Zdjęcie dnia: grzywacz w puckim porcie jachtowym

Wykorzystaliśmy odrobinę dobrej pogody, prawdopodobnie tak samo jak ptaki. Ten grzywacz pozował, jak celebrytka na ściance, nie chciał w ogóle odlecieć. I to także wykorzystaliśmy, co pokazujemy  na zdjęciach.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Grzywacz, to największy w Polsce gołąb. Zadomowił się wśród ludzie, nawet w portach, ale najłatwiej go spotkać na zielonych terenach miejskich, takich jak parki, które zajmuje najchętniej. My spotkaliśmy parę na molo w Pucku. Co ciekawe unika gołębi miejskich, ale mewy, rybitwy, łabędzie czy gawrony wcale mu nie przeszkadzają.

Grzywacz ma szarą głowę i grzbiet, rdzawobrązową pierś i jasną plamę na karku oraz brzegach skrzydeł. Jeśli dobrze przypatrzycie się jego oczom, zauważycie też, że ma czarną plamkę nachodzącą od dołu na źrenicę, przez co jego spojrzenie wygląda dość osobliwie.

Gniazda zakłada na gałęziach drzew w spokojnych miejscach, w których nie będzie przez nikogo niepokojony, chociaż nie maskuje się przy tym jakoś szczególnie. Łatwo zauważyć jego gniazdo podczas spacerów po parku.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Grzywacz jest gatunkiem wędrownym, przylatuje do nas wiosną i wyprowadza się jesienią do krajów z cieplejszym klimatem. Znajduje się na liście gatunków łownych. /źródło: animalistka.pl/

 

redakcja autoflesz.com

Publish modules to the "offcanvas" position.