Ceny benzyny w Katarze mile zaskakują, przynajmniej przed rozpoczęciem Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej. Podczas, gdy w Polsce cena oleju napędowego przekroczyła grubo 8 zł.* Katar, to małe państwo należące do OPEC**, wybudowane dzięki petrodolarom z ropy naftowej i gazu ziemnego.
fot. Nikos Weinwelten
Niektórzy jednak się zdziwią, iż cena benzyny wynosi tu 2,1 QAR (Katari Rial) zaś oleju napędowego 2,04 QAR (co daje 2,53 zł/ litr). Jeden rial katarski stanowi równowartość 1,243 PLN (0,265 Euro).
*/ tak było jeszcze tydzień temu, dziś ceny nieco spadły: średnia cena ON wynosi 7,77 zł/litr, max 8,29/ litr, Pb 95 odpowiednio 6,58/ litr i 6,96 zł/litr /ceny wg PIPP z dn. 19.11. 2022 r.
**/ OPEC – czyli Organization of the Petroleum Exporting Countries (Organizacja Państw Eksporterów Ropy Naftowej) powstała we wrześniu 1960 r. W skład tej organizacji wchodzą: Iran, Irak, Kuwejt, Arabia Saudyjska i Wenezuela. Nieco później dołączyła Algieria, Indonezja, Libia, Nigeria, Katar i Zjednoczone Emiraty Arabskie.
Ale nie wszystko jest tam takie tanie, porównajcie ceny. Zwracamy uwagę, że w czasie trwania mistrzostw i napływie turystów (kibiców) ceny poszybują w górę. Zwróćmy też uwagę na to, co nie mieści się w realiach kibica np. z Polski.
Warto pamiętać, że przemyt narkotyków jest karany. Nawet 20 lat pozbawienia wolności może otrzymać cudzoziemiec, który przyleci do Kataru szmuglując narkotyki. W Katarze panuje zasada - zero tolerancji - w odniesieniu do narkotyków; w najlepszym przypadku można otrzymać grzywnę od 100 do 300 tys. QAR.
Jeszcze drastyczniejsze kary są za seks pozamałżeński - w takim przypadku grozi przyłapanym nawet kara śmierci (w przypadku muzułmanów). Nielegalny jest też homoseksualizm; zaś areszt może grozić za każdą "intymność" w miejscu publicznym (dotyczy także nastolatków).
Picie alkoholu w miejscach publicznych karane jest grzywną do 3 tys. riali katarskich. Ale do brzegu...
Podczas, gdy w Polsce cena oleju napędowego przekroczyła grubo 8 zł, w Katarze zupełnie inaczej, niby optymistycznie dla kibiców z Polski, ale... Katar, to małe państwo (niespełna 3 mln mieszkańców), bajecznie bogate, należące do OPEC, wybudowane dzięki ropie naftowej i petrodolarów z gazu ziemnego. Obywatel Kataru nie płaci podatków, ma darmowe szkolnictwo i służbę zdrowia, co więcej, dostaje od monarchy (emir Kataru Tamim Bin Hamad Al Thani) - jeśli zawierane są związki małżeńskie (kobieta i mężczyzna) - ziemię na wybudowanie własnego domu (podobno z ogródkiem).
Inne artykuły – niestety są dużo wyższe niż w Polsce, dla przykładu chleb kosztuje 6 QRM, woda mineralna 0,33l 1,40 QRM zaś markowe piwo 29 - 45 QRM. Jednak na kilka dni przed mistrzostwami emir zabronił sprzedaży piwa na stadionie i wokół stadionów (nawet Budweiser - jeden z głównych sponsorów, nie dostał pozwolenia). W restauracji, pubie można złoty trunek kupić w cenie ok. 30-40 zł. Jeśli chodzi o samochody i sprzęt RTV ceny są znacznie niższe niż w Polsce.
Dumą Kataru są taksówki (znacznie tańsze niż w Polsce, trzaśnięcie drzwiami to 2,0 QRM), także metro (z klasą biznesową, czy miejska komunikacja z... klimatyzowanymi przystankami). Warto dodać, że 8 stadionów i metro wybudowano specjalnie z okazji mistrzostw. Pracowali tu b. ciężko (przy budowie metra i stadionów) Hindusi, Nepalczycy, Pakistańczycy, a także Polacy; b.wielu z nich stracuło życie, inni zostali kalekami. Dlatego wiele gwiazd show-biznesu odmówiło występu podczas rozpoczęcia tej dziwnej imprezy.
redakcja autoflesz.com
Źródło: national-geographic.pl, money.pl