BMW ma problemy z silnikami serii N47

Dość spokojnie było ostatnio z najnowszymi silnikami ze stajni BMW serii N47. Już od kilku lat mechanicy narzekali na tę konstrukcję, bardzo nowoczesną, ale chimeryczną i trudną (drogą) w serwisowaniu.  Wiele pism motoryzacyjnych przestrzegało przyszłych użytkowników o typowym bublu. Teraz napisał jawnym tekstem o wpadce koncernu z Monachium "Auto Świat". Jak lawina śnieżna polscy kierowcy zaczęli zgłaszać problem.

 fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Choć BMW nie ogłosiło akcji serwisowej, zresztą podobnie jak Volkswagen, „po cichu” dokonywane są naprawy serwisowe wadliwej jednostki napędowej.  Chodzi tu o tzw. samozapłonu nowych modeli wyposażonych  jednostki Diesla: N47 (2011-16), B47 (2014-17), N57 (2010-17) oraz - najprawdopodobniej 3.0 B57.

Winę za tę usterkę ponoszą uszczelnienia chłodnicy zaworu recyrkulacji spalin EGR. Rozszczelnienie prowadzi do przepływu drobinek płynu chłodzącego do kolektora dolotowego, gdzie dochodzi do wypłukania (zmieszana) sadzy. Powstaje łatwopalna zgorzelina, która trawi ogniem plastikowe kolektory nowych turbodiesli.

Z wcześniejszych opinii użytkowników i mechaników wynika, że seria 2.0 N47 jest chimeryczna i bardzo droga w naprawach. Usterki rozrządu, w tym zintegrowane z wałem korbowym zębate koło napędowe to konstrukcyjny bubel.

Co ciekawe seria N47 trafiły też do innych producentów np. do Toyoty (Avensis i RAV4). Również opracowany wspólnie z Peugeotem benzynowy silnik 1.6 VTi/THP borykał się z wadliwym rozrządem (padał już po kilkudziesięciu tys. km).

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Silnik BMW N47, o pojemności 2,0- litrów zadebiutował w 2007 roku. Trafił pod maski serii 1, 3, 5 oraz X1 i X3. W zależności od  wersji produkuje moc  od 116 - do 218KM, a zużycie paliwa wersji 2.0 177 KM wynosiło 4,8 l/100 km. Niestety, w ślad za niskim zużyciem oleju napędowego nie podążało serwisowanie tego wadliwego motoru. Być może dlatego na platformie Allegro sporo jest modeli szukających nowego właściciela. Zaskakujące jest także to, że seria ta często miała wymieniane silniki,  jeszcze przed upływem 160-180 tys. km.

 

- przeczytaj także:

 

redakcja autoflesz.com

Źródło: Auto Świat, motoryzacja.interia.pl

 

Publish modules to the "offcanvas" position.