Ceny paliw na stacjach jeszcze trzymają ceny na akceptowalnym poziomie. Jednak mogą wzrosnąć przed Wielkanocą. To odpowiedź na wzrost cen na światowych rynkach, a także problemy Rosji, po ukraińskich atakach na strategiczne węzły naftowe i ataku ISIS na Crocus City Hall.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
– Warto też pamiętać, że na rynku ropy naftowej obserwujemy ostatnio cykl wzrostowy, a ceny na stacjach reagują z ok. 1-2 tygodniowym opóźnieniem w stosunku do tego, co dzieje się z ceną produktu pierwotnego. Wobec tego nie można wykluczyć, że ceny faktycznie po świętach wzrosną, biorąc pod uwagę trend wzrostowy na rynku ropy naftowej – komentuje Michał Stajniak, 300gospodarka.pl
- Obecny rząd wycofuje się z programów osłonowych, chcąc unormować sytuację inflacyjną. Jest więc mało prawdopodobne, by obniżył podatki od sprzedaży paliw. Przy czym stacje paliw nie podniosły cen, kiedy wróciła wyższa stawka VAT na paliwa- twierdzą eksperci 300gospodarka.pl
- Z drugiej strony – sztucznie utrzymywały ceny paliw na wysokim poziomie w momencie, kiedy ceny ropy naftowej spadały – przekonują eksperci
Dla przykładu stacja przymarketowa Auchan w Bydgoszczy nadal ma zachęcające ceny podstawowych paliw:
- ON – 6,48 zŁ/litr
- Pb 95 – 6,38 zł/litr
- LPG- 2,92 zł/litr
redakcja autoflesz.com