Prezes Obajtek kilka dni temu zapewniał, że ceny ON - od 5 lutego - nie zmienią się, pomimo nałożenia embargo na ropę naftową z Rosji. Jak będzie naprawdę, zobaczymy podczas rekonesansu i trwających obecnie ferii zimowych.
fot. autoflesz.com
ON na stacjach będzie sprzedawany w cenie 7,58 zł-7,86 zł za litr. W niedzielę 5 lutego wchodzi w życie embargo na rosyjską ropę naftową. To oznacza, że ani Polska, ani żaden europejski kraj nie będzie mógł sprowadzać z Rosji oleju napędowego. Polska ma zapewnione w 70 proc. stabilne dostawy ropy naftowej, pozostałe 30 proc., z innych źródeł - przekonywał prezes Orlenu.
Z naszego rekonesansu wynika, że ceny ON nie podskoczyły jak to wieszczyła opozycja. W Maciejowej k. Jeleniej Góry na stacji Mullera zapłaciliśmy 7,68 zł/ litr ON. Kolejek nie było. Podobnie było na stacji BP na trasie szybkiego ruchu S5 przed Poznaniem.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
"Przez ostatnie miesiące branża paliwowa w całej UE przygotowywała się do zmiany źródeł zaopatrzenia w paliwa gotowe. Branża na bieżąco analizuje otoczenie rynkowe oraz podejmuje działania, aby utrzymać stabilne dostawy paliw oraz ich ceny. Bazy paliw i zbiorniki na stacjach koncernów są pełne" - uspokaja Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN).
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com/ stacja paliw BP S5 Gniezno - cena ON 7,89 zł, Pb 95 6,80 zł, autogaz 3,31 zł
"Obecne zapasy oleju napędowego w UE i Polsce są tak duże, że analitycy e-petrol.pl przewidują wręcz możliwe spadki cen na stacjach do poziomu ok. 7,57 zł za litr. Ogółem na tydzień od 6 do 12 lutego spodziewają się oni cen diesla w granicach od 7,57 do 7,70 zł za litr" - biznes.interia.pl.
redakcja autoflesz.com