Od 2002 roku daniele i jelenie zaliczane są do zwierząt gospodarskich, więc każdy może założyć hodowlę zagrodową. Jedna z takich hodowali zagrodowych spotkaliśmy tuż k. Trzęsacza pod Bydgoszczą. Daniele są dość płochliwe i "nie pozują" do zdjęć, ale co nieco udało się zanotować w kadrze Nikona.
fot. Agnieszka, autoflesz.com
Większość myli daniele z młodymi sarenkami. Daniele, to zwierzęta dość płochliwe, stadne, ale łatwe w hodowli. Wystarcza im pastwisko, głównie trawa, dostęp do wody i chwila spokoju. Przysmakiem zaś są kasztany i żołędzie. Zimą najczęściej karmione są zbożem, sianem czy warzywami.
Hodowla danieli cieszy się w Polsce coraz większą popularnością z uwagi na wiele zalet. W stosunku do tradycyjnych kierunków hodowli jest mało pracochłonna, nie jest kosztowna ani trudna, a daje możliwość wykorzystania gleb słabej jakości i terenów o niekorzystnym ukształtowaniu.
- Rosnące zainteresowanie dziczyzną oraz porożem i skórą danieli zapewnia dochodowość produkcji. Mięso daniela jest dietetyczne, delikatne i zdrowe. Zawiera dużo białka i żelaza, a bardzo mało tłuszczu czy cholesterolu. Cena kilograma żywca kształtuje się na poziomie 25–30 zł. Za poroże można dostać nawet kilkaset złotych. Daniele są ostatnio ozdobą gospodarstw agroturystycznych - mówi Dorota Drzazga, Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego
Napisaliśmy, że to kolejna atrakcja Doliny Wisły, a dokładniej w Strzelcach Górnych; w Strzelcach Dolnych zaś mamy coroczne święto śliwki, na które zjeżdżają się wystawcy z całej Polski, a nawet Europy.
redakcja autoflesz.com
Źródło: Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego