Karpacz jest - przez wielu - uznawany letnią stolicą Polski. Tu, u podnóża Śnieżki odbywają się bardzo ciekawe imprezy, wystawy, spotkania z ciekawymi ludźmi, a raz w roku można nawet wjechać rowerem na najwyższy szczyt Karkonoszy. Karpacz, to od kilku lat także mekka motocyklistów, zwłaszcza tych grających w Lidze Mistrzów, czyli fanów i użytkowników Harley-Davidsona.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Tu, w dniach 4 -7 sierpnia 2022 r. odbyła się kolejna wielka impreza motocyklowa Polish Bike Week. Choć, ze względów technicznych, organizatorzy musieli nieco zmodyfikować pole zlotowe, to wypadło to dobrze, sprawnie i energetycznie. Tuż przed rozpoczęciem zlotu doszło do tragicznego wypadku; motocyklista uderzył w barierki ochronne tuż przed wyjazdem z tunelu. Dziś, nadal palą się tam znicze i lampki, harleyowcy oddają pamięć temu fanowi jednośladów, odkręcając manetkę gazu do oporu.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Najbardziej widowiskowym elementem zlotu była parada motocykli, która tym razem wystartowała z placu Cortina. Zabezpieczenie tej imprezy, jak również podczas parady, było (zresztą, jak zawsze) profesjonalne. Zobaczyliśmy też w akcji najmocniejsze motocykle BMW w barwach policji, jak również elektrycznego Hyundaia sunącego bezszelestnie ul. Harley-Davidsona.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
W tym roku było ich naprawdę sporo, praktycznie przez pół godziny jechały z placu Cortina motocykle wszelkiej maści, były też trajki i oczywiście SAM-y. Wśród zlotowiczów goście z: Wielkiej Brytanii, Słowenii, Stanów Zjednoczonych, Republiki Czeskiej, Niemiec i oczywiście Polski. Zwróciliśmy też uwagę na cenę paliwa, która na pobliskiej stacji Orlenu wynosiła 6,99 zł/ litr Pb 95. Prezes Obajtek mówił prawdę, choć w sprawie sprzedaży 417 stacji węgierskiemu MOL- owi tylko... półprawdę.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Jak powiedzieliśmy, ze względów organizacyjnych i budowlanych (dotychczasowy plac wokół stoku Relax wykupił deweloper), nieco zmodyfikowano bazę Polish Bike Week. Ulica, nazwana przez fanów ul. Harley-Davidsona, dosłownie pękała na poboczach, wszędzie parkowały starannie ustawione HD, Triumphy, Hondy, dostojne Gold Wingi, Yamahy, Kawasaki czy pojazdy własnej konstrukcji. Dla niewtajemniczonych podpowiadamy, że charakterystyczny dym palonych opon, zapach benzyny, błysk chromu towarzyszył uczestnikom i gościom przez całe trzy dni, ale nikt nie narzekał. Pod hotelem Mercury, jak zwykle, śmietanka towarzyska, a sprzęt warty fortunę!
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Jednym z najciekawszych okazów był Harley Davidson tuningowany przez zakręconego fana ze Śląska. Pan Mirek włożył w to dzieło wiele lat pracy, pieniędzy i pomysłów. Jak sam powiedział na wielu elementach jego maszyny znajdziemy warstwy złota o grubości 0,4 mm. To misterna robota, podobnie jak siodło robione na zamówienie – ponoć pod arabskich szejków. Jednak nie sprzedaje swojego wymarzonego HD, choć miał już konkretne propozycje. Nie uwierzycie, ale nawet szprychy są tu pozłacane, jak również pokrywy zaworów silnika i wentyle do pompowania kół.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Oczywiście podczas jeszcze trwającego zlotu, fani i goście mogli kupić gadżety i wodotryski związane z Harley-Davidsonem. Co więcej, obowiązywał przelicznik 5 zł – 1 HD. Na miejscy był także weteran zlotów harleyowych, który za stolikiem swojej maszyny do szycia (marki Singer) mozolnie przyszywał emblematy HD do skórzanych kurtek. Praca trudna, a chętnych sporo. Tacy mistrzowie jeszcze istnieją, choć to już ginący zawód.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Na dwóch scenach muzyki zagrały ikony polskiego rocka, takie jak: Marek Piekarczyk (TSA), P. Okrasa (USA), Paweł Piecuch, Jerzy Styczyński (Dżem), Marek Raduli (Budka Suflera), Jacek Królik ( zespół mistrzów), Mietek Jurecki (Budka Suflera), Wojciech Pilichowski, Jacek Markuszewski (Demono + Robert Chojnacki). Andrzej „E-moll” Kowalczyk, uczestnicy programu The Voice of Poland, Jacek Zwierzchlejski "Rudy" (USA) czy Łukasz Łyczkowski & 5 RANO.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Nam podobał się Bartek, finalista The Voice of Poland, który został przyjęty gromkimi oklaskami. Okazuje się, że wokalista nie musi epatować „dziarami” na całym ciele, wystarczy iż ma charyzmę, głos i niebanalne kompozycje. Takim - jak sam powiedział - naprędce przygotowanym repertuarem uraczył zlotowiczów, świetnie też wykonał kawałek „Krew Boga” zespołu Kult.
Gwiazdą głównego koncertu był Jack Moore, syn słynnego Gary'ego Moore'a.*
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Bartek, utalentowany wokalista i gitarzysta, uczestnik programu The Voice of Poland...
*/ Gary Moore, właściwie Robert William Gary Moore, irlandzki muzyk, kompozytor i wokalista, multiinstrumentalista, jeden z najwybitniejszych wirtuozów gitary. Tworzył w stylistyce rocka i bluesa, a także heavy metalu. Działalność artystyczną rozpoczął pod koniec lat 60. XX w. w zespole rocka psychodelicznego Skid Row. "6 lutego 2011 roku zasnął na wieki najtkliwszy gitarzysta wszech czasów" - napisał Tomasz Wybranowski, wnet.fm
Trzydniowa impreza kończy się 07 sierpnia, w niedzielę. „Jej celem była promocja motocyklizmu opartego o markę Harley-Davidson®, pogłębianie dobrego wizerunku Karpacza jako miejscowości atrakcyjnej turystycznie, kontynuacja tradycji udanych imprez w tym rejonie, a także realizacja celów marketingowych, promocyjnych oraz handlowych współorganizatorów, sponsorów i wystawców” – piszą Organizatorzy.
Dodajmy, że już 21 sierpnia br. startuje Uphill Race Śnieżka (godz. 9.00, spod deptaku w Karpaczu), jeden z najważniejszych wyścigów górskich, gdzie przewyższenie wynosi ponad 1000 m. To także jedna z niewielu okazji, aby wjechać na szczyt rowerem.*
*/ Śnieżka to najwyższy szczyt Karkonoszy, całego pasma Sudetów oraz Republiki Czeskiej (1602 m n.p.m.). od strony czeskiej można wjechać na sam szczyt gondolą
Organizatorzy: m. Karpacz, Wroclaw Chapter Poland, restauracja „Dwór Liczyrzepy”, HD Tour, Appalaossa - motocykle Harley-Davidson Wrocław
- przeczytaj także:
- Pec pod Śnieżką - zdobywamy perłę Karkonoszy nowym szlakiem
- Polish Bike Week Karpacz' 2021 - kolejna udana impreza w Karkonoszach
Krzysztof Golec, redakcja autoflesz.com, obsługa własna
--