Fala mrozów zaatakuje w całej Polsce, jeszcze w tym tygodniu

W Jeleniej Górze (dziś w nocy) zanotowano – 21 st. Celsjusza, ale przez najbliższe dni ma być jeszcze mroźnej. Siarczysty mróz to problem dla właścicieli samochodów, ale nie tylko. W woj. warmińsko-mazurskim, gdzie są dodatkowo obfite opady śniegu zamknięto niektóre szkoły, a nauka odbywa się zdalnie. W miastach, miasteczkach, wsiach mogą być przerwy w dostawach prądu.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com/ Pałac Miłków k. Jeleniej Góry 2025...

W Kotlinie Jeleniogórskiej to nie była najniższa temperatura: w Jeżowie Sudeckim k. Jeleniej Góry zanotowano - 22 st. Celsjusza, na Hali Izerskiej - 30 st. Celsjusza, w Jawiszowie k. Kamiennej Góry - 26,9 st. C, w Miłowie i Staniszowie k. Jeleniej Góry - 20, 9 st. Celsjusza.

Czy grozi nam paraliż w miastach, na peryferiach, wsiach?
Wojewodowie zapewniają, że  służby są w pogotowie, a dostawy prądu nie powinny być zakłócone. Dla przykłady w Toruniu, wiceprezydent Dagmara Zielińska zapewniła, że miejsce w noclegowniach są przygotowane, poczyniono też starania i dodatkowe miejsca dla bezdomnych i potrzebujących pomocy. To nie wszystko, od czwartku w kilku ważnych punktach miasta mają pojawić się koksowniki. Relikt przeszłości? Nie, ale takie obrazy pamiętają seniorzy z okresu stanu wojennego.

Paweł Gulewski, prezydent Torunia z wyprzedzeniem powiedział, że każdą niepokojącą sytuację w  okresie siarczystych mrozów monitoruje Toruńskie Centrum Zarządzania Kryzysowego. Mieszkańcy mogą także zgłaszać niepokojące fakty pod numerem telefonu 56 611 9310 lub mailowo na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript., a także dzwoniąc na numer alarmowy 112.

A jak to wygląda w Bydgoszczy?
Jak dotąd prezydent miasta nie przekazał mediom żadnej informacji. Aczkolwiek w Urzędzie Wojewódzkim w Bydgoszczy zebrał się sztab kryzysowy, który (w szczególności) ma koordynować ewentualne braki w dostawach energii elektrycznej. Koordynatorem jest sam Michał Sztybel, wojewoda.

W Bydgoszczy, a raczej po mieście nad Brdą jeździe się coraz gorzej. Już ogłoszono początek robót przy przebudowie pętli Las Gdański. Oznacza to, że przez - co najmniej rok - nie będą kursowały tramwaje ( 1, 2 i 10 nie pojadą do Myślęcinka, w zastępstwie autobus). Utrudnienia zaczynają się także przy dojeździe do SOR w szpitalu „Biziela”. Nadal nieczynna jest nitka tramwajowa Babia Wieś,  nie wiadomo nawet kiedy zostanie (i czy zostanie) przywrócona do życia. W najlepsze trwa budowa deweloperska przy ul. Fordońskiej, tuż obok ZDMiKP (wyłączony jeden pas ruchu). 

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Nadal cisza ws. przetargu na Wiadukty Warszawskie, a funkcjonują one w systemie awaryjnym, po naprawach w 2022 roku. Szefowie ZDMiKP odpowiadają, że ta naprawa powinna zapewnić bezpieczne funkcjonowanie przez 10 lat. Czyżby?

Elektryczne autobusy
W Toruniu już jeżdżą elektryczne autobusy, ale przy takich mrozach – 20 st. Celsjusza ich zasięg drastycznie maleje, a czas ładowania baterii się wydłuża. Niewielu się zastanawia nad poważniejszym problemem, czy to jest dobra opcja w komunikacji miejskiej. Bydgoszcz  także czeka na dostawy elektryków (11 Solarisów), które wyjadą wiosną tego roku. Warto sprawdzić,  aby służby podległe prezydentowi sprawdziły, jaki realny zasięg w takich temperaturach oferują te elektryki. Tylko przypominamy, że wymiana kpl. baterii do takiego autobusu (Solaris Urbino 12 electric z 2017 roku kosztuje ok. 400-600 tys. zł).

Piszemy o tym dlatego, że wśród pierwszej 10 aut elektrycznych zaledwie dwa modele nie pochodzące z Chin miały znacznie zaniżony zasięg.  

TOP 10 w kategorii największy realny zasięg zimą:

  • XPeng P7 (AWD) - 53,9 proc. deklarowanego zasięgu
  • Yangwang U7 (BYD) - 51,8 proc.
  • Zeekr 001 - 49,6 proc.
  • Tesla Model 3 - 48,0 proc.
  • Nissan N7 - 47,4 proc.
  • BYD Seagull 06 - 45,6 proc.
  • XPeng MONA M03 - 45,0 proc.
  • Chery iCar 03 - 44,9 proc.
  • AITO M7 - 44,4 proc.
  • IM (Zhiji) L7 - 43,9 proc. /źródło: motoryzacja. interia.pl/

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com/ Bridgestone Blizzak LM 005, nagrodzona opona zimowa przez Auto Zeitung 2025 oraz 2024

Siarczysty mróz a nasze samochody
Największy problemem staje się uruchomienie takich pojazdów, zwykle parkujących pod chmurką. Niesprawne akumulatory, alternatory, wcześniejsze problemy z rozruchem nie wzbudziły podejrzeń kierowców. Dlatego zwracamy uwagę, że w przypadkach krytycznych, warto mieć kilka pomocnych gadżetów, oczywiście chińskich. Jednym z nich jest booster (starter & air pump) BRPQM, Małe urządzenie,  które ma kilka funkcji (awaryjne uruchamianie pojazdu, kompresor, latarka, ładowanie komórki lub nawigacji GPS). To rzeczywiście działa, nawet w przypadku silników Diesla o dużych pojemnościach). Czas pompowania ubytku w oponie (zalecany częstszy pomiar i uzupełnienie zimą) od 1,7 -2,5 bara ok. 6 minut. Nie trzeba żadnych kabli zasilających, co pokazujemy na zdjęciu.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com/ wszechstronne urządzenie  (booster, automat do pompowania opon, latarka, ciśnieniomierz, ładowanie komórki)... 

Zwracamy też uwagę na paliwo, szczególnie ON... koniecznie zimowy, aby CFPP*nie spowodowała wytrącania się kryształków parafiny. Zgodnie z przepisami, zimowe paliwo pojawia się na stacjach od 16 listopada do końca lutego, zastępując paliwo przejściowe.

*/ kluczowy jest parametr CFPP (Cold Filter Plugging Point), określający temperaturę, przy której wytrącają się kryształki parafiny (min. -20 st. C dla paliwa standardowego)...

Truizmem wydaje się też przypominanie o płynie w spryskiwaczu, oczywiście o obniżonej temperaturze zamarzania. Jazda z niesprawnym spryskiwaczem podczas błota pośniegowego, szczególnie gdy wyprzedzamy auta ciężarowe powoduje zachlapanie breją przedniej szyby. Podpowiadamy, niektóre tanie płyny niezamarzające mają znacznie niższą temperaturę zamarzania niż ta na etykiecie.

Przypominamy, że auta ze skrzynią automatyczną nie mogą być uruchamiane  na „pych”. Zamiast tego, dawnego wynalazku do klasycznych aut, trzeba skorzystać z kabli rozruchowych lub wspomnianego boostera.   

Opony zimowe, przynajmniej podczas tegorocznej zimy - konieczne. Wspomnieliśmy, że z powodu złych warunków atmosferycznych, zasp, nieprzejezdnych dróg na Warmii i Mazurach odwołano zajęcia w szkołach. Wkrótce ferie, większość pojedzie w góry, a tam opony zimowe (dobre opony zimowe) są niezastąpione. O dobrych oponach zimowych pisaliśmy wielokrotnie, przypomnijmy jedynie kilka  z nich w najpopularniejszym rozmiarze 205/55R16: Bridgestone Blizzak LM005 (zwycięzca testu Auto Zeitung 2024/2025), Goodyear UltraGrip Performance 3, Michelin Pilot Alpin 5, Hankook Winter i*cept evo3 czy Dębica Frigo HP2 (opona budżetowa, ale świetna na śniegu).

redakcja autoflesz.com

 

Publish modules to the "offcanvas" position.