecano zaledwie około 500 mln euro", dodał były eurodeputowany.
Rosjanie już nie słuchają rozkazów cara Rosji. W czwartek rano ukraiński sztab generalny podał, że "na kierunku donieckim i taurydzkim nieprzyjaciel próbował przejąć pełną kontrolę nad Mariupolem". Mimo rozkazu wydanego przez prezydenta Rosji Władimira Putina wojska rosyjskie "kontynuowały naloty i podejmowały próby szturmu w rejonie portu i kombinatu metalurgicznego Azowstal". O zajęciu Mariupola zameldował Putinowi gen. Sergiej Szojgu. Niestety, zbyt wcześnie. Bohaterowie z Mariupola bronią się resztkami sił!
"Mariupol jest symbolem samopoświęcenia i niezłomności ukraińskiego narodu. Mimo że jest zniszczony, rozdarty na części, pozbawiony elektryczności, gazu, wody, jedzenia i środków medycznych. Mariupol to rana na sercu Ukrainy i całego cywilizowanego świata. Z powodu ludzi, którzy dosłownie są przetrzymywani jako zakładnicy, umierając z głodu w celach, a także podczas ataków. Ludzi, trafiają do obozów na terytorium wroga. I to wszystko się dzieje w 21. wieku, w centrum Europy" - mówił Władimir Kliczko w nagraniu na portalu społecznościowym.
piątek, 22 kwietnia br. - Mariupol jeszcze się broni, choć gen. Szojgu zameldował carowi Rosji, iż wojsk FR zdobyły to ważne dla korytarza krymskiego miasto. Putin nakazał otoczyć "Azowstal", tak aby nie przecisnęła się nawet mucha...
fot. Twitter/ oprawcy z Buczy
sobota, 23 kwietni br. - Kanclerz Olaf Scholz wywołał przed weekendem prawdziwą burzę oświadczając, że Niemcy nie powinny wspierać Ukrainy swoją bronią, ponieważ może to skutkować eskalacją konfliktu. Został za to skrytykowany przez większość niemieckich mediów. Teraz dziennik "Berliner Zeitung" pokazał jeszcze bardziej przerażający list grupy niemieckich intelektualistów. To oni, chluba Europu niemal żąda, aby Ukraina poddała się najeźdźcy! Przekonują, że Ukraina "powinna zaprzestać oporu militarnego". W dokumencie jest mowa m.in. o poddaniu Ukrainy Rosji, stworzeniu z Kijowa i Charkowa miast otwartych, oparciu ładu Europy o Rosję i Chiny. /źródło: fakt.pl/
niedziela, 24 kwietnia br. - Zełenski: Rosjanie w Buczy zabijali wszystkich, gwałcili kobiety na oczach dzieci, miażdżyli ludzi czołgami dla zabawy. - Rosyjskie wojska zabijały w Buczy wszystkich, którzy służyli Ukrainie, kobiety, które dzwoniły do bliskich, gwałcili kobiety na oczach dzieci i miażdżyli ludzi w samochodach czołgami dla zabawy - mówił na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Część z tych oprawców już pojmano, jeśli prokuratura udowodni im m.in. gwałty i bestialstwo, to pójdą pod sąd wojenny...
fot. AP
poniedziałek, 25 kwietnia br. - Rosja przegrywa, a Ukraina nie daje sobie odebrać swojej niepodległości - powiedział Antony Blinken, sekretarz stanu Stanów Zjednoczonych, po wizycie w Kijowie. Dodał, że Rosja "coraz bardziej brutalizuje swoją agresję na Ukrainę". Z kolei sekretarz obrony USA Lloyd Austin stwierdził, że "Kijów zaczyna wracać do normalności". /źródło: interia.pl/
Białoruscy kolejarze i opozycjoniści swoimi działaniami w ostatnich tygodniach wpłynęli na przebieg wojny w Ukrainie – donosi amerykański dziennik "The Washington Post". Ich akcje miały być jednym z elementów, które pokrzyżowały rosyjskie plany w pierwszej fazie wojny. W rezultacie wojska Putina musiały odstąpić od oblężenia Kijowa. /źródło: fakt.pl/
Straty Rosji na dzień 25 kwietnie br.: Żołnierze — 21 tys. 900 Pojazdy opancerzone — 2 tys. 258 szt. Czołgi —884 szt. Artyleria — 411 szt. Artyleria rakietowa — 149 szt. System przeciwlotnicze — 69 szt. Samoloty — 181 szt. Śmigłowce — 154 szt. Pojazdy (np. ciężarówki) — 1 tys. 566 szt. Pojazdy do transportu paliwa — 76 szt. Łodzie/kutry — 8 szt. Drony wojskowe —201 szt. Mobilne wyrzutnie pocisków balistycznych krótkiego zasięgu — 4 szt. Specjalistyczny sprzęt wojskowy — 28 szt.
wtorek, 26 kwietnia br. - Gazprom odcina gaz dla Polaki w środę o godz. 9.00. W mołdawskim Naddniestrzu od paru dni sytuacja geopolityczna jest bardzo napięta. Wczoraj i dzisiaj doszło do „ataków terrorystycznych” na budynek Ministerstwa Bezpieczeństwa Państwowego, jednostkę wojskową we wsi Parkany i wieżę radiowo-telewizyjną. Ukraiński wywiad donosi, że są to rosyjskie prowokacje, które mają wciągnąć ten region w trwającą wojnę.
Rząd Holandii dostarczy Ukrainie "ograniczoną liczbę" opancerzonych haubic, by wesprzeć jej wysiłki w wojnie z Rosją - poinformowała we wtorek agencja ANP powołująca się na holenderską minister obrony Kajsę Ollongren. Na podobny krok zdecydowała się również Kanada, która przekaże Ukrainie pojazdy opancerzone. /źródło: interia.pl/
czwartek, 28 kwietnia br. - trwa 64. dzień rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Wojna nie toczy się według rozkazu cara Rosji. Rosyjscy oficerowie zaczęli rozstrzeliwać swoich żołnierzy, żeby zmusić swoje siły do atakowania Ukrainy — podała Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU). /źródło: onet.pl/
piątek, 29 kwietnia br. - na terenie zakładów metalurgicznych Azowstal w Mariupolu jest ponad 600 rannych osób - poinformował mer miasta, Wadym Bojczenko, cytowany przez agencję RBK-Ukraina. Jak dodał, Rosjanie zrzucili bomby na szpital polowy na terenie Azowstalu. Po tym nalocie liczba rannych wzrosła do ponad 600.
Zełenski powiedział, że najgorzej jest niezmiennie w Mariupolu, który od początku marca jest oblegany przez wojska okupanta. W mieście trwają ciągłe ostrzały i bombardowania. Sytuacja mieszkańców jest katastrofalna - według ostrożnych szacunków mogło tam już zginąć ponad 20 tys. osób.
Do 2035 roku Rosja miała stać się największym na świecie producentem skroplonego gazu LNG. Gazowy podbój miały prowadzić nowe terminale LNG wsparte 140 mln ton produkowanego rocznie surowca rozsyłanego gazowcami w świat. Rosja rzuciłaby wyzwanie potentatom: Katarowi i USA. Putin w ogniu wojny w Ukrainie spalił te wielkie plany. Bez zachodnich technologii, ze słabnącą gospodarką, Rosja nie udźwignie marzenia, a na Chiny liczyć nie może. /źródło: money.pl/
sobota, 30 kwietnia br. - włoska gazeta "Il Messaggero" podaje, że papież Franciszek trzykrotnie zwracał się do przywódcy Rosji Władimira Putina o utworzenie korytarza humanitarnego z Mariupola. Za każdym razem Putin odmawiał. W przypadku dwóch pierwszych próśb w misję zaangażowany miał być polski duchowny.
Szef amerykańskiej dyplomacji Antony Blinken poinformował min. spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kulębę o przygotowywanej kolejnej pomocy USA dla Ukrainy w wysokości 33 mld dolarów . Większość tych środków ma być przeznaczona na pomoc wojskową. Rosja za wszelka cenę stara się zablokować kanały przerzutowe amerykańskiego sprzętu wojskowego.
Gdy wojska rosyjskie nasiliły ataki na Mariupol, a miasto zostało zrównane z ziemią 36-letni Mychajło Puryszew postanowił pomóc uwięzionym w nim cywilom. W tym celu posłużył się wysłużonym, dostawczym Mercedesem, który aż sześć razy pokonał niebezpieczną trasę pod ostrzałem. W ten sposób uratował ponad 200 mieszkańców Mariupola.niedziela, 1 maja br. - spikerka Izby Reprezentantów USA Nancy Pelosi pojawiła się Kijowie. - Jesteście granicą wolności i walczycie o nas wszystkich. Naszym zobowiązaniem jest być z wami do czasu, aż ta walka nie zostanie zakończona - oświadczyła Zapowiedziała też, że jej następnym przystankiem będzie Polska.
Olaf Scholz działa jak Angela Merkel: najpierw poczekać, popatrzeć i może kiedyś później podjąć decyzję - a może i nie. Brakuje wyobraźni i odwagi - powiedział ambasador Ukrainy w Berlinie Andrij Melnyk w rozmowie z gazetą "Bild am Sonntag". Stwierdził, że obawy Niemiec związane z dostawami broni na Ukrainę to "kompletna bzdura". - Trzecia wojna światowa już się rozpoczęła. Atak Putina na Ukrainę dotyczy wszystkich, także Niemców - ocenił
Dyplomata podkreślił, że Ukraina potrzebuje najnowszej niemieckiej broni, by pokonać Rosję, m.in. czołgów Leopard II, transporterów opancerzonych Marder i haubic samobieżnych.
poniedziałek, 2 maja br. - według doniesień "The Times", Rosja może podjąć próbę inwazji na Mołdawię ok. 9 maja, kiedy na placu Czerwonym w Moskwie obchodzony jest Dzień Zwycięstwa. W tym dniu car Rosji może ogłosić uznanie niepodległości Naddniestrza, co doprowadziłoby do realizacji "scenariusza donbaskiego" i stanowiłoby bezpośrednie zagrożenie dla integralności terytorialnej Mołdawii. Według brytyjskich analityków Rosja, realizując ten scenariusz, chce osiągnąć trzy cele. Odciągnąć część sił ukraińskich na południowo-zachodnią flankę, osłabić proeuropejską politykę rządu mołdawskiego oraz zastraszyć Zachód, sugerując, że wsparcie dla Ukrainy może doprowadzić do dalszej destabilizacji w regionie, w tym na Bałkanach. Rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow w wywiadzie dla włoskiej telewizji powiedział, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, tak jak Adolf Hitler "ma żydowską krew", a mimo tego w jego kraju pojawił się nazizm. / źródło: interia.pl/ A czy pan Ławrow zna życiorys swojego kata? Przypomnijmy... Według biografów kremla Władimir Putin urodził się w małej rosyjskiej wsi Tierieczino jako nieślubne dziecko Wiery Nikołajewnej Putiny i Płatona Priwałowa. Jeżeli ta nieoficjalna wersja jest prawdziwa, a wiele na to wskazuje, to pierwszych 9 lat życia Władimira Putina było bardzo traumatyczne i wywarło z pewnością ogromny wpływ na rozwój jego psychiki. Jednak biologicznym ojcem Putina ma być Płaton Priwałow, mechanik maszyn rolniczych z miasteczka Oczior. Ale to nie koniec traumatycznej historii małego Wowy. Mając 4 latka matka zostawiła Wowe i wyjechała do Taszkientu, tam poznała Gieorgija Osiepaszwili, wojskowego. Wiera wzięła drugi ślub i wyjechała za swoim wybrankiem do Gruzji bez syna! Czteroletniego Wowę do Gruzji przywiozła babcia, ale ojczym nie chciał utrzymywać nieswojego dziecka, bo w pijanym amoku bił i terroryzował chłopaka.
Miejscowi pamiętają Wowę jako chłopca niechcianego, zaniedbanego, głodnego, a przede wszystkim smutnego. Rówieśnicy z gruzińskiej szkoły przezywali przyszłego cara Rosji... bękartem. Kolejne lata były traumatyczne, chłopak błąkał się po rodzinach zastępczych, aż w końcu trafił do Leningradu... do małżeństwa Władimira Spiridonowicza Putina i Maria Iwanownej Putiny. Ale te 9 lat z życiorysu Putina nie znajdziecie w oficjalnej wersji Kremla. Jednym z dziennikarzy (Czeczen), który usiłował dociec prawdziwej historii Wowy był Wacha Ibragimow, niestety zginął w niewyjaśnionych okolicznościach. Kolejni, którzy chcieli opublikować nagrania wideo z młodości Putina także znikali... w niewyjaśnionych okolicznościach.
Praktycznie każdy ma jakąś niechcianą historię, dlatego wypominanie Zełenskiemu żydowskie pochodzenie jest b. dużym nietaktem dyplomatycznym. Ale do tego już nas przyzwyczaił sam min. Ławrow, rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow i tuba propagandowa MSZ Rosji Maria Zacharowa.
Pod Iziumem na wschodzie Ukrainy ranny został szef rosyjskiego sztabu generalnego gen. Walerij Gierasimow – podała ukraińska agencja UNIAN. Generał, jeden z orędowników i zwolenników Putina, który planował wojnę w Ukrainie przyjechał do Iziuma, aby podnieść morale rosyjskich żołnierzy. Niestety, walki o Donbas wkraczają w decydującą fazę podczas tej niepotrzebnej wojny. Co więcej, Ukraińcy odnoszą spektakularne zwycięstwa, wykorzystując amerykański i kanadyjski sprzęt. Putin jednak ma straszak w postaci czerwonego guzika do walizki z głowicami jądrowymi, może też - w desperaci - użyć gazów bojowych, jak w Syrii. Putinowi kończą się też rezerwy kadrowe, będzie musiał ogłosić powszechna mobilizację - najprawdopodobniej po 9 maja, aby zakamuflować brak wyników w tej wojnie. Warto pamiętać, że nawet Hitler nie wymordował w tak krótkim czasie tylu cywilów, co oprawcy Putina w Mariupolu; tam miał zginąć ponad 20 tys. mieszkańców.
Gazprom, po rozkazie Putina i zakręceniu kurka gazowego do Polski i Bułgarii stała się wyjątkowo niewiarygodnym partnerem biznesowym. Wreszcie przejrzała na oczy sama Annalena Baerbock . Minister spraw zagranicznych Niemiec potwierdziła, że jej kraj popiera embargo na dostawy rosyjskiej ropy naftowej. Według Baerbock celem zachodnich sankcji jest osłabienie gospodarki Rosji, aby kraj ten nie mógł wywołać kolejnej wojny.
Warto przypomnieć, że również Kongres USA przegłosował użycie żołnierzy NATO (amerykańskich) w razie kolejnych eskalacji zapędów Putina.
wtorek, 03 maja br. - wysiłki mające na celu ewakuację większej liczby cywilów ze zniszczonego Mariupola się zatrzymały. Setki ludzi pozostały uwięzione w hucie Azowstal, ostatnim bastionie oporu wobec rosyjskiego oblężenia - podała w poniedziałek Agencja Reutera. W niedzielę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ogłosił, że rozpoczęła się ewakuacja cywilów z zakładów Azowstal. Niestety, tylko pierwsza grupa, licząca około stu osób, w poniedziałek dotarła do Zaporoża.
"Dzisiaj dzięki wysiłkom Biura Prezydenta Ukrainy, Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża, razem z wicepremier Ukrainy, minister ds. reintegracji terytoriów pod tymczasową okupacją - Iryną Wereszczuk, przeprowadziliśmy najtrudniejszą operację od początku wojny. Dwa tygodnie temu wydawała się ona niemożliwa, a tydzień temu - mało prawdopodobna" - podkreślił ukraiński polityk.
Premier Węgier Viktor Orban przekazał papieżowi Franciszkowi (dop. red. - na audiencji 21 kwietnia br.), że Rosjanie planują zakończyć wojnę 9 maja - wynika ze słów samego papieża. Według Franciszka jednym z możliwych powodów rosyjskiej napaści na Ukrainę mogło być "szczekanie pod drzwiami Rosji przez NATO".
środa, 4 maja br. - Unia Europejska szykuje kolejne uderzenie w rosyjską gospodarkę. W ciągu sześciu miesięcy zakończyć ma się import rosyjskiej ropy, a do końca roku produktów rafineryjnych. "Szósty pakiet sankcji obejmie odcięcie Sbierbanku i innych dużych banków Rosji od systemu SWIFT, co umocni izolację rosyjskiego sektora finansowego" — poinformowała Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej.
czwartek, 05 maja br. - niemal całkowicie zniszczony przez Rosjan Mariupol doświadcza jednej z największych katastrof humanitarnych. Ośrodkiem ukraińskiego oporu pozostawał kombinat Azowstal, gdzie broni się pułk ukraińskiej Gwardii Narodowej Azow i 36. Samodzielna Brygada Piechoty Morskiej. Szturm Azowstalu rozpoczął się we wtorek, po częściowej ewakuacji cywilów z terenu zakładów. W środę wojska rosyjskie przedarły się do kombinatu, który dotąd bombardowały i ostrzeliwały. Trwają ciężkie walki, nie ma kontaktu z żołnierzami ukraińskimi — relacjonował portal kraińska Prawda.
Podczas próby szturmu we wtorek Rosjanie użyli sprzętu opancerzonego i czołgów, usiłowali też wysadzić desant i skierowali do walk dużą liczbę piechoty — podała agencja UNIAN. Również według tej agencji od tego momentu z obrońcami Azowstalu nie było kontaktu. W środę doradca ukraińskiego MSZ Anton Heraszczenko zdradził na swoim Twitterze, kto wprowadził Rosjan na teren Azowstalu.
fot. Twitter / ostatni bastion wojsk ukraińskich nadal broni się w Azowstalu, świat patrzy, ale żadnej pomocy nie ma...
"Były elektryk pokazał Rosjanom tunele znajdujące się pod fabryką. We wtorek Rosjanie zaczęli je szturmować, wykorzystując informacje przekazane im przez zdrajcę" — powiedział Anton Heraszczenko.
To taki Efialtes z Trachis, syn Eurydemusa z Malis, który zdradził króla Leonidasa w bitwie pod Spartą w 480 r. p.n.e.
Straty Rosji od początku wojny: 24,5 tys. żołnierzy, 1077 czołgów, 2610 pojazdów opancerzonych, 491 systemów artyleryjskich, 194 samoloty, 155 śmigłowców, 1867 pojazdów i cystern, 303 drony, 81 systemów przeciwlotniczych, 163 wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe, 10 jednostek pływających a także 87 pocisków manewrujących - poinformował Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy.
"Rosja pokłóciła się z całym cywilizowanym światem". Naczelny rabin Ukrainy Mosze Reuwen Azman powiedział wcześniej, że Izrael nie wybaczy Rosji słów szefa jej dyplomacji Ławrowa. Zdaniem rabina Moskwa będzie musiała odpowiedzieć za te słowa. Podkreślił, że Rosja pokłóciła się już z całym cywilizowanym światem i zmusiła Izrael, który do tej pory starał się zachowywać neutralną pozycję, do reakcji. - Myślę, że odpowiedź będzie zdecydowana, bo Rosjanie już dawno przekroczyli wszelkie granice. W naszych księgach jest napisane, że jeśli Bóg chce kogoś ukarać, odbiera mu rozum, Tam, w Rosji, odebrał rozum wielu osobom - dodał rabin
Ranni żołnierze umierają w męczarniach - przekazał Swiatosław Palamar, jeden z oficerów broniących Azowstalu. Rosjanie prowadzą atak na ostatni ukraiński bastion w Mariupolu. Nie ma informacji o zapowiadanym korytarzu humanitarnym.
piątek, 06 maja br. - Rosja wydaje każdego dnia na działania wojenne na Ukrainie równowartość około 900 mln dolarów, nie licząc strat, jakie rosyjska gospodarka ponosi w wyniku sankcji – podała w niedzielę agencja Ukrinform, powołując się na doniesienia amerykańskiego tygodnika „Newsweek”.
Wojska rosyjskie, nadal równają ziemią zakłady Azowstal, pomimo wyraźnego rozkazu Putina. Miało być tylko okrążenie podziemnych korytarzy, tak "aby mucha się nie prześlizgnęła". Tymczasem Azowstal i jego bohaterowie nadal walczą. Putin za wszelką cenę chce ogłosić sukces na 9 maja, podczas parady w Moskwie.
Od początku inwazji na Ukrainę wojsko rosyjskie straciło już około 25,5 tys. żołnierzy, 2741 pojazdów opancerzonych i 1130 czołgów, a także 199 samolotów i 156 śmigłowców – ogłosił Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy.
sobota, 07 maja br. - Serhiy Haidai, szef regionalnej administracji wojskowej informuje, że w wyniku nalotu na szkołę w Biłohoriwce zginęło prawdopodobnie 60 osób, w tym dzieci. Bestialstwo Rosjan nie ma granic, to nie są żołnierze, to siepacze, mordercy, zwyrodnialcy. A Kreml słowami rzecznika Pieskowa, po raz kolejny, narzuca kłamliwą narrację. A b. premier Tusk ciągle pozostaje przy swoim zdaniu, chcemy Rosji taką jaka ona jest. Niestety, panie premierze nie wszyscy Polacy!
Prezydent Zełenski podkreślił, że ten, kto dziś "rzucił wyzwanie całemu światu", zapomniał o najważniejszym: "każde zło zawsze kończy się tak samo - nadchodzi jego kres". Na zakończenie dodał, że "prawda zwycięży i Ukraina pokona wroga".
Wojska rosyjskie, to moralni bankrucie, nawet nie posiadają odpowiedniego wyposażenia (np. buty трофейный - zdobyczne, co więcej karmieni są przeterminowana żywnością, a w przypadku śmierci car Rosji wypłaca żonie równowartość... 500 zł! Ich stan oraz wyposażenie opisał ukraiński dziennikarz Jurij Butusow. "Wygląd bezdomnych i niekonstytucyjne obuwie rosyjskich wojskowych nie powinny dziwić. Buty i mundury Sił Zbrojnych Rosji są bardzo niskiej jakości" - napisał w mediach społecznościowych Butusow.
niedziela, 08 maja br. - kanclerz Niemiec Olaf Scholz w telewizyjnym orędziu wygłoszonym w niedzielę 8 maja w rocznicę zakończenia II wojny światowej zapewnił Ukrainę o solidarności w walce z rosyjską inwazją. - "Putin nie wygra tej wojny. Ukraina wytrwa" - powiedział Scholz.
Amerykańska pierwsza dama Jill Biden nieoczekiwanie pojawiła się w Ukrainie. Spotkała się tam z żoną prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, Ołeną. Z kolei podkijowski Irpień wizytował premier Kanady Justin Trudeau. Zarówno on, jak i Jill Biden, deklarowali pomoc i wsparcie dla Ukrainy.
fot. Reuters - Evgenia Novozhenina/ car Rosji przemawia na placu Czerwonym...
Udało się już ewakuować wszystkich cywilów z huty Azowstal w Mariupolu. Potwierdzają to zarówno Rosja jak i Ukraina. Na miejscu wciąż są jednak ukraińscy żołnierze, niektórzy z nich ciężko ranni. Kompleks hutniczy to ostatnie miejsce w zrujnowanym przez Rosjan mieście, gdzie bronią się jeszcze ukraińskie oddziały. / źródło: gazeta.wiadomosci.pl/
poniedziałek, 09 maja br. - Dzień Zwycięstwa. Car Rosji nie zaskoczył wszystkich. W swoim przemówieniu na placu czerwonym zaczął od uczenie minutą ciszy żołnierzy radzieckich, którzy polegli na frontach II wojny światowej oraz rosyjskich w Donbasie. Problem w tym, że to słowa bez pokrycia, bo w napaści na Ukrainę użył młodych żołnierzy skazanych na "mięso armatnie". Nie przejmował się katastrofalną logistyką, wyposażeniem, umundurowaniem czy aprowizacją (żołnierskie buty to nawet... adidasy, albo zdobyczne "trofiejne" obuwie). Co więcej, kazał rozstrzeliwać własnych żołnierzy, którzy odmawiali walki z Ukraińcami i nawet nie rozkazał zabierać swoich zabitych żołnierzy z pola walki. Tego nawet nie robią żołnierze Legii Cudzoziemskiej!
- Walczymy o bezpieczeństwo Rosji. (...) Zachód przygotowywał inwazję na nasz kraj. NATO u naszych granic stanowi zagrożenie. Zachód nie słucha Rosji, oni mają inne plany - mówił Władimir Putin na placu Czerwonym
- Mówiono, że w Kijowie mogą przygotowywać broń nuklearną, a NATO rozpoczęło badanie terenów, które są blisko nas, co stało się oczywistym zagrożeniem dla naszego kraju i naszych granic. Wszystkie znaki wskazywały, że musimy walczyć - mówił Władimir Putin w Moskwie
To Himalaje hipokryzji i usprawiedliwianie zła własnymi niepowiedzeniami. Choć nie padły żadne kluczowe zapowiedzi, jakich spodziewano się w ostatnich dniach, słowa Putina były zaskakujące, przede wszystkim ze względu na rozmiar propagandy szerzonej przez rosyjskie władze. / źródło: BBC/
fot. Reuters - Evgenia Novozhenina
Jak podają źródła propagandy kremlowskiej odwołano pokazy lotnicze w ostatniej chwili, z powodu... złej pogody. Kolejne kłamstwa reżimu Putina, a kto ma latać jak druga armia świata straciła już ponad 210 samolotów i 1150 czołgów! Po drugie, statki powietrzne mogłyby też "spaść", rażone FIM-92 Stinger, a to już byłoby ośmieszenie samego Putina i kłamliwej retoryki Kremla.
Warszawa - ukraińska dziennikarka Iryna Zemlyana przyznała się do oblania czerwoną substancją ambasadora Rosji Siergieja Andriejewa na Cmentarzu Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich. - Podeszliśmy do ambasadora, rozerwaliśmy paczki sztucznej krwi, a ta krew spadła na ambasadora i jego asystenta. Odeszli zawstydzeni, gdy krzyczeliśmy "faszyści". "Nie pozwoliliśmy im złożyć kwiatów" - mówi Iryna.
wtorek, 10 maja br. - "Wydarzenie, do którego doszło 9 maja, podczas składania wieńców przy grobach poległych żołnierzy sowieckich przez ambasadora Federacji Rosyjskiej, stanowi incydent, który nie powinien mieć miejsca, incydent ze wszech miar godny ubolewania" - skomentował zdarzenie Zbigniew Rau.
środa, 11 maja br. - wszystkich teraz wysyła się na śmierć - mówią młodzi Rosjanie. "Ewentualna powszechna mobilizacja nie jest dobrze widziana wśród obywateli w wieku poborowym" - wynika z rozmów przeprowadzonych przez ukraińską agencją prasową UNIAN na ulicach rosyjskich miast.
czwartek, 12 maja br. - obrońcy Mariupola z Azowstalu, popularne "cyborgi" nadal się bronię i odpowiadają na barbarzyńskie ataki żołnierzy rosyjskich.
W Rosji rozpoczęła się tajna mobilizacja. Wojsko w tym zakresie stało się bardzo aktywne - przekazał Kiryło Budanow, szef ukraińskiego wywiadu, cytowany przez Ukrinform.
Całkowite straty bojowe Rosjan na 12 maja to według ukraińskich danych: około 26,6 tys. ludzi (zabitych, rannych, wziętych do niewoli), a także: 1195 czołgów, 2873 bojowe pojazdy opancerzone, 534 systemy artyleryjskie, 195 wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych, 87 systemów obrony przeciwlotniczej, 199 samolotów, 161 śmigłowców, 2019 pojazdów kołowych i cystern, 13 jednostek pływających, 398 bezzałogowców i 94 pociski manewrujące.
piątek, 13 maja br. - to jedna z największych klęsk Rosji w Ukrainie. Ukraińskie siły zniszczyły rosyjską przeprawę pontonową niedaleko Biłohorówki, w wyniku czego Rosja poniosła ogromne straty. Amerykański Institute for the Study of War wskazał, że zginęło lub zostało rannych 485 żołnierzy rosyjskich, Ukraińcy podają ok. 600, zniszczono też około 80 czołgów i wozów opancerzonych.
sobota, 14 maja br. - "Nie ma zgody prezydenta Rosji Władimira Putina na ewakuację rannych ukraińskich żołnierzy z oblężonych zakładów Azowstal w Mariupolu nad Morzem Azowskim" - przekazała ukraińska wiceminister obronny Hanna Malar. Rosjanie używają do bombardowań twierdzy bomb zapalających i fosforowych, co jest niezgodne z konwencją genewska.
Fiński prezydent Sauli Niinisto poinformował w sobotę Władimira Putina w rozmowie telefonicznej, że "w najbliższych dniach Finlandia zdecyduje się złożyć wniosek o członkostwo w NATO" - poinformowała kancelaria Niinisto w komunikacie.
niedziela, 15 maja br. - obrońcy Mariupola wykonali rozkaz - przekazał w mediach społecznościowych dowódca pułku Azow Denis Prokopenko. Ale ciągle walczą z agresorem, który stosuje bomby zapalające i zakazane bomby fosforowe.
" W celu ratowania życia cały garnizon Mariupola realizuje zatwierdzoną decyzję Naczelnego Dowództwa Wojskowego" - dodał. Wcześniej strona rosyjska miała proponować tymczasowe zawieszenie broni. Reuters podaje z kolei, że z Mariupola wyjechały już pierwsze autobusy z rannymi żołnierzami.
fot. Reuters_Alexander Ermochenko / ranni bohaterowie z Azowstalu są ewakuowani do szpitali
poniedziałek, 16 maja br. - Turcja nie powie "tak" w sprawie przyłączenia się Finlandii i Szwecji do NATO - zapowiedział prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan
Z doniesień sztabu generalnego Ukrainy wynika, że Putin mści się na swoich generałach, padają głowy, niepokorni muszą zniknąć...
wtorek, 17 maja br. - Rosjanie rewidują bohaterskich żołnierzy ukraińskich, którzy zostają ewakuowania do szpitali. Jednak w Azowstalu nadal pozostali ci, którzy chcą walczyć z przeważającymi siłami wroga. Chorzy i ranni obrońcy Azowstalu, mieli być wymienieni na jeńców rosyjskich, ale żadna ze stron nie potwierdza tego faktu.
środa, 18 maja br. - Turcja grozi zablokowaniem przystąpienia Szwecji i Finlandii do NATO. Ankara stawia twarde ultimatum, w którym żąda m.in. wycofania wsparcia dla kurdyjskich organizacji politycznych. Prezydent Turcji chce również pozwolenia na zakup amerykańskich myśliwców F-35 - podał Bloomberg. W podobnym tonie wypowiada się prezydent Chorwacji Zoran Milanović.
czwartek, 19 maja br. - Zamiast myśliwców MiG-29 Polska przekazała Ukrainie ogromny zapas części zamiennych i uzbrojenia do tych maszyn. Dzięki tym dostawom ukraińskie lotnictwo może na bieżąco odtwarzać zdolność bojową swoich samolotów. Na razie, zdaniem ekspertów, Ukraina zaskakująco dobrze radzi sobie w powietrzu z przeważającymi siłami Rosji. Czeka jednak na nowe samoloty. Prosi już nie tylko o poradzieckie MiG-29, lecz również amerykańskie F-16, czy szwedzkie Gripeny. /źródło: onet.pl/
piątek, 20 maja br. - trwa 86. dzień rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Rosjanie informują o przejęciu pełnej kontroli nad kombinatem Azowstal w Mariupolu - podał agencja Reutera.
sobota, 21 maja br - Gazprom zakręcił gazociąg dostarczający gaz do Finlandii, z jednodniowym wyprzedzeniem i zerwaniem wszelkich obowiązujących w państwach UE praw. To pokłosie chęci przystąpienia Finlandii do Sojuszu NATO.
niedziela, 22 maja br. - Mariupol, na południowym wschodzie Ukrainy, po zdobyciu przez Rosjan przypomina jedno wielkie cmentarzysko. Pod gruzami jednego z zawalonych bloków znaleziono ponad 200 ciał w zaawansowanym stanie rozkładu.
poniedziałek, 23 maja br. - kolejne potworne bestialstwo Rosjan. W obwodzie mikołajowskim skierowali oni kolumnę ewakuacyjną cywilów na zaminowany teren. Ocalałych rozstrzelano. /fakt.pl/
wtorek, 24 maja br. - prezydent Rosji Władimir Putin przeżył próbę zabójstwa dwa miesiące temu, powiedział w poniedziałek czołowy ukraiński urzędnik wojskowy gen. Kyryło Budanow, szef wywiadu obronnego Ukrainy. Za nieudanym zamachem mieli stać ludzie z Kaukazu. Próbę mieli podjąć już po rosyjskiej inwazji na Ukrainę właśnie na Kaukazie. / fakt.pl/
"Nad Ukrainą zginął rosyjski generał major rezerwy Kanamat Botaszew, którego samolot zestrzeliły w niedzielę ukraińskie siły obrony przeciwlotniczej" - podał we wtorek portal BBC News. To najwyższy rangą pilot wojskowy, który zginął na wojnie z Ukrainą.
środa 25 maja, br. - Co dalej z jeńcami z Azowstalu? Kolejne zapowiedzi płynące z tzw. Donieckiej Republiki Ludowej (DRL) pokazują, że najpewniej nie zostaną oni wymienieni na jeńców drugiej strony. Denis Puszylin, przywódca separatystycznej DRL zapowiada, że ukraińscy jeńcy staną przed trybunałem, a na proces zostaną zaproszeni "przedstawiciele zagranicy".
czwartek, 26 maja br. – sytuacja na wojnie w Ukrainie dochodzi do punktu zero. Wojska rosyjskie przeprowadzają zmasowane ataki w rejonie m. Łymań i Siewierodonicka. Putin nakazał ustawiczny szturm bez wglądu na straty. Chodzi tu o odcięcie ukraińskich dostaw sprzętu z Zachodu.
Doradca prezydenta Żeleńskiego ostrzegł, iż jeśli Ukraina przegra, III wojna światowa jest nieunikniona. Wobec prorosyjskiej orientacji Niemiec i Francji Europa już może szykować się do wojny. NATO musi pokazać czerwoną kreskę, bo car Rosji ustąpi tylko pod atrybutem siły.
sobota, 28 maja br. - tak "wyzwalają" Rosjanie. Rosjanie ładują na statek w porcie w Mariupolu ukraińskie wyroby hutnicze. Chcą je wywieźć z Ukrainy. Akcja trwa już drugą dobę - poinformował doradca mera Mariupola Petro Andriuszczenko na Telegramie.
niedziela. 29 maja br. - Serbii wojna w Ukrainie nie przeszkadza. Prezydent Serbii Aleksandar Vučić rozmawiał w niedzielę z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Kreml podał, że uzgodnili oni trzyletni kontrakt na dostawy rosyjskiego gazu.
poniedziałek, 30 maja br. - ogólne rosyjskie straty według stanu z 30 maja to: ok. 30 350 żołnierzy (zabitych, rannych, wziętych do niewoli), 1349 czołgów i 3282 transportery opancerzone. Armia agresora straciła także 643 systemy artyleryjskie, 205 wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych, 93 systemy obrony przeciwlotniczej, 207 samolotów, 174 śmigłowce, 118 pocisków manewrujących i 13 jednostek pływających.
wtorek, 31 maja, br. - W nocy z poniedziałku na wtorek szef Rady Europejskiej Charles Michel poinformował, że unijni przywódcy na szczycie w Brukseli osiągnęli porozumienie w sprawie embarga na rosyjską ropę. Mateusz Morawiecki po zakończeniu rozmów oświadczył, że "udało się przełamać impas". - Po kilku godzinach dyskusji ustaliliśmy, że szósty pakiet sankcji wobec Federacji Rosyjskiej będzie obejmował także sankcje na ropę. To bardzo ważne, bo dzisiaj ropa jest jednym z głównych źródeł dochodów, które później Kreml przeznacza na wojnę na Ukrainie - dodał.
Stany Zjednoczone nie wyślą Ukrainie systemów rakietowych dalekiego zasięgu do użycia poza polem bitwy - podała rzeczniczka białego domu Karine Jean-Pierre, cytowana przez Reutersa.
środa, 1 czerwca br. - W środku nocy, różnymi trasami i z zachowaniem najwyższych wymogów bezpieczeństwa najważniejsi polscy politycy znów wyruszyli do Kijowa. Tym razem jednak do ukraińskiej stolicy udali się nie poszczególni przedstawiciele polskich władz, ale niemal cały rząd z premierem Morawieckim i wicepremierem Kaczyńskim na czele. /źródło: fakt.pl/
czwartek, 02 czerwca br. - Mariupol zniszczony i okradziony przez Rosjan. Po kradzieży ukraińskiego zboża barbarzyńcy zaczęli kraść wyroby metalowe. Agencja RIA Novosti poinformowała, że pierwszy statek z tego portu morskiego, załadowany metalem, przybył do portu w Rostowie nad Donem.
piątek, 03 czerwca br. - ambasadorowie państw członkowskich UE przyjęli szósty pakiet sankcji wobec Rosji, który zakłada embargo na ropę z tego kraju. Z listy osób, na które Unia Europejska zamierza nałożyć restrykcje, usunięto prawosławnego patriarchę Cyryla, na wniosek premiera Orbana.
sobota, 04 czerwca br. - nie żyje generał major Roman Kutuzow. Rosyjski dowódca miał zginąć z rąk ukraińskich obrońców w Donbasie, w rejonie, gdzie obecnie toczą się najcięższe walki – podają liczne źródła ukraińskie.
wtorek, 07 czerwca br. - serwis militarny Oryxspioenkop.com, który prowadzi dokumentację wizualną start obu stron wojny w Ukrainie, potwierdził, że Rosjanie stracili już co najmniej 2500 samochodów, w tym aż 760 czołgów. Wcześniej ukraińska armia poinformowała, że rosyjskie służby specjalne próbują złamać morale żołnierzy, wysyłając na ich telefony pogróżki.
czwartek, 09 czerwca br. - Rosjanie totalnie niszą Charków. Ponad 150 tys. mieszkańców zostało pozbawianych dachu nad głową.
piątek, 10 czerwca br. - Siły Zbrojne Ukrainy zniszczyły bazę myśliwców grupy Wagnera w tymczasowo okupowanym obwodzie ługańskim. Informację potwierdził szef Ługańskiej Obwodowej Administracji Wojskowej Serhij Hajdaj. sobota, 11 czerwca br. - Szefowa KE Ursula von der Leyen ponownie w Kijowie. " Komisja intensywnie pracuje nad oceną wniosku aplikacyjnego Ukrainy do UE i o tym właśnie rozmawiałam w sobotę w Kijowie. Te rozmowy pozwolą nam zamknąć ten dokument do końca przyszłego tygodnia – powiedziała Ursula von der Leyen.
wtorek, 14 czerwca br. - toczą się zacięte walki o Donbas, Rosjanie zaciekle bombardują wszystko, co może osłabić morale Ukraińców, w tym zwierzęta, domy i szkoły (ładunki miotające zdolne przebijać schrony i piwnice domów).
środa, 15 czerwca br. - aż dziw bierze, że otwartym tekstem podano, iż w czwartek kanclerz Niemiec, prezydent Francji i premier Włoch przybędą na Ukrainę. Ukraińscy artylerzyści potrzebują ciężkiego sprzętu, w tym wyrzutni HIMARS o zasięgu do 480 km. Ale ten sprzęt maja tylko Amerykanie.
czwartek, 16 czerwca br. - Kanclerz Niemiec Olaf Scholz, prezydent Francji Emmanuel Macron, premier Włoch Mario Draghi i prezydent Rumunii Klaus Iohannis przebywali w czwartek z wizytą w Ukrainie. Byli między innymi na przedmieściach Kijowa, gdzie Rosjanie dokonywali zbrodni na cywilach. Spotkali się również z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.
piątek, 17 czerwca br. - premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson złożył w piątek wizytę w Kijowie. Johnson spotkał się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Zaoferował szeroko zakrojony program szkolenia ukraińskich sił zbrojnych. To druga wizyta brytyjskiego premiera w Kijowie od początku wojny.
niedziela, 19 czerwca br. - ideę utworzenia nowego sojuszu wojskowego propaguje premier Wielkiej BRYTANII Boris Jonhson, który już podczas pierwszej wizyty w Kijowie zaproponował Władymirowi Zełeńskiemu ten poufny krok, który wspiera także Joe Biden. Model Wspólnoty Europejskiej zaproponowany przez Johnsona zakłada, że liderem tego planu zastanie Wielka Brytania a członkami: Ukraina, Polska, Estonia, Łotwa i Litwa. Nie wyklucza się w tym planie udziału Turcji.
poniedziałek, 20 czerwca br. - ukraińskie siły stosunkowo łatwo przełamały pierwszą linię rosyjskiej obrony w obwodzie chersońskim, co świadczy o fatalnym morale najeźdźców. Tymczasem Wołodymyr Zełenski wskazał, że rosyjska agresja może rozprzestrzenić się na inne państwa wchodzące w skład byłego ZSRR. " Jeśli Ukraina nie powstrzyma Rosji, zagrożone mogą być kraje bałtyckie, a nawet Polska" – powiedział prezydent Ukrainy.
czwartek, 23 czerwca br. - przywódcy państw Unii Europejskiej podjęli na szczycie Rady Europejskiej decyzję o przyznaniu statusu kandydata do Wspólnoty Ukrainie i Mołdawii - poinformował przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel. Dodał, że przywódcy zdecydowali się "uznać europejską perspektywę Gruzji".
sobota, 25 czerwca br. - gen. Kyryło Budanow, szef ukraińskiego wywiadu wojskowego (HUR) potwierdził, że Rosjanie zajęli Siewierodonieck. Ukraińcy wycofują się do sąsiedniego Lisiczańska. - Ukraina odzyska swoje terytoria tylko drogą militarną, nie ma sensu czekać, aż potencjał wojskowy Rosji po prostu wygaśnie - podkreślił generał
poniedziałek, 27 czerwca br. - Rosjanie stosują znaną, barbarzyńska metodę niszczenia wszystkiego, co stoi na ich drodze. W poniedziałek rakiety najeźdźcy uderzyły w centrum handlowe w Krzemieńczuku k. Połtawy. Według wstępnych danych zginęło 20 cywili. Obiekt nie miał żadnej wartości strategicznej czy militarnej.
wtorek, 28 czerwca br. - złe wiadomości dla Rosji i Władimira Putina. Podczas szczytu NATO w Madrycie doszło do porozumienia ws. wniosku akcesyjnego Szwecji i Finlandii. – Turcja poprze zaproszenie Finlandii i Szwecji do członkostwa w NATO. Konkretne kroki naszego przystąpienia do NATO zostaną uzgodnione przez sojuszników NATO w ciągu najbliższych dwóch dni, ale decyzja ta jest nieuchronna – przekazał prezydent Finlandii Sauli Niinistö. Ministrowie spraw zagranicznych podpisali trójstronne memorandum./źródło: fakt.pl/
środa, 29 czerwca br. - nowa broń strzelców wyborowych w Ukrainie. Na wielu zdjęciach mamy okazję widzieć ukraińskich snajperów lub strzelców wyborowych wyposażonych w termowizyjne celowniki ARCHER TSA-7. Są one bardzo często widywane na karabinach wyborowych Zbroyar UR-10. Celowniki produkowane są przez ukraińską firmę z Kijowa Thermal Vision Technologies, ale można założyć, że matryce światłoczułe pochodzą z Zachodu, a najpewniej z Francji, tak jak ma to miejsce w przypadku dużego grona europejskich producentów noktowizorów i termowizorów.
Celownik termowizyjny ARCHER TSA-7, przy zastosowaniu obiektywu o średnicy 75 mm, pozwala na wykrycie celu wielkości człowieka z odległości 2,2 km, rozpoznanie na dystansie 600 m oraz identyfikację z odległości 300 m. Wykorzystywana jest niechłodzona matryca o rozdzielczości 336х256 lub 640х512 pikseli działająca w zakresie pasm 7,5 - 13,5 µm. Do tego dodajmy cyfrowy zoom o maksymalnie czterokrotnym powiększeniu. /źródło: tech.wp.pl/
czwartek, 30 czerwca 2022 r. - na szczycie NATO w Madrycie, Turcja postanowiła wycofać weto dla przyjęcia Szwecji i Finlandii do Sojuszu. Podjęto również decyzję, że NATO postawi ponad 300 tys. żołnierzy w stan wysokiej gotowości oraz utworzy stałą kwaterę główną V Korpusu Armii USA w Polsce (Poznań) . Rosja została także zdefiniowana jako "najbardziej znaczące i bezpośrednie zagrożenie".
sobota, 01 lipca br. - według amerykańskiego Instytutu Studiów nad Wojną Rosja zamierza na jakiś czas przerwać działania wojenne w Ukrainie. Mówi się też o zmiękczeniu intensywności ostrzału rakietowego. Podobno ma to związek z wyczerpaniem rosyjskich rezerw i wprowadzeniem nowych sił do okupowanego Donbasu. Nieoficjalnie wiadomo, że car Rosji chce wykorzystać więźniów odsiadujących kary za popełnione zbrodnie.
Ukraina z kolei nie planuje przerywać kontrofensywy, a jej prezydent zapowiada, że nie oddadzą nawet części okupowanych przez Rosjan ziem na wschodzie tego niepodległego państwa.
poniedziałek, 04 lipca br. - wyrzutnie rakietowe średniego i dalekiego zasięgu HIMARS otrzymane ze Stanów Zjednoczonych już dają znać o sobie. Rosjanie powoli, ale systematycznie oddają Teatr Działań Wojennych w okupowanym Donbasie. Wyrzutnie HIMARS mają znaczny zasięg, ale Amerykanie przekazali walczącej Ukrainie tylko te, które mają zmniejszony zasięg do 80 km. Mimo to okupanci czują respekt przed tymi precyzyjnymi rakietami. Jak twierdzi Sergij Hrabski, ukraiński ekspert wojskowy, dostawa zestawów HIMARS już wywołała "histeryczną reakcję" Kremla.
środa 06 lipca br. - "Po czterech miesiącach inwazji na Ukrainę widzimy, że rosyjski arsenał zaczął się wyczerpywać. Siły wroga nie są już w stanie przeprowadzać równoczesnych ataków na więcej niż jednym odcinku frontu" - ocenił sekretarz ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO) Ołeksij Daniłow w rozmowie z "The Wall Street Journal".
Jak podkreślono, dzięki wyrzutniom HIMARS ukraińskie wojska zaczęły atakować w precyzyjny sposób cele przeciwnika na tyłach frontu, m.in. magazyny amunicji i paliw na okupowanych terytoriach. Wcześniej przeprowadzanie takich operacji nie było możliwe. W ocenie Daniłowa jest jednak za wcześnie, by mówić o zmianie sposobu prowadzenia walki przez Kijów. Ukraina wciąż musi bronić się przed przeważającymi siłami wroga i potrzebuje znacznie więcej uzbrojenia z Zachodu. /źródło: interia.pl/
piątek, 08 lipca br. - walki na wchodzie Ukrainy nie ustają, ale w ostatnim tygodniu mają o wiele bardziej ograniczony charakter. Rosjanie próbują ataków na niewielkich odcinkach frontu oraz kontynuują ostrzał artyleryjski i rakietowy.
Rosja się szykuje. Generał Hodges zdradza plan Kremla. Zdaniem byłego dowódcy armii USA w Europie, generała Bena Hodges’a, zachowanie Rosjan na froncie świadczy o tym, iż wyczerpali na razie swe możliwości ofensywne. Robią natomiast wszystko, co w ich mocy, aby zwiększyć ilość wojsk na ukraińskim froncie.
poniedziałek, 11 lipca br. - w najnowszym komunikacie sztabu generalnego armia ukraińska dziękuje Polakom za wsparcie, które płynie do Ukrainy — zarówno wojskowe, jak i emocjonalne. "Siły Zbrojne Ukrainy są wdzięczne wszystkim obywatelkom i obywatelom RP za otwarte, szczere serca i domy dla milionów ukraińskich kobiet i dzieci, które znalazły schronienie w Polsce" — czytamy
środa, 13 lipca br. - wojna w Ukrainie trwam to 140. dzień rosyjskiej inwazji. "Wyrzutnie HIMARS, które dostarczyli nam nasi zachodni partnerzy już przysporzyły rosyjskim okupantom wiele problemów. Ich składy amunicji płoną jeden po drugim, wywołując panikę - powiedział doradca prezydenta Ołeksij Arestowycz . Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy poinformował, że ukraińskie oddziały odbiły szturmy wojsk rosyjskich w okolicach Dementijiwki w obwodzie charkowskim oraz Iwaniwki i Dołyny w obwodzie donieckim. /źródło: wp.pl/
sobota, 16 lipca br. - Wykorzystywane przez ukraińską armię tureckie drony Bayraktar sieją spustoszenie w rosyjskiej armii. Gdyby Moskwa kupiła od Ankary takie uzbrojenie, to mogłoby to w znacznym stopniu dać Rosjanom ogromną przewagę w wojnie toczonej w Ukrainie. Wypowiedź Haluka Bayraktara, szefa firmy zbrojeniowej z Turcji nie pozostawia jednak złudzeń w tej kwestii. Haluk Bayraktar jednoznacznie skomentował możliwość eksportu tureckich dronów do Rosji. - "Niczego nie przekazaliśmy i nigdy czegoś takiego nie zrobimy. Popieramy opór Ukrainy i jej walkę o wolność i suwerenność" — komentuje Haluk Bayraktar. /źródło: fakt.pl/
środa, 20 lipca br. - Putin upokorzony? W ten sposób Erdogan potraktował go w Teheranie podczas spotkania ws. wojny w Ukrainie, w tym rozmów nt. ukraińskiego zboża... /źródło: fakt.pl/ Twarde dowody na poniżenie Putina okazał przywódca duchowy Alim Chamenei.
Mieszkający obecnie w Izraelu były autor przemówień Władimira Putina, Abbas Galiamow powiedział "The Mirror", że wizyta Putina w Teheranie miała swój ukryty cel. Chodziło o to, aby prezydent Rosji mógł uzgodnić umowę azylową dla siebie, swojej rodziny i swoich przyjaciół, na wypadek, gdyby byli zmuszeni uciekać z Rosji.
poniedziałek, 25 lipca br. - ukraiński ekspert wojskowy: Putin chce przeciągnięcia i zamrożenia konfliktu. - Ukraińska armia teraz zbliża się do tej granicy, kiedy będzie dyktować warunki na polu walk - powiedział ukraiński ekspert wojskowy Mychajło Samuś . Jego zdaniem, Władimir Putin będzie chciał przeciągnąć konflikt na przyszły rok, a później go zamrozić. /źródło: interia.pl/
środa, 27 lipca br. - rosyjskie wojska zajęły drugą co do wielkości ukraińską elektrownię w Wuhłehirsku na wschodzie kraju - poinformował w środę wieczorem Ołeksij Arestowycz, doradca prezydenta Ukrainy. Elektrownia węglowa w Wuhłehirsku położona jest około 50 km na północny wschód od Doniecka. /źródło: interia.pl/
Sztab generalny Ukrainy poinformował, że od 24 lutego, czyli początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę, wróg stracił już 40 070 żołnierzy , w tym około 200 w ciągu ostatniej doby. Z szacunków ukraińskiego sztabu wynika, że łączne straty Rosji wynoszą: 1738 czołgów, 3971 pojazdów opancerzonych, 222 samoloty, 190 helikopterów, 883 systemy artyleryjskie, 258 wieloprowadnicowych wyrzutni rakiet, 117 systemów przeciwlotniczych, 2847 pojazdów i cystern, 15 jednostek pływających i 726 dronów. Dane Amerykanów mówią o 75 tys. zabitych Rosjan!
czwartek, 28 lipca br. - z inicjatywy kanclerza Olafa Scholza i prezydenta Francji Emmanuela Macrona, miała miejsce ich rozmowa telefoniczna z prezydentem Rosji Władimirem Putinem – poinformowało biuro prasowe rządu Niemiec. Niestety, żadnych konkretnych wniosków, anie działań nie wypracowano. Car Rosji nadal straszy Europę kurkiem gazowym i ostrzega przed dostawami broni ofensywnej Zachód.
Niemiecki rząd zaakceptował prośbę firmy Krauss-Maffei Wegmann o wyprodukowanie 100 haubic dla ukraińskiej armii — chociaż minie wiele miesięcy, zanim pierwsze jednostki artylerii dotrą do Ukrainy.
sobota, 30 lipca br. - 157. dzień wojny w Ukrainie. - Mamy wystarczające dowody na to, że była to zaplanowana zbrodnia - powiedział prezydent Wołodymyr Zełenski , odnosząc się do śmierci kilkudziesięciu ukraińskich jeńców wojennych w "obozie filtracyjnym" w Ołeniwce na terytorium Donieckiej Republiki Ludowej. Prezydent zaapelował do Stanów Zjednoczonych, o uznanie Rosji za państwo terrorystyczne i sponsora terroryzmu. Rosja prowadzi co najmniej 18 "obozów filtracyjnych" na okupowanych terytoriach Ukrainy, gdzie przetrzymywani żołnierze i cywile są poddawani groźbom, torturom, a nawet egzekucjom - powiedział w piątek wysoki rangą przedstawiciel Pentagonu. /źródło: wp.pl/
środa, 03 sierpnia br. - Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg powiedział, że Rosja nie może wygrać wojny w Ukrainie. - Jeśli tak się stanie, Putin otrzyma potwierdzenie, że przemoc działa, a wówczas inne sąsiednie kraje mogą być następne - stwierdził w swoim wystąpieniu na wyspie Utoya.
piątek, 05 sierpnia br. - Korea Północna za pomocą kanałów dyplomatycznych miała dać znać Moskwie, że nie tylko chętnie udostępni robotników do odbudowy infrastruktury w Donieckiej Republice Ludowej i Ługańskiej Republice Ludowej, które Kim Dzong Un niedawno uznał za niepodległe państwa. Koreański dyktator miał zaproponować również swoich żołnierzy (ponoć 100 tys.), którzy mieliby dołączyć do rosyjskiej armii. Cena pomocy to dostawy zboża i energii elektrycznej. /źródło: onet.pl/
sobota, 06 sierpnia br. - Armia Ukrainy zniszczyła 4032 opancerzone wozy piechoty, 2964 samochody i cysterny, 1792 rosyjskie czołgi, 950 systemów artyleryjskich, 260 wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych, 123 systemy przeciwlotnicze i 83 pojazdy specjalne. Z komunikatu dowództwa opublikowanego w piątek wynika, że siły ukraińskie zestrzeliły dotąd 223 rosyjskie samoloty, 191 helikopterów, 742 drony i 182 rakiety.
wtorek, 09 sierpnia br. - kolejna konfabulacja Kremla. Rosja domaga się posiedzenia rady bezpieczeństwa ONZ w związku z "ukraińskimi atakami" na elektrownię jądrową w Zaporożu - informuje prokremlowska agencja TASS. Moskwa o ataki przeprowadzone przez siły rosyjskie obwinia Siły Zbrojne Ukrainy. "Ukraińskie prowokacje nie powinny być ukrywane przed społeczeństwem" - napisał zastępca ambasadora Federacji Rosyjskiej przy ONZ Dmitrij Polanski.
czwartek, 11 sierpnia br. - "Cały sens polityki Putina polegał i nadal polega na utrzymaniu się przy władzy. Stała się ona celem samym w sobie, dla którego gotów jest zrobić wszystko: przeprowadzić barbarzyńskie reformy, więzić i zastraszać własny naród, zniszczyć konstytucję, prowadzić wojnę i ignorować utratę ludzkiego życia". /źródło: Ilja Jaszyn, The Moscov Times/
niedziela, 14 sierpnia br. - To już 172. dzień rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Wojska rosyjskie z "częściowym powodzeniem" prowadziły w niedzielę szturm na kierunku Bachmutu, ale siły ukraińskie odbiły ataki na kierunku miejscowości Dołyna, Wesełe, Spirne i Iwano-Darjiwka - poinformował ukraiński Sztab Generalny w wieczornym komunikacie. Ludzie masowo wyjeżdżają z Enerhodaru i innych miejscowości, położonych w pobliżu Zaporoskiej Elektrowni Atomowej. Przyczyną tego jest narastające napięcie wokół największej w Europie siłowni jądrowej, okupowanej przez rosyjskie wojska — podaje stacja BBC.
środa, 17 sierpnia br. - Krym już nie jest bezpieczny dla Rosjan. Po kilku dniach od eksplozji, do których doszło najpierw w bazie wojskowej w Nowofedoriwce, a potem w składach amunicji w Dżankoju, Rosjanie uciekają w popłochu z Krymu. Media podały, że 15 sierpnia padł rekord i przez most Krymski w obu kierunkach przejechało ponad 38 tys. samochodów. Rosjanie teraz wyjeżdżają, są ogarnięci paniką! "Sporą część mieszkańców Krymu stanowią rodziny wojskowych krymskich — oficerów floty czarnomorskiej, a także emerytów wojskowych. To efekt tradycyjnej polityki jeszcze z czasów sowieckich, która zakładała osiedlanie tam rodzin wojskowych. Takie działania władz zapewniły jeszcze w 2014 r. masowe poparcie dla aneksji" - mówi dr hab. Włodzimierz Marciniak , b. ambasador Polski w Federacji Rosyjskiej /źródło: fakt.pl/
czwartek, 18 sierpnia br . - Prezydent Turcji w czwartek ma spotkać się we Lwowie z prezydentem Ukrainy. Według tureckiej telewizji NTV, Recep Tayyip Erdogan może zaproponować tymczasowe zawieszenie broni oraz wznowienie negocjacji z Rosją. Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan w czwartek odwiedzi Ukrainę pierwszy raz od rozpoczęcia rosyjskiej inwazji. Wraz z prezydentem Turcji do Ukrainy udało się kilku ministrów tureckiego rządu. W Ukrainie ma w tym czasie przebywać sekretarz generalny ONZ Antonio Guterre s, z którym zaplanowano spotkanie trójstronne.
piątek, 19 sierpnie b r. - Recep Tayyip Erdogan od miesięcy przedstawia się jako książę pokoju, przynajmniej jeśli chodzi o Ukrainę. Już po pierwszej rosyjskiej inwazji w 2014 r. wszedł do gry jako obrońca Tatarów krymskich, grupy etnicznej pochodzenia tureckiego, która stanowi w Turcji liczną mniejszość. Teraz dostarcza Ukraińcom zabójcze Bayraktary, ale z drugiej strony wzywa do zawarcia pokoju, co jest nie do przyjęcia przez Kijów, bo oznaczałoby potwierdzenie zdobyczy terytorialnych Rosji. W podobnym tonie wypowiadają się przywódcy Francji i Niemiec.
Erdogan nie uznał aneksji Krymu, ale nie uczestniczył w sankcjach Zachodu wobec Rosji. Jesienią ubiegłego roku, gdy Rosja rozmieściła swoje wojska na granicy z Ukrainą, zaproponował mediacje między Moskwą a Kijowem. /źródło: wp.pl/
sobota, 20 sierpnia br. - Prezydent Ukrainy sprawnie ocenia sytuację w Ukrainie i w Europie. Powiedział krótko: "Rurociągi są potrzebne Rosji tylko do tego, żeby dostarczać do Europy problemy, a nie pomagać w dostarczaniu gazu".
Grupa Wagnera przeszukuje rosyjskie więzienia dla najbardziej krwawych przestępców w poszukiwaniu najemników, których można wysłać na ukraiński front — wynika ze śledztwa przeprowadzonego przez dziennikarzy rosyjskich portali iStories i The Insider. Przez sześć miesięcy trwającej wojny w Ukrainie Władimir Putin częściowo upatrywał szansy na zwycięstwo w działalności samozwańczego "syndykatu zorganizowanej zbrodni". /źródło: wp.pl/
poniedziałek, 22 sierpnia - do zamachu na córkę Aleksandra Dugina, przyznali się bojownicy z Rosyjskiej Narodowej Armii Republikańskiej. Organizacja ta wzywa do obalenia Władimira Putina, ogłasza go zbrodniarzem wojennym i apeluje do rosyjskich żołnierzy na Ukrainie, by odmawiali wykonywania rozkazów. Grupa, o której wcześniej nikt nie słyszał, opublikowała manifest i zapowiedziała dalszą walkę z kremlowskim reżimem. Prawda jest taka, że zginęła przez pomyłkę, partyzantom chodziło o ojca. Tak czy inaczej, Kreml w odwecie - TWARDOGŁOWI - już szykują zemstę!
fot. Jakub Szymczuk KPRP
wtorek, 23 sierpnia br. - Andrzej Duda przyjechał do Ukrainy na zaproszenie prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Taką informację podał szef gabinetu głowy państwa Paweł Szrot. Politycy będą rozmawiać m.in. na temat opracowywanego traktatu polsko-ukraińskiego. Duda weźmie również udział w obradach tzw. Platformy Krymskiej.
W Ługańskiej Republice Ludowej (ŁRL) trwa przymusowa mobilizacja na wojnę z Ukrainą. Rosjanie niszczą paszporty mieszkańców siłą wcielanych do armii - poinformował na Telegramie lojalny wobec Kijowa szef władz obwodu ługańskiego Serhij Hajdaj. Dodał, że okupanci uprowadzają na Ługańszczyźnie nieletnich w wieku 14-18 lat, a następnie stawiają ich bliskim ultimatum: Albo do wojska zgłosi się ich opiekun, albo nastolatkowie zostaną wysłani na front. Z relacji szefa władz obwodu ługańskiego wynika, że wcielane są również osoby z grupą inwalidzką. /źródło: interia.p/
środa, 24 sierpnia br. - Święto Niepodległości Ukrainy . Trwa 182 dzień wojny w Ukrainie. Boris Johnson, jeszcze urzędujący premier Wielkiej Brytanii zapowiedział nowy pakiet pomocy dla Ukrainy, a minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow zdradził fakty dotyczące rozmowy z ministrem obrony Białorusi z 26 lutego.
W pierwszych dniach inwazji Federacji Rosyjskiej minister obrony Białorusi Wiktor Chrenin zadzwonił do ministra obrony Ukrainy Ołeksija Reznikowa i zaproponował... poddanie się. - "Również 24 lutego kancelaria prezydenta Ukrainy otrzymała telefon z Kremla z propozycją poddania się" - powiedział minister Reznikow w wywiadzie dla "Washington Post". Ukraiński minister przypomina, że w rozmowie Chrenin "trzęsącym się głosem" powiedział, że "przesyła wiadomość" od rosyjskiego ministra obrony Siergieja Szojgu: "Jeśli Ukraina podpisze akt kapitulacji, inwazja ustanie". Reznikow odpowiedział: „Jestem gotów zaakceptować kapitulację strony rosyjskiej".
Łączne straty bojowe wroga od 24.02 do 24.08 wyniosły (dane przybliżone): - żołnierze — około 45 700 (+150) osób; - czołgi —1924 (+3) szt.; - opancerzone wozy bojowe — 4243 (+5) szt.; - systemy artyleryjskie — 1036 (+3) jednostek; - wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe — 266 jednostek; - środki obrony powietrznej — 147 jednostek; - samoloty — 234 jednostki; - śmigłowce — 199 (+1) jednostek; - drony poziomu operacyjno-taktycznego — 819 (+2) jednostek; - pociski manewrujące — 196 jednostek; - statki/łodzie — 15 jednostek; - sprzęt samochodowy i autocysterny — 3160 (+10) szt.; - wyposażenie specjalne — 99 jednostek. /źródło: ukraina.pl/
czwartek, 25 sierpnia br. - patriarcha Moskwy i Wszechrusi Cyryl nie spotka się z papieżem Franciszkiem - poinformowała agencja RIA Nowosti. Do możliwego ich spotkania mogłoby dojść podczas VII Kongresu Zwierzchników Światowych i Tradycyjnych Religii, który odbędzie się w dniach 13-15 września w Kazachstanie. Cyryl odwołał jednak swoją wizytę w Nur-Sułtanie. /źródło: RIA Nowosti/
Przypomnijmy, że Cyryl popiera agresje Putina na Ukrainę, papież nie zajął konkretnego stanowiska ("szczekania pod drzwiami Kremla", czy choćby ostatnio - śmierć Marii Duginy).
piątek, 26 sierpnia br. - w pobliżu granicy z Finlandią Rosja - każdego dnia - spala gaz ziemny o wartości ok. 10 mln dolarów – podała stacja BBC, powołując się na analizę firmy Rystad Energy. Według ekspertów gaz miał pierwotnie trafiać do Niemiec.
sobota, 28 sierpnia br. - Aleksandr Łukaszenka oświadczył, że białoruskie bombowce Su-24 zostały dostosowane do przenoszenia broni jądrowej. Białoruski dyktator zagroził bronią atomową Polsce i Zachodowi, jeżeli dojdzie do zaostrzenia sytuacji. W czasie wywiadu padły też skandaliczne słowa o prezydencie Andrzeju Dudzie. Łukaszenka zapomina jednak o "Prtokole lizbońskim".
Protokół lizboński - odnoszące się do traktatu o redukcji zbrojeń strategicznych
z 1991 roku jest porozumienie między przedstawicielami Rosji, Białorusi, Ukrainy i Kazachstanu która przewiduje, że broń jądrowa byłego Związku Radzieckiego - na gruncie tych czterech państw - byłaby zniszczone (przekazana) do Rosji. Wszystkie cztery państwa zgodziły się na przystąpienie do "Układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej", w którym Rosja przejęła rolę państwa nuklearnego od b.Związku Radzieckiego, a pozostali członkowie przystąpili do układu wyzbywając się broni jądrowej. Protokół został podpisany w Lizbonie
23 maja 1992 .
niedziela 28 sierpnia br. - elektrownia w Zaporożu nadal jest oczkiem w głowie Putina, który rozkazał podłączyć zasilanie bloku energetycznego tak, aby zasilić okupowany Krym. Próby się nie powiodły, ale istnieje poważny stan zagrożenia radiacyjnego. Mimo to Rosjanie nadal ostrzeliwują elektrownię, czyli de facto zadają niebezpieczne ciosy swoim żołnierzom. Według doniesień wojsk operacyjnych Ukrainy, Rosjanie urządzili w Zaporożu więzienie, gdzie przetrzymują, torturują zarówno cywili, jak i ukraińskich żołnierzy wziętych do niewoli. Car Rosji nie zgadza się na wpuszczenie do elektrowni międzynarodowej komisji. Naczelny lekarz Ukrainy nakazał wydanie tabletek z jodem, które mają zapobiec powikłaniom na wypadek katastrofy radiacyjnej.
wtorek, 30 sierpnia br. - ukraińskie wojska powoli przygotowują kontratak na okupowane przez Rosjan tereny. Putin najprawdopodobniej odsunął od dowodzenia gen. Szojgu i gen. Gerasimowa. Tak było podczas II wojny światowej, gdy Hitler zaczął przegrywać wojnę po napadzie na b. ZSRR.
Dziś zmarł Michaił Gorbaczow, sekretarz generalny KC KPZR, miał 91 lat.
czwartek, 1 września br. - misja MAEA dotarła na teren Zaporoskiej Elektrowni Atomowej. Rosyjskie media podały, że misja MAEA już jest na terenie Zaporoskiej Elektrowni Atomowej. Ukraiński koncern Enerhoatom potwierdził tę informację. Rzecznik Kremla Dimitrij Pieskow wydał oświadczenie, że car Rosji nie pożegna zmarłego niedawno Michaiła Gorbaczowa - nie pozwala mu na to napięty grafik.
niedziela, 04 września br. - 193. dzień inwazji Rosji na Ukrainę. Na słabe morale rosyjskich wojsk w Ukrainie, oprócz zmęczenia walką i wysokich strat, wpływają problemy z wypłacaniem premii bojowych, które są istotnym składnikiem ich żołdu — przekazało brytyjskie ministerstwo obrony w codziennej aktualizacji wywiadowczej. Z kolei według przedstawicieli władz Ukrainy wymierzona w siły rosyjskie kontrofensywa na południu tego kraju posuwa się powoli, ale jest to zgodne z przyjętym planem. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ogłosił wyzwolenie trzech miejscowości. Z kolei rzecznik Kremla wyraził gotowość Moskwy do rozmów pokojowych z Kijowem po spełnieniu jej warunków. Dmitrij Pieskow stwierdził, że warunki Rosji pozostają wciąż te same. W lipcu mówił, że w celu zakończeniu wojny "wystarczy", by Kijów złożył broń i ogłosił kapitulację. /źródło: onet.pl/
czwartek, 08 września br. - zmarła królowa Elżbieta II, najdłużej panująca monarchinią w historii i drugą najdłużej panującą koronowaną głową na świecie. Ceniono ją za oddanie krajowi, słynęła też ze stalowych nerwów oraz umiejętności przewodzenia zarówno Wielkiej Brytanii, jak i własnej rodzinie. Jej syn Karol zostanie nowym królem, przybrał imię Karol III. Władimir Putin nie zdecydował jeszcze czy oficjalna delegacja Rosji będzie obecna na pogrzebie.
fot. Twitter
piątek, 09 września br. - premier Morawiecki ponownie na Ukrainie. "Jestem na Ukrainie. W miejscu, gdzie tworzy się dziś historia, gdzie toczy się walka o wolność i bezpieczeństwo całej Europy. W tej walce będziemy stać po stronie Ukrainy do jedynego możliwego końca: pełnego zwycięstwa" - napisał premier Mateusz Morawiecki.
sobota, 10 września br. - Sztab Generalny Ukrainy podał najnowsze dane o stratach Rosjan: zabici żołnierze Federacji Rosyjskiej 52.250, zniszczonych 2136 czołgów, 4584 pojazdów wojskowych, 1259 systemów artyleryjskich, 212 śmigłowców, 15 statków i okrętów.
Ukraińska operacja ofensywna na południu obwodu charkowskiego prawdopodobnie zaskoczyła Rosjan, w jej wyniku siły ukraińskie posunęły się do 50 km i zajęły lub otoczyły kilka miejscowości - przekazało brytyjskie ministerstwo obrony.
wtorek, 13 września br. - generałowie NATO zostali poinformowani z wyprzedzeniem, że Ukraina planuje dwufrontową kontrofensywę w celu odzyskania terytorium zajętego przez Rosję. Wojskowi są jednak zaskoczeni szybkim tempem zdobywania przez Kijów północnej części kraju.
czwartek, 15 września br. - samochód wiozący Wołodymyra Zełenskiego uczestniczył w wypadku drogowym w stolicy Ukrainy. Prezydent nie jest poważnie ranny — tak przynajmniej poinformował w nocy ze środy na czwartek na Facebooku sekretarz prasowy w administracji Zełenskiego, Serhij Nikiforow.
sobota, 17 września br. - kolejna zbrodnia wojenna Rosjan. Ciała wydobyte z grobów w okolicy wyzwolonego spod rosyjskiej okupacji Iziumu, na północnym wschodzie Ukrainy, noszą ślady tortur – poinformował szef administracji obwodu charkowskiego Ołeh Syniehubow. Jak dodał, niemal wszystkie osoby, których ciała ekshumowano, zginęły na skutek przemocy. "Rosja zabija Ukraińców całymi rodzinami" – wskazał szef gabinetu prezydenta Ukrainy Andrij Jermak.
fot. Gleb Garanich/ Reuters
poniedziałek, 20 września br. - Olena Zełenska, pierwsza Dama Ukrainy wzięła udział w uroczystościach pogrzebowych królowej Elżbiety II. Udział wziął także prezydent Andrzej Duda z małżonką, Emmanuel Macron, prezydent USA Joe Biden z małżonką, cesarz Japonii Naruhito, wiceprezydent Chin Wang Qishan, prezydent Turcji Recep Erdogan, prezydent Korei Południowej Jun Suk-yeo, prezydent Brazylii Jair Bolsonaro, premier Australii Anthony Albanese, Nowej Zelandii Jacinda Ardern, premier Kanady Justin Trudeau, prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier i wiele innych głów państw. Na uroczystości nie zaproszono cara Rosji.
fot. Reuters
wtorek, 20 września br. - prezydent Andrzej Duda poleciał z Londynu do Nowego Jorku na sesje ONZ i wygłosi tam przemówienie. Podobne przemówienie (zostanie wyemitowane) wygłosi prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Decyzja ta została przyjęta 101 głosami za, 7 głosami przeciw, przy 19 głosach wstrzymujących. Przeciwnie glosowały: Rosja, Białoruś, Kuba, Korea Pn., Erytrea, Nikaragua i Syria.
środa, 21 września br. - W Rosji rozpoczęły się protesty przeciwko "częściowej mobilizacji" do armii ogłoszonej przez Władimira Putina. W centrach miast zbierają się kilkudziesięcioosobowe grupy. Policja zaczęła zatrzymywać pierwsze osoby. Według niezależnej organizacji OWD-Info w całym kraju zatrzymano już ok. 791 osób.czwartek, 22 września br. - prezydent Ukrainy na forum OZN (z odtworzenia) przedstawił pięć niezbędnych warunków pokoju. - Powinien zostać utworzony specjalny trybunał, aby ukarać Rosję za zbrodnię agresji przeciwko naszemu państwu. To zasygnalizuje wszystkim potencjalnym agresorom, że muszą cenić pokój lub być pociągniętymi do odpowiedzialności przez świat. Przygotowaliśmy konkretne kroki do powołania takiego trybunału. Zostaną zaprezentowane wszystkim państwom. Rosja musi zapłacić za tę wojnę swoimi aktywami. To także kara. To jedna z najstraszniejszych kar dla rosyjskich urzędników, którzy ponad wszystko cenią pieniądze - podkreślił prezydent. - Druga klauzula formuły pokojowej to ochrona życia. Najbardziej konkretny punkt. Tak więc trzecim punktem ukraińskiej formuły pokojowej jest przywrócenie bezpieczeństwa i integralności terytorialnej. Czwarty punkt to gwarancje bezpieczeństwa. Każdy naród ma prawo do gwarancji bezpieczeństwa. Nie tylko największe narody. Nie tylko najszczęśliwsi. A piątym punktem ukraińskiej formuły pokojowej jest determinacja. Coś, bez czego pozostałe cztery punkty nie będą działać - dodał Wołodymyr Zełenski. piątek, 23 września br. - Putin podpisał rozporządzenie o częściowej mobilizacji rekrutów. To uzupełnienie liczone na ok. 300 tys. poborowych. Rozpoczęły się protesty, krwawo tłumione przez reżim. P 3 tyg. szkolenia rekruci mają już ruszyć na front. Okazuje się, że praktycznie nikt nie chce ginąć za ojczyznę, dlatego poborowi szukają pretekstów, aby nie stawić się na komisję poborową (zaświadczenia lekarskie, złamana ręka, etc.). Wielu z nich ucieka za granicę!niedziela, 25 września br. - Izrael nie dostarczył niczego Ukrainie. Nic, zero — powiedział Wołodymyr Zełenski w wywiadzie dla francuskich mediów. Dodał, że jest "w szoku" z powodu odmowy Izraela udostępnienia Ukrainie systemów obrony powietrznej — podała agencja Reuters. Odmowa jest powszechnie postrzegana jako próba utrzymania przez Jerozolimę roboczych relacji z Moskwą. / źródło: onet.pl/
wtorek, 27 września br. – wyciek gazu w pobliży rurociągu Nord Stream I/II zauważyła szwedzka straż przybrzeżna. Radosław Sikorski wpisał na Twitterze, ze to mógł być sabotaż ze strony USA. Wpis Radosława Sikorskiego na temat przyczyn wybuchów w pobliżu gazociągów Nord Stream I i II wywołał międzynarodowy skandal. Były polski dyplomata zasugerował, że za sabotażem stoją Stany Zjednoczone. Jego wpis zauważono na Kremlu, ale też w USA. /źródło: wprost.pl/
Skandaliczny tweet został zauważony także w Stanach Zjednoczonych. Sikorskiego cytują m.in. „Forbes i Newsweek”. „Stany Zjednoczone wysadziły rosyjskie gazociągi Nord Stream 1&2, twierdzi były polski minister obrony” – brzmi nagłówek na pierwszym z portali.
czwartek, 29 września br. - Szwedzka straż przybrzeżna poinformowała o znalezieniu czwartego wycieku gazu z rurociągów Nord Stream. Odkrycia dokonano na początku tego tygodnia - powiedziała rzeczniczka straży przybrzeżnej Jenny Larsson dziennikowi "Svenska Dagbladet", informuje agencja Reutera. /źródło: interia.pl/
Chociaż gazociągi Nord Stream obecnie nie działają, wciąż znajduje się w nich gaz, który prawdopodobnie będzie wydostawać się przez co najmniej tydzień - poinformowały duńskie władze. Przesył surowca przez Nord Stream 1 Rosja wstrzymała w związku z odpowiedzią na zachodnie sankcje. Nord Stream 2 był gotowy do eksploatacji, ale nie został uruchomiony - był napełniony gazem technicznym.
fot. gazeta.pl
piątek 30 września br. - prezydent Wołodymyr Zełenski po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony poinformował, że Ukraina w trybie przyspieszonym zamierza dołączyć do NATO. W biurze prezydenta Ukrainy nie oglądano piątkowego orędzia Putina. Zełenski jednak odpowiedział: "Farsa".
W republikach ludowych, obwodach zaporoskim i chersońskim odbyły się referenda. Wyniki znamy, to farsa! Ludzie pod kolbami Kałasznikowa dokonali wyboru. - Dzisiaj podpisujemy porozumienie o przyjęciu w skład Federacji Rosyjskiej Donieckiej Republiki Ludowej, Ługańskiej Republiki Ludowej, obwodu zaporoskiego i obwodu chersońskiego - oświadczył w piątek Władimir Putin.
Wyniki referendów dotyczących obwodów ługańskiego, donieckiego, zaporoskiego i chersońskiego nie są uznawane na arenie międzynarodowej. Prezydent Joe Biden oświadczył, że Stany Zjednoczone nigdy nie uznają roszczeń Rosji do suwerennego terytorium Ukrainy. Amerykański prezydent powiedział, że Stany Zjednoczone przygotowały nowe sankcje, które mogą zostać nałożone jeśli Moskwa zaanektuje nowe obszary Ukrainy. W czwartek pseudoreferenda potępił w uchwale polski Sejm. /źródło: gazeta.pl/
sobota, 01 października br. - Kongres USA przyznał Polsce 290 mln dolarów na uzupełnienie sprzętu bojowego. Przypomnijmy, że Polska jest jednym z największych dostawców sprzętu bojowego do Ukrainy.
niedziela, 02 października br. - 221. dzień rosyjskiej inwazji w Ukrainie. "Na godzinę 12:30 (czasu kijowskiego) miasto Łyman, obwód doniecki jest całkowicie oczyszczone z rosyjskich okupantów" — poinformował prezydent Ukrainy. Szef obwodowej administracji wojskowej w Ługańsku Serhij Hajdaj zapowiedział deokupację obwodu ługańskiego. Ukraińcy na tym nie poprzestają. Dowódca rosyjskiej jednostki rezerwowej BARS-13, która broniła Łymanu i znajduje się teraz w Kreminnej w przechwyconej rozmowie wyraża obawy, czy będą w stanie utrzymać miasto.
poniedziałek, 03 października br. - wojska agresora we wschodniej Ukrainie coraz wyraźniej przegrywają, porzucają sprzęt, uciekają, dezercja jest na porządku dziennym. Ale Putin ciągle brnie i powtarza błędy znane już z II wojny światowej, po napaści Niemiec na ZSRR. Sprawa robi się poważna. Jeden z najlepiej poinformowanych ludzi w USA, senator Marco Rubio obawia się, że Władimir Putin może zaatakować polskie centrum dostaw zaopatrzenia wojskowego NATO dla Ukrainy. W wywiadzie dla CNN Rubio powiedział, że jeśli Putin uzmysłowi sobie, że może przegrać wojnę z powodu dostaw broni z Zachodu dla Ukrainy, może uderzyć w centra logistyczne "przez które przechodzą te dostawy", w tym w Polsce.
To już 222. dzień rosyjskiej inwazji. Pojawia się coraz więcej nieoficjalnych informacji, że Rosjanie stracili Dudczany. Na froncie chersońskim około 25 tys. rosyjskich żołnierzy ma być uwięzionych na prawym brzegu Dniepru. Z kolei jak wynika z komunikatu Instytutu Badań nad Wojną, kremlowscy urzędnicy i blogerzy militarni przypisują ostatnie porażki na froncie rosyjskim wojskowym, którzy, według nich, nie potrafili odpowiednio zaopatrzyć i wzmocnić sił na północnym Donbasie i narzekają na brak przejrzystości w kwestii postępów wojny. Jak podają sztabowcy Ukrainy w barbarzyńskiej wojnie Rosjan w Ukrainie zginęło już ponad 60 tys. żołnierzy i oficerów. /źródło: onet.pl/
Rosjanie uwolnili Ihora Muraszowa, dyrektora Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej - potwierdził szef Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej Rafael Grossi. .
Sztab Generalny Ukrainy podał, że od 24 lutego rosyjska armia straciła:
- 60 tys. 110 żołnierzy - 2377 czołgów - 4975 opancerzonych pojazdów bojowych - 1405 jednostek artyleryjskich - 337 wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych - 176 systemów obrony przeciwlotniczej - 264 samoloty bojowe - 227 śmigłowców - 1015 dronów - 246 pocisków manewrujących - 15 okrętów wojennych - 3796 ciężarówek i cystern - 131 urządzeń specjalistycznych
wtorek, 04 października br. - Korea Północna popiera nielegalną aneksję ukraińskich ziem - podała we wtorek Agencja Reutera. "Szanujemy wolę mieszkańców, którzy dążyli do integracji z Rosją i popieramy stanowisko rządu rosyjskiego, aby uczynić wyżej wymienione regiony [...] częścią Rosji" - czytamy w oświadczeniu opublikowanym przez Cho Chol-su.
To już 223. dzień rosyjskiej inwazji. Według nieoficjalnych informacji, podawanych w mediach społecznościowych przez dziennikarzy i obserwatorów, ukraińska armia doszła co najmniej do granicy z obwodem ługańskim. Ukraińcy kontynuują również natarcie na południu. Ukraińskie oddziały przełamały rosyjskie pozycje nad Dnieprem na północny wschód od Chersonia. /Źródło: onet.pl/
czwartek, 06 października br. armia ukraińska się nie zatrzymuje i przegania Rosjan z kolejnych terenów swojego państwa. Świat jest pod wrażeniem determinacji i sukcesów ukraińskich żołnierzy, ale to, co się dzieje dzisiaj, to tylko wstęp do głównego, decydującego uderzenia w armię Putina. Gen. Waldemar Skrzypczak, były dowódca Wojsk Lądowych, mówi jasno: zasadniczym celem operacji będzie kierunek Berdiańsk i Mariupol. — To uderzenie powinno wyjść w tym roku — zaznacza. /źródło: fakt.pl/
fot. AFP
sobota, 09 października br. - sobotę nad ranem na moście łączącym Krym z Rosją doszło do potężnej eksplozji. Uszkodzona została zarówno część kolejowa jak i samochodowa mostu. Według Rosjan przyczyną był wybuch cysterny z paliwem, ale mówi się także, ze to zemsta Ukraińców. 19-kilometrowy most kerczeński, zwany też krymskim, został otwarty przez Putina w 2018 roku, cztery lata po nielegalnej aneksji Krymu. Most to symbol rosyjskiej okupacji, dziś wykorzystywany przez Rosjan do transportu sprzętu wojennego, zaopatrzenia, zapasów do Ukrainy.
niedziela, 10 października br. - 228. dzień rosyjskiej inwazji na Ukrainie. Na moście łączącym okupowany Krym z terytorium Rosji doszło w sobotę do potężnej eksplozji. Uszkodzenie mostu może zadecydować o dalszym przebiegu wojny. Wybuch przyczynił się do zmiany nastrojów w Rosji. Julia Davis, ekspertka badająca rosyjską propagandę, zauważa, że "żadna z dotychczasowych porażek nie była dla Rosjan tak upokarzająca". - W świetle tego trendu propagandyści Kremla mają za zadanie przekonać opinię publiczną, że jeśli Rosja nie wygra, jej obywatele zostaną m.in. "zamknięci w obozach koncentracyjnych". - "Stoimy nad przepaścią kolejnej eskalacji. To nieuniknione… Wojnę należy prowadzić na serio albo wcale. Teraz nie mamy innych opcji" — komentował w sobotę - Siergiej Mardan. - "Ukraina to okrutny, zmotywowany, dobrze przygotowany wróg. To wrogi naród, który prowadzi przeciwko nam pełnoprawną wojnę od co najmniej siedmiu i pół miesiąca" — dodał /źródło: oko.press.pl/
poniedziałek, 10 października br. - 229. dzień inwazji na Ukrainę. Zemsta Putina, po zniszczeniu mostu kerczeńskiego siała zniszczenie wśród ludności cywilnej. Rosjanie ostrzelali rakietami dalekiego zasięgu Kijów, Charków, Odessę, Lwów, Dniepr i szereg innych miast. Zginęło kilkanaście osób, rannych jest około 100. W sieci pojawiają się kolejne nagrania pokazujące skalę zniszczeń. Według szacunków Forbesa armia rosyjska wystrzeliła 10 października na Ukrainę rakiety o wartości 400-700 milionów dolarów. Większość z nich została przechwycona przez obronę p/lotniczą Ukrainy. We wtorek odbędzie się pilne spotkanie grupy G7 w sprawie rosyjskiej agresji, a Władimir Putin zapowiedział, że kolejne reakcje Federacji Rosyjskiej "będą ostre". Tymczasem Joe Biden obiecał w rozmowie telefonicznej z Wołodymyrem Zełenskim dostarczenie Ukrainie zaawansowanych systemów obrony przeciwlotniczej.
środa, 12 października br. - Rosja straciła w wojnie z Ukrainą 90 tys. żołnierzy. Informację tę podał rosyjski portal IStories, powołując się na źródła zbliżone do rosyjskich służb bezpieczeństwa. Analityk Polskiego Instytut Spraw Międzynarodowych, Anna Maria Dyner oceniła, że jeżeli ta liczba się potwierdzi, to stanowi ona "10 proc. stanu osobowego sił zbrojnych Rosji".
piątek, 14 października br. - otrzymany z Niemiec system obrony powietrznej IRIS-T jest już używany przez Siły Zbrojne południowej Ukrainy - podaje "Ukraińska Prawda". Rzecznik Sił Powietrznych Sił Zbrojnych Ukrainy Jurij Ignat przekazał, że Ukraina jest pierwszym na świecie który używa tego systemu.
Car Rosji już wie, nie wygra tej wojny. Porażka to dla niego utrata władzy i życia, jak zawsze w takich totalitarnych strukturach. I postanowił podnieść stawkę. Ale wszystkie jego karty okazały się za słabe — uważa Andriej Piontkowski, rosyjski opozycjonista Zdaniem rosyjskiego politologa Putin przestraszył się stanowczej i twardej reakcji USA na swoje atomowe groźby. Piontkowski przewiduje, że Putin zostanie pozbawiony władzy przez cyniczną grupę ludzi, którzy zakończą wojnę i będą próbowali utrzymać pieniądze i swoje przywileje. A samego Putina wyślą na polityczną emeryturę do Chin. /źródło: onet.pl/
wtorek, 18 października br. - rosyjskie władze obawiały się, że jeśli obywatele poznają prawdę o wojnie, to przestaną ją popierać. Nic takiego się nie stało, choć 700 tys. osób uciekło z kraju z powodu mobilizacji. Większości Rosjan nie oburzają zbrodnie popełniane w Ukrainie. Nie oznacza to jednak, że na Kremlu panuje spokój. - Sam Putin jest obecnie atakowany z dwóch stron - stwierdza historyk prof. Mikołaj Iwanow, ale jak dodaje - w przewrót na razie nie wierzy. /źródło: interia.pl/
środa, 19 października br. - Putin wprowadził stan wojenny w bezprawnie - z naruszenie porządku prawnego - zaanektowanych republikach na wschodzie Ukrainy. To oznacza jedno, car Rosji już został postawiony pod ścianą. Nie pomogły tez straszaki w postaci użycia broni jądrowej i groźby skierowane w kierunku państw członów NATO (Polska, kraje nadbałtyckie, a nawet Czechy). Nie pomogła też mobilizacja, zmiana głównodowodzącego - obecnie (od 8 października) to gen. Siergiej "Rzeźnik" Surowkin. To bestia, od 2017 roku jest dowódcą Sił Powietrzno-Kosmicznych Federacji Rosyjskiej. Dowodził m.in. rosyjskimi wojskami w Syrii, wspierającymi reżim Baszara el-Asada. Podległe generałowi siły dokonywały zmasowanego ostrzału miast, w których ginęły tysiące cywili. Jego działania sprawiły, że został nazwany "rzeźnikiem z Syrii". Za służbę w Syrii Surowikin otrzymał tytuł Bohatera Rosji.
czwartek, 20 października br. Rosja i Iran idą w zaparte ws. bezzałogowych dornów dostarczonych przez SZ Iranu. Czwartek to 239. dzień rosyjskiej inwazji. Zastępca ambasadora Rosji przy Organizacji Narodów Zjednoczonych Dmitrij Polanski wezwał szefa ONZ Antonio Guterresa do "powstrzymania się od zaangażowania w jakiekolwiek bezprawne śledztwo" ws. dronów kamikadze używanych w Ukrainie przez armię Putina m.in. do atakowania cywilów. Polanski dodał, że w przeciwnym razie Kreml będzie musiał "ponownie ocenić" współpracę w Guterresem.
Trochę to "słabe" ze barbarzyńcy nadal czegoś żądają, a kilku przywódców państw nadal rozmawia z carem Rosji. Chiny dla przykładu są zdziwione i zaniepokojone, że wywołana przez Putina wojna w Ukrainie - najprawdopodobniej - przeniesie klęskę Rosji. To odbije się także nad bezprawnymi aspiracjami Chin do Tajwanu.
Od tygodni Kijów skutecznie okrąża wojska Putina w regionie Chersonia, zadając im dotkliwe straty. Wiele wskazuje na to, że Rosjanie zamierzają wycofać się z miasta. Władze okupacyjne ogłosiły ewakuację obywateli i urzędników z Chersonia na lewy brzeg Dniepru. Powodem ma być planowana ofensywa wojsk ukraińskich Sytuacja wojsk rosyjskich w Chersoniu jest coraz trudniejsza. Z nieoficjalnych źródeł wynika, że wojskowi już od tygodni sugerują Putinowi wycofanie z miasta Pojawiają się głosy, że Rosjanie mogą wykorzystać ewakuowaną ludność jako żywe tarcze lub zrzucić na miasto bombę (niewykluczone, że atomową), by w ten sposób zmusić Kijów do kapitulacji. /źródło: onet.pl/
piątek, 21 października br. - Rosjanie zmieniajataktykę, atakują infrastrukturę Ukrainy (elektrownie, zbiorniki wody pitnej, ciepłownie). - Ataki Rosji na ukraiński system energetyczny miał spowodować wyłączenie elektryczności w naszym kraju - stwierdził dyrektor ukraińskiego Ośrodka Badań nad Energetyką Ołeksandr Charczenko. Ocenił, że musieli je przygotowywać energetycy rosyjscy, a były one największym atakiem na infrastrukturę od czasu II wojny światowej.
poniedziałek, 24 października br. - jak informuje Bank Światowy, udało się zgromadzić dodatkowe środki dla Ukrainy. Chodzi o 500 milionów dolarów, które mają pomóc w zaspokojeniu pilnych potrzeb w zakresie wydatków spowodowanych rosyjską inwazją 24 lutego i trwającą wojną.
wtorek, 25 października br. - nie udało się w kwietniu, nie udało się kilka dni temu, udało się dziś. Prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier w końcu pojawił się w Kijowie. Tuż po przyjeździe zapowiedział, że Niemcy będą wspierać Ukrainę tak długo jak to będzie konieczne. - Niemcy musiały przejść proces zmiany swojej polityki wobec Rosji - mówi w rozmowie z Wirtualną Polską dr Marcin Zaborowski z GLOBSEC, analityk i były dyrektor Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych. /źródło: wp.pl/
Wtorek to 244. dzień inwazji w Ukrainie. Pentagon oświadczył, że Rosja poinformowała USA o planach przeprowadzenia ćwiczeń nuklearnych. Nie ujawniono jednak szczegółów tych testów. Wcześniej Joe Biden ostrzegł Rosję przed ewentualnym użyciem broni jądrowej w wojnie z Ukrainą. Według amerykańskiego przywódcy taka eskalacja byłaby "poważnym błędem".
środa, 26 października br. - według informacji Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy, od początku inwazji rozpoczętej 24 lutego straty Rosjan na Ukrainie wynoszą: 68,9 tys. żołnierzy, 2628 czołgów , 5351 pojazdów opancerzonych, 1686 zestawów artyleryjskich, 379 wyrzutni rakiet, 192 zestawy przeciwlotnicze, 271 samolotów, 248 śmigłowców, 1379 dronów, 350 pocisków manewrujących, 16 jednostek nawodnych, 4076 pojazdów (w tym cystern) i 149 jednostek sprzętu specjalnego.
sobota, 29 października br. - Federacja Rosyjska ogłosiła "zawieszenie" zobowiązań wynikających z umowy o bezpiecznym eksporcie ukraińskiego zboża przez Morze Czarne - przekazała ukraińska telewizja internetowa Espreso TV. Rosja oskarżyła dwa kraje o atak na Flotę Czarnomorską w Sewastopolu.
poniedziałek, 31 października br. - były premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson powiedział, że nie sądzi, by Władimir Putin użył w Ukrainie taktycznej broni jądrowej. Przestrzegł też przed próbami zawarcia jakiegoś porozumienia, które zmuszałoby Ukraińców do ustępstw terytorialnych.
Brytyjski wywiad donosi, że Putin jest jednak ciężko chory (Parkinson, rak trzustki, prostata). Problem w tym, że to tak naprawdę niewiele zmienia, jastrzębie Kremla już przygotowują rewolucyjne zmiany.
czwartek, 03 listopada br. - łączne straty wroga od początku agresji Rosji na Ukrainę to około 74 tys. żołnierzy, a także m.in. 2 tys. 734 czołgi, 258 śmigłowców i 5 tys. 552 pojazdy opancerzone.
Reżim Putina powoli chyli się ku upadkowi. Chersoń, tak zaciekle broniony przez Rosjan, powoli zostaje odbity przez armię ukraińską. Ale to może być pułapka ostrzegają analitycy.
poniedziałek, 07 października br. - Rosja ogłasza sankcje. Na liście podmioty z Polski. "Na liście znalazły się 74 organizacje z Bułgarii, Kanady, Czech, Estonii, Niemiec, Litwy, Słowacji, Czarnogóry, Polski, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych. Zakazane są transakcje w zakresie współpracy wojskowo-technicznej z firmami z listy".
czwartek, 10 października br. - rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu ogłosił wycofanie się Rosjan z Chersonia na lewy brzeg Dniepru. To już stało się faktem, choć Putin jeszcze niedawno mówił, że Rosja nigdy nie opuści zajętych bezprawnie ziem w Ukrainie. Ukraińskie wojska posuwają się do przodu na prawym brzegu Dniepru w obwodzie chersońskim, wypierając żołnierzy Federacji Rosyjskiej na drugi brzeg. To spektakularny sukces ukraińskiej armii, choć należy brać pod uwagę, że odwrót na drugi brzeg Dniepru może być pułapką.
fot. Reuters / flaga Ukrainy w Chersoniu
piątek, 11 listopada br. - flaga Ukrainy już wisi w Chersoniu. Siły ukraińskie triumfalnie przejęły kontrolę nad Chersoniem. To jedna z większych porażek rosyjskiej armii, tuż obok od nieudanego ataku na Kijów i utraty kontroli nad Chersoniem. Jak poinformowało "Daily Mail", Ukraina i Zachód właśnie zaoferowały Putinowi warunki kapitulacji. Portal powołuje się na informacje od Walerego Sołowieja , były pracownika moskiewskiego Instytutu Stosunków Międzynarodowych. /źródło: fakt.pl/
Według Sołowieja, plan zakłada, że Rosja odda Ukrainie wszystkie okupowane od 2014 roku terytoria — obwód chersoński, zaporoski, doniecki i ługański — z wyłączeniem Krymu. Półwysep miałby się stać "strefą zdemilitaryzowaną", a jego status "nie byłby ponownie dyskutowany do 2029 roku".
Białoruś - Łukaszenka złożył życzenia Polakom. Alaksandr Łukaszenka złożył Polsce życzenia z okazji Święta Niepodległości. List białoruskiego dyktatora - w którym nie brakuje też absurdalnych stwierdzeń i propagandy - otrzymało 11 listopada wiele polskich redakcji. Czy to możliwe, że już wie, iż wojna Putina jest przegrana?
sobota, 12 listopada br. - Putin odgrażał się, że Chersonia nie odda, tymczasem:
Region chersoński ma ważne znaczenie dla ukraińskiej kontrofensywy, zaś dla Rosjan Chersoń był jedyną regionalną stolicą, którą zajęli od momentu inwazji;
Putin wielokrotnie powtarzał, że nie odda Chersonia bez walki i że miasto należy na zawsze do Rosji, teraz będzie musiał się tłumaczyć i szukać winnych;
Decyzja o wycofaniu z Chersonia stanowi porażkę Kremla, jako klęska propagandowa i kompromitacja armii;
Decyzję podjął Putin, ale przekazano ją jako zdanie dowództwa armii — to sprawdzony sposób jego działania, by za swoje błędy obwiniać innych. /żródło: onet.pl/
Mamy jeden warunek przed rozpoczęciem negocjacji z Rosją - wycofanie wojsk rosyjskich z terytorium Ukrainy - przekazał doradca szefa Kancelarii Prezydenta Michajło Podolak.
Według Podolaka, oprócz otrzymania odszkodowań, podstawowymi pozycjami negocjacyjnymi jest także omówienie kwestii ukarania rosyjskich zbrodniarzy wojennych i postawieniu ich przed międzynarodowym trybunałem.
poniedziałek, 14 listopada br. - Zgromadzenie Ogólne ONZ przegłosowało w poniedziałek rezolucję rekomendującą stworzenie spisu szkód wojennych wyrządzonych przez Rosję na Ukrainie oraz ustanowienie międzynarodowego mechanizmu ws. reparacji. Ma to być pierwszy krok na drodze do reparacji wojennych.
wtorek, 15 listopada br. - Czy to rosyjskie rakiety uderzyły w Polskę? Informacje polskich mediów i urzędników o uderzeniu rosyjskich rakiet w Polskę są celową prowokacją mającą na celu eskalację sytuacji – przekazało Ministerstwo Obrony w Moskwie, cytowane przez Reutera. W ten sposób odniosło się do zdarzenia w lubelskim Przewodowie, gdzie - jak podała agencja AP - spadły dwie rosyjskie rakiety, zabijając dwie osoby. Polskie władze, jak i amerykański Pentagon, nie potwierdziły na razie przyczyn zdarzenia. Trwa specjalne posiedzenie w sprawie bezpieczeństwa zwołane przez premiera Mateusza Morawieckiego.
Na terenie powiatu hrubieszowskiego doszło do eksplozji, która doprowadziła do śmierci dwóch polskich obywateli. "Podwyższamy gotowość niektórych jednostek wojskowych i innych służb mundurowych" — powiedział rzecznik rządu Piotr Müller w trakcie konferencji prasowej po pilnej naradzie Komitetu Rady Ministrów do spraw Bezpieczeństwa Narodowego i spraw Obronnych. Müller nie podał żadnych informacji na temat przyczyny eksplozji.
fot. materialy policji
środa, 16 listopada br. - Po tragedii, która dotknęła wieś Przewodowo (woj. lubelskie), gdzie we wtorek spadła wojskowa rakieta, uśmiercając w eksplozji dwóch rolników, świat wstrzymał na wiele godzin oddech. Oficjele z państw NATO nie chcieli przesądzać o tym, kto wystrzelił pocisk, by nie narazić Sojuszu i formalnie neutralnych państw na ryzyko wciągnięcia ich do wojny. Prezydent USA powiedział w środę, że ładunek prawdopodobnie był amunicją obrony przeciwlotniczej Ukrainy (co — w domyśle — wskazywałoby na nieszczęśliwą pomyłkę Ukraińców albo na usterkę w nawigacji ich defensywnej broni). /źródło: onet.pl/
Dziś wiemy więcej. Na podstawie tych danych wojskowi eksperci dość szybko ocenili, że w Przewodowie spadła ukraińska rakieta przeciwlotnicza S-300. Jest to system rakiet ziemia-powietrze przeznaczony do zwalczania celów powietrznych (samolotów, śmigłowców, dronów) oraz taktycznych rakietowych pocisków balistycznych.
piątek 18 listopada br. - ukraińscy eksperci przyjechali do Polski i pracują w Przewodowie - poinformował ukraiński minister spraw zagranicznych Dmytro Kułeba. W czwartek o dopuszczeniu ukraińskich specjalistów do miejsca eksplozji poinformował Jakub Kumoch, szef Biura Polityki Międzynarodowej w kancelarii prezydenta. Zaznaczył jednak, że nie oznacza to udziału w śledztwie.
sobota, 19 listopada br. - Ostatnie pożegnanie kierownika magazynu ma charakter państwowy. Przed trumną zmarłego stanęła honorowa warta. W świątyni zgromadziło się kilkudziesięciu żołnierzy trzymających flagę i sztandary. To kompania honorowa z 2. hrubieszowskiego pułku rozpoznawczego.
Żałobną uroczystość w kościele pw. św. Brata Alberta w Przewodowie prowadzi biskup zamojsko-lubaczowski Mariusz Leszczyński. Na pogrzebie pojawili się wojewoda lubelski Lech Sprawka, doradca prezydenta RP prof. Dariusz Dudek, przedstawiciel ambasady Ukrainy w Polsce, Konsul Generalny Ukrainy w Lublinie Artem Valach, a także posłowie, senatorowie, przedstawiciele władz lokalnych, firmy, w której pracował mężczyzna i miejscowej szkoły. Podczas uroczystości przeczytano oficjalne listy od przedstawicieli władz. /źródło: fakt.pl/
poniedziałek, 21 listopada br. - Rosjanie nadal prowadza ostrzał artyleryjski i rakietowy na ważne obiekty krytyczne (elektrownie, elektrownia atomowa w Zaporożu, ujęcia wody pitnej, węzły ciepłownicze). Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy alarmuje, że rosyjscy zmobilizowani żołnierze są oburzeni planem przerzucenia ich przez dowództwo z obwodu chersońskiego do Donbasu. Ukraińcy twierdzą nawet, że Rosjanie tworzą specjalne posterunki, które mają wyłapywać dezerterów. Były wiceszef MON Waldemar Skrzypczak w rozmowie z "Faktem" podkreśla, że to nie żołnierze z mobilizacji będą najtrudniejsi do pokonania w Donbasie. Jego zdaniem ważniejsze dla Ukraińców jest stawienie czoła innym, bardziej zaprawionym w boju jednostkom. /źródło: fakt.pl/
wtorek 22 listopada br. - wojska rosyjskie nadal bombarduję obiekty krytyczne w Ukrainie; chcą pozbawić mieszkańców wody, prądu i ciepła w okresie zimy. To podłość, brutalne zachowanie żołnierzy Putina. Jak powiedział prezydent Zełenski, to nie zmusi Ukrainy do podjęcia prób zawarcia pokoju na warunkach Putina.
Izrael jednak chce pomóc Ukrainie. Jeśli Iran rozpocznie dostawy pocisków balistycznych do Rosji, ukraińska armia będzie mogła otrzymać precyzyjne pociski balistyczne – powiedział Eyal Hulata, przewodniczący Rady Bezpieczeństwa Narodowego, cytowany przez izraelską telewizję Kan. Polityk nie wskazał wprawdzie, że chodzi konkretnie o pociski produkcji izraelskiej, jednak większość ekspertów i analityków sugeruje, że ostrzeżenie dotyczyło właśnie tego typu broni. /źródło: tech.wp.pl/
System rakiet balistycznych krótkiego zasięgu LORA (ang. Long Range Attack) został opracowany przez firmę Israel Aerospace Industries i ma zasięg 400 km.
czwartek, 24 listopada br. - trwają kolejne zmasowane ataki Rosji, uznanej za Parlament Europejski państwem sponsorującym terroryzm. Większość mieszkańców Ukrainy została pozbawiona w ostatnich godzinach dostaw prądu. Wszystko za sprawą zmasowanego rosyjskiego ostrzału. — Tylko terroryści postępują tak wobec narodu, z którym nie mogą zwyciężyć, więc próbują go po prostu zniszczyć — napisało w komunikacie ministerstwo energetyki Ukrainy.
fot. KPRM
sobota, 26 listopada br. - w Kijowie odbyło się spotkanie Trójkąta Lubelskiego z udziałem szefów rządów Ukrainy, Polski i Litwy.
niedziela, 27 listopada br. - Potężna broń w rękach Ukraińców. Brytyjskie Ministerstwo Obrony potwierdziło w niedzielę, że ramach pomocy dla Ukrainy przekazuje temu krajowi naprowadzane laserowo pociski Brimstone 2, mające dwukrotnie większy zasięg niż ich poprzednia wersja. System ten pozwala broni na skanowanie pola walki i wybór najbardziej odpowiedniego celu, pomijając pojazdy cywilne lub mniej ważny sprzęt wojskowy. /źródło: fakt.pl/
czwartek, 01 grudnia br. - zniszczenie gazociągu Nord Stream został spowodowany eksplozją ładunku wybuchowego umieszczonego na zewnątrz rurociągu — poinformował w czwartek szwedzki prokurator Mats Ljungqvist. Według dziennika "Expressen" oznacza to, że bomba mogła zostać podłożona z wykorzystaniem statku. /źródło: businessinsider.com.pl/
niedziela, 04 grudnia br. - Białoruś będzie wojskowo wspierać Rosję w wojnie z Ukrainą, ale nie wyśle swoich żołnierzy na front - tak sytuację oceniają białoruscy i rosyjscy analitycy niezależni. W sobotę w Mińsku przebywał z wizytą minister obrony Rosji Siergiej Szojgu, który spotkał się ze swoim białoruskim odpowiednikiem Wiktarem Chreninem i rządzącym na Białorusi Alaksandrem Łukaszenką./źródło: gazeta.pl/
środa, 07 grudnia br. - USA będą nadal pomagać Ukrainie, aby mogła "odzyskać terytorium, które jest okupowane od 24 lutego" tego roku, ale w kwestii odzyskaniu Krymu Kijów "sam podejmuje decyzje, gdzie iść, kiedy i jak to zrobić" — powiedział sekretarz stanu USA Anthony Blinken.
poniedziałek, 12 grudnia br. - "Jest mało prawdopodobne, aby rosyjskie siły lądowe dokonały znaczących postępów operacyjnych w ciągu najbliższych kilku miesięcy" - przekazało brytyjskie ministerstwo obrony, oceniając to, co może czekać walczących na froncie w Ukrainie. - Teraz sytuacja wygląda tak: uporczywa, długotrwała obrona, a później, być może, zbudowanie pozycji do ataku - mówi w rozmowie z Wirtualną Polską płk rez. Piotr Lewandowski, weteran z misji w Iraku i Afganistanie
wtorek, 13 grudnia br. - Jest porozumienie w sprawie wycofania ciężkiej broni z elektrowni jądrowej w Zaporożu, choć wciąż trwają negocjacje dotyczące warunków tego porozumienia. Jesteśmy zaniepokojeni sytuacją w Zaporożu – poinformował we wtorek prezydent Emmanuel Macron podczas międzynarodowej konferencji "Solidarni z narodem ukraińskim" w Paryżu.
czwartek, 15 grudnia br. - "Jestem przekonany, że gdzieś za Uralem Rosja przygotowuje nowe wojska w liczbie około 200 tys. żołnierzy i podejmie kolejną próbę zaatakowania Kijowa" - stwierdził naczelny dowódca ukraińskiej armii generał Wałerij Załużny. W rozmowie z brytyjskim tygodnikiem "Economist" dodał, że "może nie są oni zbyt dobrze wyposażeni, lecz i tak stanowią dla nas problem". /źródło: interia.pl/niedziela. 18 grudnia br. - nie mają wody, prądu, ogrzewania, a rakiety rosyjskie nad głowami. Mimo to mówią, że zwyciężą z brutalnym najeźdźcą. Determinacja Ukraińców jest bezsporna.
poniedziałek, 19 grudnia br. - Wojska ukraińskie ostrzelały sztab w Iziumie, w którym przebywał szef sztabu generalnego sił zbrojnych Rosji Walerij Gierasimow, jednak sam generał zdążył z niego wyjechać - oświadczył Ołeksij Arestowycz, doradca gabinetu prezydenta Ukrainy.
Dziś ma się odbyć spotkanie Łukaszenki z Putinem. Obaj szykują ofensywę na Kijów.
wtorek, 20 grudnia br. - Ze względu na niepowodzenia na froncie, armia rosyjska potrzebuje wsparcia. Pojawiają się głosy, że Władimir Putin miałby złożyć Łukaszence propozycję "nie do odrzucenia" i po prostu zmusić go, by armia białoruska oficjalnie zaangażowała się w agresję na Ukrainę. Takim doniesieniom zaprzecza jednak Dimitrij Pieskow, rzecznik prasowy prezydenta Rosji.
fot. Twitter/ prezydent Ukrainy przemawia w Kongresie USA
środa, 21 grudnia br. - Podróż Wołodymyra Zełenskiego do USA była dość długo utrzymywana w tajemnicy. Na pokładzie Boeinga C-40B, który wystartował z lotniska w Rzeszowie-Jasionka było prawdziwe podniebne centrum dowodzenia. Dzień później, prezydent Ukrainy spotkał się z prezydentem Dudą w Rzeszowie.
21 grudnia br. po powrocie z pierwszej linii w Bachmucie prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski rozpoczął oficjalną wizytę w Stanach Zjednoczonych Ameryki. To pierwsza zagraniczna wizyta głowy państwa ukraińskiego od wybuchu wojny w Ukrainie.
W Waszyngtonie Zełenski spotkał się z prezydentem USA Josephem Bidenem, z którym omówi kompleksową współpracę między dwoma państwami, w szczególności w zakresie wzmocnienia odporności i zdolności obronnych Ukrainy, wspierania jej suwerenności i przywracania integralności terytorialnej. Zełenski wygłosił przemówienie na wspólnej sesji obu izb Kongresu USA.
Ocena wizyty prezydenta Ukrainy w USA zdaniem dra Witolda Sokały:
Inicjatorami bezprecedensowej podróży prezydenta Ukrainy byli Amerykanie, wszystko po to, by podtrzymać, albo nawet wzmocnić, poparcie zachodniej opinii publicznej dla konsekwentnego wspierania walki z Rosją. Zdobyto się na poważny wysiłek organizacyjny, bo ta operacja wymagała na wszystkich etapach bardzo zaawansowanych procedur bezpieczeństwa – zaznacza ekspert
Wicedyrektor Instytutu Stosunków Międzynarodowych i Polityk Publicznych UJK w Kielcach przypuszcza, że amerykańscy politycy nie wykazywaliby aż takiej determinacji, gdyby nie podjęli po cichu decyzji, że trzeba porządnie posprzątać na wschodniej flance NATO
Przez dłuższy czas próbowali "uczyć Putina jeść widelcem", czyli stopniowo cywilizować zachowania Rosjan. Ale gdy zobaczyli, że to nie działa, tak naprawdę nie mają innego wyjścia, jak dać agresorowi możliwie bolesną nauczkę – twierdzi rozmówca Onetu /źródło: onet.pl/
wtorek, 27 grudnia br. - we wtorek ukraiński dziennikarz Wołodymyr Żółkin, powołując się na swoje źródła, przekazał, że podczas uderzenia w rosyjską bazę zginąć miało nie trzech, a aż 17 żołnierzy. Według jego informacji 26 kolejnych zostało rannych. Zniszczeniu ulec miało także pięć strategicznych bombowców Tu-95 oraz wieża kontroli lotów.
środa, 28 grudnia br. - rzecznik Kremla oświadczył, że nie rozważy planu pokojowego wykluczającego "aneksję" przez Rosję czterech ukraińskich regionów na wschodzie i południu kraju, odrzucając propozycję Kijowa dotyczącą zakończenia wojny w Ukrainie - podał "Kyiv Independent".sobota 31 grudnia br. - Rosja ukarana przez Ukraińców. Ostatniej dobry Rosjanie kilkadziesiąt razy zaatakowali terytorium Ukrainy przy użyciu dronów Shahed-136. SP Ukrainy strąciły wszystkie cele.
niedziela 1 styczna 2023 roku - pomimo Nowego Roku Rosjanie atakowali także Kijów z wykorzystaniem dronów i rakiet. Putin nakazał systematyczne gnębienie Ukraińców także w noc sylwestrową.
poniedziałek, 02 stycznia 2023 roku - w wyniku ukraińskiego ataku na rosyjską bazę w szkole w Makiejewce zginęło około 400 Rosjan, a około 300 zostało rannych - przekazała armia ukraińska. "Rozmieszczanie żołnierzy gdzie popadnie, to bezpośrednia pomoc przeciwnikowi" - napisał radny Moskwy Andriej Miedwiediew w mediach społecznościowych.
wtorek, 03 stycznia 2023 roku - Straty Rosjan od 24 lutego 2022 roku: /źródło: ukrayina.pl/
- personel — ok. 107 440 (+720) osób; - czołgi — 3 031 szt.; - opancerzone wozy bojowe — 6 093 (+9) szt.; - systemy artyleryjskie — 2027 (+6) jednostki; - wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe — 423 jednostek; - środki obrony powietrznej — 213 jednostek; - samoloty — 283 jednostki; - śmigłowce — 269 jednostek; - drony poziomu operacyjno-taktycznego — 1 836 (+44) jednostek; - pociski manewrujące — 723 jednostki; - statki/łodzie — 16 jednostek; - sprzęt samochodowy i autocysterny — 4 725 (+5) szt.; - wyposażenie specjalne — 181 jednostek.
czwartek, 05 stycznia 2023 r. - trwa 316. dzień inwazji Rosji na Ukrainę. Rosjanie kontynuują działania ofensywne wokół Bachmutu, ale szersza ofensywa prawdopodobnie osiągnęła punkt kulminacyjny — stwierdza Instytut Studiów Wschodnich. Tymczasem gubernator obwodu donieckiego oznajmił, że siły ukraińskie wyparły Rosjan poza granice Bachmutu. Z kolei ukraiński wywiad wojskowy podaje, że Grupa Wagnera rozpoczęła mobilizację wśród więźniów politycznych w Czeczenii.
W irańskim dronie, zestrzelonym w Ukrainie, odkryto części stworzone przez amerykańskie firmy. W pozostałych 12 dronach odkryto części pochodzące z Kanady, Szwajcarii, Japonii, Tajwanu i Chin - ujawnia CNN
Stany Zjednoczone zamierzają dostarczyć Ukrainie bojowe wozy piechoty Bradley, a Niemcy — bojowe wozy piechoty Marder. Oba kraje planują przeszkolenie sił ukraińskich w zakresie poszczególnych systemów. Tymczasem prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan powiedział ukraińskiemu przywódcy Wołodymyrowi Zełenskiemu w rozmowie telefonicznej, że Ankara gotowa jest podjąć się roli mediatora w ramach negocjacji pokojowych.
sobota, 07 stycznia 2023 r. - prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nałożył sankcje na 119 osób, m.in. rosyjskich oraz ukraińskich propagandzistów i artystów. Na liście znalazł się także były piłkarz Anatolij Tymoszczuk, który po wybuchu wojny pozostał w Rosji i nadal tam pracuje.
poniedziałek, 09 stycznia 2023 r. - zwycięstwo Ukrainy może stać się w przyszłości zaczątkiem zmian w samej Rosji. Ilekroć ten kraj przegrywa wojny, wtedy następuje tam fala liberalizacji, oddech wolnościowy. Tak było chociażby po przegranej Związku Sowieckiego w Afganistanie. Uważam, że każde społeczeństwo, także i rosyjskie, ma prawo do życia w demokracji - mówi Marcin Przydacz, wiceminister spraw zagranicznych. / źródło: interia.pl/
wtorek, 10 stycznia 2023 r. - do Ukrainy wkrótce dotrze w sumie ponad sto amerykańskich bradleyów, niemieckich marderów i francuskich AMX-10 RC, czyli ciężkich bojowych wozów piechoty. Nie są to jeszcze ponad 50-tonowe abramsy, leopardy i leclerki, ale każdy, kto widział potężnego bradleya, wie, że na froncie dochodzi do strategicznej zmiany. Wkrótce dojadą też z USA i Kanady mniejsze pojazdy opancerzone Stryker.
fot. Jakub Szymczuk KPRP
czwartek. 12 stycznia br. - Andrzej Duda spotkał się w środę we Lwowie z prezydentami Ukrainy i Litwy w ramach Trójkąta Lubelskiego. Wizyta była utrzymywana w tajemnicy. Polski prezydent żegnany był przez Ukraińców entuzjastycznie!
Łączne straty bojowe rosyjskiej armii od 24.02 do 11.01 wyniosły (dane nieoficjalne):
personel — około 112960 (+490) osób;
czołgi — 3094 (+10) szt.;
opancerzone wozy bojowe — 6159 (+5) szt.;
systemy artyleryjskie — 2078 (+5) jednostek;
Wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe — 437 (+3) jednostek;
środki obrony powietrznej — 217 (+0) jednostek;
samoloty — 285 (+0) jednostki;
śmigłowce — 275 (+0) jednostek;
drony poziomu operacyjno-taktycznego — 1862 (+2) jednostek;
pociski manewrujące — 723 (+0) jednostek;
statki/łodzie — 17 (+0) jednostek;
sprzęt samochodowy i autocysterny — 4826 (+9) szt.;
wyposażenie specjalne — 184 (+1) jednostek.
piątek, 13 stycznia br. - krwawa bitwa o Sołedar. Rosyjskie wojska za wszelką cenę starają się zdobyć pełną kontrolę nad Sołedarem, położonym o 15 km na północny-wschód od najważniejszego węzła ukraińskiej obrony we wschodnim Donbasie – Bachmutu. Od kilku dni na kilku kierunkach trwa okrążenie miasta, a sytuacja Ukrainy robi się tam coraz trudniejsza.
poniedziałek, 16 stycznia br . - szefowa niemieckiego resortu obrony Christine Lambrecht podała się do dymisji - poinformowała w poniedziałek agencja dpa. Nieoficjalnie o możliwej dymisji Christine Lambrecht niemieckie media informowały już w ubiegłym tygodniu. "Bild" podawał, że Lambrecht cieszy się niewielką popularnością wśród Niemców - w sondażu poparcia dla 20 najważniejszych polityków zajęła ostatnie miejsce. Według nieoficjalnych ustaleń następczynią polityk z SPD miałaby zostać Eva Högl, która od maja 2020 r. jest komisarką parlamentarną ds. sił zbrojnych Niemiec.
Prezydent Putin w rozmowie z prezydentem Turcji powiedział, że jest gotów zakończyć konflikt w Ukrainie tak szybko, jak to możliwe. Słowa tureckiego prezydenta cytują również m.in. rosyjskie propagandowe media. Przełom, czy tylko taktyczne przesilenie. Rosja wyraźnie przegrywa, a Niemcu dopiero teraz dostarczają broń ofensywną MARS II, odpowiednik amerykańskich HIMARS-ów. Według prezydenta Erdogana, Putin zgadza się na zwrócenie zagarniętych ziem (Donbas), ale bez Krymu.
czwartek, 19 stycznia br. - Niezależnie od doskonałych relacji Teheranu z Moskwą, nie uznajmy ani aneksji Krymu, ani zagarnięcia przez Kreml innych regionów Ukrainy - oświadczył szef MSZ Iranu Hossein Amir-Abdollahian
- Opowiadamy się za pełnym poszanowaniem integralności terytorialnej państw i przestrzeganiem prawa międzynarodowego - podkreślił
niedziela, 22 stycznia 2023 r. - Wiosna i początek lata będą decydującym okresem w wojnie. Jeśli zapowiadana na ten czas wielka ofensywa wroga zakończy się jego klęską, będzie to oznaczało upadek Rosji i Putina — ocenił w niedzielę przedstawiciel ukraińskiego wywiadu wojskowego Wadym Skibicki w rozmowie z portalem Delfi, działającym na Litwie, Łotwie i w Estonii
wtorek, 23 stycznia 2023 r. - burza po słowach R. Sikorskiego. Sikorski zasugerował w Radiu Zet, że na początku wywołanej przez Rosję wojny za naszą wschodnią granicą rząd PiS mógł dopuszczać możliwość rozbioru Ukrainy. "Myślę, że miał moment zawahania w pierwszych 10 dniach wojny, gdy wszyscy nie wiedzieliśmy, jak ona pójdzie, że może Ukraina upadnie. Gdyby nie bohaterstwo Zełenskiego i pomoc Zachodu, to różnie mogło być" – stwierdził Sikorski. Jego wypowiedź szybko odbiła się szerokim echem w mediach społecznościowych, została też wykorzystana przez rosyjską propagandę. Głos zabrała nawet rzeczniczka rosyjskiej dyplomacji Maria Zacharowa. /źródło: onet.pl/
We wrześniu wywołał skandal, sugerując na Twitterze, że to Amerykanie stoją za uszkodzeniem gazociągu Nordstream II na Bałtyku. Sugestię, którą szybko podchwycili Rosjanie, skrytykował Departament Stanu USA. Swojego byłego ministra obsztorcował też wówczas Donald Tusk. Sikorski wpis usunął, na dłuższy czas zniknął też z mediów. Wrócił, wywołując jeszcze większą burzę.
piątek, 27 stycznia 2023 r. - W wywiadzie dla kanadyjskiej telewizji CTV News premier Morawiecki zdradził, że w najbliższym czasie Polska planuje wysłanie do Ukrainy nie tylko czołgów Leopard 2. Na tej liście znajdą się także dodatkowe pojazdy pancerne w postaci czołgów PT-91 Twardy. "Polska przekazała 250 czołgów jako pierwszy kraj. (...) Obecnie jesteśmy gotowi wysłać 60 naszych zmodernizowanych czołgów, 30 z nich to PT-91, a ponadto 14 czołgów Leopard 2" - stwierdził w wywiadzie premier Morawiecki.
niedziela, 29 stycznia 2023 r. - zakład wojskowy w Isfahanie był w sobotę wieczorem celem ataku dronów - przekazały irańskie media, powołując się na ministerstwo obrony w Teheranie. Według medialnych doniesień w fabryce produkowane są drony Shahed, wykorzystywane przez Rosjan do ataków na infrastrukturę krytyczną i obiekty cywilne w Ukrainie.
wtorek, 31 styczni 2923 r. - Białoruś chciała postawić Polskę przed Trybunałem w Hadze. Strona białoruska oskarża Polskę o "przygotowanie aktu agresji przeciwko Białorusi". W odpowiedzi Trybunał w Hadze wskazał, że opisane przez Mińsk okoliczności są poza jego jurysdykcją. — Wniosek: Białoruś ma prawo bronić się tak, jak uważa za stosowne, zgodnie z prawem. Nie będzie rozmów z terrorystami — stwierdził Siarhiej Hajdukiewicz, lider partii, która podpisała się pod wnioskiem do MTK./źródło: onet.pl/
środa, 01 lutego 2023 r. - Wojna w Ukrainie trwa 343. dzień. Stany Zjednoczone przygotowują pakiet pomocy wojskowej o wartości 2,2 mld dol. dla Ukrainy, który po raz pierwszy ma obejmować rakiety dalekiego zasięgu oraz inną amunicję i broń — poinformowało we wtorek Reutersa dwóch urzędników amerykańskich. Ukraina przygotowuje się do poważnej eskalacji ze strony Rosji – być może nawet w ciągu najbliższych dwóch do trzech tygodni — powiedział Ołeksij Daniłow, sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy. Tymczasem Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy opublikował nowe straty po stronie Rosjan - 920 żołnierzy zginęło w ciągu minionej doby. To najwięcej od października ubiegłego roku.
piątek, 03 lutego 2023 r. - Izrael się przełamał, najprawdopodobniej będzie słynna kopuła dla Ukrainy
sobota 04 lutego 2023 r. - Lotnisko w Rzeszowie, które przed wojną na Ukrainie wykorzystywały głównie tanie linie lotnicze, dzisiaj staje się "światową bramą do Ukrainy" — pisze Bloomberg. Podwojona baza amerykańskiego wojska, wylot do USA prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, lądowanie prezydenta Joe Bidena, teraz — transport potężnej broni dla ukraińskiego wojska — Jasionka z każdym tygodniem wojny zyskuje na znaczeniu.
Stany Zjednoczone zapewniły transport czterema Boeingami 747 i dwoma C-5, jednymi z najcięższych i największych samolotów świata, stworzonymi do międzykontynentalnego transportu wojska i sprzętu. Nad Rzeszowem pojawił się także maszyny wysłane przez Niemców — jeden Airbus i jeden Dornier 328. Włosi broń do Polski przetransportowali Boeingiem 767. Z Francji wyruszył kanadyjski transport C-130. Ukraiński samolot zaprojektowany w biurze konstrukcyjnym Antonowa do Rzeszowa przyleciał z Turcji. Z kolei z Węgier na polskie lotnisko przyleciał nieoznakowany samolot transportowy.
fot. Getty Images/Dan Kitwood
środa, 08 lutego 2023 r. - bez medialnego szumu prezydent Ukrainy przyjechał do Londynu i spotkał się z premierem Rishi Sunakiem, a także był na audiencji u króla Karola III. Wołodymir Zełenski wygłosił też przemówienie w Izbie Gmin.
czwartek, 09 lutego br. - premier przebywa w czwartek w Brukseli, gdzie odbywa się nadzwyczajny szczyt UE. Gościem szczytu był prezydent Ukrainy.
fot. AFPpiątek, 10 lutego br. - Zaczęło się - alarmują ukraińskie władze. Co najmniej trzy duże dywizje wojsk rosyjskich rozpoczęły ofensywę w obwodzie ługańskim na wschodzie Ukrainy. Alarmem przeciwlotniczym objęto terytorium całego kraju. Ostrzeliwany też jest graniczący z Polską obwód lwowski.
Łączne straty bojowe rosyjskiej armii od 24.02.2022 do 9.02.2023 wyniosły w przybliżeniu: - personel — 135010 (+910) osób; - czołgi — 3255 (+2) szt.; - opancerzone wozy bojowe — 6468 (+10) szt.; - systemy artyleryjskie — 2244 (+8) jednostek; - wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe — 463 (+2) jednostek; - środki obrony powietrznej — 232 (+4) jednostek; - samoloty — 295 (+0) jednostki; - śmigłowce — 285 (+0) jednostek; - drony poziomu operacyjno-taktycznego — 1967 (+6) jednostek; - pociski manewrujące — 796 (+0) jednostek; - statki/łodzie — 18 (+0) jednostek; - sprzęt samochodowy i autocysterny — 5121 (+9) szt.; - wyposażenie specjalne — 211 (+0) jednostek.
środa, 15 lutego 2023 r. - wkrótce minie rok od napaści Federacji Rosyjskiej na demokratyczną Ukrainę. Analitycy oceniają: Rosja nie odniosła znaczącego sukcesu od lipca 2022 roku. Rosyjska armia nie osiągnęła znaczącego sukcesu operacyjnego na Ukrainie od czasu zajęcia Siewierodoniecka w lipcu 2022 roku; w pobliżu strategicznie ważnego miasta Bachmut najeźdźcy zdołali od tego czasu opanować zaledwie około 500 km kwadratowych terenu - zauważył w najnowszym raporcie amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW). Porażki rosyjskich sił na Ukrainie, kompensowane od czasu do czasu bardzo niewielkimi zdobyczami terytorialnymi, uniemożliwiają Władimirowi Putinowi ogłoszenie jakiegokolwiek sukcesu w trwającej już niemal rok wojnie. /źródło: interia.pl/ Mimo to car Rosji dalej brnie do ściany, a rekrutów posyła z pełną świadomością na totalna zagładę. Ponadto, źle przygotowane do działań wojsko, bez regulaminowego wyposażenia posyła na niechybną śmierć. To diabeł w ludzkiej skórze, który nadal wierzy w swoje kłamstwa i siłę armii.
sobota, 18 lutego 2023 r . - "Rosja po raz kolejny dokonała aktu terroryzmu jądrowego. Dzisiaj, 18 lutego 2023 roku, podczas kolejnego zmasowanego ataku rakietowego Federacji Rosyjskiej o godzinie 8:25 i 8:27 zarejestrowano przeloty dwóch wrogich pocisków cruise" - czytamy w komunikacie Energatomu. Podkreślono, że jest to "kolejny akt terroryzmu nuklearnego Federacji Rosyjskiej, który zagraża bezpieczeństwu całego świata".
fot. AFP/ Dimitar Dilkoff
poniedziałek , 20 lutego 2023r. - Tej wizyty nikt się nie spodziewał. W przeddzień odwiedzin w Warszawie prezydent USA, Joe Biden pojawił się w Kijowie. W czasie, gdy spotykał się z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim i oddawał hołd obrońcom Ukrainy, w całym kraju odezwały się alarmy przeciwlotnicze. W sieci zaczęły pojawiać się pierwsze filmy z tej niezapowiedzianej wizyty.
- To ogromna odwaga amerykańskiego prezydenta Joe Bidena. To nawet nie policzek dla Władimira Putina. Putin dostał w mordę. Dostał takiego "wała między oczy", że trudno o większego. Ukraińskiej armii nie udało się dobić Rosjan latem ubiegłego roku. Biden wizytą dobił Putina - komentuje dla Wirtualnej Polski gen. Waldemar Skrzypczak, były dowódca Wojsk Lądowych
czwartek, 23 lutego 2023 r. - wczesnym popołudniem na Twitterze Mariusz Błaszczak, szef MON udostępnił kilka zdjęć zasieków, które zostały ustawione na polskiej granicy. "Rozpoczęliśmy prewencyjną rozbudowę zabezpieczeń na granicy z Rosją i Białorusią" - powiedział
- My, Polacy, jak mało który naród na świecie rozumiemy tragedię Ukrainy. Wiemy, czym jest wojna, śmierć i cierpienie, zburzone miasta i zbrodnie ludobójstwa (...). Polska jest liderem pomocy dla Ukrainy, zarówno tej wojskowej, jak i humanitarnej - podkreślił prezydent Andrzej Duda w specjalnym orędziu, przygotowanym na rocznicę rosyjskiej agresji na Ukrainę. Jak zaznaczył, "droga do zwycięstwa Ukrainy jest jeszcze daleka i będzie okupiona wielkim wysiłkiem i ofiarami". - Właśnie dlatego z Polski, z kraju "Solidarności", płynie do całego świata apel: bądźcie solidarni z Ukrainą - wezwał Andrzej Duda w wystąpieniu.
piątek, 24 lutego 2023 r. - pierwsza rocznica brutalnej wojny w Ukrainie - kilka faktów. Jak podaje amerykański „Wall Street Journal”, Emmanuel Macron i Olaf Scholz mieli
zaproponować Wołodymyrowi Zełenskiemu, aby podjął próbę negocjacji z Rosją.
Jak pamiętamy 8 lutego br. Wołodymyr Zełenski przyleciał do Paryża. W Pałacu Elizejskim prezydent Ukrainy spotkał się z Emmanuelem Macronem i Olafem Scholzem. W odpowiedzi na francusko-niemiecką propozycję Wołodymyr Zełenski miał powiedzieć, że żadne rozmowy z Rosją nie są możliwe. – Na Kremlu nie ma z kim i o czym rozmawiać – miał stwierdzić
Niestety, kanclerz Scholz, jak i Emmanuel Macron nie przyjęli zaproszenie prezydenta Ukrainy do złożenia wizyty 24 lutego br. w Kijowie. Obydwaj wywołali zdziwienie wśród dziennikarzy mówiąc, iż mają inne podróże na celowniku. Macron powiedział wprost, że nie ma czasu , koncerz Niemiec stwierdził, że wizyta w Kijowie byłaby zbyt spontaniczna przed jego podróżą do Indii.
W pierwszą rocznicę wojny w Ukrainie premier Mateusz Morawiecki udał się do Kijowa. Polski premier spotkał się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Jak poinformowano na profilu Kancelarii Premiera, w obecności Morawieckiego, w szpitalu w Kijowie, prezydent Ukrainy wręczał odznaczenia żołnierzom, którzy byli na froncie i walczyli za wolność nie tylko Ukrainy, ale także całej Europy.
Morawiecki przekazał, jako pierwszy z wielkich przywódców, pierwsze 4 czołgi Leopard 2. /źródło: tvp, fakt.pl/
piątek, 03 marca 2023 roku - nadal trwają zaciekłe walki o Bachmut. Rosyjskie wojska użyły przeciwko Ukrainie nowych bomb UPAB-1500W o masie 1,5 tony i z satelitarnym systemem naprowadzania.sobota, 04 marca 2023 r. - Prigożyn ostrzega przed załamaniem linii frontu po ewentualnym wycofaniu się jego "wojsk" z Bachmutu. - Dziś grupa Wagnera jest cementem, który stabilizuje front i chroni przed przedarciem się wrogów. Jeśli się cofniemy, przepadniemy w historii na zawsze jako ludzie, którzy wykonali główny krok do przegrania tej wojny - mówi na najnowszym nagraniu założyciel grupy Wagnera, zwany wcześniej "kucharzem Putina". Prigożyn skarży się na "głód amunicji na froncie" i mówi o możliwych "kataklizmach", do których dojdzie, gdy jego najemnicy przestaną walczyć.
wtorek, 07 marca 2023 r. - nadal trwają zaciekła walki o Bachmut. Władze w Kijowie od miesięcy prosiły Zachód o kilka rodzajów broni i jedna z tych próśb została właśnie spełniona, poinformowało amerykańskie dowództwo. Możemy już zatem oficjalnie napisać, że w ręce ukraińskiej armii trafiły specjalistyczne zestawy JDAM-ER, dzięki którym wojsko naszego sąsiada otrzymało nowe i do tej pory niedostępne środki rażenia rosyjskich celów głęboko za linią frontu. JDAM, czyli Joint Direct Attack Munition to pomysłowe, wręcz genialne w swojej prostocie wyposażenie, które najprościej opisać mianem specjalnych nakładek czy też uprzęży, która zamienia niekierowany pocisk w precyzyjną, "inteligentną" amunicję o zwiększonym zasięgu i możliwości operowania w każdych warunkach pogodowych. W normalnej wersji taka broń może trafić w cel z odległości 40 km, ale jak wspomnieliśmy wyżej Ukraina otrzymała wariant JDAM-ER o zwiększonym zasięgu ponad 80 km. / źródło: onet.pl/
czwartek, 09 marca 2023 r. - Wojna w Ukrainie skończy się do lata. To Rosja odniesie końcowy sukces - wynika z analizy chińskiej Akademii Nauk Wojskowych podlegającej chińskiej armii. Symulacja miała być ostatecznym powodem, dla którego Chiny wystosowały 12-punktowy plan pokojowy w pierwszą rocznicę konfliktu. Według Nikkei Asia władze w Pekinie w odpowiednim momencie chcą wcielić się w rolę mediatora, co pozwoli m.in. na odbudowanie stosunków z europejskimi partnerami.
Nie podano żadnych konkretów, a w piśmie nie używano również słowa "wojna" lub "inwazja" a jedynie "kryzys ukraiński". Przypomnijmy, w listopadzie Politico informowało, że prezydent Ukrainy przedstawił pięć warunków, które muszą zostać spełnione, aby Kijów przystąpił do negocjacji pokojowych. Wśród nich jest: przywrócenie integralności terytorialnej, poszanowanie Karty ONZ, odszkodowanie za zniszczenia w kraju, ukaranie wszystkich zbrodniarzy wojennych i gwarancja, że inwazja Rosji nigdy się nie powtórzy. /źródło: interia .pl/
piątek, 10 marca 2023 r. - Trwa pogrom wagnerowców. "Ich historia dobiega końca". Rzecznik Wschodniego Zgrupowania Sił Zbrojnych Ukrainy Serhij Czerewaty stwierdził w piątek, że "większość rosyjskich najemników z grupy Wagnera zginęła w walkach pod Bachmutem". - Historia działalności tej niesławnej formacji powoli zbliża się tam do końca - oznajmił, cytowany przez serwis Ukraińska Prawda.
czwartek, 16 marca br. - Polska przekaże Ukrainie myśliwce MiG-29. Cztery z nich trafią za wschodnią granicę już w najbliższych dniach. - Część pewnie pójdzie na części, jakieś może do lotów. Wydaje mi się, że najważniejszy jest tu gest - komentuje dziennikarz Gazeta.pl, ekspert ds. wojskowości Maciej Kucharczyk.
piątek, 17 marca br. - Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze wydał nakaz aresztowania prezydenta Rosji Władimira Putina. Uznano, że są podstawy, aby sądzić, iż ponosi on odpowiedzialność za zbrodnie wojenne. Chodzi m.in. o bezprawne deportacje dzieci z Ukrainy do Rosji. Poza odpowiedzialnością za zbrodnie wojenne dotyczące deportacji dzieci, Putin jest podejrzewany "o niewłaściwe sprawowanie nadzoru nad swoimi cywilnymi i wojskowymi podwładnymi, którzy dopuścili się tych przestępstw lub pozwolili na to, by je popełniono". Warto dodać, że MTK w Hadze wydał też nakaz aresztowania rosyjskiej rzeczniczki praw dziecka Marii Lwowej-Biełowej.
"Historyczna decyzja, od której rozpocznie się historyczna odpowiedzialność" — tymi słowami skomentował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nakaz aresztowania Władimira Putina za zbrodnie wojenne wydany w piątek przez Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK) w Hadze.
Nakaz aresztowania prezydenta Rosji, skomentowała także rzeczniczka rosyjskiego MSZ Marija Zacharowa. Ona również podkreśliła, że Moskwa nie uznaje MTK. "Decyzje Międzynarodowego Trybunału Karnego nie mają dla naszego kraju żadnego znaczenia, także z prawnego punktu widzenia" - napisała na Telegramie. "Rosja nie jest stroną Statutu z Rzymu, który ustanowił Międzynarodowy Trybunał Karny i nie ponosi w związku z tym żadnych zobowiązań. Rosja nie współpracuje z tym organem, a ewentualne 'nakazy' aresztowania pochodzące z Międzynarodowego Trybunału będą dla nas prawnie nieważne" - dodała.
niedziela, 19 marca 2023 r. - W weekend 18 i 19 marca, czyli niecałą dobę po tym, jak Międzynarodowy Trybunał Karny wydał nakaz aresztowania prezydenta Rosji za zbrodnie wojenne, Władimir Putin (rzekomo) wybrał się z wizytą na Krym oraz do Mariupola. I chociaż media koncentrują się przede wszystkim na wyzywającym charakterze jego wizyt, to uwagę internautów przykuło coś zupełnie innego: gumowa maska, którą dyktator zdawał się mieć na twarzy. Tylko czy to był Putin?
poniedziałek, 20 marca 2023 r. - Do Rosji pierwszy raz od jej napaści na Ukrainę przyjedzie przewodniczący Chińskiej Republiki Ludowej. Xi Jinping spotka z Władimirem Putinem. Tym samym, który objęty został nakazem aresztowania przez Międzynarodowy Trybunał Karny.
fot. Ministry of Foreign Affairs of Ukraine
wtorek, 21 marca 2023 r. - Premier Japonii Fumio Kishida przybył we wtorek z niezapowiedzianą wizytą do Ukrainy. Japoński przywódca odwiedził podkijowską Buczę, która stała się symbolem rosyjskiego okrucieństwa, a także rozmawiał z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim. Przy okazji wizyty Kishidy w Kijowie BBC zwróciła uwagę, że w tym samym czasie w Moskwie przebywa przywódca Chin Xi Jinping. Według brytyjskiego nadawcy jest to przykład na to, jak wojna w Ukrainie odbija się echem w państwach azjatyckich.
środa, 22 marca 2023 r. - Rosyjskim najeźdźcą przestają płacić pensje. W 52 regionach Rosji i na okupowanym Krymie od początku marca 2023 r. pensje personelu wojskowego są opóźniane lub w ogóle nie są wypłacane. Zamiast obiecanych 195 tysięcy rubli miesięcznie na konta wpływają znacznie mniejsze kwoty. Pisze o tym "Wiorstka". Problemy z wypłatami zaczęły się w styczniu, ale jednocześnie od co najmniej listopada 2022 roku zgłaszane są pojedyncze przypadki wstrzymywania i niewypłacania wynagrodzeń, zasiłków i świadczeń socjalnych.
Przywódca Chin Xi Jinping powraca z Moskwy jako triumfator. Spotkanie z Władimirem Putinem potwierdziło wasalną pozycję Rosji, która godzi się na coraz głębsze gospodarcze uzależnienie od Chin. – To nie jest sojusz, ani oś. W tej relacji to Xi jest zwycięzcą – komentuje sinolog prof. Bogdan Góralczyk.
Xi oficjalnie nie zaoferował Rosji pomocy militarnej czy zbrojeniowej.
sobota, 25 marca 2023 r. - Czołgi Leopard 2 z Norwegii, myśliwce MiG-29 z Polski czy ze Słowacji: Ukraina niemal codziennie otrzymuje od Zachodu deklaracje dostarczenia ciężkiej broni. USA ogłosiły 20 marca nowy pakiet pomocy wojskowej o wartości 350 mln dolarów. Jednak obiecane wcześniej czołgi Abrams M1 nie zostały w nim jeszcze uwzględnione. Ostatnie informacje płynące z Waszyngtonu były takie, że USA chcą skrócić czas dostawy i wysłać do jesieni starsze modele czołgów. Na początku roku amerykański magazyn „Politico" donosił, że USA nie chcą dostarczyć Ukrainie czołgów Abrams z tajnym superpancerzem ze zubożonego uranu. Jako powód podano przepisy eksportowe. /źródło: gazeta.pl/
wtorek, 28 marca 2023 r. - Zachodnie kraje obiecały Kijowowi przekazanie swoich czołgów. Według oficjalnych danych Polska, Kanada i Norwegia zdążyły już przekazać obiecany wcześniej sprzęt (w całości lub częściowo). Kolejne czołgi mają trafić do naszego wschodniego sąsiada z Niemiec (czołgi Leopard), z Wielkiej Brytanii (Challenger 2), z USA (M1 Abrams), a także m.in. z Hiszpanii, czy Portugalii. Pierwsze czołgi Challenger już są w Ukrainie.
środa, 29 marca 2023 r. - Szef Pentagonu Lloyd Austin stwierdził, że Ukraina ma duże szanse na sukces wiosennej ofensywy. Teraz głos w sprawie zabrał gen. Mark Milley, który ujawnił, że dzięki amerykańskiej pomocy wojskowej straty Rosjan sięgają już ponad 200 tys. żołnierzy!
Po szorstkiej wizycie przywódcy Chin w Moskwie, Putin nie dostał pomocy, ani obietnicy pomocy w zakresie dostaw sprzętu wojskowego, ale znów idzie na całość - chce rozmieścić głowice nuklearne na Białorusi. Dyktator Łukaszenka się cieszy, ale nie chce wiedzieć, że to zła decyzja!
piątek, 31 marca 2023 roku - Putin jest już pariasem Zachodu. Wstąpienie Finlandii ( a także Szwecji do Paktu Północnoatlantyckiego wkrótce), znacznie wydłużyło granicę Rosji i NATO. Putin przeliczył się, choć niektórzy dyktatorzy i prezydenci sympatyzujący z carem Rosji, nie widzieli nic zdrożnego w bestialstwie - jeszcze - przywódcy Rosji, drugiej (dotąd) armii świata; dziś wiemy armii na glinianych nogach. Już kiedyś wróżono Napoleonowi klęskę pod Moskwa, dziś wróżby dotknęły największego przegranego, mordercę, pariasa Zachodu. Tak było ze Stalinem, Hitlerem, a teraz Putinem.
Przypomnijmy, Napoleon przegrał wojnę z Rosją na własne życzenie, metoda spalonej ziemi, zima, unikanie kontaktowego starcia ze strony gen. Kutuzowa - wszystko to, jak również brak zapasów i dostaw logistycznych podczas tak długiej wyprawy (od 14 września - do 18 października 1812 r.) zmusiło Napoleona do odwrotu.
fot. Martti Kainulainen/Lehtikuva Oy/East News / East News
Hitler z kolei przeszarżował, słynny Blitzkrieg pokrzyżowała surowa rosyjska zima i brak dostaw dla armii gen. Paulusa (a później feldmarszałka). Hitler właśnie przegrał II wojnę światową po szeregu fatalnych decyzji i mniemaniu o swojej nieomylności. Pomylił się!
Putin z kolei przegra tę wojnę z kilku powodów, po pierwsze Kijów pogrążył (miał być zdobyty w ciągu 3 dni) drugą armię świta, po drugie stalinowskie metody terroru, bestialstwie, gwałty, kradzieże nie zadziałały na bohaterską postawę Ukraińców. Po trzecie wreszcie Zachód się zjednoczył - a tego Putin nie wziął pod uwagę, co więcej, nie przestraszył się szumnych zapowiedzi o użyciu broni atomowej. Po czwarte wreszcie wizyta prezydenta Chin w Rosji pokazała, że Putin nie otrzyma wsparcia ze strony Xi. Po piąte wreszcie wiara w zwycięstwo Ukraińców, nigdy nie była tak wielka jak teraz, a ich przywódca prezydent Zełenski został bohaterem wolnej Ukrainy. Na koniec jeden z ostatnich symptomów klęski Putina - przeliczył się zarówno, co do wstąpienia Finlandii i Szwecji do NATO, jak również nie wziął pod uwagę, że przegrani pozostają samotni. Nikt ich nie potrzebuje!
wtorek, 4 kwietnia 2023 roku - Finlandia weszła do NATO. Dziś, Finlandia oficjalnie przystąpiła do NATO, jednak nawet poza Sojuszem Północnoatlantyckim Helsinki spełniały obowiązek członków organizacji — konieczność przeznaczania na zbrojenia 2 proc. PKB. W przeciwieństwie chociażby do Niemiec, kraj ten zawsze rozpoznawał zagrożenie ze strony Moskwy./Źródło: fakt.pl/
Finlandia, której populacja wynosi ok. 5,5 mln mieszkańców, ma ok. 900 tys. żołnierzy i rezerwistów. Podobnie jak w Izraelu, Finowie prowadzą obowiązkowe regularne ćwiczenia wojskowe, a także pobór do armii wszystkich dorosłych obywateli (mężczyźni), który trwa od sześciu do dwunastu miesięcy .
10 kwietnia 2023 r. - Wojna w Ukrainie trwa. Poniedziałek to 411. dzień rosyjskiej inwazji. Na czterech kierunkach Bachmutu, Marjinki, Awdijiwki i Łymanu toczą się zaciekłe walki. - Rosjanie prowadzą jednoczesne natarcie - powiedziała wiceminister obrony Ukrainy Hanna Malar. Zapewniła, że "wróg nie osiąga celu". Oświadczyła, że Rosjanie "bestialsko wszystko niszczą" wokół Bachmutu w tym pojazdy wyjeżdżające z miasta, w których są uchodźcy walczący o życie.
wtorek, 11 kwietnia 2023 r. - Tajne dokumenty zawierające plany USA i NATO dotyczące wsparcia ukraińskiego wojska przed spodziewaną kontrofensywą pojawiły się kilka dni temu na platformie mediów społecznościowych Discord, a później na Twitterze i Telegramie. Materiały opublikowano w formie zdjęć dokumentów oznaczonych jako "ściśle tajne". Śledztwo w sprawie wycieku danych wszczął Pentagon, który powołał również "międzyagencyjny zespół", który ma wyjaśnić aferę.
Opublikowane materiały m.in. zawierają informacje na temat spodziewanych dostaw sprzętu, tempa zużycia amunicji, strat wśród żołnierzy i szkolonych ukraińskich batalionach, które mają wziąć udział w wiosennej ofensywie. Opisują też lokalizację systemów obrony powietrznej, harmonogramy lotów zwiadowczych USA nad Morzem Czarnym, wrażliwe punkty niektórych typów uzbrojenia, jakie USA podarowały Ukrainie. /źródło: wp.pl/
poniedziałek, 17 kwietnia 2023 r. - Egipt wstrzymał tajny plan dostarczenia rakiet Rosjanom i podjął decyzję o przekazaniu amunicji artyleryjskiej Ukrainie. Donosi o tym "Washington Post", który dotarł do nieujawnianych wcześniej dokumentów wywiadu USA.
wtorek, 18 kwietnia 2023 r. - Niemcy przekazały Ukrainie system przeciwrakietowy Patriot wraz z amunicją - informują ukraińskie media, powołując się na niemiecki rząd.Rzecznik Sił Powietrznych Ukrainy Jurij Ihnat w komentarzu dla portalu RBK-Ukraina nie zaprzeczył, ani nie potwierdził informacji o tym, że Patriot już jest na Ukrainie. Zaznaczył, że otrzymanie tego systemu będzie istotnym wydarzeniem, ponieważ pozwoli strącać wrogie cele z dalszej odległości.
czwartek, 20 kwietnia 2023 r. - trwa 421. dzień rosyjskiej inwazji na pełną skalę na Ukrainę. Rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa przeprowadza akcję na wielką skalę, dokonując przeszukań i zatrzymań w szeregach moskiewskiej policji. Wiąże się to z podejrzeniami o wynoszenie tajnych informacji i przekazywanie ich Ukraińcom — pisze w najnowszej analizie amerykański Instytut Studiów nad Wojną.
— W celu zapewnienia niezawodnej ochrony ukraińskiej granicy i gotowości do odparcia ewentualnej inwazji wroga z terytorium Białorusi, budowane są bariery inżynieryjne, fortyfikacje i instalacje zdalnego monitoringu — poinformowała Kancelaria Prezydenta Zełenskiego po jego wizycie na Wołyniu Władimir Putin myśli, że weźmie Ukraińców i Zachód na przeczekanie; trzeba mu udowodnić, że się myli — powiedział w środę sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg
Jak podaje Sztab Generalny Ukrainy, straty po stronie agresora są następujące (od początku wojny/ w ostatniej dobie):
184.420 + 670 żołnierzy, w tym ranni niezdolni do walki;
3667 + 2 czołgi;
2825 +2 systemy artyleryjskie;
308 samolotów bojowych + 293 helikopterów;
911 rakiet;
18 okrętów.
środa, 03 maja 2023 r. - Najwyższy rangą dowódca wojskowy USA gen. Mark Milley w rozmowie z "Foreign Affairs" powiedział, że Ukraińcy mają w tej chwili zdolności do ataku. Wojskowy podkreślał też, że uważa, iż w Rosji dojdą do wniosku, że koszty wojny w Ukrainie przewyższają korzyści i zasiądą do negocjacji. W wywiadzie poruszył także kwestie dotyczące ewentualnego sojuszu Rosji i Chin, a także chińskiej inwazji na Tajwan czy wojny między mocarstwami, której USA muszą za wszelką uniknąć.
fot. Phil Nijhulis
czwartek, 04 maja 2023 r. - Kto niesie wojnę, powinien być gotowy na osąd - oświadczył w czwartek w Hadze prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Jak dodał, "chcemy tutaj zobaczyć Władimira Putina, który zostanie osądzony za zbrodnie wojenne".
niedziela, 07 maja 2023 r. - Bunt Prigożyna, drony nad Kremlem, odwołane parady i brak zagranicznych gości. Obchodzony 9 maja w Rosji Dzień Zwycięstwa, upamiętniający pokonanie hitlerowskich Niemiec, przestał być dla Putina powodem do radości, a dla Rosjan do dumy. /źródło: Newsweek/
wtorek, 09 maja 2023 r. - we wtorek (9 maja) w wielu rosyjskich miastach organizowane są defilady z okazji Dnia Zwycięstwa. Główne obchody odbyły się w Moskwie i wziął w nich udział Władimir Putin. Podczas parady jak na dłoni widać było osamotnienie rosyjskiego dyktatora. Towarzyszyło mu zaledwie kilku przywódców poradzieckich republik, którzy swoje wizyty zapowiedzieli w ostatniej chwili, co jest odczytywane jako oznaka niechęci wobec jego polityki.
Nie było przełomu ani nawet intrygującego zwrotu akcji. Przemówienie Władimira Putina podczas obchodów Dnia Zwycięstwa można streścić krótko: jeszcze więcej tego samego. Paradoksalnie jednak mówi to bardzo wiele i o sytuacji rosyjskiego dyktatora, i o położeniu Rosji w tej wojnie. Brak realnych osiągnięć coraz ciężej Kremlowi przykryć powtarzaną z żelazną konsekwencją siermiężną propagandą. /źródło: interia.pl/
czwartek, 11 maja 2023 r. - 442 dzień rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Brytyjskie pociski Storm Shadow są już w Ukrainie — donosi CNN. Dzięki zasięgowi ok. 300 km i potężnej głowicy bojowej odpowiadającej Tomahawkowi pociski Storm Shadow mogą dotrzeć do miejsc na terenie całej Ukrainy, w tym na Krym. Mogą również zniszczyć most Krymski. To prawdziwy "game changer", o który Kijów prosił swoich sojuszników od samego początku wojny. Co ważne, to uzbrojenie zostało dostarczone Ukrainie przed zapowiadaną kontrofensywą przeciwko rosyjskim wojskom.
sobota, 13 maja 2023 r . - Duńska organizacja Dignity opublikowała raport, który ujawnia skalę okrucieństw Rosjan w Ukrainie. Opisuje on szokujące przypadki - m.in. ukraińskiej żołnierki, która była gwałcona przez trzy dni z rzędu i żołnierza, który błagał o śmierć, ale usłyszał, że "nie widział jeszcze wszystkich siedmiu kręgów piekła". / Źródło: Dignity/
sobota, 20 maja 2023 r. - Założyciel Grupy Wagnera twierdzi, że przejął pełną kontrolę nad Bachmutem. Jewgienij Prigożyn opublikował nagranie w Telegramie, w którym stwierdził, że po 25 maja miasto przejmą rosyjskie siły zbrojne. Na twierdzenia przywódcy najemników odpowiedziała wiceminister obrony Ukrainy Hanna Malar - zapewnia, że choć Bachmut nie został zdobyty, to sytuacja jest "krytyczna".
fot. Prigozin, prasa
Wojna w Ukrainie, o 451. dzień rosyjskiej inwazji. "Ciężkie walki w Bachmucie. Sytuacja jest krytyczna" - ogłasza wiceminister obrony Ukrainy Hanna Malar. Jej zdaniem wojska ukraińskie nadal jednak utrzymują obronę w południowo-zachodniej części miasta. Tym samym ukraińskie wojsko oficjalnie zaprzecza, że Rosjanie przejęli pełną kontrolę nad Bachmutem.
Szef rosyjskiego MSZ zareagował na doniesienia ze szczytu G-7 gdzie prezydent Biden dał zielone światło sojusznikom do przekazania Ukrainie wielozadaniowych myśliwców F-16. - "Jesteśmy zmuszeni odpowiedzieć stanowczo, co do zasady, konsekwentnie na wypowiedzianą nam wojnę" - powiedział Siergiej Ławrow.
poniedziałek, 22 maja 2023 r. - Putin szykuje się do wojny z Zachodem? Według Leonida Gozmana, rosyjskiego opozycjonisty i byłego doradcy prezydenta Borysa Jelcyna, rosyjski dyktator przygotowuje się do wojny z Zachodem. Powiedział, w jaki sposób to robi.
- Rosja bardzo osłabła, ale wciąż nadchodzi stamtąd zagrożenie. I niebezpieczne jest to, że na czele Rosji stoi taki człowiek - powiedział w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Leonid Gozman, rosyjski opozycjonista i były doradca prezydenta Borysa Jelcyna
- Putin jest jednym z najbardziej niezależnych ludzi na świecie. (...) Stracił również związek z rzeczywistością. Naród rosyjski też nie ma wpływu na jego zachowanie - stwierdził Według niego żadne społeczne czy gospodarcze trudności nie powstrzymają dyktatora od realizacji swoich celów. - Putin nigdy się nie zatrzyma. Chyba że zostanie zatrzymany przez innych - dodał Gozman / źródlo: wp.pl/
niedziela, 28 maja 2023 r. - Rosyjskie MSZ po raz kolejny powtórzyło swoje żądania "pokoju" w Ukrainie, domagając się oficjalnego przekazania Rosji okupowanych obecnie terytoriów oraz rezygnacji z prób wejścia do NATO i Unii Europejskiej. Ukraina natychmiast zareagowała.
Na odpowiedź strony ukraińskiej nie trzeba było długo czekać. Szef gabinetu prezydenta Ukrainy Andrij Jermak napisał w mediach społecznościowych, że Kijów nie będzie rozmawiał z Rosją, dopóki jej siły będą na terytorium Ukrainy. /źródło: wp.pl/
poniedziałek, 29 maja 2023 r. - Widzą w nim groźnego następcę Łukaszenki. Kim jest gen. Wołfowicz, który odgraża się Polsce? Ogłosił w telewizji, że Polska wraz z Litwą "tworzy potężną pięść", która chce "rozpętać wojnę" na Białorusi. Według białoruskiej opozycji to główny kandydat Kremla do przejęcia władzy na Białorusi. Oto gen. Aleksander Wołfowicz, który w chwilach, gdy Łukaszenka ma kłopoty zdrowotne, objawia się w mediach.
wtorek, 30 maja 2023 r. - 461 dzień wojny w Ukrainie. Olbrzymie straty Rosjan w Ukrainie:
żołnierze 207 tys. 440 w ostatniej dobie 410
czołgi 3802 +1
systemy artyleryjskie 3445
samoloty 313
helikoptery 298
systemy rakietowe 1107 +11
okręty 18
samochody specjalne/ cysterny 6219 +12
wyposażenie specjalne 454 +1 / źródło: Noel Reports/
wtorek, 06 czerwca 2023 r. - Rosjanie wysadzili w powietrze zaporę wodną na Dnieprze w miejscowości Nowa Kachowka — poinformowały wtorek (6 czerwca) z samego rana Siły Zbrojne Ukrainy. To katastrofa dla ludzi zamieszkujących okoliczne tereny. W ciągu zaledwie kilku godzin pod wodą może znaleźć się ponad 10 miejscowości, w tym miasto Chersoń. MSW Ukrainy oszacowało, że po wysadzeniu zapory elektrowni w Nowej Kachowce w strefie zagrożonej zalaniem znajduje się co najmniej 10 miejscowości na prawym, zachodnim brzegu Dniepru. Są to: Mykołajiwka, Olhiwka, Lowo, Tiahynka, Poniatiwka, Iwaniwka, Tokariwka, Prydniprowskie, Sadowe i częściowo miasto Chersoń.
fot. Reuters
W związku z wysadzeniem przez Rosjan zapory na Dnieprze Wołodymir Zełenski zwołał naradę Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RNBiO), informuje Ukraińska Prawda. Przed wysadzeniem zapory w Nowej Kachowce ukraińskie władze ostrzegały od jesieni ubiegłego roku. W październiku prezydent Ukrainy Wołodymir Zełenski ostrzegał, że obiekt został zaminowany, a Rosjanie są gotowi, by wysadzić go w powietrze. Jak mówił, zniszczenie go oznaczałoby "dokładnie to samo, co użycie broni masowego rażenia".
Oddana do użytku w 1956 r. Zapora Elektrowni Wodnej w Nowej Kachowce ma 30 m wysokości i 3273 m długości. Jest jedną z ważniejszych zapór na Dnieprze. W zbiorniku zasilającym elektrownię w Nowej Kachowce znajduje się 18 mln litrów sześciennych wody.
sobota 19 czerwca 2023 r. - pomimo wysadzenia tamy w Kachowce ruszyła ukraińska ofensywa
wtorek, 13 czerwca 2023 r. - Pierwsze sukcesy ukraińskiej kontrofensywy. Kijów stosuje strategię, której boi się Kreml. Wojska Kijowa kontynuują natarcie na różnych odcinkach frontu. Chociaż sztab generalny przyznaje się do pierwszych błędów w kontrofensywie, Siły Zbrojne Ukrainy prą naprzód. Stosują przy tym taktykę, która sprawdziła się już w zeszłym roku i która pozwoliła im odnieść znaczący sukces nad rosyjskimi wojskami. / źródło: onet.pl/
piątek, 23 czerwca 2023 r. - Amerykańscy politycy mają już dość atomowych gróźb Putina i stawiają mu ultimatum. Grożą włączeniem się NATO do wojny, jeśli Putin posunie się za daleko w swych jądrowych pohukiwaniach i zaszkodzi któremukolwiek z krajów Sojuszu. Tak ostrego stanowiska USA mało kto się spodziewał. — Putin będzie miał problem, bo to będzie jakby odwrócenie ról. Wytyczono wyraźną czerwoną linię – komentuje generał Stanisław Koziej, były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.
sobota, 24 czerwca 2023 r. - "Nikt na Kremlu nie wierzył w pucz Prigożyna". Jeszcze dziś rano Moskwa próbowała się dogadać z szefem Grupy Wagnera. Około godz. 10 rano czasu moskiewskiego prezydent wygłosił przemówienie telewizyjne, w którym oskarżył Prigożyna o zdradę — tym samym całkowicie wykluczając możliwość pokojowego rozwiązania sytuacji.
Źródło bliskie rosyjskiemu rządowi, a także źródło bliskie Kremlowi twierdzą, że Prigożyn "zaczął się awanturować" dwa tygodnie temu — po tym, jak Putin powiedział, że aby kontynuować walkę w Ukrainie, wszystkie prywatne firmy najemnicze muszą podpisać kontrakt z rosyjskim ministerstwem obrony. /źródło: onet.pl/
środa 28 czerwca 2023 r. - Prigożyn już jest na Białorusi, ale Putin nie daruje mu zdrady. Możliwe są jednak działania dywersyjne na granicy polsko-białoruskiej grupy Wagnera.
Prezydent Andrzej Duda przybył do Kijowa, gdzie ma spotkać się Wołodymyrem Zełenskim. Jak informuje Kancelaria Prezydenta, rozmowy dotyczą m.in. obecnej sytuacji w Rosji i w Ukrainie. – Zapowiedź rozmieszczenia Grupy Wagnera oraz rosyjskiej broni jądrowej na Białorusi zmienia w istocie architekturę bezpieczeństwa w naszym regionie – powiedział prezydent.
Andrzej Duda do stolicy Ukrainy wyruszył po wizycie w Hadze, gdzie odbywały się konsultacje przed szczytem NATO w Wilnie 11-12 lipca. Prezydent przyjechał do Kijowa pociągiem. Podczas wizyty towarzyszy mu m.in. ambasador Polski w Ukrainie - Bartosz Cichocki, szef BBN Jacek Siewiera, szef biura polityki międzynarodowej Marcin Przydacz, a także doradcy: Rafał Kos i Wojciech Kolarski. /źródło: fakt.pl/
piątek, 07 lipca 2023 r. - trwa 499. doba rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Wieczorem prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przybył do Turcji. "Kończymy ten aktywny dzień w Turcji. Rozmowy z prezydentem Recepem Tayyipem Erdoganem. Koordynacja stanowisk w sprawie formuły pokojowej, szczytu NATO, gwarancji bezpieczeństwa i inicjatywy zbożowej. Odbudowa Ukrainy, kontrakty obronne między naszymi przedsiębiorstwami" — poinformował o celach, które chce osiągnąć. Wcześniej ukraiński prezydent złożył wizytę w Bułgarii, Czechach i na Słowacji.
piątek, 14 lipca 2023 r. - W sieci pojawiło się nagranie potwierdzające, że Ukraińcy używają już czołgów Stridsvagn 122 wraz z siatką kamuflującą Barracuda IR w Ukrainie. Maszyny zostały przekazane przez Szwecję. Są one ulepszoną wersją niemieckiego czołgu Leopard 2A5. Analityk ds. obronności Jarosław Wolski ocenia, że obecnie są to "najlepsze i najlepiej opancerzone czołgi jakie ma Ukraina". /źródło: tech.wp.pl/
fot. Kancelaria Prezydenta Ukrainy
sobota, 15 lipca 2023 r. - Yoon Suk-yeol, prezydent Korei Południowej, przebywa w sobotę z niezapowiedzianą wcześniej wizytą na Ukrainie. Jest to jego pierwsza podróż do tego kraju.
W sobotę na Ukrainie południowokoreański przywódca odwiedził Buczę, czyli miejsce zbrodni popełnianych na cywilach ukraińskich przez oddziały rosyjskie w czasie okupacji obwodu kijowskiego, a także Irpień.
Prezydent Korei Południowej zapowiedział w Kijowie, że jego kraj zwiększy w bieżącym roku pomoc dla Ukrainy. Wartość wsparcia będzie wynosić 150 mln dolarów.
poniedziałek 17 lipca 2023 r. - Prawie rok po wejściu w życie umowa o transporcie ukraińskiego zboża przez Morze Czarne wygasa. Kreml oznajmił, że Rosja wstrzymała swój udział w porozumieniu. Umowa zbożowa, gwarantująca bezpieczny eksport zboża i nawozów z Ukrainy przez Morze Czarne, została zawarta w lipcu 2022 roku przez Ukrainę, Rosję, Turcję i ONZ. Była kilkukrotnie przedłużana.
Władimir Putin oskarżył Ukrainę o atak na most Krymski i zagroził "odpowiedzią". Ma nią być "osiągnięcie wszystkich celów tzw. specjalnej operacji wojskowej". Poinformował o tym rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow w oświadczeniu cytowanym przez rosyjskie media.
wtorek, 18 lipca 2023 r. - Parlament Europejski przyjął rezolucję, w której wzywa Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze (MTK) do wydania nakazu aresztowania dla samozwańczego prezydenta Białorusi Alaksandra Łukaszenki. We wniosku zaznaczono, że Białoruś jest de facto wspólnikiem Rosji w wojnie w Ukrainie, a sam Łukaszenka ponosi odpowiedzialność za zbrodnie wojenne, w tym w szczególności za deportację ukraińskich dzieci. /źródło: interia.pl/
wtorek, 25 lipca 2023 r. - minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak oświadczył, że w Gliwicach uruchomiono hub remontowy czołgów Leopard 2, które walczą w Ukrainie. Od MON-u udało nam się pozyskać dodatkowe informacje o jego działalności, w tym, jakie jest źródło finansowania remontu ukraińskich Leopardów.
"Fundusze na remont będą zapewnione przez państwa - donatorów czołgów Leopard 2. Trwają rozmowy w tej sprawie między członkami tzw. koalicji czołgowej" - odpowiedziało MON. Wynika z tego, że jak źródło finansowania jest znane, to ustalanie jego dokładnego funkcjonowania to jeszcze sprawa rozwojowa, pomimo rozpoczęcia pracy hubu. / geekweek.interia.pl/środa, 02 sierpnia 2023 r. - W nocy z poniedziałku na wtorek drony zaatakowały stolicę Rosji, jeden z nich uderzył w centrum biznesowe Moscow City. Służby ratunkowe poinformowały o zamknięciu międzynarodowego lotniska Wnukowo, które po pewnym czasie wznowiło pracę. W internecie pojawiło się wiele zdjęć i nagrań przedstawiających zaatakowany wieżowiec.
Mieszkańcy Moskwy coraz częściej przekonują się, że "specjalna operacja wojskowa" to w rzeczywistości prawdziwa wojna, w której ich kraj również może otrzymywać ciosy od zaatakowanego przeciwnika. Tymczasem w nocy z 31 lipca na 1 sierpnia kilka dronów nadleciało nad miasto. To już kolejny taki atak w ostatnich dniach. / źródło: fakt.pl/
niedziela 06 sierpnia 2023 r. - Po dwóch dniach zakończyły się pokojowe rozmowy na szczeblu międzynarodowym ws. wojny, jaka trwa na Ukrainie. Mimo braku pisemnej deklaracji strona ukraińska jest zadowolona ze spotkania w Arabii Saudyjskiej. Na miejscu był także przedstawiciel Polski. Zaproszenia nie otrzymała Rosja.
Bez pisemnej deklaracji zakończyły się międzynarodowe rozmowy w Arabii Saudyjskiej, które dotyczyły wytyczenia drogi do pokoju pomiędzy Ukrainą a Rosją. Do Dżuddy nad Morzem Czerwonym, oprócz delegacji Ukrainy przyjechali przedstawiciele około 40 państw - Polski, USA, Wielkiej Brytanii i europejskich sojuszników, ale również Chin, Indii, czy Brazylii.
wtorek, 08 sierpnia 2023 r. - trwa 531. doba inwazji Rosji na Ukrainę. Straty Rosjan od początku inwazji na Ukrainę wynoszą już ponad 250 tys. żołnierzy — ocenia Sztab Generalny armii ukraińskiej.
Straty podane przez Sztab Generalny Ukrainy:
żołnierza 250. 800; w ostatniej dobie +560
czołgi 4.254 +10
wozy bojowe 8.278 +8
systemy artyleryjskie 4.996 +19
systemy p/rakietowe 468
helikoptery 315
drony 4.158 +4
czwartek, 10 sierpnia 2023 r. - Grupa Wagnera rozpoczęła wycofywanie swoich najemników z Białorusi - informuje amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW), powołując się na źródła w Rosji. Powodem ma być decyzja Alaksandra Łukaszenki, który odmówił ich finansowania ich pobytu.
fot. AFP
piątek, 11 sierpnia 2023 r. - Stacjonujący na Białorusi wagnerowcy rzucają wyzwanie służbom chroniącym polską granicę. Zajmują się już nie tylko szkoleniem białoruskich wojskowych, ale prowadzą ćwiczenia symulujące wtargnięcie na terytorium Polski. Niezależne źródła białoruskie i ukraińskie podają, że w operacji forsowania naszej granicy szkoli się już kilkuset najemników Prigożyna. Kto płaci za pobyt i szkolenie grupy Wagnera? Putin nie chce, tym bardziej Łukaszenka. /źródlo: fakt.pl/
czwartek, 17 sierpnia 2023 r. - Nie trwają żadne rozmowy o ewentualnym przyznaniu Ukrainie członkostwa w NATO w przypadku rezygnacji z części jej terytoriów na rzecz Rosji - powiedział rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego John Kirby. Zdementował tym samym słowa szefa kancelarii NATO Stiana Jenssena, który stwierdził, że taka kwestia była podnoszona w Sojuszu. Jego wypowiedź spotkała się z ostrą reakcją Kijowa
- Na wileńskim szczycie Sojusz poparł ideę, że droga do członkostwa (Ukrainy w NATO - red.) można rozwijać. Obecnie główny nacisk kładziony jest na pomoc Ukrainie w walce z rosyjską agresją i zwróceniu terytoriów należących do Ukrainy. Każdego dnia robią postępy i będziemy nadal ich wspierać - powiedział Kirby. Dodał, że nie trwają żadne rozmowy o ewentualnym przyznaniu Ukrainie członkostwa w NATO w przypadku rezygnacji z części jej terytoriów na rzecz Rosji. /źródło: interia.pl/środa 23 sierpnia 2023 r. - Sprawa usunięcia zbrodni katyńskiej z listy kwestii spornych między Warszawą a Moskwą była treścią nieznanej dotąd korespondencji Radosława Sikorskiego i Siergieja Ławorowa z 2009 roku - podano na antenie TVP Info w dokumencie "Reset". Autorzy stwierdzili również, że 14 lat temu Sejm przyjął uchwałę, zgodnie z którą Katyń został uznany "jedynie zbrodnią wojenną".
Autorzy serialu dokumentalnego TVP Info pt. "Reset" - Michał Rachoń i Sławomir Cenckiewicz - przedstawili nieznaną dotąd korespondencję Siergieja Ławrowa z Radosławem Sikorskim."Rząd Donalda Tuska współdziałał wraz z władzami Rosji, by usunąć zbrodnię katyńską z listy spraw spornych i doprowadzić do nieuznania jej za ludobójstwo - aby ułatwić Putinowi tworzenie nowej architektury Europy" - napisano na portalu TVP Info.
Zdaniem autorów dokumentu przeszkodą w tych założeniach miał być prezydent Lech Kaczyński, "który wprost - także w obecności Putina - mówił, że nie można zapomnieć o rosyjskich zbrodniach". /źródło: wydarzenia.interia.pl/
środa, 30 sierpnia 2023 r. - Nakaz aresztowania Putina. Dyktator rusza w podróż. Władimir Putin w październiku uda się do Chin. Będzie to pierwsza wizyta rosyjskiego dyktatora od wystawienia przez Międzynarodowy Trybunał Karny nakazu jego aresztowania.
Przypomnijmy, że to będzie pierwsza zagraniczna wizyta Putina odkąd w marcu br. Międzynarodowy Trybunał Karny wystawił nakaz aresztowania rosyjskiego dyktatora w związku z zarzutami o zbrodnie wojenne dotyczące wywozu ukraińskich dzieci do Rosji. Z powodu nakazu Putin zrezygnował z wizyty w Republice Południowej Afryki i udziału w szczycie BRICS. Zrezygnował również z wizyt w Turcji i Indiach. W tym drugim kraju miał uczestniczyć w szczycie G20.
W przeciwieństwie do RPA, Chiny nie są sygnatariuszem Statutu Rzymskiego. Mimo że stronami MTK nie są ani Turcja, ani Indie, to według źródeł Bloomberga, Putin jest skłonny odbyć podróże tylko do tych krajów, gdzie jego służby mogą całkowicie zagwarantować mu bezpieczeństwo. /źródło: Bloomberg/
wtorek, 05 września 2023 r. - Michael Kofman, amerykański ekspert wojskowy ocenia sytuację na froncie. "Rosja nie będzie w stanie osiągnąć nawet minimalnego celu"
- Trwa ostatnia faza kontrofensywy. Ona jest decydująca — mówi Michael Kofman, amerykański analityk wojskowym znany ze swojej wiedzy na temat rosyjskich sił zbrojnych. I dodaje, że w nadchodzących tygodniach stanie się jasne, która strona ma przewagę.
poniedziałek, 18 września 2023 r. - Poniedziałek to 572. dzień rosyjskiej inwazji. Pekin zadał Kremlowi cios w plecy. Wprowadził zakaz eksportu do Rosji dronów, które mogą być wykorzystywane przez armię oraz m.in. kamer termowizyjnych i pokładowego sprzętu radiowego. Co więcej, jak twierdzą źródła "Kommersanta", który opisuje problem, nie uda się już teraz importować ani dronów, ani specjalistycznego sprzętu przez Kazachstan. Dostawcy z tego kraju powiadomili o zaprzestaniu dostaw z powodu ściślejszej kontroli towarów podwójnego zastosowania. /źródło: wp.pl/
piątek, 22 września 2023 r. - Podczas czwartkowego spotkania w Białym Domu z prezydentem Stanów Zjednoczonych, Joe Bidenem, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wyraził swoją wdzięczność wobec Polski i jej obywateli za udzielane wsparcie. Jego słowa były odpowiedzią na pytanie, czy obawia się utraty wsparcia ze strony Polski. - Jestem wdzięczny polskiemu narodowi, polskiemu społeczeństwu za wsparcie. To wszystko - powiedział Zełenski, odpowiadając na pytanie zadane przez korespondenta Polskiego Radia
Pytanie to zostało zadane podczas powitania prezydentów USA i Ukrainy w Gabinecie Owalnym w Białym Domu.
sobota, 23 września 2023 r. - Były ambasador Polski na Łotwie i w Armenii Jerzy Marek Nowakowski w programie "Newsroom" Wirtualnej Polski odniósł się do wpisu dziennikarki TVP Dominiki Cosic, która poinformowała, że w Brukseli nieoficjalnie się mówi o tym, że Niemcy oraz Francja obiecała ukraińskim władzom wejście do UE, gdy te pomogą obalić obecny polski rząd. /wp.pl/
wtorek, 26 września 2023 r. - iskrzy pomiędzy polskim rządem a Ukrainą. Już nie tylko chodzi o przedłużenie embarga na ukraińskie zboże (przez stronę polska). Kij w mrowisko wrzucił też premier Morawiecki, który - umówmy się - niewłaściwie odezwał się na wiecu do prezydenta Zełenskiego. Ukraina, jak się okazuje woli teraz Niemców, którzy na początku wojny oferowali hełmy, a dziś niesprawne czołgi (Ukraina ich nie przyjęła). Co więcej, Duda nie spotkał się z Zełenskim, na szczycie w Nowym Jorku, to oznacza jedno - iskrzy. Z nowego Jorku prezydent Ukrainy poleciał do Kanady, tam odznaczył z honorami Jarosława Hunka b. żołnierza ukraińskiego. Wybuchł skandal, później przeprosiny, ale niesmak pozostał. Hunka mógł być członkiem SS Galizien, mógł też mordować Polaków!
Prokuratorzy IPN analizują posiadane dokumenty, sprawdzając czy zamieszkały w Kanadzie ukraiński funkcjonariusz SS brał udział w zbrodni na Polakach . Ukraińcy z SS Galizien uczestniczyli w lutym 1944 r. w zbrodni w Hucie Pieniackiej , gdzie wymordowali ludność cywilną - około 800 osób. Ta miejscowość leżała na terenach w dzisiejszej zachodniej Ukrainie. - To śledztwo prowadzi Oddziałowa Komisja Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Krakowie. Zbrodnia z 28 lutego 1944 roku była największą dokonaną przez SS Galizien - podkreślił dr Rafał Leśkiewicz. Żołnierze formacji w której służył Hunka podejrzewani są również o dokonanie zbrodni w Iwoniczu , Chodaczkowie Wielkim, Prehoryłe i Smoligowie .
Owacje dla byłego nazisty. Klaskali m.in. Zełenski i Trudeau . Podczas piątkowego przemówienia prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w kanadyjskim parlamencie, spiker Izby Gmin Anthony Rota uhonorował 98-letniego Jarosława Hunkę, który podczas II wojny światowej służył w szeregach 14. Dywizji Grenadierów SS, nazywając go "bohaterem Ukrainy i Kanady". Na sali był wówczas m.in. premier Kanady Justin Trudeau. W niedzielę Rota przeprosił za swoje zachowanie. Waffen SS, w strukturach której znajdowała się jednostka Hunki, było odpowiedzialne za mordowanie m.in. Żydów i Polaków. Na działania władz ukraińskich i kanadyjskich zareagował ambasador RP w Ottawie Witold Dzielski . Na platformie X napisał: "W piątek kanadyjscy i ukraińscy liderzy uhonorowali członka Waffen SS Galizien, osławionej ukraińskiej formacji z czasów II wojny światowej, odpowiedzialnej za zamordowanie tysięcy Polaków i Żydów. Polska jest najlepszym sojusznikiem, jakiego ma Ukraina, nigdy nie zgodzimy się na wybielanie takich złoczyńców! Jako ambasador RP w Kanadzie oczekuję przeprosin".środa, 27 września 2023 r. - Środa to 581. dzień rosyjskiej inwazji. Atak na sztab Floty Czarnomorskiej w Sewastopolu okazał się większym ciosem dla Kremla, niż można było się spodziewać. Wielu Rosjan zaczęło się zastanawiać, jak to możliwe, że Ukraińcom udało się w biały dzień uderzyć w chlubę ich armii. Rzeczniczka rosyjskiego MSZ znalazła rozwiązanie tej zagadki. Oświadczyła w środę, że został on "zaplanowany z wyprzedzeniem przy użyciu zasobów zachodniego wywiadu, sprzętu satelitarnego NATO, samolotów rozpoznawczych i przeprowadzony za namową i w ścisłej współpracy z amerykańskimi władzami i brytyjskimi służbami wywiadowczymi". /źródło: wiadomosci.wp.pl/
sobota, 07 października 2023 r. - Hamas rozpoczął atak artyleryjski na Izrael. Władimir Putin wiedział o tym haniebnym ataku, służby izraelskiego wywiadu i amerykańskiego zaspały.
środa 11, października 2023 r. - Władimir Putin w marcu 2024 roku będzie walczył o reelekcję i kolejną kadencję w roli prezydenta Federacji Rosyjskiej. Wynik tych wyborów, choć pozostało do nich jeszcze kilka miesięcy, jest już w zasadzie znany. Brytyjski wywiad uważa, że Putin wygra w cuglach i będzie wzmacniał swoją władzę. A potem? Rosjanie znów dostaną "zaproszenia" do wojska. /wp.pl/
środa 18 października 2023 r. - to 602. dzień wojny Rosji przeciwko Ukrainie. W sieci pojawiają się nagrania potwierdzające, że Kijów po raz pierwszy użyli pocisków balistycznych ATACMS, które mają zasięg do 160 km. To broń precyzyjnego rażenia. Instytut Studiów nad Wojną uważa, że ich obecność na froncie "może znacząco wpłynąć na sytuację na polu walki". Jak pisze ISW, prawdopodobnie skłoni to rosyjskie dowództwo do rozproszenia środków lotniczych i wycofania części samolotów na lotniska położone dalej od linii frontu. "Pojawienie się rakiet dalekiego zasięgu ATACMS stwarza również poważne zagrożenie dla rosyjskich składów amunicji na tyłach". "Rosyjska przestrzeń informacyjna wyraża powszechne obawy w związku ze stosowaniem ATACMS" - dodaje think tank. /wp.pl/
czwartek, 19 października 2023 r. - Władimir Putin jest ignorowany przez cały cywilizowany świat. Teraz również Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy i UE (PACE) uznały oficjalnie Rosję za państwo dyktatorskie. W końcu Kreml odmawia uznania statusu terrorystycznego Hamasu i wzywa Tel Awiw do rozmów z bojownikami. Poprawki do rosyjskiej konstytucji, które pozwalają Putinowi pozostać u władzy do 2036 roku, zostały otwarcie skrytykowane przez Europę i PACE. /ukrayna.pl/
poniedziałek, 23 października 2023 r. - najnowsze liczby podane w raporcie brytyjskiego ministerstwa obrony robią piorunujące wrażenie, bo dowiadujemy się z nich, że nawet 480 tys. rosyjskich żołnierzy zostało zabitych lub rannych podczas walk w Ukrainie. Zdaniem ekspertów jest bardzo prawdopodobne, że aż 150-190 tys. to żołnierze zabici i trwale ranni, przez co niezdolni do służby wojskowej, a ok. 240-290 tys. to żołnierze czasowo ranni, czyli zdolni do wyleczenia i powrotu do służby.
Choć oficjalnie służby Kremla tego nie potwierdziły Putin miał zawał, pomocy udzielił mu dyżurujący lekarz.
piątek, 27 października 2023 r. - Rosyjska armia rozstrzeliwuje własnych żołnierzy, którzy nie chcą wykonywać rozkazów bądź wycofują się pod naporem ukraińskiego ognia - wynika z ustaleń Białego Domu. Zdaniem rzecznika amerykańskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego świadczy to o desperacji i problemach kremlowskiej armii. - Wskazuje to na desperacką żądzę dokonania jakichkolwiek postępów - ocenił John Kirby, komentując zacięte walki pod Awdijiwką. - Mamy informacje, że rosyjskie wojsko poddaje egzekucjom żołnierzy, którzy odmawiają wykonywania rozkazów i grożą egzekucją całym jednostkom, które chcą wycofać się spod ukraińskiego ognia - przekazał w czwartek rzecznik amerykańskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego John Kirby. Jak dodał, w ramach trwającej rosyjskiej ofensywy na Awdijiwkę oraz w obwodzie charkowskim Rosja ponosi znaczne straty, stosując strategię ataków "ludzkich fal", używając do tego słabo wyszkolonych zmobilizowanych żołnierzy. /źródło: interia.pl/
fot. East News
poniedziałek, 02 listopada 2023 r. - Niepokojące sygnały z Kijowa - Wojna z Rosją znalazła się w impasie i aby go przełamać, potrzeba byłoby wielkiego technologicznego przełomu, a na to się nie zanosi - przyznał w opublikowanej w środę rozmowie z brytyjskim tygodnikiem "The Economist" naczelny dowódca ukraińskiej armii generał Wałerij Załużny.
Załużny przyznał, że mylił się, licząc, iż wykrwawianie się armii rosyjskiej skłoni Rosję do wstrzymania walk. - To był mój błąd. Rosja straciła co najmniej 150 tys. zabitych. W każdym innym kraju taka liczba ofiar zatrzymałyby wojnę - zauważył.
Ocenił, że armia na poziomie ukraińskim powinna przełamując rosyjskie linie obrony poruszać się w tempie 30 km dziennie. - Jeśli spojrzeć na podręczniki NATO i obliczenia, które wykonaliśmy planując kontrofensywę, cztery miesiące powinny były wystarczyć nam na dotarcie na Krym, walkę na Krymie i powrót z Krymu - powiedział Załużny. /źródło: wp.pl/
sobota, 04 listopada 2023 r. - Amerykańscy i europejscy urzędnicy rozmawiają z Ukrainą nt. możliwości przeprowadzenia negocjacji pokojowych z Rosją. Przedstawiciele UE i USA dają Kijowowi czas do końca roku, by rozważył takie rozwiązanie. Jednak już teraz Wołodymyr Zełenski zareagował na te propozycje. Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, podczas wspólnej konferencji prasowej z przewodniczącą Komisji Europejskiej, Ursulą von der Leyen, zadeklarował w sobotę, że będzie kontynuował reformy, w tym zintensyfikowanie walki z korupcją. W swoim wystąpieniu, które miało miejsce w Kijowie, prezydent Zełenski wyraźnie stwierdził, że nie ma możliwości prowadzenia rozmów z Rosją.
czwartek, 09 listopada 2023 r. - Komisja Europejska przedstawiała w środę 8 listopada sprawozdanie ze stanu przygotowań Ukrainy do członkostwa w Unii Europejskiej. Zarekomendowała rozpoczęcie negocjacji.
„W świetle wyników osiągniętych od czerwca 2022 roku Komisja uważa, że Ukraina w wystarczającym stopniu spełnia kryteria związane ze stabilnością instytucji gwarantujących demokrację, praworządność, prawa człowieka oraz poszanowanie ochrony mniejszości narodowych, określonych przez Radę Europejską w Kopenhadze w 1993 roku, pod warunkiem, że będzie kontynuować wysiłki reformatorskie i spełni pozostałem wymogi w ramach siedmiu kroków.
Komisja zaleca jednak, aby Rada UE przyjęła ramy negocjacyjne po tym, jak Ukraina uchwalił przepisy:
zwiększają limit zatrudnienia dla Narodowego Biura Antykorupcyjnego Ukrainy,
usunie ograniczenia w uprawnieniach tego Biura do weryfikacji majątków,
uchwali ustawę regulująca lobbing zgodnie ze standardami europejskimi, w ramach planu działania przeciwko oligarchom,
przyjmie ustawę implementującą zalecenia Komisji Weneckiej związane z mniejszościami narodowymi.
Ukraina wystąpiła o członkostwo w UE w lutym 2022 r. a czerwcu 2022 roku uzyskała status kraju kandydującego do UE.
poniedziałek, 13 listopada 2023 r. - Poniedziałek to 628. dzień wojny Rosji przeciwko Ukrainie. Obecnie straty rosyjskie pod Awdijiwką przewyższyły już straty pod Wuhłedarem i Bachmutem: to co najmniej 3-4 tys. zabitych, 7-8 tys. rannych żołnierzy i zniszczonych ponad 400 jednostek sprzętu - ogłosił w poniedziałek wieczorem mer Awdijiwki Witalij Barabasz. Dodał, że Rosjanie aktywowali się na trzech kierunkach. - Nasi ludzie wywierają na nich nacisk i odpychają pozycje. Denerwuje ich to i zaczynają atakować bardziej na południu - dodał. Wcześniej ukraiński oficer Legii Wolności Maksym Morozow potwierdził, że sytuacja w tym miejscu jest "dość trudna".
czwartek, 16 listopada 2023 r. - Pod koniec października na popularnym kanale Generał SWR w serwisie Telegram przekazano informację, że Władimir Putin nie żyje. Dyktator miał umrzeć podczas pobytu w rezydencji w Wałdaju. Prowadzący kanał twierdził, że stan Putina "zaczął się gwałtownie pogarszać", po czym wezwano do niego lekarzy.
"O godzinie 20.42 czasu moskiewskiego lekarze przerwali reanimację i stwierdzili zgon prezydenta" - napisał Generał SWR we wpisie z 27 października. Putin nie żyje?! Jego kochanka została uwięziona
Z ustaleń rosyjskiego internauty twierdzi, że władzę na Kremlu miał przejąć Nikołaj Patruszew, czyli jeden z popleczników Władimira Putina. To on ma też wydawać rozkazy sobowtórowi moskiewskiego dyktatora. Generał SWR pisał też, że to właśnie Patruszew zorganizował huczną stypę po śmierci Putina. Kreml konsekwentnie zaprzecza jednak plotkom na temat rosyjskiego przywódcy.
Ciekawostka: już na kilka miesięcy przed inwazją na Ukrainę, Kreml i Władimir Putin opracowali plany kradzieży zapasów zboża i zagłodzenia ukraińskiej ludności. Tak wynika z dowodów zebranych przez prawników zajmujących się prawami człowieka. Cytuje ich brytyjski "The Independent".
poniedziałek, 20 listopada 2023 r. - Departament Obrony USA ogłosił nowy pakiet pomocy dla Ukrainy, który pomoże armii skutecznie walczyć z rosyjskim agresorem w czasie sezonu zimowego. Departament Obrony USA ogłosił dziś dodatkową pomoc dla Ukrainy, aby zaspokoić krytyczne potrzeby w zakresie bezpieczeństwa i obrony. Jest to już 51. transza pomocy, którą administracja Bidena dostarczy Ukrainie z zapasów Departamentu Obrony od sierpnia 2021 roku.
Najnowszy pakiet opiewa na kwotę 100 milionów dolarów i obejmuje dodatkowe zdolności obrony powietrznej, amunicję artyleryjską, broń przeciwpancerną i inny sprzęt, który ma pomóc Ukrainie w obronie jej suwerennego terytorium i walczyć o swoją wolność.
niedziela, 26 listopada 2023 r. - Niedziela to 641. dzień wojny Rosji przeciwko Ukrainie. Władimir Putin niejednokrotnie podkreślał, że jest gotów negocjować z Ukrainą. Ostatnio takie słowa padły z jego ust podczas wystąpienia na szczycie G20. Pojawiają się także informacje, że wiele europejskich krajów ma już dosyć pomagania Ukrainie i chciałoby, żeby kraj ten rozpoczął rozmowy pokojowe z Rosją. David Arakhamia, szef ukraińskich negocjatorów, którzy prowadzili rokowania na początku 2022 roku ujawnił, czego żądał Putin w zamian za pokój w Ukrainie. - Byli gotowi zakończyć wojnę, jeśli zgodzimy się - tak jak kiedyś Finlandia - na neutralność i zobowiążemy się, że nie przystąpimy do NATO. To była kluczowa kwestia - wyjawił negocjator./ źródło: wp.pl/
piątek, 15 grudnia 2023 r. - Spada poparcie dla prezydenta Ukrainy, narasta wewnętrzna krytyka. 12 miesięcy temu zostawał człowiekiem roku magazynu "Time", jako bohater, który przeciwstawił się Rosji. Rok później Wołodymyr Zełenski ma więcej kłopotów na głowie, niż mógł się spodziewać. A przed nim kluczowe decyzje dotyczące przyszłości kraju. Prezydent Ukrainy słyszy sugestie zachodnich polityków, by Ukraina weszła do NATO i Unii Europejskiej, ale bez terytoriów okupowanych przez Rosję. Na to nie ma zgody obywateli Ukrainy i samego Zełenskiego. W marcu 2024 wybory prezydenckie, ale Zełenski chce je przesunąć na później, tłumacząc to wojną. Nadal trwa konflikt prezydenta z gen. Załużnym, a zapowiadana kontrofensywa nie idzie po myśli Ukraińców. Ponadto Republikanie w Kongresie USA nie zgodzili się na wielomiliardowe transze pomocowe na zakup sprzętu wojskowego przez ukraińską armię. sobota, 30 grudnia 2023 r. - W sobotę ukraińskie ministerstwo obrony poinformowało, że od początku pełnoskalowej inwazji rosyjskie straty przekroczyły 358 tys. żołnierzy . Dodatkowo Rosja miała stracić blisko 6 tys. czołgów i ponad 11 tys. transporterów opancerzonych.
czwartek , 04 stycznia 2024 r. - portal rbc.ru poinformował, że Alaksandr Łukaszenka podpisał poprawki do ustawy, zgodnie z którymi prezydent Białorusi i jego rodzina, gdy głowa państwa będzie ustępowała z urzędu, otrzyma "immunitet z dożywotnią ochroną i prawem do nieruchomości państwowych". Dokument stanowi, że prezydentem Białorusi może zostać obywatel w wieku co najmniej 40 lat, który przed wyborami przebywał na stałe w kraju przez co najmniej 20 lat i nie posiadał zezwolenia na pobyt za granicą. Ustawa głosi także, że białoruska głowa państwa po odejściu z urzędu może zostać delegatem Wszechbiałoruskiego Zgromadzenia Ludowego i dożywotnim członkiem Rady Republiki.
Co najciekawsze, ustawa przyznaje ustępującemu prezydentowi i jego rodzinie immunitet za wszelkie przestępstwa popełnione podczas pełnionej przez niego kadencji. Głowa państwa i jego rodzina nie mogą więc zostać pozbawieni wolności. Oprócz tego jego "majątek, aktywa, korespondencja i prawo do dożywotniej ochrony państwa pozostaną nienaruszalne, a po rezygnacji prezydent otrzyma w prezencie państwową nieruchomość na pobyt stały, w tym działkę z położonymi na niej budynkami kapitałowymi". Ustawa przewiduje, że budżet państwa zostanie także obciążony wydatkami na pochówek i upamiętnienie prezydenta Białorusi.
wtorek, 9 stycznia 2024 roku - Służba Bezpieczeństwa Ukrainy we współpracy z Ministerstwem Obrony Ukrainy wyeliminowała procesy korupcyjne przy zakupie amunicji dla Sił Zbrojnych Ukrainy na kwotę blisko 1,5 miliarda hrywien. Z najnowszych informacji z wewnętrznego audytu wynika, że w ostatnich miesiącach skala korupcji mogła sięgać nawet 10 miliardów hrywien. Kurs: 10 UAH = 1.04601 PLN
czwartek, 11 stycznia 2024 roku - Czwartek to 687. dzień rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Ukraińskie drony, w odpowiedzi na rosyjskie ataki na miasta w całej Ukrainie, uderzają w cele w Rosji. Były prezydent Rosji, a obecnie wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Dmitrij Miedwiediew postanowił na swoim kanale na Telegramie ostrzec Ukrainę, że Moskwa użyje broni nuklearnej, jeśli Kijów obierze za cel wyrzutnie rakiet w Rosji.
Aleksiej Umiński i Władimir Łapszyn - ci dwaj księża sprzeciwili się niepisanej zasadzie panującej w rosyjskiej Cerkwi. Duchowni otwarcie mówili o wojnie na Ukrainie i modlili się o pokój. Teraz zostali ukarani. Kapłanów odwołano ze stanowisk parafialnych. Wiemy, kto zastąpił ks. Umińskiego. / źródłoo: interia.pl/czwartek, 18 stycznia 2024 r. - czwartek to 694. dzień rosyjskiej inwazji na Ukrainę. - Armia rosyjska nie jest w stanie przebić się przez obronę Sił Zbrojnych Ukrainy w kierunku Awdijiwki i traci dziennie setki żołnierzy. Rosjanie też dobijają rannych - powiedział na antenie telewizji Espresso oficer 59. Oddzielnej Brygady Piechoty Zmotoryzowanej Serhij Tsekhotskyi. Najtrudniejsza sytuacja jest na północy i południowym zachodzie, gdzie dochodzi do 100 ataków na dobę. - Ich cele pozostają te same: przeciąć drogi, otoczyć Awdijiwkę i zgłosić Fuehrerowi (Putinowi - przyp. red.), że zajęliśmy miasto - wyjaśnił wojskowy. Według niego na terenie lokalnej strefy przemysłowej wojska ukraińskie niszczą rosyjskich najeźdźców, ponieważ teren ten jest doskonale znany Ukraińcom i świetnie ufortyfikowany. poniedziałek, 22 stycznia 2024 r. - Donald Tusk rozpoczął wizytę w Kijowie. W poniedziałek (22 stycznia) spotka się między innymi z Wołodymyrem Zełenskim. Prezydent Ukrainy zamieścił w sieci krótki wpis, niedługo po tym, jak polski premier wysiadł na dworcu kolejowym w ukraińskiej stolicy.
fot. X
wtorek, 23 stycznia 2024 r. - to 671. dzień rosyjskiej inwazji na Ukrainę. NATO podpisało kontrakt o wartości 1,1 miliarda euro na dostawy amunicji artyleryjskiej 155 mm - czytamy w komunikacie Sojuszu Północnoatlatyckiego. Zgodnie z kontraktem część pocisków ma zostać dostarczona Ukrainie. - Wojna w Ukrainie stała się bitwą na amunicję - powiedział sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg na ceremonii podpisania porozumienia w Brukseli.
czwartek, 25 stycznia 2024 r. - czwartek to 701. dzień rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Rosja wykorzystuje katastrofę samolotu wojskowego Ił-76, by siać dezintegrację w Ukrainie oraz zniechęcić Zachód do udzielania pomocy militarnej – informuje raport ISW. Moskwa twierdzi, że Ukraina celowo zestrzeliła maszynę, którą transportowano ukraińskich jeńców, z kolei Siergiej Ławrow oskarżył Kijów o terroryzm. Zdaniem ISW takie słowa mają wzmacniać wewnętrzne spory w Ukrainie, wzbudzając nieufność obywateli do państwowych władz. Z kolei fakt rzekomego użycia zachodniej broni w celu zestrzelenia Ił-76 ma sprawić, że Zachód przestanie nieść pomoc militarną. Ukraina podkreśla, że nie wiadomo, kto znajdował się w maszynie. Z posiadanych informacji wynikało, że samolot transportował pociski rakietowe S-300. /źródło: wp.pl/
wtorek, 30 stycznia 2024 r. - Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zamierza usunąć ze stanowiska Naczelnego Dowódcę Sił Zbrojnych Ukrainy Walerija Załużnego - podaje "Financial Times", powołując się na cztery osoby zaznajomione z przebiegiem dyskusji. Jak podaje "Financial Times", Zełenski zaproponował w poniedziałek Walerijowi Załużnemu, naczelnemu dowódcy sił zbrojnych, nowe stanowisko, ale ten odmówił.
czwartek, 08 lutego 2024 r. - 7 lutego rosyjskie wojsko przeprowadziło 64 ataki rakietowe na Ukrainę, które obejmowały szereg pocisków i dronów szturmowych o łącznej wartości pół miliarda dolarów. Jak sugerują eksperci, były wśród nich m.in. nowe pociski hipersoniczne 3M22 Zircon.
Do wczorajszego ataku na Kijów wykorzystały nowe pociski hipersoniczne 3M22 Zircon. Były one jednymi z wielu pocisków wystrzelonych w stronę Ukrainy, bo jak informują eksperci Kreml sięgnął też po drony-kamikadze Shahed, Iskandery, S-300, Kalibry, Ch-22 Buria i Ch-101/Ch-555/Ch-55 .
3M22 Zircon - to morskie pociski manewrujące o utrudnionej wykrywalności i zasięgu ok. 900 kilometrów, rozmieszczone m.in. na wielozadaniowych atomowych okrętach podwodnych projektu Jasień, które po wystrzeleniu z Morza Czarnego mogą dosięgnąć większości terytoriów Ukrainy. Według zapewnień Kremla są zdolne do przenoszenia broni nuklearnej, ich ładunek o masie 400 kilogramów pozwala używać ich jako broni do ataków lądowych i mogą osiągnąć prędkość 8 Mach, problematyczną dla wielu systemów obrony powietrznej. /źródło: interia.pl/
środa. 28 lutego 2024 r. - Julia Nawalna wystąpiła w środę przed europosłami w Strasburgu. Wdowa po Aleksieju Nawalnym nazwała prezydenta Rosji "przywódcą przestępczego gangu". Po raz kolejny zaapelowała do Zachodu o wzmocnienie presji na Kreml i najbliższe otoczenie Władimira Putina.
Julia Nawalna: "Jeśli naprawdę chcesz pokonać Putina, musisz stać się innowatorem (...) Nie możesz zranić Putina kolejną rezolucją lub kolejnym zestawem sankcji, które nie różnią się od poprzednich (...) Nie masz do czynienia z politykiem, ale z krwawym gangsterem (...) Najistotniejsi są ludzie blisko Putina, jego przyjaciele, współpracownicy i posiadacze pieniędzy mafii (...) Wy i my wszyscy musimy walczyć z tym gangiem przestępczym".
"Putin musi odpowiedzieć za to, co zrobił mojemu krajowi. Putin musi odpowiedzieć za to, co zrobił sąsiedniemu pokojowemu krajowi. I Putin musi odpowiedzieć za wszystko, co zrobił Aleksiejowi".
czwartek, 29 lutego 2024 roku - Putin w orędziu do Rosjan, podniósł kolejny raz temat konfliktu nuklearnego, po doniesieniach wysłania kontygentu wojsk NATO do Ukrainy. Możliwość tę wysunął prezydent Francji, prezydent Duda i Donald Tusk zdementowali te pogłoski!
Putin w przemówieniu wygłosił tezę, że większość obywateli Rosji poparła jego decyzję o - jak się wyraził - specjalnej operacji wojskowej. "Ewentualne decyzje o wkroczenie wojsk NATO do Ukrainy spotkają się z adekwatna odpowiedzią Rosji - niebezpieczeństwem konfliktu nuklearnego - powiedział Putin.
środa, 13 marca 2024 r. - Jeśli Polska wprowadzi wojska do Ukrainy, to już jej nie opuści. Polacy chcą odzyskać ziemie, które uważają za swoje - stwierdził przywódca Rosji, Władimir Putin w wywiadzie dla kanału Russia 1 i państwowej agencji informacyjnej RIA Novosti.
- Bo jeśli, powiedzmy, wojska polskie wkroczą na terytorium Ukrainy, żeby powiedzmy osłaniać granicę ukraińsko-białoruską lub w jakimś innym miejscu, aby uwolnić ukraińskie kontyngenty wojskowe do udziału w działaniach wojennych na linii styku, wtedy myślę, że polskie wojska nigdy stamtąd nie wyjdą. No cóż, tak mi się wydaje - powiedział Putin. - Bo chcą wrócić... Chcą odzyskać te ziemie, które historycznie uważają za swoje, a które odebrał im ojciec narodów Józef Wissarionowicz Stalin i przekazał Ukrainie. Oczywiście, że chcą je odzyskać. A jeśli wejdą tam oficjalne polskie jednostki, to raczej nie wyjdą - dodał Putin. / źródło: wp.pl/
czwartek, 14 marca 2024 r. wybory w Rosji tuż- tuż. - Zdaniem Chodorkowskiego "Putin nie jest samobójcą" i nie podejmie ryzyka użycia broni atomowej do swoich celów. — Można go zatrzymać, pokazując skutki wykorzystania broni masowego rażenia. Dla Putina utrata Krymu oznacza utratę jego siły i w końcu przez niego życia — komentował. Opozycjonista ocenił, że do inwazji na Ukrainę doprowadziło uznanie przez Zachód poprzednich wyborów prezydenckich w Rosji w 2018 r.
Władimir Putin jest jednym z czterech kandydatów dopuszczonych do wyborów prezydenckich w Rosji, które zaplanowano w dniach 15-17 marca. Krytycy Kremla i eksperci od spraw wschodnich podkreślają, że to wybory tylko z nazwy, a elekcja zostanie całkowicie sfałszowana na rzecz krwawego dyktatora. "Fakt" zapytał rosyjskiego opozycjonistę, czy Rosja może w najbliższych latach zaatakować Polskę. — Nie wydaje mi się, aby Kreml rozpoczął wojnę przeciwko Polsce czy państwom bałtyckim. Nie będzie na to gotowy do czasu trwania inwazji na Ukrainę. Jaki będzie następny cel Putina? Wydaje się, że będzie to Mołdawia. Dopiero potem może zagrozić państwom bałtyckim i w końcu Polsce — odpowiedział Chodorkowski.
fot. EPA/ Sergiej Ilnitsky
wtorek 19 marca 2024 r. - Centralna Komisja Wyborcza w Rosji ogłosiła w poniedziałek, że po przeliczeniu 99,75 proc. głosów Putin uzyskał poparcie na poziomie... 87,29 proc. Obecnie 71-letni Putin będzie sprawował władzę już w sumie piątą kadencję, która potrwa sześć lat, co oznacza, że stanie się najdłużej urzędującym przywódcą Rosji od ponad 200 lat.
- Władimir Putin świętuje zwycięstwo w wyborach prezydenckich. Rosyjski prezydent pojawił się w poniedziałek (18 marca) wieczorem na Placu Czerwonym w Moskwie. Nie zabrakło skandalicznych słów do kilkudziesięciotysięcznego tłumu. Około 80 tys. mieszkańców rosyjskiej stolicy pojawiło się przed sceną na Placu Czerwonym. Swoje wystąpienie Putin zaczął od gratulacji dla mieszkańców Sewastopola i Krymu z okazji "zjednoczenia z Rosją" (Kreml bezprawnie anektował ukraińskie terytoria w 2014 r.). Powiedział, że Rosja będzie działać wspólnie z "nowymi regionami".
Co ciekawe, car Rosji dostał gratulacje od prezydentów i przywódców: Białorusi, Chin, Korei Pn., Brazylii, Wenezueli i - choć Watykan tego nie potwierdził - od papieża Franciszka.
piątek, 22 marca 2024 r. - W piątkowy wieczór kilku zamaskowanych i uzbrojonych mężczyzn otworzyło ogień do cywilów oczekujących na koncert zespołu Piknik w sali koncertowej Crocus City Hall w Krasnogorsku pod Moskwą. Choć do ataku przyznało się Państwo Islamskie, Garri Kasparow nie wierzy, że jest to sprawka ISIS. Arcymistrz szachowy podzielił się w mediach społecznościowych dość nietypową teorią. Pierwsze doniesienia o strzelaninie w sali koncertowej Crocus City Hall w Krasnogorsku pod Moskwą pojawiły się w rosyjskich mediach w piątkowy wieczór około godziny 18.28 czasu polskiego (20.28 czasu lokalnego). W budynku pojawiło się kilku zamaskowanych i uzbrojonych w karabiny maszynowe mężczyzn. Otworzyli oni ogień do ludzi zebranych w sali, którzy oczekiwali na koncert zespołu Piknik. Kilka godzin później, jak poinformowała agencja Reutera, do zamachu przyznało się Państwo Islamskie (ISIS). W niektórych rosyjskich portalach stwierdzono jednak, że informacja ta może być nieprawdziwa.
Garri Kasparow uważa, że strzelanina na obrzeżach Moskwy może być w dużym stopniu związana z... sytuacją polityczną. Zaledwie kilka dni temu bowiem Władimir Putin po raz kolejny wygrał wybory prezydenckie w Rosji, a jego rzecznik Dmitrij Pieskow po raz pierwszy od rozpoczęcia inwazji zbrojnej na terenie Ukrainy, użył określenia "wojna" wobec wydarzeń w tym kraju. Według arcymistrza szachowego piątkowy atak może być swego rodzaju prowokacją władz i powodem, dla którego Putinowi łatwiej będzie teraz ogłosić kolejną mobilizację wojskową.
środa, 27 marca 2024 r. - Władimir Putin znów się pomylił. Wreszcie przyznał, że winę za masakrę w hali Crocus City Hall w Krasnogorsku pod Moskwą ponoszą islamscy bojownicy, a nie Ukraińcy. Organizacja ISIS od razu przyznała się do zamachu. Dziś, po brutalnym pobiciu (okaleczeniu) islamistów oskarżonych o zamach, ISIS opisuje Rosjan, jako „dzikich”. Putin ma kolejny problem, islamska organizacja nie odpuści krwawemu dyktatorowi i już grozi kolejną masakrą.
Niestety, NATO to był dotąd obsesyjny problem Putina, teraz dochodzi ISIS, w tle i wyczekiwanie na zmianę prezydenta w Stanach Zjednoczonych. Trump jest pewny zwycięstwa, ale jego narracja, iż zakończy wojnę - w ciągu kilku dni - w Ukrainie, traci zwolenników. Szkoda, że jako jedyny w Unii Europejskiej Viktor Orban, pogratulował zwycięstwa wyborczego carowi Rosji. Drugim (ale w NATO) był Recep Erdogan, co nie spodobało się najważniejszym wojskowym w NATO.
czwartek, 04 kwietnia 2024 r. - Ważna decyzja NATO w sprawie pomocy w Ukrainie. O szczegółach mówił minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. - Podjęliśmy decyzję o ustanowieniu misji natowskiej. To nie znaczy, że wchodzimy do wojny - zaznaczył szef polskiej dyplomacj.
Niespodziewany sojusznik Ukrainy. Sypnął hojnie amunicją na Rosjan. "Gdyby nie problemy w USA, Ukraina miałaby przewagę ogniową". Trzeba przyznać, że Czesi stanęli na wysokości zadania. W obliczu rosyjskiej przewagi ogniowej błyskawicznie zmontowali koalicję, która zapewni Ukrainie ponad 800 tys. pocisków artyleryjskich. Na czoło darczyńców niespodziewanie wysunął się mały kraj, który raczej nie kojarzy się jako wojskowa potęga: Grecja.
Amunicja, która trafi do Ukrainy w ramach czeskiej inicjatywy będzie warta ok. 1,9 mld dol. (7,5 mld zł). Za prawie jedną dziesiątą tej kwoty — a konkretnie 156 mln dol. — będą odpowiadały Ateny. Grecki rząd wyciąga z zapasów m.in. pociski do systemów radzieckich, wciąż na służbie w Ukrainie. Minister obrony Ioannis Kefalogiannis mówi, skąd ta hojność. /źródło: fakt.pl/
sobota, 06 kwietnia 2024 r. - Już ponad dwa lata trwa rosyjska agresja w Ukrainie. Czy możemy się spodziewać jej rychłego zakończenia? Włoski dziennik "La Repubblica" opublikował jednak zaskakujący scenariusz dotyczący pokoju. Gazeta opisuje kuluarowe rozmowy zachodnich polityków. Mają oni pracować nad planem pokojowym, mającym zakończyć działania wojenne w Ukrainie w 2025 r. Czytamy o konkretnej ofercie, która ma zostać przedstawiona Rosji i Ukrainie. Z relacji poczytnego włoskiego tytułu dowiadujemy się, że światowi dyplomaci mają prosty plan. Rosja miałaby zachować zajęte ukraińskie terytoria; Donbas, Krym, obwód zaporoski i chersoński. Z kolei Ukraina... zostałaby przyjęta do NATO.
Propozycja ma zostać przedstawiona Rosji i Ukrainie najszybciej w 2025 r. Obecnie, jak zauważa dziennik, Putin nie jest nią zainteresowany. Ma wyczekiwać na wybory prezydenckie w USA i potencjalny powrót do Białego Domu Donalda Trumpa. Liczy na to, że taki scenariusz mocno osłabiłby Ukrainę.
wtorek, 09 kwietnia 2024 r. - Rosja zwróciła się do Kazachstanu, aby dostarczył jej 100 tys. ton benzyny na wypadek niedoborów spowodowanych atakami ukraińskich dronów i przerwami w pracy rafinerii ropy naftowej. Poinformowała o tym agencja Reuters, powołując się na trzy źródła w branży.
W marcu Ukraina aktywnie przenosi działania wojenne na terytorium Federacji Rosyjskiej. Jednym z głównych celów były rosyjskie zakłady rafinacji ropy naftowej. Jak przekazywała agencja Bloomberg, ukraińskie drony zniszczyły 12 proc. rosyjskich mocy produkcyjnych w zakresie rafinacji ropy naftowej. W nocy 15 marca zaatakowana została rafineria w obwodzie kałuskim. "Moment ataku na rafinerię został nagrany, dzięki czemu Rosjanie nie będą już mogli mówić tylko o lekkim zadymieniu i problemach technologicznych. / źródło: fakt.pl/
środa, 17 kwietnia 2024 r. - Środa to 784. dzień rosyjskiej inwazji. Republikanie w Izbie Reprezentantów opublikowali w środę projekt trzech ustaw o wsparciu Ukrainy, Izraela i Indo-Pacyfiku. Według zapowiedzi spikera izby republikanina Mike Johnsona, projekt ustawy ma być głosowany w sobotę. O szybkie procedowanie ustawy zaapelował prezydent USA. - Podpiszę te ustawy natychmiast, by wysłać sygnał światu: jesteśmy z naszymi przyjaciółmi i nie pozwolimy Iranowi i Rosji odnieść sukcesu - zadeklarował Joe Biden
Niemal niezmieniona pozostaje kwota, którą USA miałyby przeznaczyć na wsparcie Ukrainy - 60,8 mld dolarów. Zmianą względem senackiej ustawy - którą nowy pakiet ma zastąpić - jest zobowiązanie administracji do "wejścia w porozumienie z Ukrainą w sprawie spłaty tej pomocy", choć prezydent będzie miał możliwość darowania długu. / fakt.pl/
piątek, 19 kwietnia 2024 r. - Istnieje bardzo realne ryzyko, że Ukraińcy mogą przegrać na polu bitwy do końca 2024 - ocenił dyrektor CIA William Burns podczas przemówieniu, które wygłosił na Kapitolu. Amerykański urzędnik apeluje o przyjecie przez Kongres przepisów, które uruchomią wsparcie dla Ukrainy. Media zwracają uwagę, że słowa Burnsa to prawdopodobnie najostrzejsze ostrzeżenie, jakie padło ze strony administracji USA. / źródło: interia.pl/
sobota, 20 kwietnia 2024 r. - Izba Reprezentantów przegłosowała w sobotę (20 kwietnia) pakiet pomocowy dla Ukrainy o wartości niemal 61 mld dolarów. Głosowanie oznacza odblokowanie trwającego od miesięcy impasu w Izbie i otwiera drogę do wznowienia wsparcia dla Ukrainy w przyszłym tygodniu. "Dzięki temu wszyscy jesteśmy bezpieczniejsi" — skomentował sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg.
wtorek, 14 maja 2024 r. - Dymisje Siergieja Szojgu ze stanowiska ministra obrony Rosji oraz Nikołaja Patruszewa ze stanowiska sekretarza Rady Bezpieczeństwa wywołały falę reakcji i komentarzy. Co dla wielu może być jednak zaskakujące, to Patruszew miał znacznie więcej władzy niż Szojgu. Równocześnie Putin, niezależnie od tego, iż dziś jest już dyktatorem, masowym mordercą i zbrodniarzem wojennym, nie jest — w odniesieniu do swojego otoczenia — w najmniejszej nawet mierze archetypicznym dyktatorem, który może zabić każdego z grona swoich współpracowników. /źródło: interia.pl/
poniedziałek, 20 maja 2024 r. - Ambasador USA ostrzega: Putin chce zagłodzić energetycznie Polskę - Polska musi być w stanie sama się zasilać, bo Putin chce was zagłodzić energetycznie. Jedynym źródłem energii, które może zapewnić taką skalę zasilania, jest atom - mówi Money.pl i WP Mark Brzezinski
- Ukraina doskonale zdaje sobie sprawę, że wojna zakończy się negocjacjami - stwierdził szef Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ołeksandr Łytwynenko. Przedstawiciel władz w Kijowie ocenił, że jego państwo oczekuje "stabilnego pokoju na dekadę, który umożliwiłby rozwój Ukrainy", a także międzynarodowych gwarancji bezpieczeństwa oraz członkostwa w NATO. /Źródło: interia.pl/
piątek, 24 maja 2024 r. - Sensacyjne doniesienia z Rosji. Świat zaskoczony. "To jest gra"! Kreml zaskoczył propozycją zakończenia wojny z Ukrainą. Jest ona tak kontrowersyjna, że wszyscy zastanawiają się, czy to realna oferta, czy gra ze strony Władimira Putina. "Fakt" zapytał ekspertów. Dla nich sprawa jest oczywista. Agencja Reutera podała, że rosyjski prezydent Władimir Putin jest w stanie zawiesić wojnę z Ukrainą. Informacja ma pochodzić z trzech wiarygodnych źródeł zbliżonych do Kremla. Podobno Putin jest gotów zaprzestać działań wojennych, jeśli uznana zostanie obecna linia frontu. Oznacza to, że Kijów i Zachód musiałyby przystać na utratę znacznego terytorium przez Ukrainę. /fakt.pl/
środa, 12 czerwca 2024 r. - Przywódcy państw G7 osiągnęli porozumienie w sprawie przekazania Ukrainie zysków z zamrożonych rosyjskich aktywów - podała w środę agencja AFP. Porozumienie dotyczy wypłaty 50 miliardów dolarów. - Stosunek do Zachodu będzie jak do złodziei - zapowiadała na początku roku rzeczniczka MSZ Marija Zacharowa, dodając, że jeśli środki z zamrożonych aktywów trafią do Ukrainy, to Rosja "zdecyduje się na działania odwetowe". /źródło: interia.pl/
poniedziałek, 24 czerwca 2024 r. - Skandal w ukraińskiej armii. Gorzkie słowa o generale. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zdymisjonował dowódcę Zjednoczonych Sił Zbrojnych Ukrainy generała Jurija Sodoła. Jego miejsce ma zająć Andrij Hanatow. Decyzja zapadła po poniedziałkowym spotkaniu z Sodołem. Komunikat w tej sprawie opublikowano w mediach społecznościowych Biura Prezydenta Ukrainy. /interia.pl/
wtorek, 25 czerwca 2024 r. - Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze we wtorek 25 czerwca wydał nakazy aresztowania dwóch czołowych rosyjskich wojskowych. Sędziowie Międzynarodowego Trybunału Karnego uznali, że były minister obrony Rosji Siergiej Szojgu i szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej Walerij Gierasimow dopuścili się zbrodni wojennych, organizując ataki na ukraińską infrastrukturę energetyczną, a tym samym również na ludność cywilną. Trybunał nie ma własnej policji, dlatego w jego imieniu aresztowania mogą dokonać służby krajów członkowskich. /gazeta.pl/
wtorek, 02 lipca 2024 r. - Premier Węgier Viktor Orban przybył 2 lipca do Kijowa, gdzie spotka się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Pierwsza wizyta Orbana w Ukrainie od czasu pełnoskalowej inwazji Rosji nastąpi zaledwie dzień po objęciu przez Węgry prezydencji w Radzie UE.
poniedziałek, 08 lipca 2024 r. - Wołodymyr Zełenski pojawi się w poniedziałek (8 lipca) w Warszawie. Wizytę prezydenta Ukrainy zapowiedział jeszcze pod koniec czerwca Donald Tusk. W trakcie spotkania zostanie podpisane porozumienie o długofalowej współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa. Ukraiński przywódca spotka się także z prezydentem Andrzejem Dudą. Jak ustalił "Fakt", Zełenski najpierw spotka się z premierem Donaldem Tuskiem w Kancelarii Premiera. Kilka godzin później, około 14 uda się do Pałacu Prezydenckiego na spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą. Spotkanie odbywa się tuż przed Szczytem NATO (w Waszyngtonie w dniach 9-11 lipca, w 75. rocznicę powstania sojuszu).
Prezydent Ukrainy w ubiegłym tygodniu w Brukseli podpisał wraz z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen oraz szefem Rady Europejskiej Charlesem Michelem umowę o bezpieczeństwie. UE zobowiązuje się w niej do zapewniania Ukrainie i jej narodowi niezbędnego wsparcia politycznego, finansowego, gospodarczego, humanitarnego, wojskowego i dyplomatycznego tak długo i tak intensywnie, jak to konieczne.
Takie umowy zgodnie z postanowieniami ubiegłorocznego szczytu NATO w Wilnie stanowią gwarancję wsparcia zachodnich sojuszników dla Ukrainy. Porozumienia z Kijowem podpisały w czerwcu także Stany Zjednoczone i Japonia. Łącznie zrobiło to już 17 krajów, w tym część państw UE. W czasie szczytu umowy dwustronne z Kijowem zawarły także Litwa i Estonia.
piątek, 12 lipca br. - Międzynarodowy Trybunał Karny wydał nakazy aresztowania byłego ministra obrony Rosji Siergieja Szojgu i szefa rosyjskiego sztabu generalnego generała Walerija Gierasimowa. Kreml wyda swoich wojskowych w ramach negocjacji pokojowych z Zachodem? Eksperci są zgodni, że nie ma na to szans, wskazują jednak na inny możliwy efekt nakazu. / źródło: fakt.pl/
niedziela, 14 lipca br. - Skandal wokół dowódcy 59. Oddzielnej Brygady Piechoty Zmotoryzowanej wybuchł po wpisie udostępnionym na Facebooku przez wolontariuszkę służącą w ukraińskiej armii Katerynę Polczuk ps. Ptak. Kobieta wezwała prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o wszczęcie kontroli w jednostce.Jak poinformowała, żołnierze służący w brygadzie mieli wielokrotnie wykonywać misje bojowe, które z góry skazane były na porażkę. To prowadziło do licznych strat osobowych i sprzętowych."Egoista, ślepy karierowicz, który eliminował wszystkich niezgadzających się z nim dowódców. Tłumił morale i upokarzał personel przy obojętności na główny cel, jakim jest utrzymanie armii przy życiu" - napisała./ źródło: wydarzenia, interia.pl/
piątek, 27 lipca, 2024 r. - Były ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Zwarycz w wywiadzie dla serwisu Ukrinform przedstawił skalę polskiej pomocy. Ujawnił liczbę przekazanych samolotów i przedstawił kontrowersyjną propozycję, dotyczącą obrony przeciwlotniczej. "Zwyciężyła mądrość narodów i przywództwo obu krajów, a partnerstwo strategiczne między Polską i Ukrainą jest u szczytu rozwoju" – stwierdził w wywiadzie dla serwisu Ukrinform Wasyl Zwarycz, ambasador Ukrainy w Czechach, który od lutego 2022 do czerwca 2024 roku pełnił tę funkcję w Polsce.
Dyplomata ujawnił przy okazji szczegóły i skalę polskiego wsparcia dla Ukrainy, które zostało do tej pory dostarczone w 44 transzach. Obecnie trwa realizacja kolejnej, a wartość pomocy sięga 16 mld złotych. Polska przekazała m.in. czołgi T-72 i PT-91 Twardy, bojowe wozy piechoty BWP-1, a także artylerię samobieżną w postaci opracowanych w ZSRR haubic 2S1 Goździk, strzelających amunicją kalibru 122 mm, jak również kilkadziesiąt nowoczesnych i bardzo dobrze ocenianych w Ukrainie armatohaubic Krab.
Ważną częścią polskiej pomocy była także nieujawniona liczba różnych systemów przeciwlotniczych, a także MANPADS-ów Piorun. Polska dostarczyła Ukrainie do tej pory 10 samolotów MiG-29 / źródło: interia.pl/
piątek, 09 sierpnia, 2024 r. - Ukraina broni się przed rosyjską agresją, prowadząc w ostatnich dniach ofensywę. Nie ogranicza się już wyłącznie do swojego terytorium. Ataki zostały przeprowadzone na ziemi Federacji Rosyjskiej. Jedna z akcji skutkowała zajęciem stacji pomiaru gazu w miejscowości Sudża, przez którą wysyłany jest gaz do Europy.
Rosjanie na razie nie potrafią powstrzymać ukraińskiej kontrofensywy w kierunku Kurska. Kreml cały plan mógł zgasić w zarodku. Służby Władimira Putina informowały już dwa tygodnie wcześniej o przygotowaniach do wypadu. Jednak kierownictwo państwa zbagatelizowało te doniesienia. Prym wiódł w tym przyjaciel Siergieja Szojgu – szef sztabu gen. Walerij Gierasimow. Podobnie zrobił Józef Stalin i omal nie przegrał wojny z III Rzeszą. / interia.pl/
sobota, 10 sierpnia, 2024 r. - Kreml ogłosił stan operacji antyterrorystycznej w trzech obwodach: kurskim, biełgorodzkim i briańskim. Ma to związek z trwającą od kilku dni ukraińską ofensywą na terytorium Rosji. "Reżim kijowski podjął bezprecedensową próbę destabilizacji sytuacji w wielu regionach naszego kraju" - czytamy w komunikacie Rosyjskiego Narodowego Komitetu Antyterrorystycznego.
We wtorek 6 sierpnia ukraińska armia przekroczyła granicę z Rosją i rozpoczęła ofensywę w obwodzie kurskim. Według analizy amerykańskiego think tanku Instytutu Badań nad Wojną Ukraińcy mogli przeniknąć nawet na 35 km w głąb Rosji. Dalej nacierają w kierunku Kurska, zajmując po drodze kilka wsi i pięciotysięczne miasto Sudża. /wiadomości.gazeta.pl/
środa, 14 sierpnia 2024 r. Rosjanie na razie nie potrafią powstrzymać ukraińskiej kontrofensywy w kierunku Kurska. Kreml cały plan mógł zgasić w zarodku. Służby Władimira Putina informowały już dwa tygodnie wcześniej o przygotowaniach do wypadu. Jednak kierownictwo państwa zbagatelizowało te doniesienia. Prym wiódł w tym przyjaciel Siergieja Szojgu – szef sztabu gen. Walerij Gierasimow. Podobnie zrobił Józef Stalin i omal nie przegrał wojny z III Rzeszą.
Ukraina broni się przed rosyjską agresją, prowadząc w ostatnich dniach ofensywę. Nie ogranicza się już wyłącznie do swojego terytorium. Ataki zostały przeprowadzone na ziemi Federacji Rosyjskiej. Jedna z akcji skutkowała zajęciem stacji pomiaru gazu w miejscowości Sudża, przez którą wysyłany jest gaz do Europy. /fakt.pl/
poniedziałek, 19 sierpnia 2024 r . - Wojna w Ukrainie trwa. Poniedziałek to 908. W swoim wieczornym przemówieniu Wołodymyr Zełenski zwrócił się do partnerów Ukrainy o przyspieszenie dostaw broni. - Nasze brygady robią wszystko, aby utrzymać swoje pozycje. Musimy jednak przyspieszyć dostawy. Na wojnie nie ma wakacji. Potrzebne są rozwiązania. Zwracam się teraz szczególnie do Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Francji - mówił.
Ukraińcy niespodziewanie zajmują kolejne miejscowości w obwodzie kurskim. Dla Władimira Putina i całej Rosji to potężny cios. Brytyjski pułkownik Hamish Bretton-Gordon w rozmowie z "The Sun" uważa, że jeśli prezydent Federacji Rosyjskiej nie dokona szybkich korekt, może nawet przypłacić życiem za klęski, jakie ponosi jego armia.
Władimir Putin po ataku na obwód kurski był przez pewien czas niedostępny. Ostatnio dyktator znów pojawia się publicznie. Musi reagować na poczynania ukraińskich wojsk na terenie Rosji. W końcu to pierwszy taki przypadek od II wojny światowej, gdy ktoś zaatakował jej terytorium (oczywiście pamiętając, że Rosja jest spadkobiercą ówczesnego ZSRR). Pułkownik Hamish Bretton-Gordon, przez 23 lata oficer brytyjskiej armii, ekspert w zakresie broni chemicznej powiedział w rozmowie z "The Sun", że Putin stąpa po cienkim lodzie. Stwierdził, że musi działać szybko, by nie stracić władzy w Moskwie. /fakt.pl/
wtorek, 20 sierpnia 2024 r. - Ocenia się, że Rosja rozpoczęła swoją inwazję, angażując w nią początkowo 100 tys. żołnierzy, którzy od pewnego czasu przebywali już na granicy z Ukrainą w formie "ćwiczeń". Według ukraińskich szacunków obecnie Rosjanie tracą ponad tysiąc żołnierzy dziennie, czyli siły, które zgromadzili na granicy na początku operacji utraciliby w około trzy miesiące.
Zdaniem Ukraińców siły rosyjskie od początku inwazji utraciły już astronomiczną liczbę ponad 600 tys. zabitych, rannych lub wziętych do niewoli. Jest to liczba większa niż populacja państw takich, jak chociażby Islandia czy Malta. W tym samym czasie ukraińskie szacunki mówią o utracie przez Rosjan 8,5 tys. czołgów i 16,5 tys. pojazdów opancerzonych. Według bloga Oryx, który zajmuje się liczeniem strat sprzętowych, które potwierdzono dowodami zdjęciowymi, na dzień 20 sierpnia 3335 rosyjskich czołgów i około 8 tys. innych pojazdów opancerzonych zostało uszkodzonych, zniszczonych, opuszczonych lub przejętych przez wojska ukraińskie.
Według danych NATO Rosja miesięcznie wciela do służby około 30 tys. rekrutów, aby uzupełniać straty ponoszone na froncie, które w maju tego roku średnio wyniosły rekordowe 1,2 tys. strat dziennie, a obecnie również są bardzo wysokie i oscylują około 1,1 tys. Najliczniej niszczonym egzemplarzem opancerzonego sprzętu rosyjskiego w konflikcie z Ukrainą jest bojowy wóz piechoty BMP-2, którego Rosjanie utracili już co najmniej 1350 sztuk, a mowa tutaj tylko o egzemplarzach, które sfotografowano lub nagrano. /źródło: interia.pl/
środa, 21 sierpnia 2024 r. - Minionej nocy siły ukraińskie przeprowadziły zmasowany atak dronowy na Rosję. W sumie wystrzelono co najmniej 45 maszyn na teren Federacji Rosyjskiej. Pod ostrzałem znalazła się także Moskwa, potwierdził Sergiej Sobianin, mer Moskwy.
sobota, 24 sierpnia 2024 r. - Prezydent Andrzej Duda złożył wizytę w Kijowie, gdzie wziął udział w uroczystościach z okazji 33. rocznicy Niepodległości Ukrainy. – Wasz dzień niepodległości to w pewnym sensie także święto niepodległości całej Europy Środkowej. Bowiem bez niepodległej Ukrainy trudno myśleć o niepodległej i bezpiecznej Polsce, Litwie czy innych krajach naszego regionu – mówił polski przywódca podczas głównych uroczystości na Placu Sofijskim.
piątek, 13 września 2024 r. - W piątek w Kijowie spotkali się Radosław Sikorski, szef MSZ Litwy Gabrielius Landsbergis oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. W spotkaniu uczestniczyli także ich doradcy. Jak wynika z relacji uczestników rozmowy, atmosfera pomiędzy Zełenskim a Sikorskim była niezwykle napięta, można wręcz mówić o scysji. Według źródeł Onetu, Polacy wydawali się co najmniej zaskoczeni stylem, w jaki Zełenski próbował potraktować szefa polskiego MSZ.
wtorek 17 września 2024 r. - Pomysłodawcą planu kontrofensywy w Rosji miał być sam Wołodymyr Zełenski. Koncepcja została sformułowana na początku roku, a prezydent Ukrainy miał bardzo nalegać na jej realizację - twierdzą dziennikarze. Politico opiera swoje ustalenia na relacji dwóch wysoko postawionych ukraińskich wojskowych, którzy pragną pozostać anonimowi.Według doniesień jedną z osób, które sprzeciwiły się Zełenskiemu był generał Walerij Załużuny. Dowódca ukraińskiej armii wskazywał na lukę w planie i brak pomysłów na kolejne ruchy po przedarciu się na teren Rosji. Wojskowy nie doczekał się odpowiedzi od prezydenta i ostatecznie nie przygotowywał wojsk do natarcia uznając je za "zbyt ryzykowne". /źródło: onet.pl/
sobota, 21 września 2024 r. - Ukraińcy wściekli po pomyśle Sikorskiego. Ekspert "przerażony"
- Mi jest bardzo przykro, że muszę to mówić o moim ministrze spraw zagranicznych. Tutaj coś nie funkcjonuje - mówi w rozmowie z Wirtualną Polską Jan Piekło, były ambasador RP w Kijowie.
Wszystko zaczęło się od szefa MSZ, który wskazał, że do osiągnięcia porozumienia pomiędzy Ukrainą a Rosją konieczna jest demilitaryzacja Krymu. - Krym jest symbolicznie ważny dla Rosji, a zwłaszcza dla Putina, ale strategicznie ważny dla Ukrainy. Dlatego nie widzę, jak uda im się dojść do porozumienia bez demilitaryzacji Krymu - powiedział Radosław Sikorski. Polski minister zasugerował, aby Krym został objęty mandatem ONZ, a następnie przeprowadzono referendum dotyczące tego, kto jest legalnym prezydentem.
Przewodniczący Medżlisu Tatarów Krymskich Refat Czubarow zareagował na wypowiedź Radosława Sikorskiego podczas konferencji Jałtańskiej Strategii Europejskiej w Kijowie. Ocenił on, że słowa polskiego ministra są "niedopuszczalne i cyniczne".
- Jest to bardzo niefortunna wypowiedź. Jeżeli już miał ochotę na taki komentarz, to powinien go skonsultować ze stroną ukraińską, a nie wrzucać coś takiego w trakcie ważnej konferencji. Ja jestem przerażony - ocenia w rozmowie z Wirtualną Polską Jan Piekło, były ambasador RP w Kijowie.
Ekspert o Sikorskim: Jest mi przykro, że muszę to powiedzieć
- Nie wiem, z czego mu to się bierze. Albo ma niewłaściwych ludzi na stanowiskach. Nie jestem w stanie tego ocenić, ale jest to bardzo niefortunne zdarzenie - podkreśla.
- To już wpłynęło na wzajemne relacje. To jest jeszcze o tyle dziwne, że to właśnie Sikorski deklarował wsparcie Ukrainy w drodze do Unii Europejskiej. To nagła zmiana tonu. Była mowa o tworzeniu brygady ukraińskiej na polskiej ziemi (specjalna ochotnicza jednostka wojskowa, która miała być szkolona w Polsce - przyp.red). Nagle się okazuje, że nie ma chętnych i nie ma o tym w ogóle mowy - zwraca uwagę Jan Piekło.
Jak dodaje, zastanawia się, czyj mandat miał Sikorski, by mówić publicznie o ONZ. - Mi jest bardzo przykro, że muszę to mówić o moim ministrze spraw zagranicznych. Tutaj coś nie funkcjonuje. To fatalne wydarzenia, które wpływają negatywnie na stosunki polsko-ukraińskie - podsumowuje.
Z informacji Onetu wynika, że Prezydent Ukrainy miał wyrażać pretensje wobec Polski, że "nie wspiera Ukrainy w rozmowach akcesyjnych do Unii Europejskiej". Zełenski zarzucił również Sikorskiemu, że Polska przekazuje Ukrainie za mało sprzętu wojskowego oraz powinna podjąć decyzję o zestrzeliwaniu rosyjskich rakiet i dronów, jeszcze nad ukraińską przestrzenią powietrzną./ źródło: onet.pl/
środa, 02 października 2024 r. - Prezydent Zełenski wystąpił na międzynarodowym forum przemysłu obronnego w Kijowie, gdzie ujawnił najnowsza osiągnięcia Ukrainy w zakresie produkcji własnego uzbrojenia. Jak się okazuje, nasz sąsiad poczynił znaczące postępy m.in. w zakresie pocisków balistycznych i już wkrótce ma dysponować bronią zdolną do atakowania celów głęboko za granicą Rosji.
Własna produkcja broni dalekiego zasięgu to bez dwóch zdań jeden z priorytetów ukraińskiej strategii w walce z rosyjską inwazją. Stany Zjednoczone cały czas nie chcą udzielić zgody na użycie pocisków dalekiego zasięgu ATACMS i Storm Shadow do atakowania celów położonych w głębi Rosji nasz sąsiad nie ma więc innego wyjścia i musi pracować nad własnymi pociskami tego typu.
czwartek, 03 października 2024 r. - Nowy sekretarz NATO pojechał do Kijowa, gdzie spotkał się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. To pierwsza podróż Marka Ruttego od czasu objęcia urzędu. - Ukraina staje się silniejsza z dnia na dzień, bardziej zintegrowana z NATO i lepiej przygotowana niż kiedykolwiek do przystąpienia do naszego Sojuszu - powiedział Rutte w Kijowie.
poniedziałek, 14 października 2024 r. - O "faktycznym włączeniu się Korei Północnej do wojny Rosji przeciwko Ukrainie" mówił w poniedziałek wieczorem prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Był to jeden z tematów narady z ukraińskimi dowódcami oraz szefami wywiadu.
wtorek, 21 października 2024 r. - Niedawne spotkanie w Berlinie, w którym na zaproszenie kanclerza Niemiec Olafa Scholza brali udział prezydent USA Joe Biden, prezydent Francji Emmanuel Macron oraz premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer — wzbudza niepokój w Polsce. Nie znalazł się na nim bowiem przedstawiciel naszych władz, a radzono tam w sprawie wojny w Ukrainie. O czym świadczy brak zaproszenia dla Polski? "Fakt" zapytał o to Marka Budzisza — eksperta ds. Rosji: – (...) nieobecność polskich przywódców, oznacza też nieobecność wschodniej flanki NATO.
Co znaczy nieobecność przedstawicieli polskich władz w Berlinie? — To, że nikt z reprezentantów Polski nie był zaproszony na spotkanie, które zorganizował kanclerz Niemiec, nie jest kwestią przypadku. Z informacji, które się pojawiły w mediach, wynika, że to była jego osobista decyzja, aby nie zapraszać nikogo z Polski, ani również nikogo z państw Europy Środkowej. Bo nieobecność polskich przywódców, oznacza też nieobecność wschodniej flanki NATO. I w kontekście tego, o czym rozmawiano, a najprawdopodobniej rozmawiano o jakiejś formule zakończenia wojny w Ukrainie, jest to groźny sygnał. Zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę, że po spotkaniu w Berlinie, Olaf Scholz pojechał do Turcji rozmawiać z prezydentem Erdoganem. A wiadomo, że Turcja jest kanałem komunikacji z Rosją — komentuje dla "Faktu" Marek Budzisz. / źródło: fakt.pl/
Lloyd Austin, sekretarz obrony USA, 21 października złożył niezapowiedzianą wizytę w Kijowie, gdzie ogłosił nowy pakiet wsparcia wojskowego. - Od lutego 2022 roku nasz kraj przekazał Ukrainie ponad 58 miliardów dolarów na pomoc związaną z bezpieczeństwem - powiedział szef Pentagonu.
czwartek, 31 października 2024 r. - W zamian za wysłanie do Rosji żołnierzy Korea Północna "z dużym prawdopodobieństwem poprosi" Moskwę o zaawansowaną technologię związaną z bronią jądrową - powiedział w środę w Pentagonie minister obrony Korei Południowej Kim Jong Hjun. Pjongjang ma liczyć, że Kreml pomoże mu w rozwoju północnokoreańskich międzykontynentalnych pocisków balistycznych, satelitów zwiadowczych oraz atomowych okrętów podwodnych. /źródło: interia.pl/
USA i Korea Południowa wzywają Koreę Północną o wycofanie swoich sił z Rosji. Biały Dom zapowiada, że jeśli wojsko Kim Dzong Una stanie obok żołnierzy Putina, "zostaną zabici i ranni w bitwie". Zdaniem administracji Joe Bidena Rosja mimo apeli, może wcielić w życie swój plan.
17 listopada 2024 r. - Decyzja USA zaskoczyła wszystkich. Generał o fatalnej sytuacji Rosji
- Jeżeli Rosja uruchomi jakąś reakcję, to będzie to szantaż nuklearny. To jedyne, co jej pozostało. Ale nie powinniśmy temu ulegać. Decyzja USA to danie Ukrainie prawa do obrony - przyznaje w rozmowie z Wirtualną Polską generał Roman Polko po decyzji Joe Bidena ws. rakiet dalekiego zasięgu.
Według "Le Figaro" Francja i Wielka Brytania poszły w ślady Stanów Zjednoczonych, zezwalając Ukrainie na użycie rakiet dalekiego zasięgu (SCALP, Shadow i Storm) do ataków na terytorium Rosji. /źródło: wp.pl/
20 listopada 2024 r. - Jak przekazał ukraiński sztab generalny, Rosjanie stracili od początku inwazji niemal 730 tys. żołnierzy, 9382 czołgi, 369 samolotów, 329 śmigłowców, ponad 19 tys. transporterów opancerzonych, ponad 20 tys. sztuk artylerii, 28 okrętów oraz jeden okręt podwodny. Rosja oczywiście zaprzecza, ale czołgów w arsenale agresora brakuje!
Wołodymyr Zełenski potwierdził, że Ukraina otrzymała amerykańskie ATACMS i nie zawaha się ich użyć. Nieoficjalnie wiadomo, że wojsko zaatakowało skład amunicji w pobliżu rosyjskiego miasta Karaczew w obwodzie briańskim, używając właśnie tego systemu. Ruch ten wywołał wściekłość na Kremlu. Okazuje się jednak, że rakiety to nie wszystko. Prezydent Joe Biden zezwolił na przekazanie Kijowowi min przeciwpiechotnych. Decyzja ta wywołała wiele kontrowersji, bo broń w ponad 160 krajach jest zakazana. Tak, to broń zakazana, tylko brak kontrowersji, gdy wojska agresora używają gaz trujący, pociski hipersoniczne, gwałcą bezbronne kobiety czy zabijają ukraińskich jeńców wojennych.
21 listopada 2024 r. - Pocisk hipersoniczny "Oresznik" - nieuzbrojony w głowice atomowe - Rosjanie odpalili w nocy ze środy na czwartek 21 listopada z poligonu Kapustin Jar w obwodzie archangielskim. Po przebyciu z ogromną prędkością (w ciągu sekundy pokonuje ponad 3 km) około 1000 km "Oresznik" uderzył w ukraińskie miasto Dniepr. Jak chwalił się Putin to najnowocześniejsza broń na świecie i żadne państwo nie ma środków do zwalczanie tych rakiet balistycznych mogących przenosić głowice atomowe.
22 listopada 2024 r. - Jak przekazał ukraiński sztab generalny, Rosjanie stracili od początku inwazji niemal 730 tys. żołnierzy, 9382 czołgi, 369 samolotów, 329 śmigłowców, ponad 19 tys. transporterów opancerzonych, ponad 20 tys. sztuk artylerii, 28 okrętów oraz jeden okręt podwodny.
02 grudnia 2024 r. - Scholtz w Kijowie. Zgadzam się z tymi dziennikarzami, którzy uważają wizytę Olafa Scholza w Kijowie za cyniczną i nieistotną dla realiów wojny rosyjsko-ukraińskiej. Kanclerz jest już w trybie wyborczym po upadku własnej koalicji. Nie ma wielkich szans na objęcie stanowiska szefa następnego rządu. Po tej wizycie Ukraina nie powinna spodziewać się żadnych realnych postępów w sprawie dostawy pocisków manewrujących Taurus dla ukraińskiej armii — pisze ukraiński dziennikarz i publicysta Witalij Portnikow.
01 stycznia 2025 r. - Nadszedł moment, który jeszcze niedawno wywołałby wśród europejskich polityków przerażenie — 1 stycznia dostawy rosyjskiego gazu do Europy zostały wstrzymane. Na decyzji Ukrainy o nieprzedłużeniu umowy tranzytowej Gazprom może stracić nawet 5 mld dol. (ok. 21 mld zł). Dużo bardziej dotkliwa może być jednak strata innej natury. Rosyjskie władze przez blisko pół wieku budowały swoją pozycję i udziały na europejskim rynku gazu. Agresją na Ukrainę Władimir Putin przekreślił wszystkie te działania i uderzył w swoją największą żyłę złota — sektor energetyczny.
"Gazprom został pozbawiony technicznej i prawnej możliwości dostarczania gazu do tranzytu przez terytorium Ukrainy od 1 stycznia 2025 r. Od godziny 8.00 czasu moskiewskiego dostawy rosyjskiego gazu do transportu przez terytorium Ukrainy nie są realizowane" — ogłosiła rosyjska spółka państwowa. Podkreśliła, że decyzja ta jest wynikiem "powtarzającej się i jasno wyrażonej odmowy" strony ukraińskiej w sprawie odnowienia umów tranzytowych./ źródło: fakt.pl/
2025 14 stycznia 2025 r. - Po stracie większości europejskich rynków ropy naftowej i gazu ziemnego Rosja została zmuszona do obniżenia ceny ropy o 15 proc. W rezultacie od listopada 2023 r. do listopada 2024 r. spadły przychody z eksportu ropy naftowej. Nowe sankcje wymierzone w eksport rosyjskich paliw lub wyraźny spadek ich cen mogą wywołać kryzys gospodarczy w Rosji. Na światowym rynku nie brakuje ropy, więc to dobry moment na zaostrzenie sankcji wobec rosyjskiego eksportu paliw. W 2022 r. światowe ceny ropy wynosiły ponad 100 dol. za baryłkę, a inflacja w wielu krajach Zachodu szybko rosła. Waszyngton i jego europejscy partnerzy wyłączyli paliwa z sankcji finansowych nałożonych na Rosję z obawy, że podniesie to światowe ceny i zaszkodzi ich własnym gospodarkom. Dziś inflacja w Stanach Zjednoczonych i strefie euro spadła do prawie 2 proc. Ceny ropy spadają (wynoszą około 70 dol. za baryłkę) i mogą spaść jeszcze bardziej, jeśli Donald Trump spełni swoje zapowiedzi dot. zwiększenia wydobycia paliw w USA.
Dlatego administracja Joego Bidena ogłosiła w piątek nowy pakiet sankcji. Po raz pierwszy wymierzone są bezpośrednio w rosyjski sektor energetyczny. Theodore Bunzel, dyrektor zarządzający w Lazard Geopolitical Advisory, niegdyś wysoko postawiony urzędnik w amerykańskim Departamencie Skarbu twierdzi, że jeśli udałoby się znacząco ograniczyć rosyjski eksport ropy, zablokować rosyjską "flotę cieni", a do tego UE wprowadziłaby całkowity zakaz sprzedaży rosyjskiego gazu (nadal stanowi 20 proc. europejskiego importu), to mogłoby to rzucić Putina na kolana.
— Rozprawienie się z rosyjską gospodarką i machiną wojenną jest najbardziej opłacalnym sposobem na zapewnienie Trumpowi tego, czego najbardziej pragnie: trwałego porozumienia między Rosją a Ukrainą. Zwiększenie ekonomicznego wpływu na Moskwę jest mniej ryzykowne niż drastyczna eskalacja wsparcia wojskowego dla Kijowa, a bez dodatkowych nacisków Rosja nie ma motywacji do negocjowania w 2025 r. Jeśli Trump zmusi Moskwę do zaakceptowania rozsądnych warunków zawieszenia broni, przyciskając do muru jej kruchą gospodarkę, to jego prezydentura nie okaże się cudem, na który liczył Putin — dodaje.
25 stycznia 2025 r. - Decyzja nowego sekretarza stanu USA Marco Rubio wywołała falę kontrowersji zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i poza ich granicami. Rubio ogłosił zamrożenie niemal wszystkich programów pomocy zagranicznej na okres co najmniej 90 dni, co ma pozwolić na przeprowadzenie przeglądu zgodności tych działań z amerykańskimi priorytetami w polityce zagranicznej. Wyjątkiem od tej decyzji są jedynie programy wsparcia wojskowego dla Izraela i Egiptu. / źródło: fakt.pl/
fot. Reuters
27 stycznia 2025 r. - Na 80. obchody wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau nie zabrakło zagranicznych delegacji, w tym ukraińskiej z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim na czele. Polityk postanowił upamiętnić ofiary Holocaustu, składając znicz przy wagonie, symbolizującym hitlerowską zbrodnię. Reakcja zgromadzonych na uroczystości była natychmiastowa. Nagle rozległy się głośne oklaski.
Zełenski udał się do Krakowa, gdzie wziął udział w obchodach 80. rocznicy wyzwolenia niemieckiego, nazistowskiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. W uroczystościach uczestniczyli m.in. przedstawiciele polskiego rządu, brytyjski król Karol III, prezydenci Niemiec Frank-Walter Steinmeier i Francji Emmanuel Macron, kanclerz Niemiec Olaf Scholz oraz przewodnicząca Parlamentu Europejskiego, Roberta Metsola.
27 stycznia 2025 r. obchodzona jest 80. rocznica wyzwolenia niemieckiego obozu zagłady Auschwitz-Birkenau, jednego z największych symboli Holokaustu i zbrodni nazistowskich. Przy tej okazji prezydent Rosji, Władimir Putin, wydał oświadczenie, w którym podkreślił kluczową rolę Armii Czerwonej w wyzwoleniu obozu oraz w walce z nazizmem.
Ze względu na trwającą inwazję Rosji na Ukrainę, rosyjska delegacja nie została zaproszona do udziału w obchodach 80. rocznicy wyzwolenia Auschwitz. Decyzja ta została uzasadniona przez organizatorów i społeczność międzynarodową jako gest solidarności z Ukrainą oraz potępienie działań Rosji, które wywołały kryzys humanitarny i polityczny na arenie światowej./ źródło: fakt.pl/
07 lutego br. - Donald Trump poinformował, że spotka się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Do rozmowy między przywódcami ma dojść już w przyszłym tygodniu, a jej tematem będą, jak podaje agencja Reutera, "amerykańskie interesy" i kwestia zabezpieczenia ukraińskich metali ziem rzadkich dla Stanów Zjednoczonych.
13 lutego br. - Donald Trump myśli, że jest cudotwórcą, co więcej licytuje ponad swoje siły. Po pustych słowach o zakończeniu wojny w Ukrainie w ciągu 24 godz. zmienił retorykę. Zadzwonił wreszcie do dyktatora Putina ws. wstępu do rozmów pokojowych. Problem w tym, że to Putin stawia żądania, a Trump podaje mu rękę. Niestety, papież po raz pierwszy powiedział, iż Trump "źle zaczął i źle skończy"!
W mocnych słowach do rozmów pokojowych odniósł się b. arcymistrz w szachach Garri Kasparow. "USA będą kolejnym tyranem, który postawi na siłę kosztem prawa i chętnie podzieli świat z Chinami czy z Rosją. Agresja i autorytaryzm są nagradzane, demokracja przegrywa" – napisał w serwisie X Garri Kasparow. Były mistrz świata w taki sposób komentuje ostatnie informacje o rozmowach Donalda Trumpa z Władimirem Putinem i Wołodymyrem Zełenskim.
"W rozmowie telefonicznej Trumpa z Putinem nie ma wzmianki o tym, że Rosja rozpoczęła tę niesprowokowaną inwazję i że Putin ją kontynuuje każdego dnia. Putin jest zbrodniarzem wojennym, masowym mordercą wciąż na wolności. Normalizowanie go jest odrażające" – napisał m.in. Rosjanin.
Garri Kasparow: Rosja zostanie nagrodzona za morderstwa "Ukraina może być zmuszona zgodzić się na to, czego chcą Trump i Putin, ale nie będzie to pokój. Rosja zostanie nagrodzona za masowe morderstwa i zajęcie terytorium siłą, będzie nadal torturować i zabijać na okupowanej Ukrainie oraz przygotowywać się do kolejnego ataku" – ostrzegł Kasparow.
"USA będą po prostu kolejnym tyranem, który postawi na siłę kosztem prawa i chętnie podzieli świat z Chinami czy z Rosją. Agresja i autorytaryzm są nagradzane, demokracja przegrywa" – dodał jeszcze.
fot. Reuters
18 lutego 2025 r. - W Rijadzie w Arabii Saudyjskiej rozpoczęły się negocjacje pomiędzy delegacjami rosyjską i amerykańską. - Administracja Bidena nie starała się zrozumieć obaw Rosji, ale teraz Stany Zjednoczone są gotowe słuchać i zrozumieć stanowisko Rosji - powiedział Kirill Dmitriew, przedstawiciel Rosji.
Dmitriew również stawił się na rozmowach. Szef rosyjskiego Funduszu Inwestycji Bezpośrednich powiedział, że postęp w negocjacjach między Rosją i Stanami Zjednoczonymi jest możliwy w ciągu najbliższych 2-3 miesięcy. Niestety, na rozmowy gigantów nie zaproszono Ukrainy... NBC News rozmawiało z czterema pracownikami amerykańskiego wywiadu i dwójką przedstawicieli Kongresu USA, którzy — pod warunkiem zachowania anonimowości — ujawnili, że "nie mają żadnych informacji wywiadowczych, które wskazywałyby, że Putin jest zainteresowany prawdziwym porozumieniem pokojowym". Zamiast tego wciąż liczy na przejęcie całej Ukrainy. Rozpoczęcie rozmów negocjacyjnych ze Stanami Zjednoczonymi nic dla Władimira Putina nie oznacza — tak przynajmniej twierdzą pracownicy wywiadu i przedstawiciele Kongresu USA, którzy rozmawiali z amerykańską stacją NBC News. Przekazali oni informacje wywiadowcze, z których wynika, że rosyjski dyktator nie jest zainteresowany pokojem, a jego cele wciąż są "maksymalistyczne".
25 lutego, 2025 r. - Sensacyjne doniesienia w sprawie Ukrainy. Jest porozumienie z USA. USA i Ukraina osiągnęły porozumienie w sprawie umowy o wykorzystanie minerałów ziem rzadkich — podał dziennik "Financial Times". Oba kraje mają podpisać umowę o wspólnym rozwijaniu zasobów w Ukrainie, w tym ropy naftowej i gazu. USA z kolei wycofały żądania 500 mld dolarów potencjalnych przychodów. /źródło: wp.pl/
27 lutego, 2025 r. - "Nie mogę w to uwierzyć". Trump wycofuje się ze słów o Zełenskim. - Ja to powiedziałem? Nie mogę uwierzyć, że to powiedziałem - stwierdził Donald Trump, odpowiadając na pytanie, czy dalej uważa Wołodymyra Zełenskiego za "dyktatora bez wyborów". Prezydent USA zmienia narrację w sprawie swojego ukraińskiego odpowiednika na dzień przed jego przybyciem do Waszyngtonu.
28 lutego, 2025 r. -Piątkowe spotkanie Donalda Trumpa i jego zastępcy J.D Vance'a z Wołodymyrem Zełeńskim w Białym Domu zakończyło się kłótnią. Prezydent Ukrainy zwrócił uwagę przywódcom Stanów Zjednoczonych, że dyplomacja z Władimirem Putinem, prezydentem Rosji, do tej pory nie przynosiła efektów. Jak wyliczał, Rosjanin złamał porozumienia międzynarodowe przynajmniej 25 razy. Trump zarzucił przywódcy Ukrainy brak szacunku. — Nie jesteś w pozycji, aby cokolwiek dyktować. To właśnie robisz — mówił prezydent Stanów do przywódcy Ukrainy. — Igrasz z III wojną światową — dodał. Głośno swoje uwagi do ukraińskiego przywódcy wyrażał także Vance.
Rozmowa Wołodymyra Zełenskiego z Donaldem Trumpem w Białym Domu skończyła się katastrofą. Ukraińska delegacja opuściła przedwcześnie Waszyngton po kłótni, w czasie której Trump i wiceprezydent J.D. Vance podniesionym głosem oskarżali Zełenskiego o brak wdzięczności i szacunku dla USA.
"Ukraina i Wielka Brytania podpisały w sobotę umowę o pożyczce w wysokości 2,26 miliarda funtów na wzmocnienie ukraińskich zdolności obronnych. Informację tę przekazało ukraińskie Ministerstwo Finansów. W ceremonii podpisania dokumentu uczestniczyli prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oraz premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer". /fakt.pl/
Nie milkną echa spotkania Donalda Trumpa z Wołodymyrem Zełenskim w Białym Domu, które przerodziło się w kłótnię na oczach całego świata. Pokłosiem tego wydarzenia jest zdecydowana reakcja norweskiej firmy Haltbakk Bunkers. Paliwowy gigant poinformował o natychmiastowym wstrzymaniu dostaw dla amerykańskich sił zbrojnych, w tym okrętów USA cumujących w norweskich portach.
11 marca 2025 r. - Władimir Putin kieruje się cynizmem, stawiając masę żądań w kontekście zakończenia wojny w Ukrainie. W praktyce rosyjski przywódca jest gotowy na kontynuowanie walk - wynika z nowej publikacji Bloomberga. Agencja powoływała się na rozmowy z dobrze poinformowanymi zachodnimi urzędnikami ds. bezpieczeństwa. "Strategia" Putina stawia w trudnym położenia Donalda Trumpa, który zapewniał o zakończeniu walk i podpisaniu porozumienia.
Maksymalistyczne żądania oraz wykluczenie jakichkolwiek kompromisów - według zachodnich urzędników specjalizujących się w dziedzinie bezpieczeństwa taką strategię w kwestii Ukrainy przyjął Władimir Putin. Co więcej, rosyjski przywódca gra cynicznie, bo wie, że jego warunki są nie do przyjęcia dla Kijowa oraz zachodnich sojuszników napadniętego kraju.
Anonimowi informatorzy Bloomberga podkreślili, że Putin - jeśli nie osiągnie swoich celów - jest gotowy kontynuować wojnę. Plan zakłada obwinienie Wołodymyra Zełenskiego o niechęć do dogadania się. Na razie rosyjski przywódca publicznie deklaruje chęć porozumienia.
Stany Zjednoczone przywracają dostawy broni i informacji wywiadowczych dla Ukrainy - wynika z oświadczenia po negocjacjach w Arabii Saudyjskiej. /Źródło: fakt.pl/
13 marca, 2025 r. - Po kilku dniach oczekiwań Rosja odniosła się do propozycji ukraińsko-amerykańskiej. Kijów wyraził gotowość przyjęcia propozycji 30-dniowego zawieszenia broni, a USA zobowiązały się do przywrócenia pomocy wojskowej i wsparcia wywiadowczego. — Te kroki, które imitują pokojowe działania, wydaje mi się, że nie są nikomu potrzebne w tej sytuacji — powiedział asystent rosyjskiego prezydenta Jurij Uszakow.
Amerykanie i Ukraińcy wydali wspólne oświadczenie po wtorkowych rozmowach w Dżuddzie w Arabii Saudyjskiej. Wskazano w nim, że Kijów "wyraził gotowość przyjęcia propozycji USA dotyczącej wdrożenia natychmiastowego, tymczasowego 30-dniowego zawieszenia broni". Wyjaśniono też, że wstrzymanie ognia "może zostać przedłużone za obopólną zgodą stron oraz podlega akceptacji i równoczesnemu wdrożeniu przez Federację Rosyjską".
Mniej więcej w tym samym czasie doradca rosyjskiego prezydenta Jurij Uszakow przekazał, że przedstawił Mike'owi Waltzowi, doradcy prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego, stanowisko Rosji — podała TASS. — Wyraziłem nasze stanowisko, że nie jest to nic więcej niż chwilowe wytchnienie dla ukraińskiej armii, nic więcej — mówił.
— Uważamy, że naszym celem jest nadal długoterminowe pokojowe rozwiązanie, dążymy do tego pokojowego rozwiązania, które uwzględnia uzasadnione interesy naszej strony, nasze obawy są znane. Te kroki, które imitują pokojowe działania, wydaje mi się, że nie są nikomu potrzebne w tej sytuacji — stwierdził Uszakow. (Źródło: Fakt / Reuters / TASS)
18 marca, 2025 r . - Ukraina z powodzeniem przetestowała nowego drona o zasięgu 3000 km. Poinformował o tym prezydent Wołodymyr Zełenski, podkreślając znaczenie tego osiągnięcia dla bezpieczeństwa kraju. Jak zaznacza serwis Militarnyj, taki dron może zwiększyć zasięg ataków na cele w Rosji, w tym na tamtejsze rafinerie.
Dron, którego szczegóły techniczne nie zostały ujawnione, przeszedł pomyślnie testy. Jego zasięg pozwala na dotarcie do celów oddalonych o 3000 km, co znacznie zwiększa możliwości operacyjne Ukrainy. Serwis Militarnyj przypomina, że wcześniej najdalszym celem była baza w Murmańsku, oddalona od Ukrainy o ok. 1800 km. Atak ten miał miejsce w sierpniu 2024 r., a ukraińskim dronom udało się dolecieć nawet w pobliże bazy lotniczej Ołenia, gdzie Rosjanie trzymają swoje bombowce strategiczne Tu-22M3 i Tu-95MS. /źródło: fakt.pl/
10 kwietnia, 2025 r. - W Waszyngtonie rośnie zniecierpliwienie wobec taktyki Władimira Putina, który stara się grać na czas - ocenił Glen Howard, prezes think tanku Saratoga Foundation. - Na razie wciąż trwa etap dyplomatycznych zabiegów - mówił ekspert, dodając, że - jak przyznał sam Donald Trump - "rozmowy nie będą trwać wiecznie". Dlatego USA przygotowują się także na scenariusz, w którym Moskwy nie da się przekonać do pokoju. Glen Howard, prezes think tanku Saratoga Foundation stwierdził, że w Białym Domu do głosu dochodzą "jastrzębie" - krytyczni wobec Rosji doradcy prezydenta. Ekspert zalicza do nich m.in. doradcę ds. bezpieczeństwa narodowego Michaela Waltza, sekretarza stanu Marco Rubio, sekretarza obrony Pete’a Hegsetha i specjalnego wysłannika USA ds. Ukrainy i Rosji Keitha Kellogga.
- Oni byli dotąd cierpliwi i czekali na to, co przyniosą negocjacje, bo wiedzieli, że prezydent Donald Trump chce rozmawiać z Rosją - ocenił ekspert i dodał, że "jastrzębi" doradcy spodziewali się jednak, że Rosjanie "strzelą sobie w stopę" i pokażą, że grają na czas.
Tajemnicza operacja Ukrainy. Zniszczyli bombowiec warty 100 mln dol. To nie są dobre dni dla rosyjskiego lotnictwa, a w szczególności dla strategicznych bombowców Tu-22M, które w tym momencie są najlepszymi tego typu maszynami na usługach Putina. Jak poinformował naczelny dowódca ukraińskich sił, jego podkomendnym udało się zniszczyć jedną z takich maszyn w trakcie dosyć tajemniczej operacji. Blisko sześć godzin trwały negocjacje między Rosją i Stanami Zjednoczonymi, które zorganizowane zostały w Stambule. Jak informuje rosyjska, propagandowa agencja RIA Nowosti, dyplomaci opuścili rosyjski konsulat i zdecydowali, że nie będą publikować żadnych oficjalnych komunikatów. /źródło: fakt.pl/
13 kwietnia, 2025 r. - Sankcje USA wobec Rosji. Trump zdecydował. Administracja prezydenta Donalda Trumpa poinformowała o utrzymaniu stanu wyjątkowego, który został wprowadzony przez ekipę Joe Bidena w związku z ocenianymi jako szkodliwe działaniami rządu w Moskwie. Oznacza to przedłużenie o rok obowiązujących sankcji wymierzonych w Federację Rosyjską./ źródło: fakt.pl/
15 kwietnia, 2025 r. - Ukraińskie wojsko znów uderzyło w rosyjską 112. brygadę rakietową. To właśnie ta formacja miała wystrzelić dwie rakiety balistyczne z głowicami kasetowymi, które w Niedzielę Palmową spadły na Sumy . W wyniku ataku zginęło 35 osób, a rannych zostało 117 osób, w tym 15 dzieci.
Co ciekaw, Donald Trump, stwierdził bez zastanowienia, że powiedzieli mu, iż "to pomyłka". Pomyłką, to jest Elon Musk! /źródło: interia.pl/
18 kwietnia, 2025 r. - USA zrezygnują z prób rozwiązania wojny na Ukrainie, jeśli Rosja lub Ukraina będą zbyt utrudniać zakończenie konfliktu - powiedział Donald Trump, potwierdzając zapowiedź Marco Rubio. Wcześniej sekretarz stanu wspomniał o takim scenariuszu, dodając, że USA mają też inne priorytety na świecie.
26 kwietnia, 2025 r. - Putin gra na zwłokę, wymyślając ciągle nowe przeszkody do zawarcia pokoju, którego tak naprawdę... nie chce. - Uznanie Krymu za de iure terytorium rosyjskie będzie bombą z opóźnionym zapłonem, która będzie wybuchać i wybuchać cały czas - oświadczył w piątek prezydent Litwy Gitanas Nauseda. Wypowiedź ta padła krótko po tym, jak przywódca USA Donald Trump stwierdził, że Kijów musi pogodzić się z utratą Krymu. Według Reutersa oficjalne uznanie półwyspu za rosyjski ma być częścią zaproponowanego przez Waszyngton planu pokojowego dla Ukrainy.
Mówiąc jeszcze prościej, to przypomina powtórkę z Jałty. Trump z Putinem rozgrywają partie szachów, przy czym ten drugi - w opinie dziennikarzy - jest arcymistrzem, zaś prezydent Stanów Zjednoczonych średniej klasy graczem.
05 maja 2025 r. - Putin obawia się o ataku ukraińskich dronów podczas obchodów Dnia Zwycięstwa w Moskwie. Wystosował także zaproszenia na tę uroczystość, z którego ma skorzystać premier Słowacji Fico, jak również prezydent Serbii.
07 maja 2025 r. - W wywiadzie dla BBC — pierwszym od czasu opuszczenia Białego Domu — Joe Biden ostro skrytykował administrację Donalda Trumpa za wywieranie presji na Ukrainę, by oddała terytorium Rosji. Były prezydent USA określił takie działania jako "współczesne ustępstwa" i ostrzegł przed ich konsekwencjami. Biden wyraził również obawy dotyczące osłabienia relacji między Stanami Zjednoczonymi a Europą i innymi sojusznikami. — Co tu się, do cholery, dzieje? Który prezydent kiedykolwiek tak mówi? Tacy nie jesteśmy – powiedział.
Podczas rozmowy z BBC w Delaware Joe Biden stwierdził, że prezydent Rosji Władimir Putin uważa Ukrainę za część Rosji. Zaznaczył, że każdy, kto sądzi, iż Putin się zatrzyma, jeśli Ukraina odstąpi część swojego terytorium w ramach porozumienia pokojowego, jest w błędzie. Biden odniósł się również do wypowiedzi administracji Trumpa sugerujących, że Kijów musi oddać część swojego terytorium, aby zawrzeć porozumienie pokojowe kończące konflikt.
— Po prostu nie rozumiem, jak ludzie myślą, że jeśli pozwolimy dyktatorowi, bandycie, zdecydować, że przejmie znaczną część ziemi, która nie jest jego, to go to usatysfakcjonuje. Nie do końca rozumiem — stwierdził. /businessinsider.com.pl/
09 maja 2025 r. - Członkowie "koalicji chętnych" i Ukraina przedstawiły Rosji propozycję wprowadzenia 30-dniowego rozejmu od poniedziałku, 12 maja. — Czekamy na reakcję Rosji. Zdajemy sobie sprawę, że prawdziwy test jest dopiero przed nami i przed Putinem — powiedział w Kijowie Donald Tusk w trakcie konferencji prasowej przywódców państw koalicji.
10 maja, 2025 r. - Moskwa odrzuciła propozycję zawarcia 30-dniowego zawieszenia broni, mimo że - jak podkreśla rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa - "Rosja nigdy nie była przeciwna rozejmowi". To klasyczna strategia Kremla: deklaratywna otwartość przykrywa sztywny zestaw warunków nie do przyjęcia dla drugiej strony. Zacharowa w swojej wypowiedzi winą za fiasko rozmów obarczyła Kijów, stwierdzając, że "to ukraińska strona nie chce rozmawiać poważnie, dopóki nie przeforsuje swojego ultimatum". Zamiast realnego kompromisu, Moskwa po raz kolejny powtórzyła katalog żądań: uznanie aneksji czterech okupowanych obwodów, gwarancje trwałej neutralności Ukrainy, całkowite wycofanie wojsk NATO z regionu i demilitaryzację ukraińskiej armii. Donald Trump po raz kolejny dał się zwieść zapewnieniom Putina...
17 maja, 2025 roku - Rozmowy dyplomatów, bez udziału Putina i D.Trumpa nic nie dały. Teraz Rosja zaczyna nowy atak.
- Putin liczy na wyczerpanie armii ukraińskiej, doprowadzenie jej do klęski, widząc w tym szansę na uzyskanie korzystniejszej pozycji podczas rozmów dyplomatycznych w przyszłości. One będą już na jego warunkach - komentuje fiasko spotkania w Stambule gen. Waldemar Skrzypczak. Ukraińscy wojskowi alarmują: Rosja prowadzi przygotowania do ofensywy na kilku kierunkach jednocześnie./źródło: wp.pl/
Rozmowy ukraińsko-rosyjskie w Turcji zakończyły się fiaskiem. Wbrew zapowiedziom nie przybył Władimir Putin. Kreml wydelegował doradcę prezydenta, czyli Władimira Miedinskiego, znanego z nieudanych negocjacji z Ukrainą na początku 2022 r. Tymczasem na froncie rozpoczyna się rosyjska letnia ofensywa. "Moskwa przekształciła agresję na Ukrainę w wojnę na wyniszczenie i wykorzystuje połączoną grupę wojsk o łącznej sile do 640 tys. ludzi - napisał Oleksander Syrski, głównodowodzący wojskami Ukrainy.
20 maja, 2025 r. - Donald Trump podczas rozmowy telefonicznej z prezydentem Rosji Władimirem Putinem zapytał, kiedy zakończy się "rozlew krwi” na Ukrainie i ostrzegł, że może zaniechać prób rozwiązywania konfliktu, jeśli rozmowy nie doprowadzą do "znaczącego postępu”. - Powiedziałem mu: "musimy iść dalej" — przekazał Trump podczas spotkania z reporterami w Białym Domu. Europejscy liderzy nie byli zadowoleni z takiego obrotu spraw. Jednocześnie Trump wyraził przekonanie, że rozmowa z Putinem doprowadzi do istotnych zmian. "W grę wchodzą wielkie ego, ale myślę, że coś się wydarzy” – powiedział prezydent USA. Stwierdził również, że nie nałoży sankcji na Rosję, ponieważ istnieje szansa na postęp w zakończeniu wojny. Przywódcy Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec, Włoch, Finlandii, Ukrainy i Komisji Europejskiej byli wyraźnie zawiedzeni postawą Trumpa, który ich zdaniem "nie był gotowy wywierać większej presji" na Putina. /Źródło: fakt.pl/
26 maja 2025 r. - Stany Zjednoczone, Niemcy, Wielka Brytania i Francja zniosły ograniczenia w zakresie dostaw sprzętu wojskowego na Ukrainę - powiedział kanclerz Niemiec Friedrich Merz. - Oznacza to, że Ukraina może teraz bronić się, na przykład atakując obiekty wojskowe w Rosji - dodał Merz. /Źródło: wp.pl/
29 maja, 2025 r. - Trump nie jest jedynym, który uważa, że Putin oszalał. Eksperci wskazują, kiedy prezydent Rosji stracił rozum. — Coś mu się stało. On jest kompletnie szalony! — okrzyk Donalda Trumpa na temat działań Władimira Putina na Ukrainie wywołał na świecie głośny rezonans. Nawet wśród bliskich współpracowników Trumpa są tacy, którzy ostrzegali przed możliwymi zaburzeniami psychicznymi rosyjskiego przywódcy ponad trzy lata temu, jak przypomina brytyjski dziennik "The Times". Jeden z argumentów przywódcy Kremla przeszedł do historii.
24 czerwca 2025 r. - Nowy dowódca sił NATO w Europie chwali Ukraińców. "Mogą wygrać z Rosją". "Myślę, że Ukraina może wygrać wojnę z Rosją - powiedział we wtorek generał Alexus Grynkewich, mianowany nowym dowódcą sił USA i NATO w Europie. Podczas przemawiania w Senacie dodał, że Ukraińcy świetnie sobie radzą i Stany Zjednoczone nadal powinny wspierać ich wysiłki w wojnie z Rosją". / interia.pl/
28 czerwca 2025 r. - W sobotę, 28 czerwca, Andrzej Duda pojawił się z niezapowiedzianą wizytą w Kijowie. Prezydent bierze udział w obchodach Dnia Konstytucji Ukrainy i razem z Wołodymyrem Zełenskim złożył wieńce pod Ścianą Pamięci Poległych za Ukrainę, upamiętniającą ukraińskich ochotników, żołnierzy i przedstawicieli służb mundurowych, którzy zginęli podczas wojny rosyjsko-ukraińskiej.
Andrzej Duda został odznaczony przez Wołodymyra Zełenskiego Orderem Wolności w Ukrainie. Jak czytamy na stronie ukraińskiej kancelarii, polskiego prezydenta uhonorowano za "wybitne zasługi osobiste w umacnianiu ukraińsko-polskiej współpracy międzynarodowej, wspieraniu suwerenności państwowej i integralności terytorialnej Ukrainy". / fakt.pl/
04 lipca, 2025 r. - Powołano specjalny trybunał ds. zbrodni agresji przeciwko Ukrainie. Społeczność międzynarodowa będzie teraz mogła postawić zarzuty za wojnę rozpętaną przez Kreml, nie tylko najwyższym rosyjskim urzędnikom, w tym prezydentowi Rosji Władimirowi Putinowi, ale także jego sojusznikom Łukaszence i Kimowi. Będzie to pierwszy międzynarodowy trybunał od czasów Norymbergi, który rozpatrzy "najwyższą zbrodnię międzynarodową", jak 80 lat temu nazwano działania nazistów. Ilja Nuzow, szef Departamentu Europy Wschodniej i Azji Centralnej Międzynarodowej Federacji Praw Człowieka, tłumaczy w artykule dla niezależnego "The Moscow Times", jak będzie funkcjonował nowy organ, który ma na celu postawienie przed sądem dyktatorów i zbrodniarzy wojennych.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski i sekretarz generalny Rady Europy Alain Berset podpisali 25 czerwca porozumienie w sprawie utworzenia Specjalnego Trybunału ds. zbrodni agresji przeciwko Ukrainie. Dokument jest wynikiem procesu negocjacyjnego, który rozpoczął się późną wiosną 2022 r. i zakończył się 9 maja we Lwowie, gdzie główna grupa około 40 państw osiągnęła polityczny kompromis w sprawie utworzenia trybunału.
W dniu, w którym Rosja obchodziła 80. rocznicę zwycięstwa Związku Radzieckiego w II wojnie światowej, którą aktywnie wykorzystuje do usprawiedliwienia swojej agresji przeciwko Ukrainie, nazywając wojnę o podbój "kontynuacją walki z nazizmem" - Ukraina i koalicja krajów pod auspicjami Rady Europy ogłosiły zamiar pociągnięcia Putina, Łukaszenki i innych przywódców politycznych i wojskowych do odpowiedzialności za rażące naruszenie pokoju i bezpieczeństwa w Europie, bezprecedensowe od czasów nazistów i ZSRR, oraz pociągnięcia ich do odpowiedzialności za swoje działania. Trybunał Specjalny jest pierwszym organem w historii międzynarodowego wymiaru sprawiedliwości ustanowionym wyłącznie w celu osądzenia agresji. /źródło: fakt.pl/
06 lipca, 2025 r. - Pentagon ogłosił, że przekaże Ukrainie dodatkowe uzbrojenie defensywne. Rzecznik Pentagonu Sean Parnell podkreślił, że decyzja ta jest częścią szerszej strategii mającej na celu osiągnięcie trwałego pokoju. Prezydent USA Donald Trump wyraził zamiar wysłania Ukrainie większej ilości broni. Podczas spotkania z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu, Trump zaznaczył, że Ukraina musi być w stanie się bronić, ponieważ jest mocno atakowana. Podkreślił, że dostarczona broń będzie miała charakter defensywny.
Rząd Wielkiej Brytanii zdecydował się nałożyć sankcje w odpowiedzi na użycie przez Rosję broni chemicznej w Ukrainie.
Agencji Reutera pod koniec czerwca informowała, że za pomocą dronów rosyjskie wojska zrzuciły do ukraińskich okopów środek duszący i w ten sposób zmuszały ukraińskich żołnierzy do ich opuszczenia — tak, by stali się łatwiejszym celem. Służby wywiadowcze ustaliły, że mowa o chloropikrynie, toksycznej substancji, która może powodować duszności utrudniające oddychanie.
"Całkowite straty bojowe wojsk rosyjskich od 24 lutego 2022 roku do 8 lipca 2025 roku w wojnie z Ukrainą wynoszą około 1 028 610 osób" - poinformował sztab generalny sił zbrojnych Ukrainy.
Z szacunków strony ukraińskiej wynika, że tylko w ciągu ostatnich 24 godzin na froncie zginęło 1070 rosyjskich żołnierzy. Ukraińska armia podaje również, że Moskwa od początku wojny straciła też blisko 11 tys. czołgów, prawie 23 tys. bojowych wozów opancerzonych, ponad 30 tys. systemów artyleryjskich, niemal 1,5 tys. wyrzutni rakietowych, prawie 1,2 tys. systemów obrony powietrznej oraz około 3,5 tys. pocisków manewrujących. W trakcie wojny Ukraińcy pozbawili też armię Putina 421 samolotów, 340 śmigłowców, 44 230 dronów, 28 okrętów i jednego okrętu podwodnego oraz około 54,5 tys. różnego rodzaju pojazdów wojskowych. /źródło: fakt.pl/
09 lipca 2025 r. - Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa wznowiła dostawy broni na Ukrainę - poinformowała w środę agencja AP, powołując się na przedstawicieli amerykańskich władz. Wcześniej Trump zapowiedział, że wyśle Ukrainie broń defensywną.
W ubiegłym tygodniu Biały Dom potwierdził doniesienia mediów o wstrzymaniu przekazywania Ukrainie części pocisków do systemów obrony powietrznej.
W poniedziałek Trump powiedział, że trzeba wysłać broń Ukrainie. Ministerstwo obrony USA podało, że przekaże Ukrainie dodatkowe uzbrojenie defensywne, by mogła się bronić. / Źródło: wp.pl/
11 lipca 2025 r. - Atak na szpital w Charkowie: W piątkowym rosyjskim ataku na szpital położniczy w Charkowie poszkodowanych zostało dziewięć osób, w tym noworodki. Donald Trump był pytany przez dziennikarza o rosyjski atak na szpital w Charkowie. Odpowiedział, że wie o nim. - Zobaczycie, co się wydarzy - dodał. Polska Misja Medyczna (PMM) poinformowała, że w wyniku piątkowego ataku na szpital położniczy w Charkowie poszkodowanych zostało dziewięć osób, w tym matki oraz nowo narodzone dzieci. /źródło: fakt.pl/
22 lipca 2025 r. - Bezkarność dobiega końca?
Dziennikarze Novaya Gazeta Europe piszą:
— Decyzja Trumpa o dostarczeniu Ukrainie śmiercionośnej broni nie jest jedynym powodem, dla którego Putin powinien się martwić. 15 lipca ukraiński parlament zdecydowaną większością głosów opowiedział się za powołaniem, wspólnie z Radą Europy, specjalnego trybunału do osądzenia Rosji za zbrodnię agresji na Ukrainie. Nowe amerykańskie uzbrojenie wkrótce zacznie docierać, a Putin i jego przestępcza klika otrzymali już jasny sygnał: akty oskarżenia w sprawach karnych nadchodzą i nie będzie gdzie się ukryć — pisze dla "Novaya Gazeta Europe" Gordon Brown, specjalny wysłannik ONZ ds. edukacji globalnej i były premier Wielkiej Brytanii / źródło: fakt.pl/
13 sierpnia 2025 r. - Zaplanowane na piątek spotkanie Donalda Trumpa z Władimirem Putinem odbędzie się w Anchorage na Alasce. W środę prezydent Stanów Zjednoczonych podkreślał, że nie jest w stanie zagwarantować, iż przekona Putina do zaprzestania ataków na cywilów. Z kolei po środowej rozmowie Wołodymyra Zełenskiego z Friedrichem Merzem prezydent Ukrainy wskazał, że ustalili pięć warunków koniecznych do zawarcia pokoju z Rosją.
Zełenski wymienił m.in. zawieszenie broni, gwarancje bezpieczeństwa oraz brak prawa weta ws. akcesji Ukrainy do UE lub NATO. Jak dodał, Trump popiera ten pomysł. Jednocześnie europejscy liderzy wciąż deklarują swoją pomoc dla Kijowa, jednak nie kryją także obaw związanych z przebiegiem spotkania Trumpa z Putinem. / źródło: fakt.pl/
18 sierpnia 2025 r. - Wśród licznych warunków przedstawionych przez Kreml w drodze do pokoju z Ukrainą dwa wydają się kluczowe: kwestia uznania, że Krym jest rosyjski i zakaz przystąpienia Ukrainy do NATO. - To warunki nie do zaakceptowania dla Kijowa - przekonuje w rozmowie z Interią krymski politolog Nadim Useinow. Natomiast dr hab. Malina Kaszuba uważa, iż mimo tego, że dziś Ukraina jednoznacznie sprzeciwia się jakimkolwiek ustępstwom, finalnie może po prostu nie mieć wyjścia. / fakt.pl/
18 sierpnia 2025 r. - Dlaczego w "Koalicji chętnych" nie było reprezentanta Polski Prawdopodobnie jest to wina Polski, bardziej niż kogokolwiek innego - tak nieobecność polskiej delegacji na spotkaniu europejskich przywódców w Białym Domu oceniła Georgette Mosbacher. Była ambasador USA przypomniała, że Polska ma nowego prezydenta. Według niej może to być jeden z powodów nieobecności Polski w Waszyngtonie. - Jego administracja dopiero się zadomawia - oceniła.
- Mam nadzieję, że to, co widzieliśmy na Alasce oraz to, co obserwujemy w Waszyngtonie, jest początkiem końca tej okropnej wojny - mówiła i dodała, że bezpośrednie spotkanie prezydenta Trumpa i przywódcy Rosji Putina jest ważnym krokiem w negocjacjach. Jak oceniła, "nie da się dojść do porozumienia, nie rozmawiając o nim". Amerykańska polityk oznajmiła, że "prawdopodobnie nikt nie będzie w pełni zadowolony z rezultatów negocjacji", ale najważniejsze jest zakończenie tego konfliktu. Mosbacher odniosła się również do gwarancji bezpieczeństwa ze strony USA, które przypominają artykuł piąty NATO. Jej zdaniem, zielone światło ze strony Putina to dobry znak. Spotkanie w Waszyngtonie. Była ambasador USA: To błąd Polski
Republikanka została zapytana na antenie Polsat News o nieobecność polskiej delegacji na spotkaniu europejskich przywódców w Białym Domu. - Byłam rozczarowana, że prezydent Polski nie pojawił się w Białym Domu wraz z Zełenskim i Trumpem - oświadczyła. /Źródło: fakt.pl/
27 sierpnia 2025 r. - Władimira Putina można zmusić do zawarcia pokoju w Ukrainie za pomocą wysokich ceł oraz sankcji nałożonych na kraje, które handlują z Rosją i wspierają jej przemysł zbrojeniowy - powiedział prezydent Alexander Stubb podczas corocznego zjazdu fińskich ambasadorów w Helsinkach.
Według Stubba to jedyny sposób, zważywszy na obecną kondycję rosyjskiej gospodarki. - Inflacja na poziomie 20 proc., 20 proc. stopy i malejące rezerwy - wyliczał na konferencji fiński prezydent. / fakt.pl/
02 września 2025 r. - Władimir Putin to zbrodniarz wojenny. Być może największy naszych czasów - powiedział kanclerz Niemiec Friedrich Merz. Szef niemieckiego rządu podkreślił w wywiadzie telewizyjnym, że nie można iść na jakiekolwiek ustępstwa wobec Rosji.
Niemieckie media: Kanclerz nigdy tak ostro nie wypowiedział się o Rosji i Putinie. Merz już wcześniej jako kanclerz zarzucał Rosji popełnianie "najcięższych zbrodni wojennych" oraz "terroryzowanie ludności cywilnej". Jednak komentarz z wtorkowej rozmowy z Sat.1 uznawany jest w Niemczech za retorycznie najdalej posuniętą krytykę Putina ze strony szefa rządu.
Merz w ostatnich dniach często werbalnie atakował Rosję. Stwierdził on, że "wszystkie wysiłki pokojowe podejmowane w ostatnich tygodniach zostały skontrowane jeszcze bardziej agresywnym postępowaniem reżimu w Moskwie wobec ludności w Ukrainie". Odniósł się w ten sposób do wyjątkowo brutalnych bombardowań ukraińskich miast w czasie, gdy trwały rozmowy m.in. na linii Biały Dom - Kreml. /fakt.pl/
23 września 2025 r. - Wdowa po najsłynniejszym więźniu politycznym Putina grzmi. "Zachód obserwował narodziny dyktatury i nic nie robił". A potem nadeszły dwie długie dekady rozkwitu putinizmu – dwie dekady, podczas których świat zachodni obserwował narodziny dyktatury i nic nie robił. Przymykał oczy na astronomiczną skalę korupcji i sfałszowanych wyborów, na narastające represje polityczne. Nadal chętnie przyjmował pieniądze od przyjaciół Putina, zapraszał Putina i jego otoczenie na szczyty międzynarodowe — pisze w felietonie dla "The Economist " Julia Nawalna, wdowa po najsłynniejszym więźniu politycznym za rządów Władimira Putina, oskarżając Zachód o pobłażliwość wobec dyktatora, za którą teraz wszyscy płacimy cenę.
28 września, 2025 r . - Jak poinformował na antenie stacji Fox News specjalny wysłannik USA ds. Ukrainy Keith Kellogg, Donald Trump wyraził zgodę na to, aby Ukraina przeprowadzała uderzenia dalekiego zasięgu w głąb terytorium Federacji Rosyjskiej. Polityk zaznaczył jednocześnie, że decyzja jest popierana przez administrację Białego Domu.
Zapytany w niedzielę, czy Trump faktycznie dał zielone światło takim operacjom, Kellogg odpowiedział, że na podstawie jego słów, a także wypowiedzi wiceprezydenta J.D. Vance’a i sekretarza stanu Marco Rubio, można stwierdzić, że tak. – Niech (Ukraina) korzysta ze zdolności do uderzania w głębi – dodał.
Na pytanie, czy ukraińskie wojsko ma zgodę, aby w tym celu używać amerykańskiej broni, odparł: "jest różnie. Czasem mają, czasem nie".
Przypomniał też, że podczas niedawnego spotkania z Trumpem prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zwrócił się o dostawy rakiet Tomahawk o zasięgu 2,5 tysiąca kilometrów. W tej sprawie nie zapadła jednak jeszcze żadna decyzja.
03 października, 2025 r. - Ponad miesiąc po spotkaniu prezydentów USA i Rosji na Alasce, odpowiedź na pytanie, kto odniósł korzyści ze szczytu, została ustalona: nikt. Trumpowi nie udało się doprowadzić do upragnionego pokoju, ale Putin również nie osiągnął praktycznie żadnego z celów, które wyznaczył sobie na początku roku. Obecny włodarz Białego Domu, w przeciwieństwie do swojego poprzednika, nie boi się gróźb Putina, a dzięki swojej reputacji "nieprzewidywalnego szaleńca" udało mu się przejąć inicjatywę we wzajemnym odstraszaniu nuklearnym z Moskwą - pisze dla "The Moscow Times" Wasilij Żarkow, niezależny analityk polityczny. / Żródło: fakt.pl/
05 października, 2025 r. - Obiecując zakończenie wojny w ciągu 24 godzin, Trump przedstawił Putinowi hojną ofertę: zniesienie amerykańskich sankcji, uznanie Krymu za rosyjski i wznowienie współpracy gospodarczej, w tym w Arktyce. Okazało się to jednak niewystarczające dla Putina, który zażądał od Kijowa nie tylko oddania terytoriów okupowanych, lecz również tych, których rosyjska armia nie kontroluje. Zablokował również wszelkie plany rozmieszczenia zachodnich sił pokojowych w pobliżu frontu i nadal naciska na radykalną redukcję Sił Zbrojnych Ukrainy.
23 października 2025 r. - Szef MSZ Radosław Sikorski zareagował na słowa propagandysty Tuckera Carlsona. Dziennikarz, który przeprowadził wywiad z Putinem i zachwycał się życiem w Rosji, pytał "dlaczego Polska nie pójdzie na wojnę z Rosją?" - Jeśli się tak tym przejmujecie, to czemu sami nie obronicie Ukrainy - mówił na Uniwersytecie Indiana.
Jak poinformował portal Indiana Daily Student, jeden z uczestników wydarzenia, pochodzący z Polski, zapytał Tuckera Carlsona o jego opinię na temat wojny rosyjsko-ukraińskiej. Uczestnik zauważył, że według niego dziennikarz ma bardzo krytyczny stosunek do prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, spytał, czy Carlson uznaje Rosję za agresora w tym konflikcie.
– Uważam, że w tej sytuacji Ukraina jest ofiarą. Agresorem jest NATO, które pod przywództwem Joe Bidena doprowadziło do tej wojny. To szaleństwo – stwierdził Carlson, powielając rosyjską propagandę wymierzoną w Sojusz Północnoatlantycki. – Zełenski jest zły, ale większość Ukraińców nie jest zła. To wspaniali ludzie, którzy są niszczeni – dodał, jak relacjonuje portal ISD. Carlson wyraził też niezrozumienie wobec zaangażowania Stanów Zjednoczonych w konflikt, mówiąc, że Ameryka "płaci za wojnę". Fragment tej wypowiedzi udostępnił w mediach społecznościowych polski dziennikarz Jakub Wiech.
– Dlaczego Polska sama nie pójdzie na wojnę z Rosją? Jeśli tak się tym przejmujecie, to czemu sami nie obronicie Ukrainy? – pytał Carlson. – To sprawa regionalna. Dlaczego ja mam być w to wciągany? Dlaczego moje dzieci mają żyć w cieniu zagrożenia wojną nuklearną rozpętaną po to, by bronić suwerenności Ukrainy albo ratować Polskę? Lubię Polskę, lubię Ukrainę, ale jestem Amerykaninem. Ani jednego dolara więcej! Nie. Walczcie sami, jeśli to takie ważne – powiedział cynicznie Carlson, w dalszym ciągu nie dostrzegając żadnej winy po stronie Rosji, mimo że to ona rozpoczęła wojnę i doprowadziła świat do niebezpiecznej sytuacji.
Na te słowa zareagował szef polskiego MSZ Radosław Sikorski. "Przypominam, że to ulubiony amerykański komentator naszych nacjonalistów, ten sam, któremu ekskluzywnego wywiadu podczas podróży do USA udzielił prezydent Andrzej Duda. Lokajstwo nie zawsze jest nagrodzone " - napisał polityk. /źródło: wiadomosci.wp.pl/
Panie Carlson, a dlaczego Ameryka zaangażowała się w wojnę w Wietnamie, pomaga wzorowo Izraelowi, dlaczego rozpętała wojnę w Iraku, gdzie nie znaleziono żadnych składów, ani wytwórni broni chemicznej, dlaczego angażuje siły i środki do przeprowadzenia rebelii w Wenezueli, dlaczego angażowała się w wojnę w Afganistanie... opuszczając ten kraj w pośpiechu. A jeśli pan nie dostrzega winy Putina, to także nie zrozumie pan ministra Sikorskiego. Prezydenta Zełenskiego oceni historia, o panu już nikt nie będzie pamiętał...
poniedziałek, 27 października 2025 r. - Trump ostrzega Putina. Prezydent USA Donald Trump skomentował testy nowego rosyjskiego pocisku. Stwierdził, że zasięg go nie martwi, bo Amerykanie mają okręt podwodny u wybrzeży Rosji. - Powinien zakończyć wojnę (...) zamiast testować rakiety - powiedział o Putinie.
26 października na spotkaniu Władimira Putina z dowództwem wojskowym Rosja przeprowadziła próbę pocisku manewrującego 9M730 Buriewiestnik. Rakieta ma mieć zasięg 14 tys. kilometrów (8,7 tys. mil). Według wielu, pocisk może być kolejnym narzędziem gróźb w kierunku Zachodu. - Oni wiedzą, że mamy okręt podwodny o napędzie atomowym, najlepszy na świecie, u ich brzegów. Nie musi przelecieć 8 tysięcy mil. Nie grają z nami w gierki, my nie gramy z nimi w gierki. My ciągle testujemy rakiety - powiedział Trump. "Powinien zakończyć wojnę"
Stwierdził, że słowa Putina o o testach pocisku są "niestosowne". - Powinien zakończyć wojnę, wojnę, która miała trwać tydzień, a teraz trwa już czwarty rok. To powinien zrobić, zamiast testować rakiety - dodał.
USA i Chiny blisko porozumienia? Przedstawili warunki umowy - Waszyngton i Pekin zarysowały warunki umowy, którą mogliby zawrzeć Donald Trump i Xi Jinping. Zawiera ona m.in. odroczenie wyższych ceł USA i opóźnienie chińskich ograniczeń eksportu ziem rzadkich. Decyzja ma zapaść podczas szczytu APEC w Korei Południowej./ źródło: fakt.pl/
01 listopada 2025 r. - Potężny deficyt budżetowy Rosji. Nowa emisja to sposób Kremla na sfinansowanie rosnącego deficytu budżetowego. Według aktualnych danych rosyjskiego Ministerstwa Finansów, w 2025 r. ma on sięgnąć 5,7 bln rubli, wobec pierwotnie zakładanych 1,2 bln rubli. Spadły przychody z eksportu ropy i gazu (o 20 proc.), a wpływy z ceł i podatków również są niższe od planu.
Eksperci wskazują, że w praktyce dług w juanach zostanie sfinansowany głównie przez rosyjskie koncerny państwowe, które gromadzą przychody w chińskiej walucie. – Krążyły pogłoski, że jedna z największych firm naftowo-gazowych chce uczestniczyć w rynku długu publicznego – mówi Andriej Mełaszczenko, główny ekonomista Renaissance Capital.
Turcja już nie chce rosyjskiej ropy. Największe tureckie rafinerie ropy naftowej odwracają się od Rosji, zwiększając zakup tego surowca z innych źródeł. Jak szacuje agencja Reutera, zapowiadane dostawy z Iraku i Kazachstanu mogą zaspokoić od jednej trzeciej do połowy zapotrzebowania Turcji. Dotychczas Ankara była jednym z głównych odbiorców rosyjskiej ropy. Tureckie rafinerie podejmują podobne kroki jak wcześniej rafinerie w Indiach - oceniła agencja Reutera, podkreślając, że jest to rezultat działań USA, Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii.
Ropę z krajów innych niż Rosja zaczęła nabywać jedna z największych rafinerii w Turcji, należąca do azerbejdżańskiej firmy SOCAR. W grudniu dotrą do niej ładunki surowca m.in. z Iraku i Kazachstanu; dostawy te powinny zaspokoić od jednej trzeciej do połowy zapotrzebowania. Wcześniej niemal cała ropa przerabiana w tych zakładach pochodziła z Rosji - wynika z danych firmy Kpler, monitorującej rynek energetyczny. / Źródło; fakt.pl/
czwartek, 20 listopada 2025 r. - To nie moz ebyć prawdą, ale...
Donald Trump zatwierdził 28-punktowy plan zakończenia wojny w Ukrainie - przekazała NBC News, powołując się na wysokie rangą źródła w Białym Domu. Mimo początkowych doniesień o tym, że w opracowanie nowej strategii zaangażowana była także strona ukraińska, informatorzy z otoczenia Wołodymyra Zełenskiego stanowczo temu zaprzeczyli. Ujawnione dokumenty zakładają potężne ustępstwa m.in. oddanie nieokupowanych terytoriów Rosji.
Według ustaleń stacji NBC News plan zakończenia wojny był potajemnie opracowywany w ostatnich tygodniach przez czołowych przedstawicieli amerykańskiej administracji w porozumieniu z wysłannikiem Władimira Putina Kiriłłem Dmitrijewem. Jak sprecyzowało źródło telewizji, mowa o takich osobach jak przedstawiciel Trumpa Steve Witkoff, wiceprezydent J.D. Vance, sekretarz stanu Marco Rubio i zięć prezydenta Jared Kushner.
Stacja informowała też, że stronę ukraińską poproszono o konsultacje. Z kolei według informatorów z otoczenia ukraińskiego rządu oraz europejskiego urzędnika zaznajomionego ze sprawą Ukraina nie uczestniczyła w powstawaniu planu. Kijów został poinformowany o konturach projektu, lecz nie powiadomiono go o szczegółach. Ukrainy nie poproszono też o jej wkład do projektu - podkreśliły źródła.
Treść 28-punktowego zapisu nie jest ujawniana przed opinię publiczną. Jednocześnie wciąż ma podlegać negocjacjom zainteresowanych stron - przekazała CBS News. Według Axiosa i "Financial Times" plan ten ma zakładać m.in. oddanie Rosji reszty nieokupowanego Donbasu, częściowe rozbrojenie i radykalne zmniejszenie liczebności ukraińskiej armii. /źródło: fakt.pl/
środa, 03 grudnia 2025 r. - Władimir Putin nie jest zainteresowany prawdziwym porozumieniem pokojowym. Chce kapitulacji Kijowa, ubranej w dyplomatyczny język. Naruszył memorandum budapeszteńskie, zignorował porozumienia mińskie i spędził kilka lat na niszczeniu ukraińskich miast. Dlaczego mielibyśmy wierzyć, że będzie przestrzegał umowy, która pozostawia Ukrainę bezbronną? Putin liczy, że Donald Trump wybierze łatwą drogę. Europa i Ukraińcy mają nadzieję, że wybierze właściwą. Biały Dom popełnił już trzy błędy. Teraz może zrobić kolejny.
Podczas gdy prezydent Wołodymyr Zełenski przemierza europejskie stolice w poszukiwaniu jedności i zdecydowanych zobowiązań w zakresie bezpieczeństwa, inna misja przyciąga równie dużą uwagę — i budzi znacznie większy niepokój: powrót do Moskwy Steve'a Witkoffa, potentata nieruchomościowego, który został wysłannikiem dyplomatycznym i powiernikiem Donalda Trumpa. Analitycy ostrzegają, że misja Witkoffa ma niewiele wspólnego z pokojem, a więcej z rosyjską grą o władzę. Zwracają uwagę, że wysłannik prezydenta USA jest cynicznie wykorzystywany przez Kreml, który krok po kroku realizuje swój plan. / źródło: onet.pl/
12 grudnia, 2025 r. - Państwa UE porozumiały się w sprawie stałego zamrożenia rosyjskich aktywów. Decyzja usuwa ryzyko blokady sankcji co pół roku i otwiera drogę do wykorzystania środków na wsparcie Ukrainy. To jeden z najostrzejszych ruchów Wspólnoty od początku wojny. / fakt.pl/
25 grudnia, 2025 r. - Putin traci kontrolę. Rosjanie są już zmęczeni. "Niepokój wśród obywateli". To kluczowy moment kremlowskiej inwazji. Trudne negocjacje pokojowe są w toku, siły Władimira Putina wysyłają kolejnych żołnierzy na śmierć, aby zrealizować cele na froncie, a gospodarka Rosji się zapada. Nawet propaganda nie nadąża już za niezadowoleniem w kraju. Ponad połowa Rosjan (55 proc.) oczekuje zakończenia wojny przeciwko Ukrainie w 2026 r. i powrotu do "normalnego życia" — wynika z grudniowego sondażu WCIOM (Wszechrosyjskie Centrum Badania Opinii Publicznej). /źródło: onet.pl/
Znany ekspert mówi wprost: Putin przegra wojnę. "Fantazja, że Rosja jest bajkową krainą z nieograniczonymi zasobami, zaczyna się rozpadać". Ekonomista Marcus Keupp jest wykładowcą na Akademii Wojskowej w Zurychu. Odpowiada przede wszystkim za szkolenie zawodowe oficerów armii szwajcarskiej. Ekspert zjadł zęby na analizie wojny w Ukrainie. W wywiadzie mówi o największej słabości Rosji. "Rosyjski budżet oszczędnościowy zostanie wyczerpany już w 2026 r." — twierdzi ekspert. Podaje dwa scenariusze, w których Ukraina może przetrwać jako niezależne państwo.
Marcus Keupp: Jeśli pomoc zbrojna ze strony Zachodu będzie kontynuowana, a Rosja nadal będzie tracić tak wiele personelu i sprzętu, to tak. Rosja żyje ze swoich rezerw. A te rezerwy się wyczerpują.
Jakie są realistyczne perspektywy trwających "rozmów pokojowych"? To nie są rozmowy pokojowe — to rosyjska operacja informacyjna przeciwko USA. Celem Moskwy w tych "negocjacjach" jest infiltracja administracji Trumpa prorosyjskimi ideami. Putin nauczył się tej techniki w KGB i teraz ponownie ją stosuje.
27grudnia 2025 r. - W nocy doszło do dramatycznych wydarzeń za naszą wschodnią granicą. Rosja przeprowadziła zmasowany atak na Ukrainę, używając dronów, pocisków balistycznych i rakiet manewrujących. W Kijowie, jak relacjonuje mer miasta Witalij Kliczko, słychać było potężne eksplozje. Atak był przewidywany. Ma związek z pierwszą falą mrozów. Rosjanie czekali na nie, by uderzyć w zmasowany sposób na miasta i zniszczyć zakłady energetyczne oraz ciepłownicze akurat wtedy, gdy ich działanie jest szczególnie ważne dla mieszkańców. W ten sposób chcą uderzyć w cywilów i złamać w ich.
29 grudnia 2025 r. - Poruszenie w USA po reakcji Donalda Trumpa na oskarżenia Rosji w sprawie rzekomego ataku Ukraińców na posiadłość Władimira Putina. O bezrefleksyjnym zachowaniu prezydenta grzmią nawet republikanie, nie dowierzając i mówiąc o "kompromitacji". Tymczasem Moskwa ujawnia nowe "ustalenia" i grozi Kijowowi odwetem.
Reakcja Donalda Trumpa sugeruje, że uwierzył w przekaz Putina o rzekomym ataku Ukraińców na jego posiadłość, co spotkało się z krytyką amerykańskich polityków, w tym republikanów. Politycy i komentatorzy zarzucają prezydentowi USA brak opierania się na rzetelnych informacjach wywiadu oraz nadmierne zaufanie wobec rosyjskiego przywódcy. Kreml wykorzystuje sytuację propagandowo, grożąc poważnymi konsekwencjami i twierdząc, że atak miał na celu nie tylko Putina, ale także zaszkodzenie Trumpowi. /źródło: interia.p/
ROK 2026
18 stycznia, 2026 rok - to już czwarty rok wojny, a rozmowy pokojowe, misterna układanka prezydenta Donalda Trumpa, nie idzie po jego myśli. Często dziennikarze i amerykaniści zadają sobie pytanie, kto tak naprawdę rządzi w Białym Domu, dlaczego Donald Trump nadal wierzy kłamstwa dyktatora Putina, dlaczego pogwałca prawa międzynarodowe, dlaczego grozi NATO wystąpieniem z sojuszu?
Zachodni liderzy mówią o postępach w rozmowach pokojowych, ale w Ukrainie nikt nie zamierza kupować kota w worku. Ukraińcy chcą końca wojny - to jasne - lecz nie za cenę bezpieczeństwa i oddania ziem, których Rosja nie zdobyła w boju. Sondaże pokazują, że społeczeństwo jest gotowe na negocjacje, ale ma twarde czerwone linie. Dodatkowo większość Ukraińców nie ma złudzeń: Putin, gdy tylko uzna to za korzystne, złamie każdą umowę. Nawet jeśli Zełenski skłaniałby się ku porozumieniu, ostatnie słowo nie należy do niego - lecz do ludzi, którzy tę wojnę dźwigają na barkach.
Nikt przy zdrowych zmysłach nie chce skazać ponad trzech milionów Ukraińców żyjących pod rosyjską okupacją na życie, w którym gwałt jest metodą "kary", księża i pastorzy są regularnie torturowani, a dzieci można w każdej chwili odebrać rodzicom — tylko po to, by Putin zebrał siły i ponownie uderzył, dajmy na to, w 2027 r.
Świat wstrzymuje oddech. Ukraina wyczekuje końca wojny. Ale postawa samego Putina może być największa przeszkoda na drodze do pokoju, który tak naprawdę nie jest celem samym w sobie dla dyktatora.
Sondaż przeprowadzony w grudniu 2025 r. na zlecenie Ukraine Freedom Project pokazuje, że 58 proc. Ukraińców chce rozpocząć negocjacje w celu jak najszybszego zakończenia wojny. Ale nie oznacza to, że zaakceptują jakąkolwiek propozycję. Ukraińcy wciąż wierzą w swoje wojsko. 75 proc. respondentów uważa, że Ukraina jest w stanie wygrać — jeśli otrzyma wsparcie militarne i jeśli Europa oraz Stany Zjednoczone wzmocnią sankcje.
70 proc. badanych uważa, że Putin złamie każde porozumienie pokojowe, jeśli tylko uzna to za korzystne. W latach 2014–2021 Putin podpisał z Ukrainą około 25 aktów zawieszenia broni. Najdłuższe wytrzymało około czterech miesięcy, a niektóre były łamane w ciągu kilku godzin. Putinowi nie wierzy już nikt, za wyjątkiem Donalda Trumpa, Kim Dzon Una czy przywódcy Chin Xi. Ajatollahowie także skłaniają się do ucieczki z republiki teokratycznej, właśnie do Rosji, gdyby sprawy przybrały niespodziewany obrót, a Stany Zjednoczone rozpoczęły "militarną pomoc".
Mimo ciągłych opowieści o "wyzwalaniu rosyjskojęzycznych regionów Ukrainy", prawda jest prosta: nikt — niezależnie od języka, jakim mówi — nie chce Putina jako swojego przywódcy. /źródło: Kyiv Pos, Steven Moore/ onet.pl/
03 stycznia, 2026 roku - Jak przekazał szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha, w nocy Rosja przeprowadziła zmasowany atak na Ukrainę z użyciem 450 dronów i ponad 60 pocisków, w tym balistycznych. Podkreślił, że przy tak niskich temperaturach uderzenia są "ludobójcze". Głos w sprawie zabrał wicepremier Radosław Sikorski, który powiedział, że ataki na infrastrukturę krytyczna przy 20- stopniowych mrozach to akt złej woli ze strony Putina, gdy toczą się niby rozmowy pokojowe.
"Ludobójcze" ataki Rosji na Ukrainę
Andrij Sybiha ocenił, że uderzenia Rosji w infrastrukturę i miasta przy temperaturach poniżej -20 stopni Celsjusza to "ludobójcze ataki" wymierzone w naród ukraiński. Jak przekazał w mediach społecznościowych, Rosja uderzyła nocą w infrastrukturę energetyczną i budynki mieszkalne w wielu regionach, m.in. w Kijowie, Dnieprze, Charkowie, Sumach i Odessie.
"Putin czekał, aż temperatury się obniżą i zgromadził drony i rakiety, aby kontynuować ludobójcze ataki na naród ukraiński. Ani zapowiadane na ten tydzień wysiłki dyplomatyczne w Abu Zabi, ani jego obietnice złożone Stanom Zjednoczonym nie powstrzymały go przed dalszym terrorem wobec zwykłych ludzi w środku najsurowszej zimy - szef ukraińskiego MSZ podkreślił na X, że "mamy do czynienia z terrorystami, których należy zmusić do zaprzestania przemocy". Sybiha zaapelował o natychmiastowe wzmocnienie ukraińskiej obrony powietrznej i odporności energetycznej oraz o zwiększenie presji na Moskwę. Wskazał, że świat "ma narzędzia", by powstrzymać agresora, a rosyjska machina wojenna powinna zostać odcięta od dochodów z energii i dostępu do technologii.
Obietnica Putina - wcześniej Donald Trump dumnie głosił, że osobiście poprosił Władimira Putina o wstrzymanie ataków "na Kijów i inne miasta" ze względu na mrozy. Rzecznik Kremla potwierdził, że "na prośbę Trumpa" wstrzymują się od ataków do 1 lutego, kiedy to miało się odbyć kolejne spotkanie w Abi Zabi z udziałem delegacji Ukrainy, Stanów Zjednoczonych i Rosji. Negocjacje zostały przesunięte na drugą połowę tego tygodnia. Niestety, to kolejne kłamstwo, na które nabiera się - nie po raz pierwszy - prezydent Stanów Zjednoczonych. / źródło: interia.pl/
23 lutego 2026 r. - Słowacja wstrzymała dostawy prądu do Ukrainy. Marszałek Sejmu deklaruje pomoc Polski. Przebywający z wizytą w Ukrainie marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zareagował w poniedziałek na wstrzymanie przez rząd Słowacji dostaw energii elektrycznej do Ukrainy, deklarując, że Polska w miarę możliwości będzie wspierać Kijów.
Marszałek Włodzimierz Czarzasty powiedział dziennikarzom w Kijowie, że o decyzji Słowacji dowiedział się już po rozmowie z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.
- Chcę powiedzieć po konsultacji z Ministerstwem Spraw Zagranicznych, że Polska zrobi wszystko, aby w ramach swoich możliwości, kiedy pojawią się możliwości energetyczne, pomóc Ukrainie. Tak, żeby nie osłabić oczywiście możliwości energetycznych Polski, ale (zrobimy - przyp. red.) wszystko to, co będziemy mogli zrobić w tej sytuacji, którą zaprezentował premier Fico dziś, żeby Ukrainie w tej sprawie pomóc - powiedział.
Przypomnijmy, że słowacki premier Robert Fico poinformował wcześniej w poniedziałek, że jego kraj wstrzymuje dostawy prądu do Ukrainy w odwecie za przerwanie tranzytu ropy rurociągiem Przyjaźń. /źródło: fakt.pl/
31 marca 2026 r. - Putin zabarykadował się w Moskwie. Ze strachu nie wyjeżdża ze stolicy. Niezależna rosyjska dziennikarka Farida Rustamowa informuje, że od stycznia do marca liczba publicznych wystąpień Władimira Putina wyraźnie spadła, a prezydent Rosji prawie nie wyjeżdża z Moskwy. Dziennikarka wskazuje możliwe powody: napięcia geopolityczne, w tym następstwa amerykańsko-izraelskiego ataku na Iran, a także przygotowania do wiosenno-letniej ofensywy w Ukrainie. / źródło: fakt.pl/
Dziś w Ukrainie delegacje kilku państw europejskich złożyły wiązanki kwiatów po pomnikiem pomordowanch w Buczy (cztery lata temu).
09 kwietnia 2026 r. - Zełenski potwierdza wielkanocny rozejm. "Ludzie tego potrzebują". Ukraina deklaruje gotowość do wielkanocnego rozejmu i wzywa Rosję do realnych kroków w stronę pokoju. Moskwa zapowiada wstrzymanie działań, ale jednocześnie stawia wojska w stan gotowości.
"Ukraina wielokrotnie podkreślała, że jest gotowa na symetryczne działania. Zaproponowaliśmy zawieszenie broni na okres świąt wielkanocnych w tym roku i będziemy postępować zgodnie z tą propozycją. Ludzie potrzebują Wielkanocy wolnej od zagrożeń oraz realnych kroków w stronę pokoju, a Rosja ma szansę, by po świętach nie wracać do ataków" - napisał Wołodymyr Zełenski w serwisie X.
Wcześniej rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa oświadczyła na Telegramie, że minister obrony Rosji Andriej Biełousow i szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej gen. Walerij Gierasimow "otrzymali polecenie zaprzestania działań wojennych na wszystkich kierunkach w tym okresie". Jednocześnie podkreśliła, że "wojska mają być przygotowane do przeciwdziałania wszelkim ewentualnym prowokacjom".