Karpacz, 04 sierpnia 2024 r. Organizatorzy Polish Bike Week przy współpracy z Harley-Davidson Defender i burmistrzem stolicy Karkonoszy zaprosili zmotoryzowanych, fanów motocykli, entuzjastów spalin i ryku motocykli na tegoroczne wydarzenie „XVII Polish Bike Week 2024”. Pogoda dopisała, a wrażenia pozostaną do następnego roku.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Motocykliści i ich maszyny, lśniące chromami, tłoczoną skórą, z fantazyjnymi tłumikami, opanowali Karpacz już w piątek. Na miejscu zloty przy ul. Obrońców Pokoju już czekały stoiska z pamiątkami, jadłem, były też namioty serwisów motocyklowych. Wszak awarie Harley-Davidsonów też się zdarzają, co mogliśmy zobaczyć podczas sobotniej parady tych motocykli z Białego Jaru do Karpacza (ul. Obrońców Pokoju via śmieszne rondo w tym mieście).
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
W sobotę, po paradzie były koncerty, pokazy, rozmowy bikerów przy piwie, a także smakowite jadło od regionalnych producentów. Pogoda w tym roku dopisała, humory także, a opieka burmistrza Karpacza pana Sławomira Jęcka była bezcenna. Policja, straż miejska, ratownicy medyczni (w karetkach i na motocyklach), jak również straż pożarna nie miała większej roboty. Towarzystwo HD jest bowiem zdyscyplinowane! Tym razem wszystko poszło sprawnie, bez wypadków, a kolorowy korowód bikerów zadziwił miłośników motocykli, turystów, zmotoryzowanych, którzy przyjechali pod Śnieżkę, mimo trwającej Olimpiady w Paryżu.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Wydarzenie otwarte nie tylko dla zmotoryzowanych miało wielu sponsorów, darczyńców, ludzi dobrego serca. Podczas licznych konkursów, w których była możliwość wygrania motocykla Harley-Davidson Organizatorzy nie zapomnieli o akcji charytatywnej MOTOSERCE.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Podczas parady piorunujące wrażenie wywołały wielkie maszyny, nawet na 27” kołach, jak również ich właściciele. Niektórzy ubrani w skóry, indiańskie pióropusze (właściciele motocykli Indian), stroje Ameryki (ojczyzny Harley Davidsona). W paradzie wypatrzyliśmy: Indian, policjantów, wojskowych (na dawnych HD i BMW), pszczółkę Maję z Guciem, dżentelmenów w muszkach, jak również idola rock and rolla Elvisa Presleya z przemiłą pasażerką. Był też właściciel terenowego BMW z pasażerem... czarnym wilczurem!
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Dodajmy, że oprócz motocykli z logo Harley-Davidson, trajek (nawet z silnikiem Audi), widzieliśmy sporo motocykli ciężkich Hondy (głównie Gold Wing), ale były też Junaki (z firmy Almot, Gniewkowiec 3), skutery, Kawasaki, Suzuki czy BMW.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Od Organizatora: Polish Bike Week ma miano największej imprezy motocyklowej w Polsce. Licząca setki tysięcy odsłon popularność imprezy w sieci internetowej z roku na rok przyciąga nie tylko motocyklistów, ale też portale motoryzacyjne, reporterów, pasjonatów motoryzacji, turystów, a także rodziny z dziećmi, które pragną spędzić wspólnie czas, biorąc udział w tym jedynym w swoim rodzaju wydarzeniu w Karpaczu.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Organizatorzy: H-D Tour w partnerstwie z Harley-Davidson Wrocław Appaloosa, Wroclaw Chapter Poland H.O.G. i Miasto Karpacz.
redakcja autoflesz.com