Rok 2023 może przywitać kierowców podwyżkami cen paliw, ale to tylko przygrywka i pokłosie obietnic prezesa Obajtka. Podwyżki zaś sięgną z pewnością tych, co są na bakier z posiadaniem polisy OC oraz tych, co nie złożyli deklaracji PCC-3; wzrosną też ceny opłat za prawo jazdy.
fot. Agnieszka, autoflesz.com / na wyświetlaczu jest błąd - powinno być 6,79 zł Pb 95 i 7,79 zł ON
Mimo wszystko kierowców interesują najbardziej ceny paliwa, zatankowaliśmy 30 grudnia ON po 7,79 zł/ litr ('Atol" w Złotowie), dziś 1 stycznia 2023 roku, cena jest taka sama. Podobnie w Bydgoszczy na stacji hipermarketu Auchan: odpowiednio 7,58/7,58 zł za litr (w Nowy Rok zamknięta, ale na tablicy bez zmian).
Koniec obniżonego podatku VAT na paliwa – w Nowy Rok wchodzimy z podatkiem w pełnym wymiarze. Mimo to prezes Obajtek zapowiedział na antenie TVP Info, że podniesienie VAT-u do 23 procent "nie powinno mieć istotnego wpływu na paliwa na naszych stacjach".
Z wstępnych informacji wynika, że 1 stycznia 2023 ceny faktycznie pozostały na identycznym poziomie, również paliw premium oraz LPG. Pytanie tylko - jak długo?
Z ostatniej chwili:
Tłumacząc brak wzrostu cen paliw na stacjach, wyjaśnił, że sprzyjał temu szereg zjawisk. M.in. już w grudniu stabilizowała się cena paliw i umacniała się złotówka. - Zrobiliśmy to dla dobra rynku i dobra Polaków. Zastanawiam się, o co w tym wszystkim chodzi opozycji? Opozycji chodzi o to, żeby w kraju było jak najgorzej. Opozycji chodzi o to, żeby w kraju był chaos. Opozycji chodzi o to, żebyśmy te ceny na stacji podnieśli - ocenił prezes Orlenu.
Daniel Obajtek wydał oświadczenie, by wytłumaczyć kwestię cen paliw na stacjach. Od 2023 roku VAT na paliwa wrócił z 8 do poziomu 23 procent. W związku z tym większość ekspertów spodziewała się podwyżki cen. Ta jednak nie nastąpiła, ponieważ już w ostatni dzień roku Orlen obniżył hurtowe ceny paliw aż o 12 proc.
Pojawiły się więc oskarżenia, że przez decyzje Orlenu Polacy w ostatnim czasie przepłacali przy tankowaniu samochodów. Wszystko po to, by uniknąć efektu podwyżkowego szoku po 1 stycznia. /źródło: fakt.pl/
redakcja autoflesz.com