Rosja grozi Polsce, krajom nadbałtyckim, a także Wielkiej Brytanii!

Eskalacja wojny w Ukrainie nabiera tempa. Niepowodzenia wojsk Federacji Rosyjskiej, decydująca faza walki o Donbas, rozstrzeliwanie bezbronnych cywili w Buczy, Mariupolu czy Chersoniu,  to już zbrodnie wojenne. Putin i jego zwolennicy  (Maria Zacharowa, Dmitrij  Pieskow, gen. Szojgu czy min. Ławrow) posuwają się do tak niebotycznego mijania  z prawdę, że sami już uwierzyli w nazywanie Ukraińców faszystami, a tzw. denazyfikację obrali za pretekst do tej brutalnej wojny.

fot. Roman Pilpey 

Putin, okłamywany przez swoich generałów, a także rosyjskie media, wydaje  się,  iż jest już odsunięty od  wydawania rozkazów. Mimo to, nadal trzyma kody do broni jądrowej,  do natychmiastowego użycia. Problem w tym, że jest chory psychicznie i nikt nie może zagwarantować, iż jej nie użyje tylko i wyłącznie wtedy, gdy: "Rosja jest gotowa użyć broni atomowej w przypadku, jeśli pojawi się zagrożenie jej istnienia -  powiedział rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow w rozmowie z CNN

 - Koncepcja bezpieczeństwa narodowego Rosji przewiduje użycie broni jądrowej - przyznał Pieskow

Wszystko się zgadza, problem w tym, że nikt, w tym NATO nie czyha na wspomniane „zagrożenie istnienia Rosji”. To car Rosji wraz z wąską grupą "twardogłowych" czyt.  generałów (w tym Szojgu,  Gierasimow i szef rady bezpieczeństwa Nikołaj Patruszew) zaplanowali tę barbarzyńską wojnę już – co najmniej dwa lata temu – tak wynika z analiz wywiadu amerykańskiego. Putin dokładnie przygotowywał się do tej wojny (rezerwy w złocie i gotówce) – napaści na suwerenne państwo, które ogłosiło niepodległość w 1991 roku. Co więcej, to Rosja była suwerenem niepodległości Ukrainy, niezmienności jej granic,  po... rezygnacji naszych sąsiadów z głowic jądrowych. To Rosja zakłóciła w bezczelny, pozbawiony jakichkolwiek podstaw prawnych mir Ukrainy. To wreszcie Rosja i Władimir Putin, dążąc do wielkomocarstwowej (imperialnej)  Rosji, chciał przejść do historii. Teraz, przejdzie do historii jako morderca, zbrodniarz wojenny, największy kat od czasów Stalina, Hitlera czy Pol Pota.

Mimo to jest nadal partnerem do rozmów z nowym-starym prezydentem Francji czy kanclerzem Niemiec. Na słowa prezydenta USA „rzeźnik” nerwowo reagował wtedy prezydent Macron, twierdząc, iż  strzelanie do bezbronnych cywilów, gwałcenie kobiet ( w tym kobiet w ciąży i... dzieci), zabijanie bezbronnych dla zabawy, jazda gąsienicami czołgów po rozstrzelanych (i zgwałconych) kobietach, unicestwianie infrastruktury (w tym szpitali) - nie jest zbrodnią wojenną. Zatem czym jest, panie prezydencie? Szkoda, że papież Franciszek, nie powiedział wprost, kto jest oprawcą, a kto wykonawcą zbrodni Putina i... jeszcze wysłał życzenia dla patriarchy Cyryla! Ale to nie koniec tej politycznej hipokryzji, bo na szczyt G20 na Bali zaproszono także... cara Rosji!

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com/ w Bydgoszczy jest już sporo Ukraińców, którym pomagają bydgoszczanie, ludzie dobrego serca, organizacje pozarządowe, wolontariusz. Przejeżdżając ulica Kamienną widzieliśmy dywany kwiatowe z żółtymi żonkilami w roli głównej. Postanowiliśmy wykorzystać ten temat w zestawienie z bydgoskim tramwajem z PESY w... niebieskim kolorze. Tak powstało to zdjęcie (bez fotomontażu)...

Niepowodzenia pod Kijowem, bohaterska obrona ojczyzny, bohaterowie dnia codziennego (Wyspa Węży, pułk Azow z Mariupola, piloci SP Ukrainy  w tym "Duch Kijowa" ppłk. Oleksandr Oksanczenko, cywile zatrzymujący gołymi rękoma  rosyjskie czołgi, Witalij Skakun – wysadził most k. Geniczeska) – to przykład heroizmu narodu ukraińskiego. Zastanówmy się, czy stać na to armię Mołdawii i Naddniestrza. Polska pokazała światu, kto tak naprawdę jest siostrą i bratem dla Ukraińców, pomimo tragicznej przeszłości, wzajemnych animozji,  w obliczu pojednania do walki z najeźdźcą. Putin tego nie chce zrozumieć, a chroniczny brak empatii, argument siły, a nie siła argumentów... to jego atuty. Druga armia na świecie dostaje baty i ściąga czołgi z najdalszych zakątków b. ZSRR. To za mało, wobec heroicznej postawu narodu, który przeciwstawił się złu płynącego z Kremla. Jeśli Ukraina "padnie", to Putin się nie zatrzyma. O tym powinni wiedzieć Niemcy i intelektualiści, którzy wystosowali list do prezydenta Ukrainy żądając poddania się. Kuriozalne to, nieprawdaż? Warto zatem sobie przypomnieć słowa śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego wypowiedziane w Gruzji. 

I my też wiemy świetnie, że dziś Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze państwa bałtyckie, a później może i czas na mój kraj, na Polskę - przestrzegał prezydent Rzeczypospolitej, śp. prof. Lech Kaczyński

Wiadomo nie od dziś, że tonący nawet brzytwy się chwyta, dlatego car Rosji nie chce przyjąć do wiadomości, że planowa wygrana wymyka się mu z rąk. Nigdy dotąd nie przegrał, wodził Unię  Europejską i NATO za nos, straszył gazowym straszakiem, bezczelnie dążył do zakończenia gazociągu NS2, kupił najważniejszych niemieckich polityków (Merkel,  Schröder czy Fundacja Stiftung Klimaschutz) – dziś jest osamotniony, choć jeszcze o tym nie wie (lub nie chce wiedzieć).

Jako wyparcie stosuje tę samą retorykę – użycia broni jądrowej, ale nie można wykluczyć, iż także broni chemicznej i biologicznej (jak w Syrii). Ostatnio zagroził także Wielkiej Brytanii, za dostarczanie broni i wyposażenia na Ukrainę – bezzałogową łodzią podwodna typu "Posejdon". Eksplozja takiej termonuklearnej torpedy może zatopić W. Brytanię wywołując falę tsunami o wysokości do 500 m, a pozostawiony ślad (skażenie promieniotwórcze) będzie zabójcze dla Brytyjczyków. Putin nie chce jednak przyjąć do wiadomości, że dotychczasowe próby kończyły się niepowodzeniem, a Wielka Brytania z pewnością nie byłaby dłużna. Tak więc, III wojna światowa – nuklearna – już się rozpoczęła!

Putin nie będzie żył wiecznie, czasu ma mało, przeciwników coraz więcej. Czy skończy tak jak Hitler i Stalin? Wybór należy do niego, bo wojnę w Ukrainie już przegrał - przynajmniej moralnie. I jeśli wierzyć prezydentowi Zełenskiemu, odpowie za zbrodnie wojenne. Warto tylko przypomnieć, iż już został pozbawiony przez Międzynarodową Federację Judo i Taekwondo honorowych tytułów i najwyższych stopnie mistrzowskich. Swoje życie zmarnował służąc niesłusznej sprawie. Tak kończą tyrani, paranoicy, ludzie myślący,  iż są nieśmiertelni!

 

- przeczytaj koniecznie: 

 

 

redakcja autoflesz.com

Publish modules to the "offcanvas" position.